Tiger I

HedSzot
Posty: 4
Rejestracja: 03 kwie 2013, 16:06

Re: Tiger I

Postautor: HedSzot » 06 kwie 2013, 13:30

DMG jest dobry na wysokich tierach bo lufka lepiej przebija niż IS w końcu 30mm to jest różnica.
Fun dla mnie jest ogromny postanowiłem go nie sprzedawać bo jest świetnym czołgiem.
Zarobki fakt sporo się traci ale na początku teraz mam zarobki około 5-10tys na bitwe.
Garaż:Tiger I, JagdPz IV, T1 Heavy, T40
Czekają na kase: IS, SU-152, może T150, ponownie VK3001H, VK3001P,
Cele: Tiger II, Panther, JagdPanther/JagdTiger/Ferdinand, IS3, ISU-152, T29
Nie gram by wbić wszystkie czołgi, gram by się bawić i zdobyć kilka interesujących mnie czołgów.
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
Crazied
Posty: 2683
Rejestracja: 15 paź 2010, 8:37

Re: Tiger I

Postautor: Crazied » 07 kwie 2013, 12:38

Dla ogarniętego gracza, Tygrys może być głównym moneymakerem.
Więc pisanie, że minusem Tygrysa są zarobki właśnie, jest głupie, żałosne i zakrawa pod kłamstwo.
FAQ: viewtopic.php?f=28&t=2178
PROSZĘ WAS HELP FAST PODAJCIE JAKIES NR FONA ALBO GG ALBO SKEJPA ŻEBY TO SZYBKO ZROBIĆ OK
Obrazek
Awatar użytkownika
baba1234
Posty: 1253
Rejestracja: 20 paź 2010, 8:38

Re: Tiger I

Postautor: baba1234 » 07 kwie 2013, 13:24

heroesluk pisze:-
dm
zarobki
fun


Profanacja tigera I :shock: Przecież tygryskiem zarabia się wysmienicie...Mam go jako elite i oba: kredyty jak i exp, idą przepięknie, nawet bez konta premium. Więc wniosek taki, że kolega nie umie nim grać.
Garażtype59,IS7,isu152,Object 704,Fv4202
Sarial
Posty: 12
Rejestracja: 15 lut 2013, 19:40

Re: Tiger I

Postautor: Sarial » 11 kwie 2013, 13:08

Niestety mój tygrys został sprzedany gdy tiger II był o prawie 1mln tańszy. Czy się opłacało? Nie tiger mimo słabszego pancerza był bardziej grywalny od KT. Mimo coraz częstszych upadek magazynu grało się nim milutko. Po około 200 bitwach nigdy nie wyszłem nim na minus.(no chyba że wpadałam na noob team co jest coraz częstsze). Mój kolega Alwers gra ISEM. Nie używa armat 122mm tylko 100mm która jest jego zdaniem grywalniejsza. Razem z nim miałem piękne wyniki .Tiger sam jest fragiem ale razem z innym czołgiem można przebić się przez niemal wszytko. świetna celność tygrysa w połaczeniu z pancerzem isa daje niezwyciężony duet . Choć powinno się wzmocnić szybkostrzelność armaty choć o jeden strzał .
Garaż
NIEMCY: Tiger PZJG IV* grille i Vk 3001P Pz IC

w planach: Crusader, GW Panther , Maus,Tiger II, Panther
zbadane: tiger II ,coventer
Jozio
Posty: 241
Rejestracja: 06 sie 2011, 23:20

Re: Tiger I

Postautor: Jozio » 15 kwie 2013, 23:15

Sarial pisze:Tiger sam jest fragiem


Nie prawda, nie pisz takich rzeczy, bo potem inni pomyślą, że jest tak jak piszesz.
Każdy czołg równie dobrze sam może być wrakiem, a Tiger'em można spokojnie walczyć w pojedynkę i nie martwić się że zostanie się wrakiem.
Obrazek

siema, som tu jacyś polacy?
Awatar użytkownika
Khell
Posty: 61
Rejestracja: 19 sty 2011, 6:22

Re: Tiger I

Postautor: Khell » 19 kwie 2013, 0:29

To, czy pojedynczy czołg jest fragiem czy też nie, zależy od sytuacji.
Opisywany tu Tiger (jak większość niemieckich maszyn) jest mimo wszystko bardziej wymagający od np. ruskich easy modów. Trzeba wiedzieć jak go (i każdą inną maszynę) ustawić, wyczekiwać dogodnego momentu, prowokować przeciwnika do agresywnego ataku samemu mogąc strzelać będąc mało narażonym na ostrzał, podczas walki z większą ilością przeciwników trzeba umieć wybrać który pojazd stanowi największe zagrożenie ... jeśli tego nie umiesz robić to tak, jadąc samemu jesteś fragiem.

Proszę Cię Sarial, nie wypisuj mi tu bzdetów że samotny Tiger I jest łatwym celem. Ta gra, mimo wielu niedociągnięć jest bardzo prosta. Bazuje na zasadzie:
ogarniasz-wygrywasz,
lamisz-przegrywasz,
Bazując na tym, drużyna przeciwna może mieć same Is'y a dostać takiego łupnia że aż miło.
Sarial
Posty: 12
Rejestracja: 15 lut 2013, 19:40

Re: Tiger I

Postautor: Sarial » 19 kwie 2013, 12:55

Khell pisze:Opisywany tu Tiger (jak większość niemieckich maszyn) jest mimo wszystko bardziej wymagający od np. ruskich easy modów.



