M18 Hellcat

Korsarz_87
Posty: 73
Rejestracja: 12 maja 2012, 23:09

Re: M18 Hellcat

Postautor: Korsarz_87 » 24 sty 2013, 20:00

Kupiłem go pod kompanie i na razie "nabijam" go ma randomkach i mam pytanie- jakie jest jego przeznaczenie na kompanii przy standardowym rozstawianiu i jakie -pod tym konkretnie kątem- umiejetnosci dla zalogi najlepiej dac?
-> World of Warships - walcz na morzu!
mark09
Posty: 79
Rejestracja: 02 cze 2012, 17:17

Re: M18 Hellcat

Postautor: mark09 » 02 lut 2013, 23:56

Na początek polecam dać kamuflaż na wszystkich załogantów.
Na drugą umiejętność: dowódca żarówka, celowniczy Strzał z biodra, kierowca Jazda terenowa, radiooperator Rozeznanie w sytuacji, ładowniczy obojętnie. Braterstwo broni też jest fajnym wyborem.
To jest tylko moja propozycja, ogólnie wykryty Hellcat to martwy Hellcat i to jest najważniejsza umiejętność, nie dać się wykryć, oczywiści na równi z myśleniem podczas gry.
PiVoSH92
Posty: 168
Rejestracja: 01 sty 2013, 21:08

Re: M18 Hellcat

Postautor: PiVoSH92 » 04 lut 2013, 19:36

A więc co jest lepsze? Typek 58? U mnie w klanie wciąż gramy na Sporty, dwa Hellcaty i Grille, większość przeciwników ma takie same ustawienie (czasem zamiast jednego Hellcata Sport, zamiast Grilla piździk). Osobiście wciąż uważam, że posiadając ten czołg masz otwartą drogę do kompanii.
Graj, jakbyś miał 29 wrogów, ale tylko do 15 mógł strzelać - najprawdziwsza prawda :)

Garaż - IS-8, IS-3, KW-1S, KW-1, SU-152, Hellcat, T-50-2, Grille, SU-8, T-44, BDR G1B, M4 Sherman "Gold noob!"
Awatar użytkownika
Pinky
Posty: 219
Rejestracja: 06 mar 2012, 13:21

Re: M18 Hellcat

Postautor: Pinky » 05 lut 2013, 2:41

PiVoSH92 rola M18 kiedyś były zagony na tyły przeciwnika i wykańczanie arty bądź też atak od tyłu, do tego dobrze się spisywał jak zwykły zakrzaczony TD, dochodzi też zwiad. To ta jego uniwersalność sprawiała że chętnie go widywano na kompaniach. Moim skromnym zdaniem po zmianach, stracił tą swoją uniwersalność w zastosowaniu kompanijnym. Przede wszystkim co mnie zdziwiło po długim czasie nieużywania go, to wolny obrót wieży, która już nie pozwala na szybkie zbanglanie przeciwnika, to wbrew pozorom duży minus. Osobiście przestałem nim jeździć na kompanie kiedy obniżyli mu właściwości jezdne (bodajże manewrowość czy jak to tam się nazywa, promień skrętu czy jakoś tak), niby o niewiele, ale jednak. Już mniej radośnie się można było uganiać za scoutami, nie było tej frajdy co przedtem. Nie znam Typ 58 więc się nie wypowiem, ja jednak wole wziąść VK 3601 H jako rozprowadzający niż M18, mimo że go nie zastąpi.Od pewnego czasu widzę drastyczny spadek populacji Hellcata na kompaniach, jako zwiad wolę T-50, jako TDka wolę SU-100. Ostatnio na kompani kolega wolał jeździć Chaffe niż Hellcatem, mimo że kiedyś ubóstwiał ten sprzęt.

Ps. Post specjalnie napisany obszerny dla lszekga.

---
I tak ma być. Wujek jest z ciebie dumny Pinky.
BTW: To TD - musi być w aspektach dzielności czy obroty wieży gorszy od MT. Jeśli byłoby inaczej, to nie miało by to sensu.
-lszekg
PiVoSH92
Posty: 168
Rejestracja: 01 sty 2013, 21:08

Re: M18 Hellcat

Postautor: PiVoSH92 » 05 lut 2013, 13:25

Szczerze mówiąc, to od kiedy gram na kompaniach (3-4 miechy) to i zawsze był poszukiwany, ze względu na zasięg widzenia i camo. Nawet dowódca mojego klanu zwie go "chamem", bo potrafi pojawić się znikąd 30m od ciebie, spotuje w gęstym lesie na 200m, gdzie my w Sportach musimy go staranować, aby go zobaczyć... największą bolączką Hellcata jest wolny obrót własny i wieży. Często zamiast jednego T-50 gramy na dwa BT-2 - taki zestaw spokojnie klepie Hellcata jak chce - jeden odwraca uwagę, drugi robi gąski po czym oba jeżdżą dookoła niego. Do samotnego wypadu na arty faktycznie lepiej nadaje się T-50, ze względu na manewrowość. Ale jeśli chodzi o zachodzenie wroga od tyłu to na równi stawiam Kota i Type 58 aka T-34/85. Czemu? Prędkość i działo pozwalają w ciągu 2 minut zrobić wrogowi plecy, zapakować parę pestek i zespotować drugą flankę - z tym Rude mają problemy.
Graj, jakbyś miał 29 wrogów, ale tylko do 15 mógł strzelać - najprawdziwsza prawda :)

