T29

rav4ever
Posty: 1
Rejestracja: 22 cze 2014, 12:21

Re: T29

Postautor: rav4ever » 22 cze 2014, 12:30

Fajny czołg, generalnie nie ma się do czego przyczepić, tyle że (przynajmniej u mnie) - VII widzi raz na ruski rok, od 2 dni próbuję gwiazdki zbić, średni dmg na bitwę 1100, exp 500, zwycięstw 34%. Dla porównania Tygrys P WR 62% VK 30.01P 61% Hellcat 60%. MM potwornie obrzydził mi ten czołg, wypowiadam się za siebie, ale nie zdziwię się, jeśli to powszechny problem.
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
misquamaqus
Posty: 247
Rejestracja: 07 kwie 2012, 17:50

Re: T29

Postautor: misquamaqus » 27 cze 2014, 14:35

Wczoraj grałem T29 i grało się w kratkę, tzn. raz można było grać normalnie (czołg zachowywał się jak czołg VII tier i nawiązywał walkę z np. IS-em), a zaraz potem nie da się przebić 5 tieru :P

Nie jest to jednak wina samego czołgu, tylko mechaniki gry, której nikt nie rozumie XD


Co do samego czołgu... wielki kloc z kartonu, którego jedynym mocnym punktem jest jarzmo.

Reszta jest śmiesznie cieniutka.

Gdyby założyć 122 D-25 od I-a, to by była jatka XD

A tak, to IS Nas zmiata jednym byle jakim trafieniem, bo po otrzymaniu klepy w jarzmo od 122 D-25 ginie co najmniej jeden załogant, a przeładowanie działa leci na łeb, bo ponad 20 sekund.

W tym czasie ostatni czołg przeciwnej drużyny rdzewieje w Naszej bazie, a po Nas zostaje jedynie dziura w ziemi XD
Awatar użytkownika
yukisan
Posty: 138
Rejestracja: 04 wrz 2011, 16:16

Re: T29

Postautor: yukisan » 27 cze 2014, 14:48

Hej
Kolego misquamaqus - oszczędź nam swoich wątpliwych mądrości do czasu ogarnięcia podstaw tej maszyny. Podpowiem : wystarczy, że przejrzysz poprzednią stronę tematu i już powinieneś trzasnąć facepalma.
Z Twojej opinii o czołgu wynika jak na dłoni : nie potrafię grać tym czołgiem i wykorzystać jego mocnych stron, dlatego będę pisał o nim negatywnie.

Ma mocną całą wieżę i to ogarnięty gracz powinien wykorzystać.
Podobno za firewallem istnieje życie ...

Obrazek
Awatar użytkownika
misquamaqus
Posty: 247
Rejestracja: 07 kwie 2012, 17:50

Re: T29

Postautor: misquamaqus » 29 cze 2014, 2:18

Nie wiem w jakim stopniu jesteś skorumpowany, ale musisz być, skoro dla Ciebie wszystko w WOT jest OK.

Siedzisz w krzakach i robisz na liście... to tak, każdy tank jest gut, albo haraszo ?

Nie pisz do mnie takich cytatów chopie, bo do pięt mi nie dorastasz z odwagą.

Jesteś zwykłym czajnikiem, który tylko czeka, aż ktoś wyjedzie ... nie masz za grosz inicjatywy, aby wyjechać do wroga.

Zwykła dziewczynka.


Jesteś chętny na sparing czołgowy ?

Zobaczymy, jaki jesteś cudowny OK ?

Wyzywam Ciebie - T29 - M103.
Awatar użytkownika
Pinky
Posty: 219
Rejestracja: 06 mar 2012, 13:21

Re: T29

Postautor: Pinky » 29 cze 2014, 5:29

misquamaqus Są dwie najpotężniejsze VII tiery hevy w grze, i jedną z nich jest właśnie T29. Albo trolujesz, albo całkiem nie kumasz o co chodzi w tej gałązce tanków. A obrażając Yukiego tylko pokazujesz jaki jesteś niedojrzały.

Ps. Według mnie to najmocniejszy 7 Ciężki Tier w grze.
Keyser_S0ze
Posty: 31
Rejestracja: 06 lut 2013, 10:19

Re: T29

Postautor: Keyser_S0ze » 30 cze 2014, 6:57

Do misquamaqusa - no widzę, że masz ponad 5 tysięcy bitew na tym czołgu. Jednak ogólne statystyki jak i statystyki na tej maszynie są w twoim wykonaniu, no cóż marne. Nie ogarnięcie tego czołgu czy samej gry nie świadczy o jego słabości. Czołg a w szczególności jego wieża w połączeniu z działem z tieru wyżej sprawiają, że po pierwsze bzdurą jest kampienie się w krzakach bo ta maszyna odpowiednio ustawiona może w pierwszej linii śmiało trzymać stronę tak na swoim tierze jak i wyższym. Dostateczna zwrotność i prędkość jak na HT sprawia, że nadążysz z atakiem. A wychył działa sprawia w połączeniu z prawie niemożliwą do przebicia wieżą (po za pypciem na dachu), że jest to zdecydowanie jeden z najlepszych VII tierów w grze (wystarczy choć elementarna wiedza jak nim grać).

