Patton III (M48)

Some_Body
Posty: 463
Rejestracja: 19 lip 2011, 14:04

Re: Patton III (M48)

Postautor: Some_Body » 20 wrz 2012, 14:31

Oczywiście, że za mało zwinny. Zmieniając meda z tieru IX na meda tier X oczekuję, że będzie to lepszy medium. A ten lepszym nie jest.

Już nie rasowy medium, jeszcze nie HT...takie nie wiadomo co.

W ogóle ostatnie miesiące w WOT wywracają wiele rzeczy na lewą stronę. Rosyjskie TD oraz francuska artyleria jeżdżąca szybciej od niejednego meda, amerykańskie HT zyskują mobilność medów podczas gdy medy zyskują gabaryty HT, amerykańskie TD które równie dobrze mogą być pomylone z HT z racji wieżyczek, mediumy z działami o penetracji większej od niszczycieli czołgów...

Ta gra idzie w złą stronę.
pojazdy w garażu: T34 / M48A1 Patton / JagdPz E100 / StuG III / KV-1S / T57 / Waffentrager auf Pz. IV / T54

rozwinięte / sprzedane X-tki: Object 268 / T110E5 / T110E4 / E100
-> World of Warships - walcz na morzu!
neomagnet
Posty: 464
Rejestracja: 11 lut 2012, 19:32

Re: Patton III (M48)

Postautor: neomagnet » 20 wrz 2012, 17:23

Ta gra idzie w złą stronę od wprowadzenia artylerii, która jest w stanie niszczyć czołgi :shock: A co do M48 to uważam, że wcale tragiczny nie jest. Na teście dosyć sporo nim objeżdżałem i dawał radę, kręci się też dosyć szybko. Pograjcie niemieckimi "medami" to stwierdzicie, że ten czołg jest bardzo szybki i tym bardziej zwinny.

Mi się bardzo podobało działo, było wręcz niesamowite i dawało mega radochę z gry. W sumie dalej daje, ale już niedługo nerf, niestety odczuwalny. Nie wiem czy będzie jeszcze możliwe trafianie podczas jazdy na odległość 150-200m.
Some_Body
Posty: 463
Rejestracja: 19 lip 2011, 14:04

Re: Patton III (M48)

Postautor: Some_Body » 20 wrz 2012, 18:20

Większy sens jest odnosić jego możliwości walki manewrowej do jego poprzednika niż do MT z niemieckiego drzewka. Niemieckie nigdy demonami takiej walki nie były.
Już Patton był spory jak na meda. Natomiast siedząc w tym czołgu mam wrażenie jakbym siedział w T110E5. Tyle tylko, że nie mam takiego pancerza.
pojazdy w garażu: T34 / M48A1 Patton / JagdPz E100 / StuG III / KV-1S / T57 / Waffentrager auf Pz. IV / T54

rozwinięte / sprzedane X-tki: Object 268 / T110E5 / T110E4 / E100
Grzeźnik
Posty: 111
Rejestracja: 15 lut 2012, 13:09

Re: Patton III (M48)

Postautor: Grzeźnik » 21 wrz 2012, 8:01

A czy przypadkiem T110 nie ma podwozia M48 z pogrubionymi blachami? W oficjalnym filmiku przy wprowadzaniu 10T MT o tym mówili to by w łatwy sposób wyjaśniało dlaczego tak się czujesz
PrzemuL
Posty: 24
Rejestracja: 01 lut 2012, 21:31

Re: Patton III (M48)

Postautor: PrzemuL » 22 wrz 2012, 11:53

Nie tam, tragedii nie ma, nadal jest genialny na jakieś górzyste mapki, a i w walce w mieście może dać radę.
Co do nerfa RoFa:
Z moich obserwacji wynika że bardzo często wróg dostaje pigułę i się chowa, zanim oddamy ten 2 strzał (6.75 sek rld) , wiec ta niecała dodana sekunda nie robi wielkiej różnicy
Na filmikach z testu daje rade m48
Jak ktoś kosił w 7.5 to w 8.0 też będzie ;)
PS: Zmniejszyli celność w ruchu, ale jak mamy stabilizator plus wente i perki to też jakoś tego nie odczujemy
(obym miał rację ...)
Obrazek
Awatar użytkownika
jasko
Posty: 213
Rejestracja: 31 sie 2011, 12:05

