T30

Awatar użytkownika
Gembam
Posty: 933
Rejestracja: 17 maja 2011, 1:16

Re: T30

Postautor: Gembam » 26 lip 2012, 4:52

To ja pokuszę się o podsumowanie.
Czołg, a w zasadzie td-ek o naprawdę wysokim potencjale. Niestety mocno ograniczony przez WG. Najdłuższy z moich TD ładowanie ok 18 sek (bez dosyłacza i z czerwoną załogą 100% czyli tak jak wielu będzie zaczynało nawet 27 sek) samo w sobie przekreśla walkę w zwarciu lub na krótkim dystansie. Do tego dochodzi jeszcze brak pancerza, chociaż czasami coś odbijemy to zasadniczo na osłonę załogi pancerzem, nazwijmy to, karoserii nie ma co liczyć. Tym bardziej, że tak jak kiedyś w WoT mieliśmy działa o penetracji do ok 300 lub trochę ponad, tak obecnie mamy już 400 a idą kolejne znacznie mocniejsze. Zupełnie odmiennie zachowuje się wieża, która dobrze ustawiona jest w stanie znieść sporo, a nawet przy wejściu pociski nie robią w niej sieczki. Pozostawiono w tym czołgu na modłę klasycznych hamburgerów serii T bardzo duży kąt opuszczanie lufy. Umiejętnie wykorzystywany świetnie chroni resztę czołgu przed ostrzałem i wspiera działo. Działo, które w WoT nie jest już dzisiaj tym czym dawniej, ale dalej wzbudza respekt. Celność przy wyszkolonej załodze jest do zaakceptowania i niezależnie od "papierowej" czasami miewa foch i nie trafia z 200-300m, a czasami zdejmuje jakiegoś malucha na hit z 600.
Po przesiadce warto dwa razy pomyśleć przed naciśnięciem "Bitwa" czym będziemy grali.
Jest to pojazd bojowy o standardowych cechach TD wzbogacony o ruchomą wieżę. Pchanie się w pierwszej linii nawet przeciwko słabszym może skończyć się źle. Małe czołgi i medy mają szybkostrzelność która pozwala na znaczne uszkodzenia naszego T30 pomiędzy wystrzałami. Dlatego polecam typową dla TD walkę z ukrycia lub doskoku.
Jestem świadom potencjału tego czołgu, ale jego pełne wykorzystanie w walce wymaga skupienia i rozwagi.
Zarobki z premką nie porażają, nie jest to manymaker. Co nie znaczy, że będzie doił kasę. Kredytów przybywa, tyle że wolno. Natomist wzorowo buduje się statystyki fragów ;)
Maciek

Obrazek
Lataj z nami w WoWp CB

W garażu: Dużo bo T34 zarabia na wszystko :)
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
ELLA
Posty: 108
Rejestracja: 19 maja 2011, 19:09

Re: T30

Postautor: ELLA » 28 sie 2012, 18:10

Ja mam parę pytań do zaawansowanych graczy T30:
1 czy odblokowanie 155 znacząco podnosi poziom expa
2 czy 2 silnik podnosi odczuwalnie mobilność
Pytania te zadaje bo chodzi mi pomysł po głowie aby jeżdzić tym czymś ze 120 mm działem ,
bo odblokowanie 2 silnika i działa 155 mm to 98000 tys, expa czyli prawie połowa doświadczenia do T110E4 który jest moim priorytetem (a 155 działo i 2 silnik i tak do niczego mi nie pasują).

edit mały
niepotrzebnie się męczyłem 40 walk ze 120mm , 155 mm to jest moc i siła :) a "czołguś" wtedy pokazuje na co go stać :)
Ostatnio zmieniony 29 sie 2012, 1:33 przez ELLA, łącznie zmieniany 1 raz.
Niemieckie : Stug III,E-50M,Indien,E-100,Lowek,Jagdtiger,,odkryta Mysza
Sowieckie: IS-7,ST-1,Su-101,T-62A,Obiekt 704,
USA: M18 Hellcat,T110E4,T95,M103
plus(TARTOISE) :)
http://szkodnicyworldoftanks.blogspot.com
Obrazek
sokoltdx
Posty: 90
Rejestracja: 07 lut 2012, 11:42

Re: T30

Postautor: sokoltdx » 28 sie 2012, 20:26

Po zalozeniu 155 dopiero zaczyna się gra, działo to zawsze priorytet i nie wyobrazam sobie expienia do E4 na zwyklej 120mm...