Garaż - IS-8, IS-3, KW-1S, KW-1, SU-152, Hellcat, T-50-2, Grille, SU-8, T-44, BDR G1B, M4 Sherman "Gold noob!"
Awatar użytkownika
Pinky
Posty: 219
Rejestracja: 06 mar 2012, 13:21

Re: M18 Hellcat

Postautor: Pinky » 05 lut 2013, 20:04

Żeby nie było, to nadal jest dobry sprzęt. Jednak jego czasy świetności się skończyły, przynajmniej dla tych osób co pamiętają stare dobre czasy. Teraz jest dobrze zbalansowany moim skromnym zdaniem, nie ma już takiej przewagi jak kiedyś. Ogólnie dla równowagi w grze to było dobre posunięcie. To nadal jest legenda która jeszcze nie przeminęła i dobrze się sprawuje. Chyba większość graczy która nim jeździła ma do niego sentyment. Jeśli chcecie czegoś więcej się dowiedzieć o tej Legendzie polecam artykuł z Nowej Techniki Wojskowej
"M18 Hellcat. Pierwszy i ostatni niszczyciel czołgów z prawdziwego zdarzenia" , gdzieś widziałem zamieszczony w necie.

Ps. W poprzednim poście można się zasugerować że na Seniorskie kolega wziął Chaffiego, chodziło o kompanie Mistrzowską w środku nocy kiedy potrzebowaliśmy spottera, a brak było graczy o tej porze. M18 już się raczej nie kwalifikuje na scouta, a kiedyś i na tym polu dawał radę.
Apostata
Posty: 1
Rejestracja: 08 lut 2013, 10:27

Re: M18 Hellcat

Postautor: Apostata » 11 lut 2013, 16:15

Hellcat potrafi zaskoczyć. Mimo znerfienia - gra nim się dobrze, co więcej gra sprawia niezłą frajdę. Szczególnie losowanie raczej sprzyja - zwykle górna część listy. Świetnie można nim oskrzydlać wroga. Wykrycie to prawie zawsze zgon - 1 strzał i ubywa 60 - 70% hp. Ulubiony cel - KW1S - wolny i łapiący prawie każdy strzał. Ostatnio na Malinowce udało mi się na Hellcacie zdobyć medal Poola -10 zniszczonych wozów przeciwnika - oczywiście na randomie. Na zarobek jednak nie polecam.
waldek69
Posty: 35
Rejestracja: 24 lip 2012, 10:58

Re: M18 Hellcat

Postautor: waldek69 » 25 lut 2013, 1:44

Było miło, ale się skończyło. Po aktualizacji wchodzi wszystko. Wcześniej nigdy nie trafiłem kw1, który brał mnie na hita. Często też pojawia się pożar, czego wcześniej nie miałem. Z przykrością, ale trzeba będzie się rozstać. Aktualizacje pustoszą mój garaż - oby nie do zera :(.
PiVoSH92
Posty: 168
Rejestracja: 01 sty 2013, 21:08

Re: M18 Hellcat

Postautor: PiVoSH92 » 15 mar 2013, 13:26

Wreszcie sam zakupiłem i zrobiłem 60 bitewek, czołg max, załoga 100% + 50% camo, lorneta, dosyłka i siata - w lesie na 70m czuję się jeszcze bezpieczny, choć zaraz po zrobieniu kamo muszę zainwestować w zmianę na żarówkę - papier zamiast pancerza powoduje takie kwiatki jak Pz I C biorący nam 190hp jedną serią, nie ginący od strzału po czym sprzedający drugą serię za ~200hp + ogień... Za to własciwości na stacjonarnego spota śa - jak wie się jak to można być w top3 graczy na mapie bez jednego strzału. Ideałem jest Malinovka - 3-4k dmg wyświeconego na 7 tierach nie jest dużym problemem. Na kompaniach działanie takie samo - świecimy + robimy za ostateczną pomoc w defie arty albo flanker przy ataku. Spokojnie da się grać, grałem nawet ostatnio kompanię samymi Hellcatami i Grillami - daje radę, Sporty klepaliśmy porządnie.
Graj, jakbyś miał 29 wrogów, ale tylko do 15 mógł strzelać - najprawdziwsza prawda :)

Garaż - IS-8, IS-3, KW-1S, KW-1, SU-152, Hellcat, T-50-2, Grille, SU-8, T-44, BDR G1B, M4 Sherman "Gold noob!"
Awatar użytkownika
KuraKura
Posty: 104
Rejestracja: 03 mar 2012, 17:59

Re: M18 Hellcat

Postautor: KuraKura » 19 mar 2013, 6:46

papier armor nie stanowi przeszkody w zadawaniu obrażeń rzędu 2500-3500, do tego nieźle zarabia, działo potrafi gryźć is3 bez golda :D a i stalową ścianę udało się na nim złapać xDD
czołg znakomicie uczy techniki hit&hide.. porządany w kompaniach, znienawidzony na randomach. jedyne co mnie zastanawia to lorneta, odnosze wraże nie że nie działa na tym czołgu.

Wróć do „Czołgi amerykańskie”