Re: Patton III (M48)

Postautor: jasko » 23 paź 2012, 16:04

Zrobiłem to "cudo" jako drugi, po E-50M med 10T. Po rozegraniu przeszło 100 bitew mogę pokusić się o małe podsumowanie.
Pierwsze 80 walk to ponury dramat... oddajcie mi mojego Pattona!!! :( Średnie obrażenia poniżej 1500 na bitwę i pasmo porażek przyprawiły mi kilka nowych siwych włosów ;)
Na szczęście w końcu udało się załapać taktykę i odczucia zmieniły się o 180 stopni. Więc jak tym grać? Jak połączeniem Chaffeego z T20. Czyli przede wszystkim nie pchać się samotnie w miejsca w które normalnie jeździmy medami i pod żadnym pozorem nie wdajemy się w bezpośrednie mordobicie. No chyba, że trafimy na osamotnionego HT lub TD. Taktyka nie będzie niczym odkrywczym dla weteranów dwóch ww. czołgów. W początkowej fazie bitwy wykorzystujemy nasz zasięg widzenia. Możemy się na przykład pokusić o zasuwanie szczytem wydmy na Piaszczystej, zawsze zobaczymy przeciwników szybciej niż oni nas. Po podświetleniu zjeżdżamy z wydmy i po chwili wyłaniamy się kilkadziesiąt metrów dalej by podtrzymać spota. W międzyczasie możemy liczyć kredyty za obrażenia zadawane przez naszą artę :mrgreen: Gdy przeciwnik zbliży się lub wraża arta wykaże niezdrowe zainteresowanie naszym czołgiem zmieniamy flankę i powtarzamy zabawę. Sama walka to zwykłe flankowanie. Nigdy nie należy wyjeżdżać z tej samej strony z której atakuje nasz team. 100% że wszyscy przeciwnicy zaczną ładować do nas, a że gąski w M48 spadają od huku wystrzału więc szansa na przeżycie równa jest zeru. Przydaje się mod do oddalenia kamery żeby móc obserwować w którą stronę przeciwnik ma zwróconą wieżę. Wyjazd, 2-3 strzały w tyłki i zjazd na inną pozycję. Przy takiej grze 4-5k uszkodzeń i drugie tyle po podświetleniu to standard przy średnio udanej bitwie. A zdarza się wywieźć sporo więcej. Na mapach zabudowanych wleczemy się za naszymi ciężkimi i w odpowiednim momencie odłączamy się i zajeżdżamy przeciwnika z boku lub tyłu. W mojej, zupełnie subiektywnej ocenie, to najlepszy med na miasto. Bardzo intuicyjnie jeździ się wąskimi uliczkami, a błyskawiczny obrót w miejscu pozwala wymanewrować teoretycznie bardziej mobilne czołgi w miejskich zaułkach :)
Uwaga na koniec. Jeśli Chaffee sprzedałeś szybciej niż kupiłeś i nie uważasz T20 za najlepszego meda swojego tieru, odpuść sobie ten czołg. Szkoda zdrowia :D
Obrazek
axiom_funk
Posty: 89
Rejestracja: 28 wrz 2011, 9:49

Re: Patton III (M48)

Postautor: axiom_funk » 29 sty 2013, 12:31

Dobra opinia jasko.

Dodam 3 słowa od siebie, bo też zmieniłem nim totalnie sposób gry, więc polecam wszystkim frustrującym się to samo.
Jesli jeździłeś radzieckimi medami, czy Pattonem M46 w miejsca na mapach gdzie tradycyjnie jeźdzą medy tu sobie odpuść. (może poza mapami totalnie otwartymi, choć i tu polecam jeździć jako wsparcie z drugiej linni jakieś większej grupy czołgów, albo przemeszczać się po tyłach) Patton III jest za wysoki, arta go kocha, jest zwrotny, ale za wolny. Grając jak med często padałem jako jeden z pierwszych dzielnie broniąc jakiegoś przejazdu bądź atakując inne medy. Błąd i w efekcie tragiczne statysyki jakie mam na tym czołgu.

