T-46

gustaw_pol
Posty: 228
Rejestracja: 14 lut 2012, 9:23

Re: T-46

Postautor: gustaw_pol » 01 maja 2012, 18:58

Grałem nim "przelotem" w drodze do KW - rozegrałem tylko 11 bitew i po ulepszeniu działa od razu odznaka mistrzowska "as pancerny". Bardzo przyjemny czołg i piszę to nie odblokowując niczego poza działem i wieżą do tego działa oczywiście. Nawet na stockowym silniku dość mobilny a jak przywali to każdy z jego tieru chyba klęknie.
Niemce - T-15,humi,WTE100,JP II,VK72.01,E75,TiP,vk3002D
Ruskie - IS-3,IS-7,SU100Y,IS-6,IS-4,ISU-152,SU100m1
Chińskie podróbki -T59,WZ120,110,WZ 1-4
Amerykany - T1,T2LT,T1E6,t7cc,S-pers,T32,E5,T110e3,t25/2
FR - Foch155,AMX 50100,AMX 1375
Brytyjskie - Caern,FV304,L.MK.
Japońskie - chito,chihe
-> World of Warships - walcz na morzu!
Madrian
Posty: 550
Rejestracja: 02 maja 2012, 19:05

Re: T-46

Postautor: Madrian » 02 maja 2012, 19:28

Witam... Mój pierwszy post na forum. 8-)

Gram od dwóch dni. Obecnie jeżdżę T-46, bo planuję zrobić Scouta T-50 i KW-1 do "pracy".
KW, bo podoba mi się ten brzydal... :P

Co do T-46, to przeczytałem temat i doszedłem do wniosku, że powstały dwa kluby - miłośników tej maszynki (do których sam się pomału zaliczam), oraz przeciwników.

Po moim stażu w tej maszynie (a przeleciałem przez prawie wszystkie radzieckie "podstawki" z I i II) twierdzę, że to bardzo przyjemny czołg. Ale do tego, do czego go stworzono.

Przeciwnicy w zasadzie zarzucają tej maszynie tylko niską żywotność. To prawda. Ale pamiętajmy, że to nie jest czołg do zdobywania przewagi na polu walki. To lekka, zwinna maszyna, a nie gladiator do brania na klatę pocisków z Hertzerów. A taki styl walki prezentują głównie przeciwnicy tej maszyny.

Jeżeli ktoś umie wykorzystać jej zwinność, i nie staje w szranki z pierwszym napotkanym czołgiem ciężkim, to można nią i zgarnąć sporo Expa i Sporo kasy. Mój rekord na tej maszynie, to ponad 8 kilo kasy, za niecałe 800 kredytów naprawy.

Jako zwiadowca sprawdza się całkiem nieźle (choć będę wolał pewnie T-50). I równie dobrze sprawdza się jako maszynka do męczenia wroga. Trzeba tylko wiedzieć, kiedy odpuścić.
Strzał, schowamy się, wiejemy na inną pozycję, zajście od tyłu i poprawka.
Obecnie uczę się grać z armatką 76mm, ale idzie mi średnio. Za mało celna na mój gust. Ale może się wyrobię. ;)

Uwielbiam za to tą drugą armatkę 45mm (IV poziom?). Prawie jak snajperka, dobra penetracja i uszkodzenia w porównaniu z podstawką. Parę fragów zdobyłem, przez ulokowanie pestki w podłodze wroga. Prawie wszystkie strzały z dystansu średniego i dalekiego biją w cel. Nie wszystkie przebijają, ale można ładnie załatwić wroga. Czołgi swojej klasy mogę zdejmować na dwa strzały. Jak trafię w dobre miejsce oczywiście.

Ale walka taką maszyną z silniejszym przeciwnikiem to głupota. Dobry scouting i leci kasa a przy odrobinie farta, nie zarysujemy nawet lakieru. Za to palec lepiej zdjąć ze spustu.

Moim zdaniem kompletną tylko porażką jest działko automatyczne w tej maszynie. Jak się nie mylę, to chyba 37mm. Strzela serią, celownik wariuje, słabe. Zaciąłem się na przeszkodzie i musiałem walczyć z AMX40 (wiecie jaki rezultat). Władowałem w niego z 4 serie i tylko jedna penetracja z 30m, gdzieś w wieżę. I na tym był koniec popisówki. :twisted:

Jak ktoś idzie w cięższe czołgi lub chce być "skautem", to jest to całkiem miły przystanek.
Szczególnie jak dobijemy do elity. Moja załoga ma na razie 100% dla dowódcy i 64% dla reszty. Ale pniemy się w górę. :D Nie jest łatwo, bo często ląduje na jednym polu z "piątkami", ale udaje się czasem przeżyć. 8-)
Co dziś wybrać na wizytę u sąsiadów: WZ-131, AMX 13 75, PZ 35T, Leopard, PzIII/IV, VK3601H, E-75, STUG III G, JgPanther II, Cromwell, Val AT, Alecto, Chaffe, T71, M4, M41, T29, Hellcat, T-127, LTTB, T-28, T-34, T-43, KV-85, KV-4, IS-3, ST-1,SU-85, Chi-He... ???
Killing232
Posty: 1
Rejestracja: 03 maja 2012, 18:42

Re: T-46

Postautor: Killing232 » 04 maja 2012, 7:43

No to i ja coś powiem.
Zacząłem grę w WoT dopiero wczoraj tak więc nie mogę porównać tego czołgu do innych, ale chciałbym powiedzieć parę zdań na temat moich obserwacji.

