SU-122-44

Awatar użytkownika
Pinky
Posty: 219
Rejestracja: 06 mar 2012, 13:21

Re: SU-122-44

Postautor: Pinky » 21 sty 2013, 3:31

Obowiązkowa pozycja dla tych którzy lubili SU-85 z starym działem i tych co lubią TDki, zwłaszcza rosyjskie. Bowiem ten Niszczyciel ma w sobie kwintesencję sowieckich TDków. Wspaniałe działo, niska sylwetka sprawiająca że szybko nas nie wykryją, dochodzi zwrotność i niezła prędkość. Pancerzowi czasami zdarzy się coś odbić, ale jakoś te trzy strzały w porywach wytrzymamy dzięki HPkom. Na siódmym Tierze ten TDk jest drugi co do współczynnika ukrywania się zaraz po SU-100M1. Mam wrażenie że ktoś komu się dobrze gra sowieckimi Niszczycielami i ma zamiłowanie do mądrego kampienia jako snajper w krzakach oraz ma przeszkoloną załogę, wykręci średnio więcej kredytów niż na premium tankach z 8 Tieru. Przyjemnie i bezstresowo się gra i zarabia, nie możemy narzekać na penetrację i obrażenia bo są dość przyzwoite, prędkość nas nie dołuje ani zwrotność. Może tylko pancerzyk przydał by się większy bo jak popełnimy błąd to może być nasz ostatni w tej bitwie, no ale taki już urok miękkich niszczycieli które są do maskowania się a nie odbijania. Ogólnie jeśli komuś się podobają sowieckie niszczyciele to pozycja zamiast premium 8 Tieru warta rozważenia. Ale jeśli ktoś szuka budżetowej zarabiaczki a nie miał styczności z TDkami CCCP to odradzam.

-------------------------------------EDIT-----------------------------------------------

Po pewnym czasie grania na nim zamieniłem lornetkę na Ulepszony System Celowania, i gra mi się chyba nim lepiej. Modyfikacja warta rozpatrzenia.
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
rune323
Posty: 31
Rejestracja: 25 lut 2012, 20:53

Re: SU-122-44

Postautor: rune323 » 17 mar 2013, 18:24

Po namyśle zdecydowałem się na tego TD, wcześniej grałem tylko niemieckimi TD. Jak na razie mam zaledwie 5 bitew ale zaskoczony jestem pozytywnie. Nie ukrywam ale zakupiłem SU-122-44 z chęci zdobywania więcej sreberka bez większego ciśnienia i tyle. Załoga na 100%, zamontowana siatka, lorneta i system naprowadzania plus dokupione za golda kamuflaże. Jak na TD dość szybki i zwrotny, pierwsza bitwa i 70k zarobku, na czysto 51k przy zadaniu 3000 dmg przy przegranej drużyny i z kontem premium. Nawet przy przegranej i dmg rzędu około 1000 od 20-30k na czysto. TD nadaje się nawet do jazdy po mapie i kąsania kilku przeciwników, zwłaszcza na tych miejskich mapach. Wiadomo, że miękki i za dużo nie odbije, no ale to TD. Dużym plusem tego potworka jest jego prędkość.
Awatar użytkownika
CrazyDawid
Posty: 56
Rejestracja: 24 gru 2012, 2:27

Re: SU-122-44

Postautor: CrazyDawid » 18 mar 2013, 6:43

rune323 pisze:Po namyśle zdecydowałem się na tego TD, wcześniej grałem tylko niemieckimi TD. Jak na razie mam zaledwie 5 bitew ale zaskoczony jestem pozytywnie. Nie ukrywam ale zakupiłem SU-122-44 z chęci zdobywania więcej sreberka bez większego ciśnienia i tyle. Załoga na 100%, zamontowana siatka, lorneta i system naprowadzania plus dokupione za golda kamuflaże. Jak na TD dość szybki i zwrotny, pierwsza bitwa i 70k zarobku, na czysto 51k przy zadaniu 3000 dmg przy przegranej drużyny i z kontem premium. Nawet przy przegranej i dmg rzędu około 1000 od 20-30k na czysto. TD nadaje się nawet do jazdy po mapie i kąsania kilku przeciwników, zwłaszcza na tych miejskich mapach. Wiadomo, że miękki i za dużo nie odbije, no ale to TD. Dużym plusem tego potworka jest jego prędkość.


