Cytuj:
Mardery były produkowane w Ursusie z tego co pamiętam.
Chyba części tylko
Czołg a właściwie TD cud malinka. Grając trochę czuję się jak w arty z położonym działem na płasko i ten wystrzał

.
Ok teraz realnie napiszę. To mój 1 TD bo poprzednika przeszedłem z wolnego doświadczenia nie wykonując nawet 1 bitwy. Nie bardzo wiem jak nim grać. Nie potrafie wyczuć czy mnie ktoś widzi po strzale czy nie - jak już wiem że mnie widzi - (bo sie zatrzymał i obrócił lufę) to jest za późno bo blachy jak w trabancie.
Moja taktyka opierała się do tej chwili na 2 wariantach.
Ustawić się gdzieś wysoko w krzaczorach i czekać aż scouty zobaczą coś w co mogę walnąć, jechać po cichu z krzaka na krzak nie strzelając przy załodze z kamo.Podświetlając wrogów i czekając aż inni odwalą całą robotę.
Nie mam nim żadnych osiągnięć - żadnych medali ani odznak bo nie ogarniam TD za bardzo.
+ Pyknięcie z rurki ma doskonałe, bardzo duży wychył działa, dosyć mobilny, mało widoczny (jak nie strzela)
- drugi ford karton
Generalnie go lubię