Rzeczywiście czołg jest bardzo mobilny, szybki, wspaniale się nim operuje. W pojedynkach z większymi bestiami na bliskie dystanse 1 na 1 można ich dobrze unikać.
Wczoraj byłem okropnie wkurzony że gram tym czołgiem, nie mogłem wgl się w niego wczuć. Jednak teraz powoli się do niego przekonuje.

Dziś dzięki mobilności tego czołgu zrobiłem bardzo fajną akcję.
Dostałem się do flagi wroga. Walczyłem z dwoma czołgami na raz. Manewrowałem, strzelałem, zostało mi 6% życia ale ubiłem je. Patrze - jedzie coś większego, czołg 4 tieru. Ma 90% wytrzymałości. Teraz już nie ma odwrotu. Zacząłem ganiać się z nim w kółko. Skończyło się na tym że trafiłem go z 10 razy, ale i tak zostało mu 35% życia, a on mnie raz siepnął no i się skończyło.

Wniosek:
Czołg świetny jako scout, ale do ostrzeliwywania grubszych rywali(bez b.dobrej znajomości ich pancerza) się po prostu nie nadaje. Pancerz cieniutki, taki KW dobrze przymierzy to na raz siadam. Jeśli ktoś umie nim pokierować to może być świetną bronią.
Awatar użytkownika
Billus
Posty: 106
Rejestracja: 07 wrz 2011, 6:47

Re: T-46

Postautor: Billus » 12 maja 2012, 7:43

Bardzo dobry czołg na swój tier. dzięki manewrowości i jedne z dwóch armat (mocnej lub szybkostrzelnej) można powalczyć z 5 tierem. Na scouta się nie nadaje - za wolny i za słabo przyspiesza. Mało celny na większe odległości. Czołg dający frajdę z gry.
Garaż: Tetrarch, T-34/85, T-54, T-150, Tiger II, GWPanther, T-25, T1E6, T95, Hellcat, M26 Pershing, Centurion Mk. 1, Cromwell, Crusader, Valentine, Universal Carrier 2-pdr
http://worldoftanks.eu/community/accounts/501303939-Billus/
Janek
Posty: 42
Rejestracja: 06 sty 2012, 22:32

Re: T-46

Postautor: Janek » 16 maja 2012, 7:29

Dla mnie zdecydowanie najlepszy czołg 3 tieru. Grałem już wszystkimi, więc wiem co mówię. Ale ma jeden duży mankament. Prawie zawsze losuje mnie do 5 tierów. Gdy jednak będziemy na górze drabinki - co się zdarza bardzo rzadko - możemy ubić spokojnie 6 albo więcej czołgów. Gdy gram nim przy normalnych losowaniach zawsze ubijam 2 czołgi. Nie pchamy się na ciężkie, robimy za takiego szybkiego amx. Działo 45 mm wt 42 jest bardzo szybkostrzelne jak w amx 12t tylko, że nie jest to magazynek rewolwerowy, więc jeszcze lepiej. Walimy kilka kulek i wiejemy. Jeśli grać to tylko i wyłącznie tym działem! Resztą nie warto. 45 ma celność 0,37 w porównaniu do działa podstawowego z t 26 które ma 0,46. Jest bardzo celne. W porównaniu do BT 7 jest niesamowicie zwrotny. Ekstra czołg.
ElSol
Posty: 1
Rejestracja: 12 wrz 2012, 14:05

Re: T-46

Postautor: ElSol » 12 wrz 2012, 14:08

Według mnie bardzo dobry czołg z działem 76mm przy jego szybkości spokojnie mam 4-6 fragów na meczyk bardzo szybko można sobie odblokować T-28, ale mimo to często do niego wracam, mógłbym go porównać do amerykańskiego czołgu średniego m7 tylko na niższym Tierze
Awatar użytkownika
paqas
Posty: 105
Rejestracja: 31 maja 2012, 10:38

Re: T-46

Postautor: paqas » 07 lis 2012, 7:05

Podpieram przedmówcę.., Świetny czołg jak na III tier.
Odkupiłem go po dłuższym czasie w ramach akcji udowadniania sobie że niema słabych czołgów i po prostu "kłassnyj". Od razu wymaksowałem i załoga na 75% i zaczęło się. Miałem początkowe dylematy na temat działa ponieważ preferuję penetrację nad dmg ale za namową założyłem 76mm z pociskami OB i masakra w pierwszej bitwie specjalista :) w sumie 3 razy jeszcze zdobyłem na tym czołgu i Asa Pancernego.
Jest chyba najszybszy na swoim poziomie a jak losuje nas na dole stawki to mamy super skauta który (jak vk2801) zawozi na tyły potężną armate. Może nie ugryziemy KW1 ale możemy mu gąski zdjąć i robić w balona aż ktoś ze swoich go nie wypunktuje.
Pancerz cienki ale tym czołgiem się nie kampi i wali z daleka...celność 76-tki jest jak każdy rozgarniety wie - marna więc musimy do wroga podjechać. Po prostu jak widze gracza kampiącego z trollem na kw 1 czy 2 to mnie szlag trafia..strzela dureń na 300m a potem pisze że działo niecelne albo nie może niczego ugryźć... [zasłona milczenia]