Co do silnika jezdze na stockowym, gdyz gralem na tescie na tym ulepszonym i czuc lekka poprawe ( dla mnie zbedna jak na taka cene expa) - wiec odpuscilem sobie ;) Dzialo moze Ci sie przydac w przyszlosci w T95 :)
Obrazek
Awatar użytkownika
jaceksredni
Posty: 93
Rejestracja: 30 paź 2010, 14:35

Re: T30

Postautor: jaceksredni » 31 sie 2012, 19:35

Posiadałem T30 jeszcze jako HT. Po wyjściu T1105E został on przesunięty na TD aktualnie IX tieru. Mam pytanie, nie mając od podstaw rozwiniętego drzewka amerykańskich TD czy mogę zbadać X tier amerykańskich TD?. Exp mi na nim rośnie i po mimo wystarczającej ilości wolnego expa nie mogę zbadać X. Teraz nie wiem czy muszę iść od "zera" w amerykańskie TD czy tylko muszę nazbierać te 211K expa na T30.
W garażu: AMX 50 Foch (155), AMX 50 B, BatChatillon 155 58, T-62A, Obiekt 268, IS-3, IS-4, IS-7, GW E 100, E-50M, Leopard 1, E-100, Maus, Waffentrager auf E 100, JagdPz E-100, T54E1, T34, T110E5, T110E4, FV215b.
Nataniel
Posty: 5
Rejestracja: 10 maja 2012, 10:21

Re: T30

Postautor: Nataniel » 12 lis 2012, 14:57

Czy mi się wydaje czy T30 ma tak nieprzewidywalne działo że aż śmiać się chce, bo rykoszety mam na IS, Tigerach i innych tego typu ustrojstwach na których nie powinienem mieć z racji wysokiej penetracji ?
Awatar użytkownika
jasko
Posty: 213
Rejestracja: 31 sie 2011, 12:05

Re: T30

Postautor: jasko » 13 lis 2012, 1:46

Jak źle wycelujesz, to zrykoszetujesz ;) Jak wiesz gdzie strzelać, to wejdzie.
Przypadłość wszystkich armat długo skupiających celownik; przed strzałem delikatna korekta lub drgnięcie myszki, celownik rozjeżdża się minimalnie i pocisk leci gdzie popadnie trafiając w błotnik, antenkę, skrzynkę na narzędzia czy inny "pusty" element czołgu, i mamy sławne "strzały za zero". Albo łapie absurdalny kont na pancerzu i leci rykoszet.

Ja gram 30 jak czołgiem ciężkim, siła przyzwyczajenia ze starych czasów ;) Z bliska wchodzi we wszystko tylko trzeba mieć osłonę na przeładowanie. Oczywiście nie pcham się na pierwszą linię ale staram się być bezpośrednio za jakimś ISem czy innym Mousem. Ja mam tarczę, a on poważne wsparcie ogniowe.
Obrazek
Awatar użytkownika
Borut
Posty: 204
Rejestracja: 15 lis 2010, 10:27

Re: T30

Postautor: Borut » 20 lut 2013, 8:43

Chociaż gram w World of Tanks od czasów zamkniętych beta testów, T30 nigdy nie miałem. Tydzień temu go wybadałem i kupiłem. Powiem tyle na TD się nie nadaje. Zero kamuflażu, niecelne działo. Na HT też się nie nadaje. Mniej HP od innych 9 tierów HT i brak pancerza na kadłubie. Działo 155mm kapryśne strasznie, na dalsze odległości w coś trafić to loteria. Z bliskich odległości też nie jest łatwo. Bo albo trafi się w gąsienice lub pocisk rykoszetuje od absurdalnych miejsc. Czas przeładowania trwa wieki i chociaz ma 380metrów zasięg widzenia to jest ślepy. Zamontowałem polową lornetkę ale czy coś pomogła to nie wiem. Bo dalej mam sytuacje w których siedzę za wieloma krzakami i dostaje grad pocisków samemu nikogo nie widząc.
Jakieś podpowiedzi jak tym grać? Mam na nim Lornetkę, Szybsze celowanie, dosyłacz. Załoga pierwszy skill kamuflaż 100%, drugi 64% BiA.
Obrazek
7perkoz7
Posty: 38
Rejestracja: 03 wrz 2012, 10:19

Re: T30

Postautor: 7perkoz7 » 20 lut 2013, 13:35

kamuflaż nie daje tu praktycznie niczego. Popatrz sobie na cammo faktor, to ma cammo jak HT, więc szkolenie cammo to strata xp.
Moim zdaniem szkolenie cammo ma sens do 7 tieru, i u rusków, bo taki T95 też ma niezłe cammo, ale już nie tak odczuwalne bo jak stoi za krzakami to go nie widać, ale strzał i widać nas, ale to ma dobry pancerz, a t30 to papier poza wierzą. Ruski za to strzelają do mnie z 200m i ich nie widać. Ostatnio ten ob268 walił do mojego conq z 50 m, i między strzałami znikał :lol:
T30 jest poza tym wysoki, więc za krzaka ciężko go schować.

