SU-122-44

Hobberon
Posty: 19
Rejestracja: 27 wrz 2012, 16:14

Re: SU-122-44

Postautor: Hobberon » 29 gru 2014, 2:36

E25 wycofują ze sprzedaży, a niskobudźetowych premek coraz mniej. No i byłem trochę w kropce.
Tak oto SU 122-44, o którym wcześniej słyszałem bardzo niewiele, dostał się w moje łapska. Bardzo mało wydaję na WOTa, prawie zawsze jeżdżę bez premki, złotych pocisków nie używam itp, więc, już przy czwartej 10tce pojawiły się problemy z finansami. Mimo to zakup SU był raczej intuicyjny, niż głęboko przemyślany.
Moje odczucia ? UWIELBIAM ten czołg. I szczerze mówiąc, po paru bitwach na nim, nie rozumiem zachwytów nad E25.
Dotychczas nie miałem żadnych doświadczeń z rosyjskimi TD'kami. Jedynie z brytyjskimi, francuskimi, i niemieckimi. Jedyne sowieckie drzewko które ukończyłem, to te prowadzące do IS-4. Mimo tego gra mi się nim bardzo przyjemnie. Po 15 bitwach dostałem mistrzowską odznakę, zrobiłem 3800 damage, a za bitwę dostałem 98 000 - czysty profit = ok. 90 000 xD.

Plusy :

+ Pancerz - regularnie rykoszetuje 6 i 7mki. Zdarzy się też że działa z ósemek nas nie przebiją. Raz miałem banan na twarzy, jak odbił się ode mnie E75 xD. Dobry kąt nachylenia pancerza pozwala na dobrą zabawę i czasami wybacza błędy.

+ Prędkość, przyśpieszenie, obrót - zbudowany na bazie T-44 (mówi samo za siebie). Nie wycofuje się do tyłu, ani nie kręci się tak szybko jak E25, ale mimo tego bardzo ciężko jest nas obejść.

+ Wyborny Alpha damage, DMP - bardzo dobry czas ładowania, najlepszy DMP z wszystkich 7emek, a i 8mki potrafi zaskoczyć. Mocarna siła ognia.

+ Niskie koszta za naprawę

+ Można efektywnie taranować przeciwników

+ Świetny camo value - lepszy niż u obj 704, lepszy niż u E25 w czasie strzelania.

Minusy :

- Mały wychył działa na lewo i prawo, i depresja działa. Na górzystych mapach możemy mieć z tym problem. ok 8 stopni na boki i 4 na dół, to bardzo mało. De facto to tylko trochę więcej niż u brytyjskiej serii AT. Utrudnia to pozostawanie niewykrytym.

- Przeciętna precyzja, czas celowania, prędkość wylotowa pocisku - czyli sowiecka klasyka

- Małe pole widzenia

- Średnia (z czasem niewystarczająca) penetracja. Gracze którzy grali KV-3, będą się czuli jak w domu xD. Z przebiciem 6 i 7 nie mamy problemu. Niektóre 8mki będą dla nas od frontu wyzwaniem. O przebiciu 9tek od przodu możemy zapomnieć. Na szczęście, wielce użyteczne w tym czołgu są pociski HE, którymi, nie ważne gdzie trafimy, prawie zawsze zadajemy obrażenia z rzędu 150-250 pt. Raz trafiłem amx'a 50 120 za 530 pt. Wesoło było xD.

- Relatywnie wysoka cena pocisków

- Brak "przyjaznego mm". Mimo że to czołg premium, możemy od czasu do czasu natrafić na parę 9tek. Tego problemu nie ma np. E25. Generalnie jednak, mm losuje nas bardzo korzystnie.

- Niezbyt duża ilość HP.


Reasumując, SU 122-44 to świetny czołg premium. Zarabia pokaźne ilości srebra, a i gra nim daje frajdę. Pojazd bardzo wszechstronny, nadający się do ofensywy i defensywy, do walki kontaktowej i do snajpienia z krzaków. Rola scauta, meda, czy tradycyjnego TDka nie przysparza mu żadnych trudności. Gdy trafimy na wyższe tiery, nasz styl gry musi być pozostać pasywny i nudny. To jest chyba jedyna jego wada.
Czym jeżdżę :

Niemcy : pzkpfw III ,pzkpfw IV , pzkpfw III/IV , pzkpfw VI Tiger P, pzkpfw VI B Konigstiger , E75 , Hetzer , StugIII , Ferdinand, Jagdtiger, Jgpz E100, Panther I, E50M
Wszytko Elite

Sowieci :KV1, T-150, KV-3, ST-I

USA : T14

GB : AT8

Francja : AMX AC mle 48
-> World of Warships - walcz na morzu!

Wróć do „Czołgi radzieckie”