T21

Awatar użytkownika
Yameso
Posty: 149
Rejestracja: 23 sty 2012, 10:03

Re: T21

Postautor: Yameso » 21 gru 2012, 12:39

Niestety (dla niektórych) trzeba zdać sobie sprawę że scout to nie tylko przemykający pomiędzy czołgami t-50, który może dojechać na bazę przeciwnika, wyspotować wszystkich i wrócić.
Obrazek
-> World of Warships - walcz na morzu!
neomagnet
Posty: 464
Rejestracja: 11 lut 2012, 19:32

Re: T21

Postautor: neomagnet » 21 gru 2012, 15:28

Yameso, próbowałem grać tak jak pokazałeś na powtórkach, ale ani razu mi się nie udało. A sam musisz przyznać, że przy spottowaniu pasywnym miałeś ogromne szczęście trafiając na naprawdę ogarniętą drużynę. Szczerze mówiąc to może ze 2 razy na taką trafiłem przez całą karierę.

Nie potrafię nim scoutować, T-50 potrafiłem, M5 dawałem radę i było nawet ok. AMX12t scoutem nie jest nawet w najmniejszym stopniu ale wyexpiłem go bez większych oporów. Ten jest dla mnie nadal niegrywalny.

Szczerze mówiąc to nawet jak trafiłem na bitwę 5-7 to czułem się mocno pokrzywdzony grając tak ułomnym czołgiem. M4 rozniósł mnie w drobny mak. Ze wszystkich dostępnych haubic na tierach 5-6 wchodzi w niego max dmg. Takie 10,5 niemieckie czy amerykańskie potrafi go zdjąć na 2 razy bez znaczenie w które miejsce trafi.

0 pancerza, niewystarczająca mobilność, działo - na takim E8 chwaliłem, tutaj tragedia. Wszystko to do kupy daje t21, który dostaje baty od 4 tierów a ma losowania z 10.


Edit: Pieprze to. Sprzedaję dziada. Dopóki go nie naprawią to olewam tą linię. T71 może i jest świetny ale po nim jest znowu słabiutki T69.
Ostatnio zmieniony 21 gru 2012, 16:05 przez neomagnet, łącznie zmieniany 2 razy.
Mohican80
Posty: 7
Rejestracja: 27 wrz 2011, 17:15

Re: T21

Postautor: Mohican80 » 21 gru 2012, 15:30

Sęk w tym że tan czołg jest ślepy, no chyba że wpadnie prosto pod gąsienice wroga:D Gdyby chociaż troszkę poprawili by my właściwości spotowania (nie chodzi mi o zasięg bo T-50-2 ma porównywalne a "więcej" widzi), to może gra nim była by przyjemniejsza.
owszem, zdarzają się epickie bitwy ale trzeba mieć do nich masę farta.
Prawie zmęczyłem ten czołg i podsumowując:
Ciężko spotuje,do prędkości nie mam właściwie co się przyczepić, armata ujdzie chociaż często brakuje penny na 10 tier żeby chociaż w zadek zasunąć.Za mała ilość hp jak na 6 tier (cromwell ma hp750- ten sam tier a t-50-2 V tieru ma tylko chyba 40 hp mniej). Tak na dobrą sprawę to pomniejszona wersja T20 i tyle, zbytnio się nie namęczyli.Najbardziej mnie zastanawia jak tak mały czołg może tak mocno świecić na pół mapy!?
Awatar użytkownika
Yameso
Posty: 149
Rejestracja: 23 sty 2012, 10:03

Re: T21

Postautor: Yameso » 22 gru 2012, 1:17

Po raz kolejny piszę - jeździłem nim z optyką, wentylacją i szybszym celowaniem. ma 390 m zasięgu (+39m - optyka) i widzi naprawdę sporo. Jeśli kogoś nie widać to może sie po prostu nie ruszac/byc za krzakiem. Pamiętajcie że czołg w ruchu łatwiej wyspotować. Owszem były mapy gdzie dużo nie zdziałałem ale były też inne gdzie robiłem 1,5k dmg. To nie jest czołg na walkę na krótkim dystansie! Nie ma co próbować. Trzeba snajpić lub dobijać. Kolejna sprawa - musisz wiedzieć jaki zasięg widzenia ma konkretny czołg. Jak strzela się - też się traci kamuflaż/krzak przestaje działać na kilka sek. Są więc sytuacje gdzie strzelam zza krzaka bo wiem że cel jest na tyle daleko że mnie nie zobaczy a nikt inny nie może mnie wyspotować. Albo też strzelam i cofam od razu za jakiś kamień.

