M5 Stuart

Newbiep
Posty: 444
Rejestracja: 16 kwie 2012, 13:53

Re: M5 Stuart

Postautor: Newbiep » 23 lis 2012, 15:28

przez pierwsze 30 bitew M5 byl dla mnie meczarnia... ale potem "cos zaskoczylo", zaczelem nim grac nieco podobnie do VK28 czyli jako antyscout i scout pasywny i od czasu do czasu jako support :) ostatnio w ten sposob zjechalem Typka i superpersa odzadnie bo mnie zignorowali (uzywam goldow/HE w proporcji 20/20) jak wrzuci na top to m5 robi sieke zarowno z HE jak i gold. goldy sprawdzaja sie tu idealnie ze swoja penetracja 100mm ale cena 800 troche odstrasza od ich naduzywania zwazywszy na zadawany DMG


i dodam jeszcze ze M5 ma dosyc "magiczne" jarzmo dziala ktore przyjmuje pestki za "0" nawet od krotkiej 88 lub ruskiej 85 z T34/85 (innych armat z VI tieru nie mialem przyjemnosci sprawdzic pod katem wchodzenia za zero w jarzmo m5), co w polaczeniu z genialna depresja dziala pozwala na "maly hull down"

i mala uwaga do grajacych m5: jak sie ktos postara to mozna samemu sobie uszkodzic gaski mikrosplashem od wlasnej pestki mierzonej w dol na prostej drodze - raz mi sie udalo :D

M5 ma jeszcze jedna przyjazna ceche: jest dobrym moneymakerem wychodze nim srednio 15k do przodu bez premki pod warunkiem ze nie strzelalem z golda
Z dziennika zwiadowcy #1, czyli podstawy zwiadu
[spoiler][youtube]https://www.youtube.com/watch?v=_f5qF-MMdgs[/youtube][/spoiler]
Obrazek
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
DominiXD
Posty: 732
Rejestracja: 24 paź 2011, 13:38

Re: M5 Stuart

Postautor: DominiXD » 24 lis 2012, 22:35

Mam pytanie: czy mu zmienili matchmaking, czy on poprostu wyżej niż 8 tier nie trafiał nigdy? Powiem, że taka gra jest całkiem przyjemna bo często jestem w górnej połowie tabelki, a wtedy odbywają się egzekucje. Myślałem że go losuje jak T-50, a T-50 dosyć często zdarzało się trafiać na E-75 i inne 9 tiery.
Dzisiaj mina kierowcy T49 który przegrał wymianę strzał za strzał (zasadniczo 2 strzały moje za jego 3): bezcenna :). Inne papiery też fajnie się tłucze.
Szukałeś tu sygnatury? Lol.
Newbiep
Posty: 444
Rejestracja: 16 kwie 2012, 13:53

Re: M5 Stuart

Postautor: Newbiep » 25 lis 2012, 11:20

MM ma dalej chyba taki sam czyli do VIII tieru, choc od przedwczoraj nie wyladowalem wyzej niz na VI :)
Z dziennika zwiadowcy #1, czyli podstawy zwiadu
[spoiler][youtube]https://www.youtube.com/watch?v=_f5qF-MMdgs[/youtube][/spoiler]
Obrazek
gustaw_pol
Posty: 228
Rejestracja: 14 lut 2012, 9:23

Re: M5 Stuart

Postautor: gustaw_pol » 07 gru 2012, 21:36

Zakończyłem grę m5 i zrobiłem to w uwaga 10 walk XD to mi wystarczyło żeby z niewielką pomocą przeskoczyć na m7.
gdy wylosuje na górze to masakra może wyglądać tak:
Zwycięstwo!
Bitwa: Erlenberg 7 grudnia 2012 21:34:34
Czołg: M5 Stuart
Doświadczenia: 2 820 (x2 za 1. zwyc. każdego dnia)
Kredytów: 29 956
Osiągnięcia w walce: Strzelec pancerny, Strzelec wyborowy, Odznaka mistrzowska:As pancerny