I camo towarzyszu, polecam szósty zmysł, bo pokazuje, że naprawdę ładnie się go chowa, gdzieś tam kiedyś sobie szukałem camo values dla niego i wyszło mi na to, że ma jedno z najwyższych camo value w grze, dodając do tego niską sylwetkę... :twisted: .
Obrazek
Tiger_WN
Posty: 8
Rejestracja: 07 mar 2013, 13:52

Re: SU-122-44

Postautor: Tiger_WN » 06 maja 2013, 6:45

Polecam każdemu, kto tylko trochę miał styczności z TD-kami. Ten TD to masakrator. Mała, szybka, wredna SU-ka z zarąbistym pierdyknięciem. Jeden z nielicznych czołgów na których przeciętny gracz (taki jak ja na przykład) może zasadniczo wpłynąć na wynik bitwy.
Mam tego potworka od jakiegoś czasu i powiem tak: jeśli nie wrzuci mnie na końcu stawki na IX i VII tiery lub jeśli team nie padnie w pierwszych kilku minutach walki to mam dobrą bitwę.

Plusy:
- pierwszy i największy to działo 6,6 sek. przeładowania z wentą, BiA i skupianiem wraz z 390 dmg daje pierdyknięcie, że klękajcie narody (chyba drugi najlepszy DPM w grze). No i niby jest to tylko DT-ka ze 175 mm średniej peny, ale jakby miała buffa czy co... zresztą za niecałe 7 sek. można poprawić jak akurat nie wejdzie. Działo cud, miód malina jak dla mnie.
- drugi równie ważny to szybkość i zwrotność. Skoro równotieriowe medy można wysolować (wenta, BiA i hamowanie sprzęgłem u kierowcy). Cóż więcej chcieć...
- trzeci miły plusik to rozmiary i współczynnik camo. Sporo mniejsza niż JagdPanther i ze sporo większym camo. Nawet z wytrenowanym na 100% camo tylko u dwóch załogantów, pozostali dopiero się uczą na trzecim perku (35%) czuć niewidzialność.
- czwarty może nie tak ważny, ale też nie do pominięcia to pancerz. Niby przednia płyta ma tylko 90 mm, ale za to nie ma weakspotów, a kąt jej nachylenia daje naprawdę sporo. VII tiery mają problem ze spenetrowaniem mojej SU-ki, ja raczej nie mam problemu ze zrobieniem im kuku.
- i wreszcie piąty SU-122-44 jest na VII tierze. Zatem bitwy są raczej dynamiczne, można nabić niezłą ilość dmg, a co za tym idzie natłuczenie 1 kk za 4-5 godzin dobrego grania raczej do trudnych nie należy. Nie zarabia tyle co VIII-ki premium ale niewiele im ustępuje (max trochę ponad 90k sreberka z bitwy, średnio na jeża z premką 40-50k minus koszty) . A fun factor jest bardzo wysoki. No i ze względu na tier raczej zero spinki i można grać na luzie co też się liczy.

Minusy? Są a jakże, dwa główne:
- jest trochę ślepa (widoczność z BiA i wentylacją 344 m).
- ma malutki wychył działa na boki.
I żeby nie było tak dobrze, to te dwa minusy nie bardzo jest jak zniwelować. Lorneta odpada.
Bo, trzeba kręcić kadłubem, żeby celować ze względu na kiepski wychył działa. A lorneta wtedy się wyłącza. Próbowałem i zdjąłem. Optyka. Zamiast czego? Mam wentylację, dosyłacz i skupianie. Dosyłacz musi być, skupianie - raczej też. Czyli zostawić BiA i zdjąć wentylację? Próbowałem - poprawa w widoczności niby jakaś tam jest, ale osłabiam zwrotność, celność (0,38 z wentą i BiA to nie w kij pierdział dla ruskiego działa,a bez wenty działo zaczyna siać na boki zdecydowanie częściej, a cena pestek boli, jakby nie patrzeć), czas celowania i ROF działa. Zdjąłem wróciłem do wentylacji. Jeśli jadę ofensywnie za linią natarcia co się bardzo często zdarza to optyka jest zbędna. Jeśli bronię w krzakach liczę na spota i z reguły dobrze na tym wychodzę.

Na chwilę obecną mam perki:
Dowódca BiA, żarówka, camo (35%)
Celowniczy BiA, camo, naprawa (35%)
Kierowca BiA, hamowanie sprzęgłem, camo (35%)
Ładowniczy BiA, camo, naprawa (30%)
Sprzęt: wentylacja, dosyłacz i skupianie.

