Hetzer

Awatar użytkownika
Vidok
Posty: 65
Rejestracja: 21 maja 2011, 6:59

Re: Działo do Hetzera

Postautor: Vidok » 14 lip 2011, 9:10

No cóż ja lepiej wspominam mojego Hetzera z 105 niż StugaIII, a to głównie ze względu na to że Hetzer 80% walk jest na szczycie listy, natomiast Stug III 80% walk jest na dole listy :/. Losowanie psuje mi opinie o Stugu, który tą wykałaczką może co najwyżej zarysować lakier wysokim tierom. Hetzer ze względu na częste pojawianie się na szczycie listy robi rzeź na polu walki swoją 105.
GARAŻ: Object 704, KV, GW Tiger, S-51, Lowe, Jagdpanzer IV, AMX 13 90
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
Plugawiec
Posty: 45
Rejestracja: 12 lip 2011, 11:05

Re: Działo do Hetzera

Postautor: Plugawiec » 14 lip 2011, 9:53

StuG'iem trzeba "umić grać"
Jak losuje Cię w połowie lub na dole to nie jedziesz w pierwszej lini tylko w 2 lub 3 i kryjesz sie po krzakach. Jak widzisz konającego przeciwnika to ladujesz kulke i typ jest dobity. Po to są TD żeby waliły z ukrycia i nie walczyły w 1 lini bo inaczej kilka strzałów i gryziesz ziemie.
Niemcy: Hummel, VK 1602 Leopard, PzKpfw III/IV, PzKpfw IV, VK 3001 (P),VK 3601 (H), PzKpfw V Panther, Panther II, JagdPz IV, Jagdpanther, Ferdinand, PzKpfw VI Tiger(P), PzKpfw VI Tiger,VK 4502(P)Ausf.A, Löwe
USA: T29
Radzieckie: SU-85, KW, T-34
Francja: AMX 12t, AMX 13 75, BDR G1B
Awatar użytkownika
Vidok
Posty: 65
Rejestracja: 21 maja 2011, 6:59

Re: Działo do Hetzera

Postautor: Vidok » 14 lip 2011, 10:28

StuG'iem trzeba "umić grać"
Jak losuje Cię w połowie lub na dole to nie jedziesz w pierwszej lini tylko w 2 lub 3 i kryjesz sie po krzakach. Jak widzisz konającego przeciwnika to ladujesz kulke i typ jest dobity. Po to są TD żeby waliły z ukrycia i nie walczyły w 1 lini bo inaczej kilka strzałów i gryziesz ziemie.


Jak bym nie umiał grać TDkami ^^. Wiem o tym, jednak wolę mieć kopa w dziale z relogiem 20sek, niż strzelać co 4 sek i zadawać 1-2% obrażeń. Na obecną chwilę większą frajdę miałem z drzewka TDków rosyjskich niż niemieckich.
GARAŻ: Object 704, KV, GW Tiger, S-51, Lowe, Jagdpanzer IV, AMX 13 90
Awatar użytkownika
von.lukas
Posty: 61
Rejestracja: 11 lip 2011, 8:24

Re: Działo do Hetzera

Postautor: von.lukas » 27 lip 2011, 10:26

10.5 Haubica, i pół dystans niestety... ale dobre losowanie to 1 strzał 1frag, a te działa 7.5 mm to jakaś pomyłka, celne przebijają wszystko i co z tego jak zadawane obrazenia są śmieszne tym przynajmniej jak się "przy... uderzy" to nie ma przeciwnika!
Craying Freeman pisze:
Crazied jest jedyną osobą, która pokonała ściankę w tenisa.
Awatar użytkownika
ard
Posty: 1398
Rejestracja: 10 kwie 2011, 9:00

Re: Działo do Hetzera

Postautor: ard » 27 lip 2011, 10:50

von.lukas pisze:a te działa 7.5 mm to jakaś pomyłka, celne przebijają wszystko i co z tego jak zadawane obrazenia są śmieszne

Kod: Zaznacz cały

StuG III
7,5см StuK42 L/70
15,38-18,18   Rate of fire (rounds/min)