Jeszcze raz - nigdy nie oceniajcie stockowego czołgu, załoga zaczyna grać od 75% i na litość boską poczytajcie jakiś poradnik podstawowy żeby wiedzieć czym różni się artyleria od HT.
~ Gram bez premki i sobie radzę ~
Awatar użytkownika
megashooter22
Posty: 22
Rejestracja: 28 lis 2012, 22:38

Re: T-46

Postautor: megashooter22 » 19 gru 2012, 21:16

bt2, t26 i t-46, trzy czołgi radzieckie które na stałe zagrzały miejsce w moim garażu. Co tu dużo mówić czołg rozmiarami przypomina meda ale ma trochę cienki pancerz (który czasem coś odbije :) ). Działo 76 mm robi sieczkę z każdego i nadaje się nawet na średni dystans ale problemem jest wtedy celownik który się wolno zgrywa. Ta penetracja i obrażenia to np pz35t na 2 hity. Jeżeli komuś przeszkadza brak odporności na ogień niszczycieli to może uda mu się zastosować taktykę jaką ja wykorzystałem.

Mianowicie na mapie koło podbiegunowe zza górki naprzeciw mnie i pzb2 wyjechał Marder2. Schowałem się czekając aż strzeli do ciężkiego b2 który z łatwością odbił go skątowanym pancerzem, wychyliłem się i strzeliłem. Efekt? Marder 1/2 hp ja full b2 full. Marder lepiej by się schował i poczekał aż się na niego skuszę i podjadę ale b2 też strzela więc marder stoi. Po drugim strzale stała tam tylko kupa złomu. Jednym słowem strzelamy do niszczycieli które są skupione na innym czołgu najlepiej HT a nie będą nam straszne. 8-)

Ostatnio gralłem tym czołgiem na Karelii i miałem 4 fragi i jeszcze scapowałem bazę do 60. Dodam że 3 ostatnie fragi były od full do 0 zjechane przeze mnie i były to su-18 który tak się przestraszył że na niego jadę że chybił, a ja strzeliłem w niego i rozjechałem, Panzerjager który raz trafił w gąskę i raz w róg pancerza i zszedł na 2 hity od przodu (ach ta penetracja) i Marder 2, który zszedł na 3 hity też od przodu i raz nie trafił i raz się spłoszył i strzelił w ziemię. Wiem że 4 fragi to nie wiele , ale te 3 zjechane do zera stały w trójkącie a ja wjechałem między nie. odznaczenia były odznaka mistrzowska 1 klasy i ten medal za capa klasa3 około 1300xp i dużo kredytów.
W garażu:
ZSRR- Su-18, T-46, Bt-2, T-28
III Rzesza- , Pz38(t), PzII, Marderll, Pzll Luchs
Czekają na miejsce lub środki:
Su-26, KW-1, Pz38na, T-50, PzIII Ausf A, Leopard, Hetzer
Zostają: Bt-2 i T-46
PACYFIKATOR_VI
Posty: 5
Rejestracja: 08 mar 2013, 22:25

Re: T-46

Postautor: PACYFIKATOR_VI » 18 mar 2013, 18:08

Sorka ze bez pl znakow ale pisze z komy :))
Jak dla mnie ten czolg wymiata!!
Maxujesz w modulach, zakladasz 45'tke
Przydaje sie tez siatka, to maly wydatek, ale warto:)
Zakladasz wentylacje, troche pomaga, ale zawsze cos.
I cheja w krzaczory na ok 200-250m od lini przeciwnika
Sredni na bitwe 1-2 fragi ale mozesz upolowac duzo wiecej.
Jak cie trafia to zestaw naprawczy i do innych krzakow.
A jak Ci sie nudzi to brzegami mapki i arty, niszczyciele sa twoje :)
Tyle z mojej strony xDD
kofeinasklep.pl
Posty: 1
Rejestracja: 28 sty 2017, 19:21

Re: T-46

Postautor: kofeinasklep.pl » 28 sty 2017, 20:20

Powiem tak: ten czołg to największy zabójca.dopiero od kilku dni gram na ps4, ale na telefonie można sprawić jakie mam na tym czołgu osiągnięcia.z odpowiednimi pociskami załatwia także te piątego tieru.zapraszam na próbę do wot blitz, pozdrawiam,Kofeinasklep
Ps: tym czołgiem zagrałem ponad 7000 bitew uzyskując ponad 65% skuteczności.

Wróć do „Czołgi radzieckie”