Gdy na dole to się bije po 20pkt za strzał i jakos trzeba to przetrwać.
Od razu wspomnę że nie jestem fanem gry LT ale ten light jest jeszcze znośny ze względu na mozliwość zabijania nawet grubszego zwierza (w powyzszej bitwie sam ubiłem b1 z palcem w tymtamtym ale wystrzeliłem naprawdę sporo pestek)
Opinia? yy dobry light żeby szybko przeskoczyć dalej nie zastanawiając się zbytnio.Jego haubiczka robi swoje a przy użyciu gold pesteczek za kredytki bije co podleci i gdzie podleci z predkością światła XD.
Niemce - T-15,humi,WTE100,JP II,VK72.01,E75,TiP,vk3002D
Ruskie - IS-3,IS-7,SU100Y,IS-6,IS-4,ISU-152,SU100m1
Chińskie podróbki -T59,WZ120,110,WZ 1-4
Amerykany - T1,T2LT,T1E6,t7cc,S-pers,T32,E5,T110e3,t25/2
FR - Foch155,AMX 50100,AMX 1375
Brytyjskie - Caern,FV304,L.MK.
Japońskie - chito,chihe
Awatar użytkownika
Yameso
Posty: 149
Rejestracja: 23 sty 2012, 10:03

Re: M5 Stuart

Postautor: Yameso » 08 gru 2012, 0:35

Potrzebowałem zrobić sobie m7 do nowych amerykańskich czołgów. Wymaksowałem M5 z wolnego doświadczenia (sporo tego nie było). Poleciałem pierwszą bitwę - 1650 exp (a jako że pierwsza to było x2, czyli 3300 :). Za bitwę - "As pancerny". Byłem na 4 lub 5, nie pamiętam już dokładnie.

Czołg chciałem przejść w miarę bezstresowo. Tak całkiem się nie da, ale nie męczyłem się przy nim zbytnio. Jako że chcę mieć od razu dobrą załogę na nowych amerykańskich stwierdziłem że odkryje sobie też Chaffiee'go ;)

Z moich doświadczeń:

- Jeśli kredytów ci nie brak, polecam tego troll guna na złocie. Swoją penetrację ma i obrażenia jakieś porządne zada. Należy jednak pamiętać że celność to ma niczym Stępień z 13 posterunku, wymaga trochę wprawy.
- Zamiast gaśnicy jeździłem na benzynie 100-oktanowej. Kiedyś kupiłem przez przypadek 300 sztuk, na tym bardzo przydatne. Czołg daje radę i w sumie nie ustępuje tak bardzo t-50 w jeździe. Skręca wolniej - to fakt.
- Niby light ale ze spotowaniem jest tak średnio. Woziłem ze sobą optykę, celowanie i wentylację. Na pewno należy zapomnieć o akcjach typu t-50, gdzie można dość daleko sobie pozwolić. Jednakże kilku scautów i służb patrolowych na nim zrobiłem :) Czołg jest większy od T-50, łatwiej go trafić. Warto czasem znaleźć jakiś dobry krzak, albo znaleźć miejsce gdzie po wyspotowaniu można od razu się schować.
- Nie polecam wypuszczać się czołgiem samotnie na przeciwnika. Jest on bardzo dobry jeśli ktoś jest związany walką, a my w tym czasie takiemu np. Lowe'owi wyjezdzamy na kuper i sprzedajemy kilka pestek. Jeśli zacznie obracać się do nas wystarczy uciec a on przy okazji dostanie kolejny pocisk od naszego kolegi z drużyny z którym wcześniej walczył. Taktyka ta wymaga pewnego wyczucia i podejrzewam że jest podobna na Chaffee'm (nie kupowałem więc nie wiem)
- Grając nie starałem się robić za bohatera bitwy. Jeśli widziałem że jedna flanka jest totalnie pusta to albo starałem się ja tylko spotować z daleka albo jechałem do reszty drużyny i próbowałem zadać tyle dmg ile to tylko możliwe.
- Czołgi których należy się obawiać to m.in. kw-1 (ciężko drania przebić), PzIV (gdy jeździ z trollem, takie krótsze działko), A13 Covenanter (jeśli ma karabinek i jest ogarnięty bardzo szybko nas pojedzie do 0), T-50 (z karabinkiem jest dosyć mordercze, a gdy gracz jest ogarnięty będą problem żeby nawet go trafić). Oczywiście znalazłoby się kilka innych ale te przychodzą mi w tej chwili do głowy jako pierwsze.
- Do zrobienia Chaffee'go oraz M7 potrzebowałem 105 bitew. Wolny exp zużyłem tylko na wymaksowanie (1900 exp na gąski i działo 76mm, reszta z innych czołgów). Zniszczyłem 126 pojazdów, więc jak widać nie grałem nim pasywnie. Średnie doświadczenie - 611
Obrazek

Wróć do „Czołgi amerykańskie”