T28 Prototype

takow
Posty: 44
Rejestracja: 15 lis 2010, 10:54

Re: T28 Prototype

Postautor: takow » 16 kwie 2012, 14:37

czołg jest tragiczny... nie ma żadnej zalety...

Wiem wieża... tylko że ten czołg jest tak niemrawy że zanim gdzieś dojedzie - to jest po walce.

pancerz z przodu???

hahah wieża ma 200mm ale nie cała - tylko jarzmo działa...

normalnie z przodu wszystko wchodzi... bo tam jest pancerz 120 tylko... nawet pz4 go przebija.

A stacjonarnie - zarówno zwykła parówka jak i ferdek nas rozstrzeliwują... kompletnie żadnej szansy na wygranie pojedynku na otwartym polu...

ten pojazd aby miał rację bytu - powinien mieć mobilność tigera P
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
Rastie
Posty: 9
Rejestracja: 27 mar 2012, 1:42

Re: T28 Prototype

Postautor: Rastie » 16 kwie 2012, 14:56

masz go wymaksowanego? jesli tak to jak sie sprawuje topowe dzialo?
Niko77
Posty: 9
Rejestracja: 20 gru 2010, 12:02

Re: T28 Prototype

Postautor: Niko77 » 17 kwie 2012, 8:55

witam ja mam wymaksowanego tego dziwoląga gra się nim super co 9 sek strzela po 400-450 hp przebija prawie wszystko pancerza jak to amerykaniec nie ma ale coś tam odbije.wolny całe 17 km/h wieża też wolno się obraca ale ten typ już tak ma.jak dla mnie fajny niszczyciel jak nie gra z X tierem w sumie miła zabawka po drodze do T 30
jakol
Posty: 8
Rejestracja: 19 mar 2012, 8:27

Re: T28 Prototype

Postautor: jakol » 12 maja 2012, 11:23

takow pisze:czołg jest tragiczny... nie ma żadnej zalety...

Wiem wieża... tylko że ten czołg jest tak niemrawy że zanim gdzieś dojedzie - to jest po walce.

pancerz z przodu???

hahah wieża ma 200mm ale nie cała - tylko jarzmo działa...

normalnie z przodu wszystko wchodzi... bo tam jest pancerz 120 tylko... nawet pz4 go przebija.

A stacjonarnie - zarówno zwykła parówka jak i ferdek nas rozstrzeliwują... kompletnie żadnej szansy na wygranie pojedynku na otwartym polu...

ten pojazd aby miał rację bytu - powinien mieć mobilność tigera P


Podzielam tą opinię w 100% doszedłem do tego niszczyciela i po długim graniu t25/2 z bardzo słabym jak na ten poziom działem liczyłem, że w końcu coś zacznie się dziać a tutaj totalne rozczarowanie odkryłem silnik i działo 105mm ale niestety mobilność zabija wszystko podjechanie i ustanie na jakieś wypatrzonej pozycji zajmuje tyle czasu, że albo nie ma już w co strzelać albo "naszych zamietli" dla mnie ten pojazd stał się poprostu nie do przejścia na drodze do t30...

Powinien mieć silnik przynajmniej ze swojego poprzednika i wyciągać ok 25km/h wtedy nie powiem byłby całkiem ciekawy a tak jest tragedia...

Ferdek przy nim jest niczym T54 na polu walki szybki zwinny itd itp

Jedyna opcja to zrobić "change money good price" i przeskoczyć ten wynalazek przekonwertowanym expem
sokoltdx
Posty: 90
Rejestracja: 07 lut 2012, 11:42

Re: T28 Prototype

Postautor: sokoltdx » 13 maja 2012, 12:12

Tak samo mecze tego dziada na 105mm i mam dopiero 26k expa , odechciewa sie gry, 8 tierowy td a my zadajemy po 320dmg... smiech troche. Nie wspomne o tym ze wszystko nas bije od 7 tieru wzwyż (walac prosto w przód). Mozna lekko kątować ( odbilem kilka razy od e100, lowe i e75) ale wystarczy, że dostaniemy nie z przodu a w bok to na 90% idzie ammo.
Obrazek
virtello
Posty: 6
Rejestracja: 24 lut 2012, 9:38