To jest podstawa i bez tego ani rusz. Co więcej trochę wystrzalałem na nim złotej amunicji ale nie żal mi kredytów (oczywiście nie strzelałem tylko ze złota. tak robiłem tylko na m5 :P )

PS. T69 nie jest złym czołgiem. Kolega z klanu dziś zrobił na nim 80k exp (tylko dziś!). A po drodze mieliśmy jeszcze CW (2-3h). Najlepsza bitwa u niego to 1900 exp i to wciąż jest tylko 2 klasa (sic!). Nie można więc powiedzieć że to słaby czołg.
Obrazek
Deformator1977
Posty: 73
Rejestracja: 18 kwie 2012, 10:22

Re: T21

Postautor: Deformator1977 » 01 sty 2013, 21:12

Zakończyłem dzisiaj przygodę z T21.

Jeżeli bym wcześniej nie miał Cromwella, to byłbym T21 mile zaskoczony. Przede wszystkim ma zdumiewająco duży kąt wychyłu działa, co czyni go maszyną idealną na górki i piaski.

Gra się różnie w zależności od poziomu przeciwników, ale raczej lepiej się "snajpi" niż wykrywa.

A w związku z faktem posiadania Cromwella, który niweluje większość potencjalnych zalet T21 (z wyjątkiem kąta wychyłu działa), przyznam że sprzedałem go bez dużego sentymentu:)

Pozdrawiam,
Def

P.S. Ale oczywiście epickie bitwy się na nim zdarzały.
T-34-2 / Panther-M10 / Panther II / Leopard PT A / Loewe / E-100 / FV304 / FV4202 / T69 / M6 / T57 Heavy / T30 / T110E3 // T-127 / T-62A / KW-4 / IS-7 / SU-100Y / SU-101

Najbardziej lubiane czołgi z kolekcji: Cromwell i T110E3.
Dyabeu76
Posty: 8
Rejestracja: 04 sty 2013, 20:56

Re: T21

Postautor: Dyabeu76 » 04 sty 2013, 21:16

Deformator1977 pisze:Zakończyłem dzisiaj przygodę z T21.

Jeżeli bym wcześniej nie miał Cromwella, to byłbym T21 mile zaskoczony. Przede wszystkim ma zdumiewająco duży kąt wychyłu działa, co czyni go maszyną idealną na górki i piaski.

A w związku z faktem posiadania Cromwella, który niweluje większość potencjalnych zalet T21 (z wyjątkiem kąta wychyłu działa), przyznam że sprzedałem go bez dużego sentymentu:)



Dokładnie to samo miałem napisać. Jeżdżę teraz Cromwellem i T21 na zmianę i ten ostatni jest nieporównanie gorszy w każdym aspekcie. Jest wolniejszy, słabiej się zbiera, działo jest mniej celne i w ogóle, jazda nim po Cromwellu to przykre doznanie :( Tak więc jeśli szukasz light-meda, a nie celujesz w coś wyżej w amerykańskim drzewku (jak ja w T71 :lol: ) to sobie go odpuść...

Sprzedałem dziś to pudło z dużym westchnieniem ulgi 8-)
W garażu na stałe:

Niemce: Tiger, Tiger II, Stug III,
Herbaciarze: Caernavon, Comet i Cromwell
Amerykańce: T29, Hellcat, T71
France: AMX 12 i AMX M4 1945
ZSRR: T 150
Chinole: nie lubię i nie robię
Awatar użytkownika
Aliant_PL
Posty: 20
Rejestracja: 03 maja 2012, 21:13

Re: T21

Postautor: Aliant_PL » 05 lut 2013, 22:13

Troche przesadzacie z tym ze jest zły
Zagralem nim kilka bitew i czolg calkiem, calkiem
Móglby byc lepszy ale coz trzeba zyc
Jeśli grało sie inna linia to czolg od samego poczatku wymaksowany wystarczy adblokowac gaski i tyle, mozna zbierac exp na T71

Tak jak jego poprzednik nie wybacza bledów, ale ugrac cos tez nim sie da.
Jak dla mnie bardzo fajny, ludzie go ignoruja, strzelaja do innych calkiem dobrze sie tez objezdza a dzialo M1A2 daje rade,
choc zdarzaja sie rykoszety od tylka Tigera
mala penetracja nie pozwala na strzelanie z przodu,
szczeze mowiac to najlepiej strzelac z boku nad gaskami praktycznie wszystko wchodzi jesli nietrafimy w gaski
(szczegolnie skuteczne przeciwko niemieckim pudłom)

Czołg fajny choc na dluzej raczej nie zagosci w moim garazu ale narazie sie na niego nie wsciekam (narazie, Matchmaking załatwi sprawe)

A i jeszcze jedno ile okolo bitew zajmuje zbadanie na nim T71?

