T29

fog7777
Posty: 457
Rejestracja: 02 paź 2011, 17:32

Re: T29

Postautor: fog7777 » 15 lut 2013, 2:11

misqamaqus jestes kompletnym nieogarem. Grales do tej pory pewnie 5 tierami i nagle od kolegi dostales wymaksowany, fantastyczny 7 tierowy czolg ciezki i nie potrafisz nim grac co doskonale widac po twojej reakcji. Tak, zle celujesz, bo grajac 7 tierem strzelac do 9 mozesz, ale z boku. Nie jest twoja rola na polu bitwy niszczyc najmocniejsze pojazdy, tylko zajac sie np jakims tygrysem, ewentualnie tygrysem 2 itp a nie porywac sie na E-75, ladowac gold ammo (!) i marudzic, ze od frontu E-75 jest nieprzebijalny... Z czolgiem T29 nie stalo sie nic, poza delikatnym nerfem zwiazanym z wychylem dziala, po prostu dla ciebie 7 tier to stanowczo za wysoki prog. Prosze bez warna, ale jak takie glupoty czytam to trudno nie nazwac rzeczy po imieniu.
Mam 16 lat, ale nie jestem wyrozumiałym gnojkiem i milczę gdy starsi przemawiają i nie piszczę jak do mnie strzelają.

Neoros pisze:towarzysze? - IMHO nie ma nic gorszego, a ten skill wykorzystują nooby, które mają problem z poruszaniem się po mapie.
-> World of Warships - walcz na morzu!
FireMystic
Posty: 28
Rejestracja: 17 sty 2013, 17:11

Re: T29

Postautor: FireMystic » 15 lut 2013, 9:35

:lol: Nie przesadzajmy nie bardzo lubie t 29 ale tylko dlatego ze mi prywatnie nie pasuje...
zgodze sie z przedmowca.... rola tieru 7 to zdecydowanie nie walka z tierami 9 to tak jak walka dawida z goliatem nie spodziewaj sie z t 29 wyjdzie zwyciesko z e 75 bo jaki czolg tieru 7 to zrobi :?:
T 29 to specyficzny czolg wiele osob uwarza go za swietna maszyne ale prawda jest taka ze jest swietny wsrod swojego tieru by nawiazac walke z 8 musi sie przylozyc i wykorzystywac swoje atuty czyli wieze, twarza w twarz nie wygra z lwem isem 3 czy jakimkolwiek 8 tierem
bo nie takie ma przeznaczenie...oczywiscie w sprzyjajacych okolicznciach wyjdzie zwyciesko z pojedynku ale raczej nie nastawiajcie sie ze bedzie to pogromca 8 i 9 tierow bo to jednak w wiekszoci przypadkow Inna liga ;)
Awatar użytkownika
HerrGraves
Posty: 162
Rejestracja: 10 lut 2012, 20:30

Re: T29

Postautor: HerrGraves » 15 lut 2013, 10:07

Panowie, po co sie wysilacie? Oto opinia z tematu o M103

misquamaqus pisze:A spotkał się ktoś z Was lubiących elitarny M103 sam na sam z IS 3 wypasionym ?
Daje beczkę forumowego piwa, że zostanie z Was mokra plama :)


Jak widac misqumaqus ma naprawde niewielkie pojecie o grze.

Co do T29 to naprawde godny przeciwnik dla innych 7, 8 tez nie moga go lekcewazyc. Swietne dzialo, pancerna wieza - kto potrafi to wykorzystac bedzie zadowolony. Walka z E-75 face to face zadnej z 7 nie wyjdzie na dobre, roznica 2 tierow przy takim samym typie czolgu to duzo za duzo.
Zali wzrok orli zgaśnie, czyż ulegniemy w walce?
Ciaśniej ściśnijcie światu na gardle proletariatu palce!
Naprzód pierś podaj nagą, niech flaga na niebo zawiewa,
Kto tam znowu krzyczy prawą?
Lewa
Lewa
Lewa
Okkol
Posty: 29
Rejestracja: 28 lip 2012, 13:40

Re: T29

Postautor: Okkol » 16 lut 2013, 0:26

Witam serdecznie
Mam ponad 1300+ walk na tym czołgu, i powiem wprost : jedynym czołgiem z którym nie może się mierzyć T29 - przy swoich losowaniach jest E-75, pozostałe czołgi w walce face-to face bez względnie niszczy. Lowe to mój ulubiony przeciwnik (na T29 oczywiście) , nie ma najmniejszych szans, zresztą często po zniszczeniu go wypisują ludzie o hakach , czitach i wielu innych. T29 to jeden z nielicznych czołgów który jest w stanie samemu zastopować całą flankę przeciwników. Działo tego czołgu nie "lubi" E-75 bo nawet jak widzisz go ustawionego bokiem, potrafi wejść za 0, we wszystkie inne wchodzi bez problemu w ten nie!!!

