Pz. Kpfw. I Ausf C

Madrian
Posty: 550
Rejestracja: 02 maja 2012, 19:05

Re: Pz. Kpfw. I Ausf C

Postautor: Madrian » 15 mar 2013, 10:10

I co z tego, jak z punktu widzenia drużyny jesteś noob, do niczego nie przydatny? ;)
Lekki czołg, który ginie po wyspotowaniu kilku wrogów to d... nie zwiadowca.
Błysną na mapce ikonki na 5 sekund. Twoi oddadzą może po strzale czy dwa. Trafią jednego. Może zniszczą, może nie. I koniec twojej przydatności, bo sobie zrobiłeś zjazd saneczkowy.
Prawdę mówiąc, jak jestem po drugiej stronie w VAT-cie, to aż się uśmiecham na takie łatwe fragi. Z haubiczką mam ich na strzał.

Czołg lekki jest przydatny tak długo, jak długo wskazuje cele. Nawet jak daje radę coś tam fragować. Ideą jest zaspotować wroga i uciec, by cię nie trafili. Gdy ikonki znikną, zrobić to raz jeszcze i jeszcze i jeszcze. Wtedy twoja drużyna ma szansę coś ugrać, a kiedy zdejmą już cześć wrogów - tobie będzie łatwiej wykonać ten swój szaleńczy rajd i może nawet go przeżyć.

Sam sobie kupiłem z ciekawości oba Lighty Niemieckie i muszę powiedzieć, że po pierwszej fascynacji, PZ IC okazał się daleki od pozycji OP-a tierowego. Czołg jest delikatny, pociski szybko tracą penetrację, wraz z dystansem. Są średnio celne nawet jak na automat.
Potencjalne uszkodzenia ok. 200 z całego magazynka (5x(8x5)) nie wystarczają do zdjęcia rówieśników. A często rówieśnicy są za to w stanie nas wykończyć.

Karabinek wielu pancerzy nie jest jednak w stanie przebić. Szansę mamy jak władujemy wszystkie pociski w weakspota, a to przy automacie wymaga bliskiego kontaktu. Swoją drogą... Coś coraz mniej PZ IC widuję na serwerach. Ludzie się pobawili i koniec.
Co dziś wybrać na wizytę u sąsiadów: WZ-131, AMX 13 75, PZ 35T, Leopard, PzIII/IV, VK3601H, E-75, STUG III G, JgPanther II, Cromwell, Val AT, Alecto, Chaffe, T71, M4, M41, T29, Hellcat, T-127, LTTB, T-28, T-34, T-43, KV-85, KV-4, IS-3, ST-1,SU-85, Chi-He... ???
-> World of Warships - walcz na morzu!
barcioszek
Posty: 156
Rejestracja: 23 maja 2012, 11:36

Re: Pz. Kpfw. I Ausf C

Postautor: barcioszek » 15 mar 2013, 20:41

NinjaVector pisze:...zjeżdżam wśród odrętwiałych ze zdumienia wrogów, którzy próbują mnie trafić. Umrzeć zdarza mi sie dopiero na końcu trasy, akurat po zebraniu liczby rykoszetów na opanowanego i wyspotowanych czołgów na zwiadowce. Przez cały czas jazdy- wielki banan na twarzy :D


Świetna technika, a jakże pomaga drużynie ;)

Co do samego czołgu.
Zapakowałem mu benzynę aby jeszcze bardziej poprawić jego i tak fajną mobilność. Czołg nie nadaje się n snajpera, nie wszyscy jednak zdają sobie z tego sprawę, natomiast w bliskim dystansie zmiata przeciwnika w mig.
Jestem niemal pewien, że w nowej łatce dostanie sporego nerfa :|
Korsarz_87
Posty: 73
Rejestracja: 12 maja 2012, 23:09

Re: Pz. Kpfw. I Ausf C

Postautor: Korsarz_87 » 16 mar 2013, 1:00

Orientuje sie ktos moze, czy dodatkowe moduły ograniczają mobilność (przez ich wagę)? Bo jeżdze w plutonie z kumplem na pzIc i on sie zbiera jakoś lepiej mimo że ma załoge na 50pare% a ja na jakies 80% tyle że ja mam zapchane 3 sloty modułami a on nie... A założyłem sobie wentylacje, ulepszone zawieszenie żeby mi kapcie nie spadały za bardzo i osłone p.odł. dla taranowania ale chyba wywale je dla polepszenia mobilnosci...
Awatar użytkownika
Crazied
Posty: 2683
Rejestracja: 15 paź 2010, 8:37

Re: Pz. Kpfw. I Ausf C

Postautor: Crazied » 16 mar 2013, 7:28

Osłona chyba tonę waży i dlatego zamula większość pojazdów.
FAQ: viewtopic.php?f=28&t=2178
PROSZĘ WAS HELP FAST PODAJCIE JAKIES NR FONA ALBO GG ALBO SKEJPA ŻEBY TO SZYBKO ZROBIĆ OK
Obrazek
Madrian
Posty: 550
Rejestracja: 02 maja 2012, 19:05

Re: Pz. Kpfw. I Ausf C

Postautor: Madrian » 16 mar 2013, 19:47

Osłona ma sens w dwóch przypadkach.
1 - Kiedy jesteś taranowany i ostrzeliwany z odłamkowych
2 - Kiedy sam taranujesz.