Kod: Zaznacz cały

PzKpfw VI Tiger
8,8см KwK 43 L/71
8,82-10,34   Rate of fire (rounds/min)
Wiesz jakie to jest uczucie. Siedzisz w Tygrysie, walisz do gościa i zostaje mu 5% a on jeszcze nie strzelał? Albo MT flankuje Cię a ty prowadzisz wymianę ognia z HT. Ale, gdy za plecami, w krzakach czai się Stug... To jest właśnie zadanie TD. Oczywiście w grze wygląda to inaczej. :) HT zazwyczaj stają na linii strzału, gdy zobaczą pierwszego wroga cała linia staje, uciekają i zostawiają nas na pożarcie...
Poradniki:[spoiler]Przewodnik po World of Tanks: Zakładanie konta i instalowanie gry.
Vademecum przetrwania - czyli nie daj się zabić.
Warto wiedzieć.
Za co dostaje się doświadczenie.
Zasady Walki.[/spoiler]Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów - Stanisław Lem
Awatar użytkownika
protektor
Posty: 41
Rejestracja: 27 cze 2011, 21:23

Re: Działo do Hetzera

Postautor: protektor » 12 sie 2011, 22:40

7,5 można uderzac z daleka i o to właśnie chodzi w TD. Nikt normalny nie pojedzie na przodzie TD. Może zostać łatwo wymanewrowany o ile nie oberwie, a jak wiadomo pancerza zbyt wiele niema. Co do manewrowości Hetzera to też nie można być optymistą. Tylko działo uderzające z daleka. Ja zainwestowałem w 10,5 i żałuje ba trochę wcześniej miałbym StuGa.
T-50 | T-43 | T-150 | IS-2 | IS-3 | IS-8 | IS-4 | SU-85 | SU-122-44 | ISU-152
Awatar użytkownika
dna78
Posty: 124
Rejestracja: 20 sty 2011, 18:43

Re: Działo do Hetzera

Postautor: dna78 » 15 sie 2011, 23:39

Dobry wieczór!
Hetzer stał w moim garażu dość dawno temu,wykopałem go od razu po odblokowaniu Stuga,poszedłem dalej...
Wczoraj popatrzyłem na moje odkryte drzewko i stwierdziłem,że ponieważ Hetzer nie jest pojazdem ze statusem "elitarny",to go odkupię ;) i pojeżdżę..l
Tak też zrobiłem.
Zamontowałem działo 105mm,gdyż jest to,moim zdaniem,jedyne sensowne działo do tego malutkiego i zarazem niezwykle wrażliwego na ostrzał,pojazdu... Hetzerem ginie się błyskawicznie,jego jedyną więc szansą jest uderzanie z najgłębszej zasadzki,unikanie jakiejkolwiek walki manewrowej i uszkadzanie wrogich czołgów.
Do tego działo 105mm,które uzbrajam WYŁĄCZNIE w pociski odłamkowo-burzące,nadaje się idealnie :D - nie liczę na jakiekolwiek fragi,często jestem "pojazdem wsparcia ogniowego",dosięgającym wroga tam,gdzie nie dopadnie go artyleria,gdzie przycupnął z parunastoma % HP...
Z satysfakcją wspominam bitwy,gdzie potężny wróg,atakowany frontalnie przez równie potężnego sojusznika,dostawał ode mnie z tyłu ciosy,odbierające życie... Odwrócenie lufy w moim kierunku równałoby się śmierci od wielkokalibrowego działa,ale "ten większy" z mojego teamu nie przepuściłby okazji,więc musiał taki delikwent przyjmować prezenty. Kilka razy miałem satysfakcję oddania finalnego strzału,raz odczytałem na czacie "gj,Hetzi!",co mnie ucieszyło niezmiernie. :D
Działo 75mm nie jest niczym specjalnym - potrafi ugryźć,ale tylko wtedy,gdy losowania na to pozwolą. Ze 105-ką ten problem nie istnieje ;) ! Podejrzewam,że dodanie rammera i klimy poprawiłoby mankamenty (powolne przeładowanie i niewielką celność),ale Hetzer jest dla mnie tylko "pojazdem przejściowym",w który nie warto inwestować.
Sugeruję więc montowanie tego właśnie działa i... nie lekceważenie maluszka,w nie uzbrojonego :lol: - może okazać się zaskakująco kąśliwy... ;)
Awatar użytkownika
nick
Posty: 538
Rejestracja: 10 maja 2011, 14:43

