T95

7perkoz7
Posty: 38
Rejestracja: 03 wrz 2012, 10:19

Re: T95

Postautor: 7perkoz7 » 22 lut 2013, 13:36

Tak, ten TD jest niesamowity, sam mam 550 bitew, i 56 WR, oraz najlepsze statystyki zaraz po Conqerorze. As pancerny wbiłem na nim krótko po odblokowaniu 155mm.
Co tu dużo gadać. Jest super, dopóki nie trafimy na kogoś kto wie jak z tym walczyć. Sam po 550 bitwach jak go sprzedałem na rzecz t110E3, zrozumiałem że jest dla mnie łatwym fragiem. Zwłaszcza jak się ma snajperkę jaką dysponują brytyjskie czołgi.
Tak samo jak SP. Super pancerz jak ktoś nie wie gdzie strzelać, ale to się tyczy każdego czołgu. Wszystkie dla ogarniętej osoby są do przebicia.
Ale fakt faktem, to jedyny pojazd prócz E3 gdzie nie bałem się wyjechać na ulicę na przeciw 5 czołgów.
No ale większość jedzie na pałę i dostaję po włazach, a nie musi tak być. Sam opracowałem metody które pozwalają nam tego uniknąć.

Jak ktoś chcę, to można łatwo ograniczyć możliwość przebicia po włazach i małej podłodze. Metoda jest banalna... gdy stoimy na przeciw wroga, to między strzałami kontujemy się w prawo, i lufę dajemy w lewy górny róg. Jarzmo zasłania jeden właz, a podłoga jest pod kątem, i schowana między "łapki" gąsienic więc nie do ruszenia. Pozostaje tylny właz, który ciężej trafić, i z moich obserwacji częściej odbija.

Niestety większość T95 jakie napotykam, to u przeciwnika to łatwy frag, bo jadą na pałę, albo często stoją w bazie. Ja osobiście zawsze wybierałem jedną drogę do bazy i jechałem niszcząc co napotkam. Ten TD to czołg do ataku. Jedzie powoli, ale skutecznie, jak się umie to nic go nie zatrzyma.
Pancerz jest na tyle dobry, że na 550 bitew mam prawie 50% przetrwań, dokładnie chyba 48%


Najważniejsza sprawa to skill naprawy. Bez tego nie da się grać tym TD. To w sumie na tyle.
-> World of Warships - walcz na morzu!
7perkoz7
Posty: 38
Rejestracja: 03 wrz 2012, 10:19

Re: T95

Postautor: 7perkoz7 » 23 lut 2013, 15:47

Dobra powiedzmy sobie szczerze... Jak ktoś wie gdzie walić, to w mieście T95 na krótki dystans jest łatwym celem jak mamy X tierowe działo, a to standard przeciwnik dla tego TD. Chyba że ktoś umie nim grać, i wie jak schować ten pierwszy właz za jarzmem, a podłogę między gąski.

Fakt, większość ludzi nie wie jak rozwalać 95 od frontu bez golda, a ci co wiedzą są rzadko spotykani, więc pancerz jest niesamowity.
Ostatnio spotkałem się z 95 na conqerorze, w mieście, to dostał lanie, bo waliłem po włazach a on stał nieruchomo, ani podłogi, ani włazu nie zasłaniał. Gdyby koleś był ogarnięty, i zasłonił właz, oraz ukrył podłogę, to miałbym problem, ale łatwo obczaić w zwarciu czy walczymy z kimś dobrym czy z idiotą który myśli że ma na nim god mode.

Może mówię tak, bo grałem tylko TD, i brytolami które mają mega celne działa, nie wiem jak sprawa wygląda gdy mamy ruskie działo bez celności.