Na spotera się nadaje też nie wszędzie, w moim egzemplarzu muszę wymienić perki załodze, bo brak kamuflarzu skutkuje bardzo szybkim jego wykryciem i salwą z arty. Pełny kamuflarz mam w Patonie M46 i tam faktycznie da się sporo wyspotować samemu będą niezauważonym.

Ameryki nie okryję, ale od jakiegoś czasu, jadę nim tylko i wyłącznie z ciężkimi. Jestem od nich żwaszy, więc mogę się wychylić i schować szybciej zza zasłony, a w odpowienim momencie objechać, penetracja 268 mm i dmg na strzał mam niemal jak każdy ciężki, przeładowanie troche ponad 7 sekund więc szybko. Efekty są lepiej niż zadowalające. Średni dmg mam na poziomie 2700, plus zawsze coś wpada z podświetlenia. A gdy na mapie robi się luźniej i sytuacja na to pozwala można zacząć grać jak med i więcej jeździć. Naprawdę polecam tę taktykę. Dla tego czołgu to chyba jedyne słusze rozwiązanie o czym pisał też jasko.
Some_Body
Posty: 463
Rejestracja: 19 lip 2011, 14:04

Re: Patton III (M48)

Postautor: Some_Body » 29 sty 2013, 13:11

Tyle, że jaki jest sens brania tego MT skoro będzie się nim grało tak, jak się gra HTkiem? Już lepiej wybrać HT. Więcej amora, więcej hp a przy tym jest trochę HTków, które jeżdżą co najmniej tak dobrze jak ten Patton.

Szkoda, że coraz więcej takich pojazdów typu "nie wiadomo co" pojawia się w WOT.
pojazdy w garażu: T34 / M48A1 Patton / JagdPz E100 / StuG III / KV-1S / T57 / Waffentrager auf Pz. IV / T54

rozwinięte / sprzedane X-tki: Object 268 / T110E5 / T110E4 / E100
Awatar użytkownika
jasko
Posty: 213
Rejestracja: 31 sie 2011, 12:05

Re: Patton III (M48)

Postautor: jasko » 31 sty 2013, 10:29

Gra tym czołgiem nie ma absolutnie nic wspólnego z grą HT. Nie ma żadnego czołgu ciężkiego, który jeździłby co najmniej w połowie tak dobrze jak Patton. Zabija go w zasadzie tylko prędkość maksymalna, przez co na CW jest brany okazjonalnie. Za to na mapach gdzie jeździ, zwykle decyduje o wyniku bitwy.
Obrazek
Some_Body
Posty: 463
Rejestracja: 19 lip 2011, 14:04

Re: Patton III (M48)

Postautor: Some_Body » 01 maja 2013, 15:19

W porównaniu do poprzednika jeździ gorzej i jest większy. To dwa spore minusy dla tego MT.
Trzecim, największym są jego zarobki - jest to chyba najdroższy w utrzymaniu czołg w grze. Po bardzo dobrych bitwach (dużo dmg, parę wyspotowanych przeciwników, sporo dmg za podświetlanie) i tak można wyjść na minus i to wyraźny).

Chociaż ostatnio przeprosiłem się z tym MT. Zmieniłem styl jazdy na zdecydowanie bardziej ostrożny. Zapomniałem o spottowaniu (chyba, że sytuacja tego wymaga) a skupiłem się na zadawaniu dmg w stylu iście partyzanckim (przeszkoda, wyjazd, strzał, ukrycie się, zmiana zasłony, wyjazd, strzał itd.) i jest lepiej.

Nadal oczywiście zdarzają się fatalne wpadki, ale to już nie tyle wina czołgu co zwyczajna przypadłość bitew randomowych. Na tierze X raczej nie wygrywa się bitew samemu.
pojazdy w garażu: T34 / M48A1 Patton / JagdPz E100 / StuG III / KV-1S / T57 / Waffentrager auf Pz. IV / T54

rozwinięte / sprzedane X-tki: Object 268 / T110E5 / T110E4 / E100

Wróć do „Czołgi amerykańskie”