Re: T28 Prototype

Postautor: virtello » 15 maja 2012, 5:12

Początkowo również uważałem ten czołg za kompletną porażkę. Pierwsze działo jest poprostu śmieszne, drugie okropnie drogie w utrzymaniu i niewiele lepsze od pierwszego. Zabawa zaczyna się z topowym działem, które ma dobrą penetrację i niezłe obrażenia przy krótkim czasie ładowania. T28 Prototype to nie typowy TD do kampienia w krzakach, dzięki dobremu pancerzowi (zwłaszcza wieża) i obrotowej wieży świetnie spisuje sie jako bloker wszędzie tam gdzie jest ciasno. Jeśli tylko mamy możliwość się dobrze ustawić bez wiekszych problemów rykoszetujemy pociski niemal każdego kalibru.
delers123
Posty: 23
Rejestracja: 02 mar 2012, 14:01

Re: T28 Prototype

Postautor: delers123 » 15 maja 2012, 16:34

Oj tam żałosny czołg grając przeciwko niemu ja w kw-3 normalnie z nim wygrywam pancerz może dobry ale bardzo dużo weakspotów.
Awatar użytkownika
DominiXD
Posty: 732
Rejestracja: 24 paź 2011, 13:38

Re: T28 Prototype

Postautor: DominiXD » 15 maja 2012, 18:25

Tak ty pewnie swoim KW-3 Mausa na łopatki rozkładasz do tego objeżdżasz, bijesz po "miszczosku" w "łikspoty" przy czym tak genialnie "kontujesz" pancerz że nie może cie przebić. Ogarnij. Wymaksowany T28 Proto rozkłada KW-3 w 30-40 sekund jak nie szybciej. Z dystansu >200m nie ruszysz go za Chiny. A właśnie to jest rola TD, grać na dystans, po to ma celniejsze niż czołgi działo.
Szukałeś tu sygnatury? Lol.
tomciu25
Posty: 36
Rejestracja: 16 paź 2011, 21:48

Re: T28 Prototype

Postautor: tomciu25 » 15 maja 2012, 19:33

T28 Prototype to nie typowy TD do kampienia w krzakach, dzięki dobremu pancerzowi (zwłaszcza wieża) i obrotowej wieży świetnie spisuje sie jako bloker wszędzie tam gdzie jest ciasno. Jeśli tylko mamy możliwość się dobrze ustawić bez wiekszych problemów rykoszetujemy pociski niemal każdego kalibru.


Jesteś pewien że to co napisałeś jest o T28 Prototype? Nie wiem jak reszta ale ja zawsze myślałem że wieża w tym TD to jest jego największy weekspot który przy odrobinie szczęścia przebijają czołgi trieru VI. Blokowanie tym TD to świetny pomysł zwłaszcza przy HT trieru VIII i wyżej w najlepszym wypadku wytrzymamy 3 może 4 strzały.
sokoltdx
Posty: 90
Rejestracja: 07 lut 2012, 11:42

Re: T28 Prototype

Postautor: sokoltdx » 16 maja 2012, 16:48

Zwycięstwo!
Bitwa: Dębina 16 maja 2012 18:36:09
Czołg: Prototyp T28
Doświadczenia: 1 729
Kredytów: 63 340
Osiągnięcia w walce: Odznaka mistrzowska: I klasy, Stalowa ściana

Wystrzeliłem 22 naboje, głównie w samoobronie, miasto padło odrazu, ja chowałem się za drewnianym domkiem i punktowałem nadjeżdzajace czołgi ( Lowe, Pershing, Typ59, 2 x Jagpanther, Wolwerine, KW3) - razem 8 czołgów, dodatkowo ciagle walil we mnie hummel, a raczej w ta stodołe co się za nią chowałem, 3 ubiłem, a pozostałe zjchałem prawie do zera i reszta je wykończyła. Jagpantherka i Kw3 byly bezradne, walily do mnie z daleka a ja liczyłem tylko dingi, stad stalowa sciana :D

Zaczynam lubic tego TD, tylko jakoś nigdy mnie z nim nie losuje na takie duże otwarte mapy, gdzie mogę trzymać dystans, bo wtedy poza arta nikt nic nam nie zrobi ( pomijam 9 i 10 tiery).
Obrazek

Wróć do „Czołgi amerykańskie”