Re: Działo do Hetzera

Postautor: nick » 16 sie 2011, 0:05

dna78 pisze: Hetzerem ginie się błyskawicznie


Nie zgodzę się. Przy strzale w tył, bok, owszem, ale gdy Hetzer stoi do nas przodem nie jest już tak łatwo ze względu na mocno pochyły pancerz. Kiedyś gdy grałem Hetzerem przyjąłem dwa rykoszety pod rząd od Tygrysa z krótką 88, o dziesiątkach innych takich przypadków z mniejszymi kalibrami już nie wspominając.
Septimus33 pisze:IS to taki odpowiednik chama ze sztachetą który wali mocno, niecelnie i bez żadnej finezji szczęśliwy że w ogóle trafił. Tygrys może przykładowo kulruralnie zerwać tedekowi gąsienniczkę i wykończyć w białych rękawiczkach
Awatar użytkownika
kyrios
Posty: 924
Rejestracja: 25 gru 2010, 20:38

Re: Działo do Hetzera

Postautor: kyrios » 16 sie 2011, 12:32

O jezu, ile to sobie krwi napsułem prując w czoło Hetzera z sowieckiego 107mm, czy z JagdPantherowej 105mm... Ale jak tylko zobaczymy bok/tył, to już grając nawet innym Hetzerem mamy pewność, że przeciwnik jest nasz (o ile trafimy :P).
W garażu: FCM36 PaK40*, AMX AC Mle.46, Löwe*, Ferdinand*, JagdPanther II*, T-50*, SU-100M1, ISU-152*, T29*
W planach:AMX AC Mle.48, AMX 50 Foch, T25 AT, SU-101, SU-122-54, Ob. 704
W grze jako: kyrios69 [BD] >> MWReplays

P.S. Nie rozmawiam o grze z ludźmi, których WinRatio to mniej niż 49%.
Awatar użytkownika
dna78
Posty: 124
Rejestracja: 20 sty 2011, 18:43

Re: Działo do Hetzera

Postautor: dna78 » 17 sie 2011, 22:00

Może sprecyzuję: przy strzałach oddanych z daleka,rzeczywiście mamy szansę na rykoszet (przy czym górna granica dział,z których one się zdarzają,to 75-88mm,mam na myśli L/56),przy czym w takiej sytuacji również my sami niewiele zdziałamy,próbując trafić z działa 105mm - trafienia,które uzyskiwałem na dystansie powyżej 250m uważam za szczęśliwy traf,jest to bardzo niecelna broń,działająca jak shotgun bądź Panzerfaust ;) ,czyli na krótkim dystansie... Zdarzyło mi się odbić pocisk z L/71,wykonując na wstecznym ruchy "mordką" Hetzera na prawo i lewo,ale nie uważam tego za argument,przemawiający na korzyść pancerza - ot,pocisk trafił na minimalny kąt "zahaczenia" i zjechał w bok...
Oczywiście,każdy może mieć inne doświadczenia i nie zarzucę nikomu kłamstwa,gdy twierdzi inaczej... :)
Atutem Hetzera jest wspomniany rozmiar - jest rzeczywiście trudno wykrywalny i łatwy do zamaskowania,jednak nie jest to niszczyciel,którym zatrzymamy przejmującego bazę przeciwnika - po prostu nasz strzał,choćby i celny,jest najczęściej strzałem ostatnim...

Wykorzystałem ten atut bodajże dwukrotnie w specyficznej sytuacji - przeciwnik obejmował naszą bazę,moi towarzysze robili to samo,różnica polegała na tym,że czerwony pasek rósł znacznie szybciej... Poczekałem w ukryciu do chwili,gdy stosunek procentowy wynosił 70/40 i wtedy oddałem strzał,który zmienił diametralnie proporcje na naszą korzyść. Zginąłem kilka sekund później,ale wróg już przewagi nie odzyskał... :D
W takich sytuacjach (wymagają stalowych nerwów,proszę mi wierzyć) malutki Hetzer okazał się pojazdem ważniejszym od innych,co trochę podniosło go w moich oczach. :)

Wróć do „Czołgi niemieckie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości