M4 Sherman

krzych_b
Posty: 50
Rejestracja: 01 mar 2012, 11:25

Re: M4 Sherman

Postautor: krzych_b » 22 paź 2012, 10:37

neomagnet pisze:
Rifleman_ pisze: Podsumowując: M4 to moim zdaniem med V tieru, dający najwięcej frajdy ze wszystkich swoich odpowiedników z innych nacji.


Ciach...


Ale muszę powiedzieć, że ostatnio haubica mnie zawiodła, PZ4 wyjechal, ustawił się bokiem, trzasnąłem go i zostało 7 hp.... ;p A serio to kozackie działo, ale 76mm też ma swoje zalety i czasami wymieniam je.


A ja się zdziwiłem w drugą stronę, też PzIV full zdrowia bokiem, ale nie chciałem mu dawać szansy na snajperskie wyczyny, podjechalem do samego boku i z bliska strzał, koniec.

W ogóle odkupiłem M4 z okazji specjala EL Alamein i przez dwa dni zarobiłem nim 650k kredytów.
Fakt, że w niedzielę trochę pograłem w 3 turach, ale zarobki powyżej 20k z każdej bitwy, no zdarzyła mi się jedna przegrana za 12k, to dla mnie bez premii po prostu dużo.
W garażu:
HT: IS8, IS3, ARL44, Churchill
MT: , Cromwell, T-25, M26, Type T-34, Type58
LT: AMX12t,T21,
TD: JgdPantherII, M8A1, SU-85
SPG: GW Tiger
Okazjonalnie na specjalach albo do zapełnienia garażu: M4, KW, KW1S, M7, PzIII/IV, PzIII,PzIV, StugIII, Hetzer,
Odkryte: KW4, PzV Panther, T28, S-51, T32, E-75, T-44, T49, Comet
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
GrubaRozkmina_NUG
Posty: 393
Rejestracja: 07 lut 2012, 19:56

Re: M4 Sherman

Postautor: GrubaRozkmina_NUG » 22 paź 2012, 12:59

Ja wczoraj rozsadziłem kilka pz4 i kilka wrogich m4 :D. Gdy widzę te pojazdy to po prostu grzech się nie cieszyć :D. Natomiast wkurza mnie ELC bo niby pancerz symboliczny ale zazwyczaj 105 go nie rozsadza... A co do zarobków to na premium z eventem za średnią bitwę zarabiam 50k, czasem zdarza się 30 przy najsłabszej możliwej ale za to 60-70 to nie rzadkość :). Dzięki temu w 2 dni zarobiłem grubo ponad 2 miliony. Gdybym nie grał cały dzień jgpz e100 to były by gruuubo ponad 3 co jest potężnym wynikiem.
Prawdy WOT:
drużyna po lewej ma zawsze słabsze pojazdy niz prawa

VII t. w 60% wrzuca mnie z X -tkami a niejednokrotnie uczestniczyłem w bitwach gdzie jadąc PziV lub VK3001P lądowałem z IX-tkami


Pantera | Jagdpantera | JT | Sherman | T-50 | T-44 | IS-8 | IS-4 | SU-152 |
krzych_b
Posty: 50
Rejestracja: 01 mar 2012, 11:25

Re: M4 Sherman

Postautor: krzych_b » 22 paź 2012, 17:28

GrubaRozkmina_NUG pisze:... Natomiast wkurza mnie ELC bo niby pancerz symboliczny ale zazwyczaj 105 go nie rozsadza...

A to ciekawe, bo zaliczyłem 2 na hita. Ale z bliskich dystansów, z dalszej odległości trudno trafić dobrze i pewnie tylko go draśnie bo też pocisk dłużej leci.

A, jeszcze z dzisiejszych gier przeciw PzIV: takie z osłonami przeciwodłamkowymi to właściwie 105ka słabo gryzie z daleka, tyle co nic.

Co do zarobków - nie pomyślałem, bo z premium na te 3 dni za parę sztuk złota wyszłoby lepiej niż kupić kredyty za złoto, ale teraz właściwie za późno...

Edit Nie mogę nie dopisać naprawdę zabawna bitwa na El HAlluf- podjeżdżali mi w dolinkę a ja hit i nie ma
2x4 tier Hetzer i Pz3, jeden PzIV, i T1HT (ten na dwa razy ) ale chyba też się liczy... :) prawie 30k bez premium, czyli normalnie byłoby 15 - też ok przy kosztach 500.
W garażu:
HT: IS8, IS3, ARL44, Churchill
MT: , Cromwell, T-25, M26, Type T-34, Type58
LT: AMX12t,T21,
TD: JgdPantherII, M8A1, SU-85
SPG: GW Tiger
Okazjonalnie na specjalach albo do zapełnienia garażu: M4, KW, KW1S, M7, PzIII/IV, PzIII,PzIV, StugIII, Hetzer,
Odkryte: KW4, PzV Panther, T28, S-51, T32, E-75, T-44, T49, Comet
gornada
Posty: 6
Rejestracja: 29 paź 2012, 13:55