TD jest niesamowity i nie będę dyskutował na ten temat, ale jak każdy pojazd da się bez problemu zniszczyć jak się wie jak. Mam na nim prawie 600 bitew, więc może to zmienia stan rzeczy, znam mocne i słabe strony, większość na randomach nie.
Gho$t
Posty: 13
Rejestracja: 19 mar 2013, 20:53

Re: T95

Postautor: Gho$t » 13 kwie 2013, 0:29

Dzisiaj stałem się szczęśliwym posiadaczem tego behemota. Mam załogę w której(jako pierwszy skill u dowódcy żarówa, u innych camo na 100% i jako drugi u każdego naprawa po około 70%, dowódca zwiad. Mam problem z modułami, nie mam pojęcia jakie zamontować? Myślałem nad dosyłem, wentylacją i lornetą lecz może macie inne propozycje. Z góry dzięki za pomoc.
ElektrykPolska
Posty: 118
Rejestracja: 19 gru 2011, 5:26

Re: T95

Postautor: ElektrykPolska » 13 kwie 2013, 10:29

takie jak masz, są dobre. Jeździłem na nich.
Jestem tutaj!
YouTube
xFire

T32, T34, T110E5, T110E4, T110E3, M12, T92
AC Mle. 1946, Bat. Chat.155, AMX 50B, Lorraine 40 t
Awatar użytkownika
Billus
Posty: 106
Rejestracja: 07 wrz 2011, 6:47

Re: T95

Postautor: Billus » 27 kwie 2013, 15:24

Zainwestowałem w skrzynkę z narzędziami i gąsienice zakładam szybciej niż Tiger 2 przeładowuje armatę (dziś sprawdzałem). Do tego dosyłacz i siatka.
Garaż: Tetrarch, T-34/85, T-54, T-150, Tiger II, GWPanther, T-25, T1E6, T95, Hellcat, M26 Pershing, Centurion Mk. 1, Cromwell, Crusader, Valentine, Universal Carrier 2-pdr
http://worldoftanks.eu/community/accounts/501303939-Billus/
prodager
Posty: 8
Rejestracja: 13 maja 2013, 17:29

Re: T95

Postautor: prodager » 14 maja 2013, 13:18

Ja T95 narazie grałem tylko na testowym serwerze bo mam T28 i za ok 30k dośw bede miał go już w garażu. odczucia moje podczas gry nim na testowym:
Bardzo fajny prędkośc rzeczywiście może denerwować ale coś za coś.
Styl gry podobny do T28. Pancerze jego największy atut robi furore odbija niemal wszsytko.
Działo z mocnym pierdyknięciem więc dużó czołgów boi sie wyjechać na niego. Moim zdaniem wad oprócz prędkości raczej nie ma. Wiele osób gada żę wada są duże weakpointy ale zresztą jaki czołg ich nie posiada. Tego czołgu nie da sie porównac do żadnego innego Td w grze, poprostu jest on specyficzny przez jego prędkość i pancerz więc i też styl gry jest zupełnmie inny niż takim Obj.704. Więcej nie bd sie rozpisywał bo tak naprawde grałem nim tylko na testowym więc nie mam zbyt na nim doświadczenia ale to jest cześciowo Td podobny do T28, prędkość mniejsza o 6km/h niby duzó ale T28 też nieraz trzeba sie namęczyć żeby gdzieś dojechać. Dla tych którzy nie wiedzą czy iść w niego powiem tak że naprawde warto kupic T95 ponieważ jest to poprostu super czołg i naprawde mocny jesli sie umie tylko nim grać
t0mal
Posty: 121
Rejestracja: 16 gru 2012, 17:15

Re: T95

Postautor: t0mal » 21 maja 2013, 0:17

Czołg chodź ciężki do przebicia to bardzo chętnie łyka piguły od arty, ruska 203 zdejmuje go przeważnie na jeden strzał.
Obrazek
Creighton_Abrams
Posty: 78
Rejestracja: 20 kwie 2012, 15:12

Re: T95

Postautor: Creighton_Abrams » 21 maja 2013, 4:19

O ile trafi w dach jak uderzy w przód to wejdzie pierd na 100-200.
Działo ma potężnego kopniaka, pancerz bardzo dużo odbija (nawet kumulacyjne z T110E5 i IS 4 :o ) oczywiście z przodu ;)
Mobilność to kpina jak coś ci siedzi na zadzie ( nawet HT) to możesz już wyjść od garażu no chyba że ktoś ci pomoże.
Awatar użytkownika
Laurek
Posty: 390
Rejestracja: 26 lip 2011, 7:08