--------------------------------------------------------------

Pograłem nim troche i zaczeło sie
bitwa bez IX tieru to świeto a i X zdazaja sie czesto
gdyby nie losowania czolg bylby calkiem mily do przechodzenia a tak lipa
do scautowania sie nie nadaje za duzy, za wolny, za malo zwrotny, za slabo przyspiesza,
to taki odchudzony med i tyle, styl gry nim jest podobny do tego z M7
czyli nie wychylamy sie i strzelamy jak nikt nie patrzy

--------------------------------------------------------------

Moja najlepsza bitwa na nim:
Zwycięstwo!
Bitwa: El Haluf
7 lutego 2013 21:24:22
Czołg: T21
Doświadczenia: 1 013
Kredytów: 18 470
Osiągnięcia w walce: Specjalista, Strzelec pancerny

6 fragów i podziękowania od całego teamu za zrobienie małej rzezi
Ostatnio zmieniony 07 lut 2013, 20:36 przez Aliant_PL, łącznie zmieniany 2 razy.
World of Tanks to gra dla inteligentnych ludzi
jednak wiekszośc graczy (ok 80% ) to nieogarnięci inaczej.

A w garażu:
T71, M18 Hellcat, M4A3E2 Jumbo, T29, T1E6,
Tymczasowo:
AT 2
W planach:
T32,AT 8
Awatar użytkownika
Freuer
Posty: 270
Rejestracja: 01 lip 2011, 19:35

Re: T21

Postautor: Freuer » 05 lut 2013, 22:33

Pod względem przechodzenia poziomu czołgu wygląda całkiem nieźle. Mi przejście z T21 do T71 zajęło 91 bitew. To całkiem niezły wynik biorąc pod uwagę niektóre moje pozycje. Np, na BDR miałem 95 bitew, a na PzKpfw III/IV 123 bitwy (bez elity).
Z drugiej strony inne umiejętności gracza i klasy pojazdów, a mentalność oszczędzania free expa zrobiła swoje.

Tak jak mówili już tu ludzie - to taki ułomny Cromwell. Frustrują przede wszystkim losowania, a te - zdecydowanie lepsze ma już T71.

Grałem kiedyś w plutonie z kolegą, który brał T20 i porównywaliśmy możliwości. Może to głupie, bo różne klasy, ale ja doszedłem do wniosku, że T21 to zwykła podróba mająca w grze wypełnić lukę, bądź wydłużyć zdobywanie "amerykańskich AMX". Decyzja WG jest zrozumiała biorąc pod uwagę, że większośc graczy rozwinęła drzewka amerykańskie.
Awatar użytkownika
karolko
Posty: 113
Rejestracja: 06 cze 2012, 8:14

Re: T21

Postautor: karolko » 11 lut 2013, 13:26

A ja oglądałem kilka filmików na youtube z udziałem tego czołgu (zawsze tak robię przed grą każdym nowym czołgiem) - i wygląda to naprawdę zachęcająco. Wiem co odpowiecie - że kilka dobrych walk, każdemu się trafi. No ale to tylko potwierdza moją tezę: tym czołgiem można całkiem dobrze grać - tylko odrzućcie wszystkie uprzedzenia - i podejdźcie do tego czołgu z "czystą głową".

Na każdym czołgu człowiek zagra kilka bitew, które będzie się pamiętało długo - reszta walk to takie "średniaki" i oczywiście są też bitwy, o które każdy by chciał jak najszybciej wymazać z pamięci.

Podchodząc do tego czołgu w sposób jak wyżej - to normalny czołg - jak każdy inny w tej grze - bez przegięć w żadną stronę. Moim skromnym zdaniem i tak 90% zależy od tego kto siedzi za kierownicą ...

Czołg kupiony, teraz przerobić załogę i ---> wio do T71 !!!
NIEMCY:JgdPzE-100,E-100,Maus,E75,Lowe,Panter II,Nashorn
AMERYKANIE:M110E5,T69,T54E1,M46 PATTON, T1
ROSJANIE:ST1,KV-4,T-44,IS-3
FRANCUZI:AMX12t,AMX M4 45
ANGLICY:Valentine,Alecto
Do kupienia:GW TIGER


Mój nick w Wot-BadJuju
Awatar użytkownika
Aliant_PL
Posty: 20
Rejestracja: 03 maja 2012, 21:13

Re: T21

Postautor: Aliant_PL » 02 mar 2013, 1:15

Właśnie zbadałem i zakupiłem T71, mimo wszystko z T21 rozstaje się
z lekkim sentymentem gdyż tank bardzo mi się podobał
I tak jak karolko wyżej pisze nie warto podchodzić do czołgu z myślą
-skoro inni mówią ze to badziew to czemu miałby mi się podobać-
czołg swoje potrafi i tyle.
Podsumowując:
Do czołgu tego raczej nie wrócę ale miło mi się nim grało.
World of Tanks to gra dla inteligentnych ludzi
jednak wiekszośc graczy (ok 80% ) to nieogarnięci inaczej.

A w garażu:
T71, M18 Hellcat, M4A3E2 Jumbo, T29, T1E6,
Tymczasowo:
AT 2
W planach:
T32,AT 8

Wróć do „Czołgi amerykańskie”