Re: M4 Sherman

Postautor: gornada » 30 paź 2012, 18:31

M4 to był mój ulubiony czołg. Przyjemnie się prowadziło z względu na prędkość. A z 105 mm całkiem porządnie uderzał. Poza tym to doskonały moneymaker :D
Mam nadzieje że m4a3e8 też się tak sprawi ;)
Awatar użytkownika
PL_Johny
Posty: 74
Rejestracja: 08 wrz 2012, 20:10

Re: M4 Sherman

Postautor: PL_Johny » 14 gru 2012, 12:17

Jedno spojrzenie w mój garaż i wiadomo, jaki jest mój styl grania. Dlatego też zainteresował mnie Easy 8, a że po drodze do niego jest M4, postanowiłem zagrzać przy nim trochę dłużej, zwłaszcza, że moneymakera dobrego nie mam od czasów nerfa Pz IV.

A m4 najlepiej opisuje tekst z wiki- "jack of all trades".

Przyjemny w prowadzeniu, nawet bardzo- jeżdżenie nim to czysta przyjemność. Kąt opuszczenia i podniesienia działa jest przeogromny! Hulldown i nikt Cię nie dziabnie. Owszem, jest dość wysoki, ale też krótki- nie wiezie za sobą tyłka jak crusader czy cromwell.

Wybór armat jest, przynajmniej w moim odczuciu, zadowalający. Haubica się doskonale sprawdza, aczkolwiek wciąż uważam, że z krótkich haubic wygrywają Niemcy- 10,5 cm na StuGu było arcynarzędziem arcyzniszczenia. Ale wróćmy do shermana. Haubica się świetnie sprawdza w walce na bliskie i średnie dystanse. Czołg jest bardzo żwawy, co również mi bardzo pasuje, pomocne przy manewrach z wyskakiwaniem za skałę/ścianę. Druga armata jest też niczego sobie, choć jej celność nie powala. Nie przeszkadza to oczywiście w wypstrykaniu dowolnego czołgu do VI tieru.

Korzystne losowania- wielokorotnie gram w czołówce, co pozwala tej maszynie na rozwinięcie skrzydeł i pokazanie, jaką przewagę ma w porównaniu z innymi MT V tieru- najgroźniejszym przeciwnikiem dla niego jest w moim odczuciu T-34 i Crusader, ze względu na wysoką mobilność, szybkostrzelność i penetrację. Chwila nieuwagi i tracimy HP w zastraszającym tempie. Dlatego nie pakować się w otwarty teren bez wsparcia. Natomiast na terenach ze wzgórzami (vide górki na piaszczystej rzece) czy w terenie miejskim sprawdza się świetnie.

No i zarobki- 10-14k na bitwę no normalka. Niskie koszty naprawy też są bardzo sprzyjające pozostawieniu czołgu w garażu na dłużej.

Podsumowując:
+dobra mobilność
+świetny wybór dział
+żwawość
+dobry pancerz z przodu, odbija czasem zupełnie niespodziewanie
+kąt opuszczenia i podniesienia armaty
+idealny do zarabiania

-mógłby być zwrotniejszy i trochę szybszy
-wysoka sylwetka (łatwo trafić)
-często ginie dowódca i łatwo spadają gąski


Ode mnie 8/10, przy 9/10 dla starego Pz IV, 8/10 dla T-34 i 6+/10 dla Crusadera.

Polecam!
W garażu: Pz IV Schmalturm, Valentine II, A-43, T-44, AMX 13 90, ARL V39, Alecto*, Cromwell*, Centurion Mk I, WZ-131*, T20, T29*

W najbliższej przyszłości: WZ-132, Pershing, A-44

Gram dla funu :)
PRO Magister
Posty: 8
Rejestracja: 10 gru 2012, 19:00

Re: M4 Sherman

Postautor: PRO Magister » 15 gru 2012, 20:12

a zarobki bez premium jakie?
Awatar użytkownika
PL_Johny
Posty: 74
Rejestracja: 08 wrz 2012, 20:10

Re: M4 Sherman

Postautor: PL_Johny » 16 gru 2012, 12:19

Udana bitwa, tj. ze 2 zniszczone, parę uszkodzonych, to 12k. Bardzo udana bitwa to nawet 20k, przegrana ze zniszczeniem czołgu i paru uszkodzeniach to 4k-6k. Jak przegrana i coś zniszczyłeś, to 9k.