Jeżeli chodzi o taktykę gry tym czołgiem, to jeżeli jesteś w górnej części losowania to oczywiście jazda w 1 linii, jedziesz tuż za scautem i rozwalasz wszystko co wejdzie w wizjer. Jeżeli w dolnej części ale nie ma dużo 9 Tierów postępujesz tak samo, jeżeli w dolnej części jesteś losowany(z kilkoma IX) - to wtedy grasz jako czołg wsparcia 2/3 linia to w zależności od sytuacji.

Po wymaxowaniu wyjście tym czołgiem na - , to duża sztuka, przeciętny zarobek ( bez premium) to 10 -12 k srebra. Zarabianie tym czołgiem nie jest sztuką , trzeba pamiętać o 2 rzeczach : pilnuj się od arty (jak na każdym zresztą czołgu ) , oraz korzystaj z ukształtowania terenu, jazda po mapach typu Ruinberg (gdzie więcej jest płaskich terenów) wymaga wielkiego wyczucia. Dla tego poznanie map to podstawa - ale tego uczysz się na niższych tierach.

I rada na sam koniec - zawsze jedź tak , jak byś miał włączoną żarówkę (dlatego ten skil na dowódcy wybieramy jako 5-6 umiejętność).

Pozdrawiam
Apticer
Posty: 31
Rejestracja: 12 cze 2012, 18:04

Re: T29

Postautor: Apticer » 16 lut 2013, 1:29

Jazda na T29, jak i T32 nie wymaga wyczucia samego czołgu, o ile znajomości poszczególnych map. Trzeba wiedzieć gdzie jest teren z zagłębieniami, gdzie można schować bardzo wrażliwą trumnę, a gdzie lepiej nie jechać i zostwaić ruskich chamów z pierdyknięciem i OP pancerzem na calym czołgu. Czołg moim zdaniem najlepszy z Amerykańskich HT (porównując oczywiście do swoich tierów), bo mimo, że jezdziłem już wszystkim co hamburgery mają do zaoferowania, to ten ma najmniej minusów i ma głównym koncie postanowiłem go odkupić.
-T1 HT - średnie działo, niezła mobilność, średni pancerz
-M6 - wszystko średnie, czołg typowo do przejścia
T29 - genialne działo, dobry/genialny pancerz ( zależy czy ktos potrafi go wykorzystać), porównywalna mobilność do reszty HT
T32 - za słabe działo jak na ten tier, dobry pancerz, niezla mobilność
-M103 - świetne działo, dobra mobilność i... dziwny pancerz...
- T110E5 - może przeze mnie niedoceniony, bo grałem tylko na koncie z wymaksowanym bez wbijania załogi, ale... działo jak na tX - 1 vs 1 niezłe, ale jeśli ktoś narzuci nam styl 'wychyl się i strzel' to przegrywamy. Pancerz pewniejszy i mobilność niby lepsza niż M103, ale ani to med, ani to HT z prawdziwego zdarzenia. Może tak jak mówią - bread and butter of CW, ale na randomach do mnie nie przmowil.

Więc jak dla mnie T29 jest esencją i prawdziwym HT z drzewa amerykańców który jest naprawdę potęgą. Szkoda, że T32 dziedziczy po nim armatę nie dodając nic od siebie. :(
FireMystic
Posty: 28
Rejestracja: 17 sty 2013, 17:11

Re: T29

Postautor: FireMystic » 16 lut 2013, 7:58

Pan wyzej napisal oto takie slowa....
Mam ponad 1300+ walk na tym czołgu, i powiem wprost : jedynym czołgiem z którym nie może się mierzyć T29 - przy swoich losowaniach jest E-75, pozostałe czołgi w walce face-to face bez względnie niszczy. Lowe to mój ulubiony przeciwnik (na T29 oczywiście) , nie ma najmniejszych szans, zresztą często po zniszczeniu go wypisują ludzie o hakach , czitach i wielu innych. T29 to jeden z nielicznych czołgów który jest w stanie samemu zastopować całą flankę

:lol: :lol: :lol:
Prosze mi w takim razie pokazac jak wygrac nim face to face z czolgim 8 tieru.....
to kpina i kompletna bzdura :lol:
co przemawia w kierunku t 29 ktory wedlug ciebie niszczy Lwa i jego 8 odpowiedniki :?:

1 Mniej pz
2 gorszy rof
3 gorsza pena
4 nieistniejacy pancerz na kadlubie

Myslisz ze sie przykleisz do lwa isa 3 itd i go rozmiekczysz ,zapewniam cie ze nie bo glowka t29 w strciu bezposrednim juz nie jest pancerna wszystko powyzej jazma chwyta jak chce...

Owszem za kamyczka jak schowasz kadlub a czolgi stoja jak osly i proboja sie wdawac w strzelanki masz szanse to jest twoj atut i to jestem wstanie przyjac ale w innych okolicznosciach prawda jest zupelnie inna...