Co do twojej uwagi do kolegi odnośnie niezrozumiałych obliczeń WG w grze. No cóż to chyba oddzielny wątek. Bo jak powszechnie wiadomo sprawa ma wiele aspektów kwalifikujących się do teorii tak spiskowych jak i ogólnego lecenia w kulki przez deweloperów. Ale nie ma to nic wspólnego z tym, że T29 to bardzo dobry czołg.
Awatar użytkownika
yukisan
Posty: 138
Rejestracja: 04 wrz 2011, 16:16

Re: T29

Postautor: yukisan » 30 cze 2014, 11:32

Witam
Mam taki zwyczaj, że niespecjalnie zadaję się z niestabilnymi emocjonalnie :
viewtopic.php?f=29&t=16219
najlepszy cytat z misquamaqusa :
"O Jezu... to jeszcze dobre pół roku pykania przede mną
Problemu by nie było, tylko ja tym czołgiem (M103) nie umiem grać
Działo nie przebija IS-a3 (raz na Ruski rok tak, ale to za mało), nie mówiąc o całkowitej nietykalności dla E75/100 i innych potworów
Strzelam M58 zwykłymi PPanc"


Wyzywasz mnie na walkę swoim 9T, a ja mam wziąć 7T ? Dam Ci większą szansę - pojadę Loltraktorem :lol: . Bez golda :lol: :lol: .

Ostatnio z kolegami polubiliśmy wieżowce i często bierzemy po 3 do plutonu. Jest fajna zabawa przy losowaniu równych tierów, a i przy wyższych da się coś ciekawego ugrać. Tylko - moim zdaniem o ile armata w T29 jest rewelacyjna na swoim poziomie, o tyle w T32 już brakuje jej trochę peny. T29 został u mnie w garażu jako jedna z ulubionych zabawek.

---
Odpuście sobie pojazdy. Każdy następny zostanie nagrodzony warnem.
-lszekg
Podobno za firewallem istnieje życie ...

Obrazek
UnDead86
Posty: 229
Rejestracja: 11 lut 2012, 14:59

Re: T29

Postautor: UnDead86 » 10 sie 2014, 17:24

też mam T-29 dla fanu :) uwielbiam go. Co do jego przebijalności to faktycznie lubie w niego wchodzić ale za "0". Wystarczy się skątować (jeśli nie ma jak schować kadłuba) i będą Ci zdejmować gąski ale nie przebiją. Co do pojedynku IS vs T-29 to jeśli oba czołgi pochowają kadłuby to IS jest sztywny. Wystarczy bić w brzegi wierzy, IS nie przebije T-29 (chyba że trafi we właz).
Jednak praktyka pokazała jedno. Jak były jeszcze te bitwy, że 15 tygrysów nacierało na 15 IS, to jak widziałem że mam walczyć z 15 x T-29 to bitwa była przegrana. I w drugą stronę, grając T-29 wiedziałem, że zwycięstwo jest w kieszeni
Obrazek
Garaż:
CCCP: T-54, ISU-152, IS-7, SU-122-54
Rzesza: Tiger II, Panther II, Indien-Panzer, Tiger P
USA: T1 Heavy, T-29
Francja: AMX 50 120, AMX AC 48
UK: AT-15
ChRL: T-34-2

Odblokowane: IS-4, Obiekt 704, T-32, AMX 50B, E 75, E 50, Leopard PT A, WZ 120, Ferdinand
Madrian
Posty: 550
Rejestracja: 02 maja 2012, 19:05

Re: T29

Postautor: Madrian » 03 wrz 2014, 14:35

T29 mam od niedawna, po rozstaniu się w końcu z M6.
Jak na TVII czołg jest naprawdę niezły. Mobilność nawet przyzwoita, choć za szybki nie jest. Pancerz naprawdę dobry, jeżeli schowamy dół. Nawet "ósemki" i "dziewiątki" potrafią odbijać się bezsilnie. Działo całkiem przyjemne. Widać, że robi krzywdę bliźnim.
Niestety, ta "dobroć", skłania czasem do niepotrzebnego szarżowania, przez co zdarza się wjechać w kłopoty. Ograni gracze, potrafią wykorzystać długi czas przeładowania, a zgrana grupa potrafi nieźle obić "samotnego teciaka".
Ale to samo można powiedzieć o każdym czołgu.

W każdym razie, wymaksowałem go dość szybko i praktycznie bezstresowo.
Jedyne co mnie drażni, to przyciąganie artylerii. :P
Co dziś wybrać na wizytę u sąsiadów: WZ-131, AMX 13 75, PZ 35T, Leopard, PzIII/IV, VK3601H, E-75, STUG III G, JgPanther II, Cromwell, Val AT, Alecto, Chaffe, T71, M4, M41, T29, Hellcat, T-127, LTTB, T-28, T-34, T-43, KV-85, KV-4, IS-3, ST-1,SU-85, Chi-He... ???
krywicherek
Posty: 10
Rejestracja: 01 mar 2015, 22:01

Re: T29

Postautor: krywicherek » 05 mar 2015, 16:14

Czołg wymiatacz na swoim tierze i tier wyżej, a jeszcze do tego jak wykorzystuje się jego wieżę to już jest masakrator.

Wróć do „Czołgi amerykańskie”