Ogólnie wyjście na minus jest chyba niemożliwe. Przy rozsądnym graniu wyciągnięcie 9k-12k na czysto nie jest problemem.
W garażu: Pz IV Schmalturm, Valentine II, A-43, T-44, AMX 13 90, ARL V39, Alecto*, Cromwell*, Centurion Mk I, WZ-131*, T20, T29*

W najbliższej przyszłości: WZ-132, Pershing, A-44

Gram dla funu :)
Awatar użytkownika
Pejotl79
Posty: 588
Rejestracja: 18 kwie 2012, 10:47

Re: M4 Sherman

Postautor: Pejotl79 » 05 mar 2013, 10:08

Fajny czołg, postanowiłem go zakupić, bo kolega polecił.
Odblokowalem za free expa darując sobie poprzedników. Zalozylem haubicę i....
Stoczyłem 213 walk, 149 wygralem i nie mam dość :D
Procent zwycięstw - 70 :D
Czołg szybki i zwrotny, bez problemu zdążę tam, gdzie mnie potrzebują. Z bitwy przywoże po kilka fragów, odkąd złoto jest dostepne za kredyty, przestałem nawet patrzec na zarobki bo wazniejsza jest radośc, jaką ta mala bestia daje
A daje sporo, haubica dość celna, wychył działa w dół niesamowity, ustawiasz sie za górką i przeciwnik bezradnie bije po przednim pancerzu wieży - który jest dośc mocny w przeciwienstwie do calego czzołgu, ktory kruchy jest jak jajko
Damage działa - haubicy - świetny, na zlocie na wiekszosc tankow wystarczy strzał.problemem sa KW i niemieckie V-ki, ale najczesciej lekceważony, jestem w stanie sprać je w 2-3 strzałach.
Taktyka - choronic cialko, wystawiac wieżę, strzal i chowamy sie. Najczesciej nie trzeba powtarzać ;) Morderczy na malym dystansie, na wiekszych tez sobie radzi, kwestia obycia z haubicami (mam wprawe z Hetzera;). Dobrze chowany potrafi nawet wytrzymać kilka strzałów od sobie rownych tierów, niestety kw z trollami i pezetki moga go znieśc na strzał. Ale jak to mowią - nosił wilk razy kilka... ;)
Polecam bardzo, jako sprzęt dodatkowy zainstalowalem rammer, wente i skupienie celownika,
Dodatkowo wożę apteczkę i zestaw, ale rzadko ich uzywam.
Wygranie 70% bitew nie jest problemem, bardzo często czołg daje poczucie, ze jest sie królem pola walki i ma sie ogromny wpływ na przebieg bitwy (jesli w ciągu minuty masz na koncie 5 strzałów i 5 trupów, to robi wrazenie na innych). No ale trzeba byc czujnym, jak sie chce kozaczyc, to nie tym sprzetem. Tu sie wyjezdza znienacka, robi swoje i wraca za przeszkodę, zmieniajac miejsce.
Losowania - na poczatku bardzo dobre, pozniej mieszane-dobre w gorze stawki, ostatnio gram w koncówce stawki, ale i tak da sie poszaleć ;). nie ma co narzekać z tym działem.
Swietny odstresowywacz, w moment zarobiłem exp na nastepne tanki - easy 8 i jumbo.
Zaloga dobija własnie naprawe (strasznie wolno idzie na tych tankach)- 98%.
Zakupiłem juz "easy eight", ale tego nie sprzedam, oj nie. Za duzo dobrej zabawy by mnie ominęło ;)
Szczerze polecam.
kpiotreq
Posty: 46
Rejestracja: 14 lip 2012, 6:36

Re: M4 Sherman

Postautor: kpiotreq » 31 sie 2013, 9:44

Podpisuje sie pod powyzszym w 100%. Dla planujacych zabawe tym czolgiem powtorze tylko, ze trzeba naprawde uwazac na kadlub, bo otrzymany strzal z haubicy pozbawia zludzen. Tak czy inaczej zrobienie 500 exp w przegranej bitwie nie jest czyms bardzo trudnym. Szczerze polecam.
A teraz pytanie: E8 czy E2? Ktory pierwszy?
Neoros
Posty: 444
Rejestracja: 22 mar 2012, 19:16

Re: M4 Sherman

Postautor: Neoros » 31 sie 2013, 20:38

Jeżeli brak Ci pancerza w Shermanie, to idź w Shermana Jumbo M4A3E2 (polecam, nawet BL-9 odbiłem), a jeżeli jest ok, a chcesz zachować szybkość, to w Shermana "Easy Eight" M4A3E8.
I jeśli mogę ponarzekać - z Shermanów brak mi M4A4 Shermana VC "Firefly" z brytyjskim działem 17-funtowym, takim jak w Comet'ce. Jeździli nim nawet Polacy podczas IIWŚ. E8 tylko go imituje, bo 17-funtówka jest potężniejsza od amerykańskiej 76-ki.
Obrazek

Wróć do „Czołgi amerykańskie”