1 - Występuje przy powolnych pojazdach, które mają dobre opancerzenia i trudno je zdjąć w pojedynku ogniowym. Lepiej staranować po strzale. Pojazdy takie są też celem artylerii.
I oczywiście nie mamy lepszych modułów do założenia.

2 - Kiedy jesteś dużym, ciężkim i mobilnym zakapiorem z długim czasem przeladowania. Wówczas taran jest zastępczą opcją walki.

PZ IC nie spełnia żadnego z tych warunków. Taranowanie w jego wykonaniu wygląda tak, że sam wybucha. A jest na tyle szybki i zwrotny, że łatwo ucieka i artylerii i tym, co chcą go staranować. Więc montaż tego modułu nie ma najmniejszego sensu.
Co dziś wybrać na wizytę u sąsiadów: WZ-131, AMX 13 75, PZ 35T, Leopard, PzIII/IV, VK3601H, E-75, STUG III G, JgPanther II, Cromwell, Val AT, Alecto, Chaffe, T71, M4, M41, T29, Hellcat, T-127, LTTB, T-28, T-34, T-43, KV-85, KV-4, IS-3, ST-1,SU-85, Chi-He... ???
Awatar użytkownika
Keritt
Posty: 171
Rejestracja: 18 sie 2012, 14:58

Re: Pz. Kpfw. I Ausf C

Postautor: Keritt » 16 mar 2013, 22:35

Cóż ja tam swoim piżdzikiem lubię staranować wroga któremu zostało po ostrzale około 10-15hp. Szczególnie że zanim mój piżdzik przeładuje tamten zdąży wsadzić mi parę piguł, a tak w najgorszym przypadku zabieram wroga ze sobą. Dlatego ja mam założoną osłonę i jakoś nie narzekam ani na prędkość ani na manewrowość. Dobijanie przez taranowanie sprawia mi ogromną frajdę szczególnie że czołg służy mi tylko i wyłącznie for fun.
Treffas Wagen 1917
Ghostiv96
Posty: 29
Rejestracja: 30 gru 2012, 22:39

Re: Pz. Kpfw. I Ausf C

Postautor: Ghostiv96 » 17 sty 2014, 8:46

Ten czołg to cudo. Jeden z najlepszych jakimi grałem. Mobilność świetna. Małym mankamentem jest to że trochę wolno obraca wieża. Ale taktyka "na banzai" której używam ,często działa bez zarzutów. Np na mapie Ensk (chyba) jak się trafi na III tiery same wystarczy pojechać środkiem obok torów i już wraca się z min 4-5 fragami albo specjalistą.Jedyny mankament jak się trafi na jakiegoś ciężkiego francuza..
Obrazek
Cele :IS-7,T-54, AT-15, AMX-13-90
Do kupienia : Löwe, Pzsfl V,
Kamil_Tanker_2016
Posty: 17
Rejestracja: 19 lis 2016, 7:23

Re: Pz. Kpfw. I Ausf C

Postautor: Kamil_Tanker_2016 » 19 lis 2016, 14:03

Witam,

Ma słaby silnik, 180. Jednak miałem go, i nie raz wyciągnąłem nim 79 km/h. Z góry na Mittengardzie zjeżdża 102 km/h. Szybki czołg lekki z kasetą, czyli typowy Niemiec. Średnia killi na bitwie wynosi 3. Plusy/minusy:

+duża prędkość,
+kaseta,
- Podatność na taranowanie.

Podczas zetknięcia pojazdu z wrogiem, obydwie strony otrzymują 4 razy większą efektowność taranowania. Z sojusznikiem jest normalnie. Nie jednokrotnie ginąłem po przez np. wbicie w kogoś. Przy zetknięciu przód w przód z KV-85 ginie, a ten traci 20 życia... Podobnie z Churcillem VII. Identycznie, tylko może wyrządza większe straty Cromwellowi. Mam ten czołg nie po to aby chodzić nim na bitwy losowe, tylko treningowe ze znajomymi. Ten czołg mnie zaskakuje. Czterokrotnie przeskoczyłem nim most na Westfieldzie.
Jak zawsze Brytyjczycy:) Szukam klanu!
Awatar użytkownika
flegkaos
Posty: 5
Rejestracja: 16 lis 2016, 7:40

Re: Pz. Kpfw. I Ausf C

Postautor: flegkaos » 21 lis 2016, 10:10

Taranowanie rzeczywiście może nie jest najlepsze w jego wykonaniu, ale ja nim lubię grać. Daje dużo frajdy :)
maxxi44
Posty: 6
Rejestracja: 22 lis 2016, 14:32

Re: Pz. Kpfw. I Ausf C

Postautor: maxxi44 » 22 lis 2016, 14:38

Frajde sprawia ale nic poza tym przecież.
____
full article

Wróć do „Czołgi niemieckie”