Szczera prawda. Ale też swoje wiem bo trochę tym czołgiem gram. miałem fajne sytuacje gdy sam pokonałem innego tigera i black princa na stepie (byłem pod ciągłym ostrzałem obu tych czołgów). jednak niesmak zostaje gdy ja jako jedyny jadę na kluczową pozycje mapy, a tam nagle połowa drużyny przeciwnika wyjeżdża ,a "koledzy" z "drużyny" nawet nie pojadą żeby pomóc.
Takie są niestety randomy na których gram zazwyczaj . nie mam wątpliwości co do tygrysa ,moim zdaniem jest lepszy nawet od isa ,ale kiedy pocisk z mojej armaty 88 rykoszetuje na wieży kw-1s albo nie może przebić churchil VII mam małe wątpliwości. Na przykład łatwiej mi pokonać isa waląc mu po wieży nic pokonać kw-1s waląc mu też po wieży.
Garaż
NIEMCY: Tiger PZJG IV* grille i Vk 3001P Pz IC

w planach: Crusader, GW Panther , Maus,Tiger II, Panther
zbadane: tiger II ,coventer
Awatar użytkownika
baba1234
Posty: 1253
Rejestracja: 20 paź 2010, 8:38

Re: Tiger I

Postautor: baba1234 » 19 kwie 2013, 14:02

E tam, coś psioczysz. Kv1s jak i IS mają te same wartości pancerza na wieży (100/90/90).
Więc albo psychicznie inaczej podchodzisz do walki z kv1s albo masz po prostu niefart.
Nie ma siły żeby nie przebić wieży na kv1s skoro bez problemu przebijasz na IS.
Tygrysek spokojnie przebija bok wieży tigeraII...Kv1s musiałby mieć jakąś magiczną wieże :lol:
Garażtype59,IS7,isu152,Object 704,Fv4202
Madrian
Posty: 550
Rejestracja: 02 maja 2012, 19:05

Re: Tiger I

Postautor: Madrian » 20 kwie 2013, 7:16

A doliczasz wpływ kąta płyt wieży i pancerzy? Statystyki się mocno wtedy zmieniają.
Nie zawsze jest okazja do walnięcia prostopadle do płyty. Zwykle, trzeba walczyć z ostrymi nachyleniami. I tu Tygrys obrywa, bo przód wieży jest większym celem i do tego prostym.
IS i KWs mają za to obłe jarzma i sporą szansę na ześlizgnięcie się pocisku.

Mojego serca tygrys nie podbił. Ba... pokonuje wrogie Tygrysy w moim VK3601H i to przy znikomych stratach własnych. Z bliska jest to dość marny czołg. A i IS i KW-1S (kto w ogóle porównuje tier szósty z siódmym?) to specjaliści od walki z bliska. Oba mi bardzo pasowały i pasują.
W dodatku w porównaniu z Tygrysem, zadają kosmiczne obrażenia i łatwo wyłączają moduły lub załogę z walki. Tygrys powinien dostać buffa, albo do dmg, albo chociaż do ROF-a. Black Prince z niewiele gorszymi obrażeniami, bije Tygrysa na głowę, dzięki dużemu ROF.

Ładowanie jest stosunkowo długie, jak na śmieszne, wręcz medowe, obrażenia. Pancerz zaś predysponuje go do roli snajpera tyłowego, a nie HT liniowego.
Może to i trudny czołg, wymagający specjalistycznego podejścia.
Ale też jak wpadnie w kłopoty, to ma najmniejsze szanse wynieść cało skórę z wszystkich swoich rówieśniczych HT-ków. Po prostu nie ma zalet istotnych do przetrwania walk na krótkim dystansie. A tego się nie zawsze nadrobi doświadczeniem.
Co dziś wybrać na wizytę u sąsiadów: WZ-131, AMX 13 75, PZ 35T, Leopard, PzIII/IV, VK3601H, E-75, STUG III G, JgPanther II, Cromwell, Val AT, Alecto, Chaffe, T71, M4, M41, T29, Hellcat, T-127, LTTB, T-28, T-34, T-43, KV-85, KV-4, IS-3, ST-1,SU-85, Chi-He... ???
Awatar użytkownika
raffi30
Posty: 27
Rejestracja: 30 wrz 2012, 23:09

Re: Tiger I

Postautor: raffi30 » 20 kwie 2013, 10:38

A ja postanowiłem że odkupię sobie Koteczka. :mrgreen: Po początkowych obawach grało mi się nim bardzo dobrze. Były chwile kiedy kiedy brakowało mi tego kopa na armacie, ale tylko w momencie kiedy trafiałem na IX tier. :lol:
Pz.Kpfw. I Ausf. C * VK 30.01 (D) * E-75 * Marder II * Hetzer * StuG III * Ferdinand * JgPz E100 * G.W. Panther * T-62A * KW-1 * IS-3 * IS-7 * Ob. 268 * T1 * T54E1 * M46 Patton * T34 *

Wróć do „Czołgi niemieckie”