ja bym zmienił na 1 skill BiA żeby coś dawało, 2 naprawa chyba, albo coś co poprawi właściwości jazdy. Cammo tu nie pomoże odczuwalnie.
Awatar użytkownika
Pinky
Posty: 219
Rejestracja: 06 mar 2012, 13:21

Re: T30

Postautor: Pinky » 21 kwie 2013, 20:08

Ni pies to ni wydra, niby TDek a z Niszczyciela ma tylko działo, za to z ciężkiego czołgu odporną wieżę. Nie mogę na niego narzekać, ale ... no właśnie sam nie wiem, coś mi w nim nie pasuje. Gram nim jak TDkiem mimo że jest ślepy i ukryciem nie grzeszy, w mieście jadę jako wspomagający. Niby jest dobrze, ładnie się nim expi do wyższego Tieru (traktuje go jak następny szczebelek więc nie robiłem drugiego silnika), sprzęt potrafi zamieszać i złapać te kilka fragów, tylko non stop czegoś mi w nim brakuje i wydaje mi się jakiś taki bezbarwny, po prostu średniak. Kiedyś podobne odczucie miałem na IS-8 i do samego końca nie wiedziałem czego mi w nim brak, tu jest podobnie. Na tyle mobilny żeby nie bać się zbytnio arty (nawet bez topowego silnika), na tyle odporny żeby przy schowanym kadłubie odbijać od X Tierów pociski, na tyle celny że można pokusić się o pojedynki na magiczne 500 metrów. W terenie osłaniamy kadłub pofałdowaniem terenu, w mieście strzelamy i chowamy się za winkiel, strzały zza górki ładnie wychodzą przy kącie opuszczania działa, wszystko fajnie tylko jakoś bez tego czegoś za co lubimy niektóre czołgi. Piszę to po 240 bitwach w których zastanawiałem się czego mi tu brak w nim :lol:
gustaw_pol
Posty: 228
Rejestracja: 14 lut 2012, 9:23

Re: T30

Postautor: gustaw_pol » 30 cze 2014, 9:39

A ja go bardzo lubię!.
Może i jestem wyjątkiem od reguły ale zarówno na t32 ani t30 nie powiem złego słowa.
Atuty?
Działo działo i jeszcze raz działo. Niecelne? bo walczycie na dużych dystansach a to nie tędy droga. Długi reload? A ile ładuje E100? E75 z top działem? Po to jest wrak żeby na reload się ukryć.
Odbicia od is-a? Od is7 tak oczywiście ale IS zwykły to jeszcze tak nie było żeby nie dostał. Często natomiast iski robią baadaboom ze 100%.
Topowy silnik jest przydatny bo przypominam że w WOT prędkość obrotu wieży zależy od ilości koni!
Armor jest nie tylko na jarzmie. Co do jarzma to jarzmo się kątuje i jpe100 nie przebija, jak jedzie e100 to zawsze mam nadzieję że ma goldzik załadowany bo jarzmo tego dziada jest warstwowe i jeżeli nie przywali tam gdzie jarzmo jest płaskie albo trafi w działo to musiałby mieć 350 penetracji żeby to przebić. Na czas reloadu nie stoimy w miejscu tylko kręcimy łbem (jak stoimy pod ostrzałem) i podnosimy lufę do góry albo w dół. Dlaczego? Dlatego że z działem rusza się jarzmo i zwiększa się jego pancerz do ~300mm. Podniesienie działa w górę zasłania wrażliwą część wieży oraz właz.
Jest długi więc można wystawić boczek bo zasada 3 kalibrów nie działa na niego chyba że będą działa 230mm gąsienice są szerokie i ktoś kto myśli że widzi czołg tak naprawdę widzi "pusty" model.
Jest na tyle szybki żeby nadążyć za grupą natarcia/ wrócić na def bazy jak trzeba.

Minusy:
Muł w grzązkim terenie/wodzie zanim sie przyzwyczaiłem to się utopiłem parę razy.
Wielki więc arta mnie uwielbia. Po trafieniu w pokrywe silnika płonie jak zapałka
Camo które było przydatne na prot tu nie działa wiec mam 2 perki ale jeden jakby wyłączony.
Niemce - T-15,humi,WTE100,JP II,VK72.01,E75,TiP,vk3002D
Ruskie - IS-3,IS-7,SU100Y,IS-6,IS-4,ISU-152,SU100m1
Chińskie podróbki -T59,WZ120,110,WZ 1-4
Amerykany - T1,T2LT,T1E6,t7cc,S-pers,T32,E5,T110e3,t25/2
FR - Foch155,AMX 50100,AMX 1375
Brytyjskie - Caern,FV304,L.MK.
Japońskie - chito,chihe

Wróć do „Czołgi amerykańskie”