Re: T95

Postautor: Laurek » 21 maja 2013, 6:15

Creighton_Abrams pisze:O ile trafi w dach jak uderzy w przód to wejdzie pierd na 100-200.
Działo ma potężnego kopniaka, pancerz bardzo dużo odbija (nawet kumulacyjne z T110E5 i IS 4 :o ) oczywiście z przodu ;)
Mobilność to kpina jak coś ci siedzi na zadzie ( nawet HT) to możesz już wyjść od garażu no chyba że ktoś ci pomoże.


No niestety, od momentu wejścia nowych czołgów, oraz wprowadzenia nowych trybów gry oraz map, skończyła się pewna era tego niszczyciela. Do lamusa historii można odłożyć radosne szarże na wroga, bezkarność przy dojechaniu na miejscówkę i zajęciu dobrej pozycji, przełamywanie obrony wroga przy wsparciu jednego lub dwóch czołgów, których rola ograniczała się do pilnowania boków i tyłu. Oczywiście, można grać nim dalej grać i czerpać zadowolenie, ale z perspektywy czasu to już nie to a szkoda. Gra się rozwija, dochodzą nowe nacje, nowe pojazdy, które już dobrze sobie radzą z tym TD-ekiem, ale wspomnienia zostały i moja opinia o tym żółwiu jako jednym z najlepszych niszczycieli w grze jest niezmienna.
Rzeczywistość to iluzja wywołana brakiem alkoholu w organizmie.
Awatar użytkownika
Billus
Posty: 106
Rejestracja: 07 wrz 2011, 6:47

Re: T95

Postautor: Billus » 21 maja 2013, 15:28

Gdy miałem jeszcze T28 i expiłem na T95 ( to były czasy gdy weszła druga linia amerykańskich TD i M103 i T110E5) widziałem akcję gdy T95 osaczony z dwóch stron przez T34 i IS, w mieście na mapie Ensk, obronił się i wybił oba i to akurat pokazało, że są już ludzie nie wiedzący jak do niego strzelać. A to był schyłek prime tego niszczyciela. Informacje o weakspotach można było wyczytać prawie wszędzie a większość umiała z nim walczyć. Było ciężko.
Kupiłem go niedługo później ale potem odstawiłem na trochę. Teraz jazda nim oznacza nową jakość walki - tylu, nic nie wiedzących o T95 graczy, to nie było od dawna. Wiele razy spotykam graczy z 3-4 tyś walk na koncie, około 1 tyś zniszczonych wozów i z pojazdem X tieru w garażu. Jest ich więcej niż tych doświadczonych graczy, dla których T95 był jednym z 3 najlepszych niszczycieli. A na pewno najtwardszym. Teraz jest trochę trudniej poznać od razu tyle pojazdów co wpływa dobrze na grę T95.
Uważam, że ten pojazd nadal ma największe możliwości z wszystkich 9-tek wśród TD.
Ostatnio rozegrałem bitwę i robiłem za przód ataku - przed sobą, za osłoną miałem 2 HT (M103 i T57) - chociaż stałem pośrodku pola to oni nie wiedzieli gdzie strzelać. Mam screen z 5 rysami, jedna próbowała w wieżę obserwacyjną, 2 w jarzmo, 3 pod jarzmo. Przy 15 sekundach przeładowania T57 z magazynkiem powinien mnie doszczętnie rozbić. A zabrali niecałe 20%.
Wracając do tematu - dużo lepsza ścieżka TD niż druga chociaż następca (T110E3) to nadal (prawie) wielka niewiadoma.
Garaż: Tetrarch, T-34/85, T-54, T-150, Tiger II, GWPanther, T-25, T1E6, T95, Hellcat, M26 Pershing, Centurion Mk. 1, Cromwell, Crusader, Valentine, Universal Carrier 2-pdr
http://worldoftanks.eu/community/accounts/501303939-Billus/

Wróć do „Czołgi amerykańskie”