PS.
Jak potrzebujesz dowodow to napisz na pw
logne na dowolna 8 i udowodnie Ci ze t 29 to tylko 7 tier z ewnetualna aspiracja by jezdzic ze lwem,isem 3,Kt i dowozic mu amunicje :lol:
Newbiep
Posty: 444
Rejestracja: 16 kwie 2012, 13:53

Re: T29

Postautor: Newbiep » 16 lut 2013, 8:18

to co kolega 3 posty wyzej napisal o face to face sprawdzi sie jedynie gdy nasz przeciwnik nie zna weakspotow na wiezy (na szczescie jest takich graczy nadzwyczaj duzo i to nie tyczy sie strzelania tylko do T29 ale ogolnie) :) i tylko w przypadku gdy przeciwnikiem jest jakis niemiecki HT lub KW4/5 - one sa bardzo wysokie i maja na tyle slabe opuszczanie dziala ze nie tkna kadluba w T29.

IS3/8 jest na tyle niski ze puka po kadlubie, inne amerykance moga bic po kadlubie, a francuzy nie beda wdawaly sie w face to face tylko zwyczajnie objada T29 i nie dopuszcza do takiej sytuacji. z TD nie ma nawet sensu wyskakiwac "twarza w twarz" bo wiekszosc ma na tyle nisko dzialo ze strzela w kadlub
Ostatnio zmieniony 16 lut 2013, 17:04 przez Newbiep, łącznie zmieniany 1 raz.
Z dziennika zwiadowcy #1, czyli podstawy zwiadu
[spoiler][youtube]https://www.youtube.com/watch?v=_f5qF-MMdgs[/youtube][/spoiler]
Obrazek
Awatar użytkownika
misquamaqus
Posty: 247
Rejestracja: 07 kwie 2012, 17:50

Re: T29

Postautor: misquamaqus » 16 lut 2013, 15:41

Wczoraj grałem do samego rana T29 :P

Już wiem, co jest grane, że wieże (298mm) można sobie wsadzić między bajki.
Wszyscy strzelają "gold ammo" za srebro i praktycznie zwykły IS mnie przebija od przodu (mowa o jarzmie).
Cała gra straciła na uroku, tym bardziej, że "gold ammo" na lufie 105 mm w T29 jest do dupy.
Kulka kosztuje 4K, a obrażeń ten wynalazek nie ma żadnych.
Tygrysa przebić, to sztuka wojenna.

Zostawiam T29 i idę w średnią linię (jestem na etapie M7).

Oczywiście t29 nie wyrzucę... w końcu mam na n im ponad 1K rozgrywek :P

Mam nadzieję, że Ruscy coś poprawią w tym temacie, bo z tego co widzę, mnóstwo ludzi wycofuje się z gry.
Awatar użytkownika
misquamaqus
Posty: 247
Rejestracja: 07 kwie 2012, 17:50

Re: T29

Postautor: misquamaqus » 16 lut 2013, 15:49

HerrGraves pisze:Panowie, po co sie wysilacie? Oto opinia z tematu o M103

misquamaqus pisze:A spotkał się ktoś z Was lubiących elitarny M103 sam na sam z IS 3 wypasionym ?
Daje beczkę forumowego piwa, że zostanie z Was mokra plama :)


Jak widac misqumaqus ma naprawde niewielkie pojecie o grze.


Taki jesteś mądry ?
Wyzywam Cię na pojedynek czołgowy, ale bez "gold ammo", bo takich cwaniaków mam powyżej uszu.

Misquamaqus.

EDIT: nie wiem, dla czego zrobił się nowy post... dałem "cytuj" :P

+1, post pod postem, umawianie się na sparing proszę poprzez PW
-Laurek
FireMystic
Posty: 28
Rejestracja: 17 sty 2013, 17:11

Re: T29

Postautor: FireMystic » 16 lut 2013, 16:18

[quote="misquamaqus"]Wczoraj grałem do samego rana T29 :P

Już wiem, co jest grane, że wieże (298mm) można sobie wsadzić między bajki.
Wszyscy strzelają "gold ammo" za srebro i praktycznie zwykły IS mnie przebija od przodu (
mowa o jarzmie).

Kolego spokojnie :)
jesli twoje doswiadczenie na t 29 to ponad 1k bitw powinienes doskonale wiedziec ze t 29 w swoich losowaniach nie trafia na czolgi ktore z gold amo przebija jarzmo t29
znajac specyfike czapki t 29 powinienes wiedziec ze jarzmo jest pancerne wszystko ponad lapie jak leci. Zrozum to ludzie poprostu nauczyli sie strzelac do 29 i nie jest to zadne gold amo nawet gdyby bylo to jaki ogar celuje w jarzmo takiego bunkra :?: :?:
Na dystans sprawdza sie slicznie bo ciezko celowac,trafic w trojkąt ponad jarzmem i wlaz ,w bezposrednim kontakcie jest juz inna bajka
zgodnie z logiką
wiesz gdzie..celujesz..trafiasz :)

Wróć do „Czołgi amerykańskie”