Podsumowując polecam, polecam i jeszcze raz polecam... brać i grać dopóki go nie znerfią.
bomba
Posty: 3
Rejestracja: 15 maja 2013, 10:58

Re: SU-122-44

Postautor: bomba » 19 maja 2013, 10:44

Po przejrzeniu tematu rozumiem ze o zarobienie 100k w czterech bitwach bez premki nie jest trudno? Jako że zamierzam robić ruskie td to przydałby mi się do szkolenia załóg.
Awatar użytkownika
_Puchacz_
Posty: 13
Rejestracja: 18 wrz 2012, 13:16

Re: SU-122-44

Postautor: _Puchacz_ » 20 maja 2013, 21:00

bomba pisze:Po przejrzeniu tematu rozumiem ze o zarobienie 100k w czterech bitwach bez premki nie jest trudno? Jako że zamierzam robić ruskie td to przydałby mi się do szkolenia załóg.


ja bez premki żeby zarobić 100k potrzebuję 5-7 bitew

z premką 3-4

czasami jak rzuci do 9, to ciężko coś przebić, a pociski drogie, naprawa całości około 7k

wszystko zależy jak się gra, ile pocisków się marnuje,

ale ogólnie bardzo pozytywny niszczyciel
Obrazek
Awatar użytkownika
adam199314
Posty: 11
Rejestracja: 08 lis 2012, 11:10

Re: SU-122-44

Postautor: adam199314 » 25 maja 2013, 18:09

Elo! Kupiłem SU wczoraj i zdążyłem zagrać nim kilkadzięsiąt bitew. Moje spostrzeżenia są takie - TD-k bardzo przyzwoity choć ma minusy a najwieksze z nich to :
- częste losowanie z VIII i IX tierem (tak nie powinno być na premium pojeździe)
- cienka penetracja (nie wystarcza na IX t. nawet od boku)
- drogie ammo (trzeba dobrze dobierać cele)
Zarobki bo to najważniejsze w premium, są ok. - ok.30tyś. na czysto bez premki (ok.2tys DMG), a za biwte gdzie walniemy tylko 2-3 razy (z DMG) ok.15tyś.. na czysto bez prem.
Z premium bardzo dobry zarabiacz.
Polecam każdemu kto lubi TD-ki i nie tylko bo to bardzo prosta w obsłudze maszynka do kasy :)
Sam sie długo zastanawiałem nad SU-122-44 lub SuperPersem i wybrałem SU!
"Panie w tych pieniądzach, Pan lepszego nie kupisz!"
E-100 IS-3 KW-1 Lorraine 40t ELC AMX T-50 leFH18 B2
Awatar użytkownika
Wroona
Posty: 64
Rejestracja: 26 maja 2012, 20:51

Re: SU-122-44

Postautor: Wroona » 16 wrz 2013, 17:23

Mobilny, działo potężne przy załodze na sto i wentylacji przeładowanie to 6 sek z kawałkiem. Niska sylwetka, camo wysoko ponad przeciętną (gdzieś czytałem że pod względem kamuflażu ten pojazd jest w czołówce TD) Penetracja wystarczająca mimo wszystko 5 punktów więcej od SP. Jeśli macie SP i zamierzacie go sprzedać tylko su-122-44. Zarobki bez premium zadowalające, E-25 nam nie straszny, T-34-3 nie dał rady mnie objechać. Niesamowity TD, dający przyjemność z gry. Szczerze polecam wszystkim! Rewelacja. ;)
Dla mnie, jako średniego gracza nastukanie 5k dmg na bitwe nawet z 9, to nic trudnego.
USA M26 Pershing, T69, T29, T30, T25 AT, T34
ZSRR:ISU-152, SU-100, T-34-85, T-127, Matilda IV, KV-5, SU-122-44
Francja:AMX 13 90, AMX 50 100, ARL V39, AMX 13 F3 AM
Wielka Brytania Cromwell, Light Mk. VIC
III Rzesza:Jagdpanzer IV, Pz IV, Dicker Max
Chiny:Type T-34, T-34-3
Awatar użytkownika
Pejotl79
Posty: 588
Rejestracja: 18 kwie 2012, 10:47

Re: SU-122-44

Postautor: Pejotl79 » 08 paź 2013, 21:44

Kupiłem i nie żałuję. Czuje sie, jakbym sie w nim urodził. W dobrym losowaniu, brylujesz na polu bitwy. W gorszym, nalezy zachować umiar w wystawianiu sie na ogień, a i tak frajda jest niesamowita
ZAczynam dopiero ruskie TD, do tej pory miałem nawyzej JgPzIV stuga i hetzera.
Sprzęt na tyle jest bezstresowy, że kąsanie dziewiątek nie frustruje, bo można. Losowania mam dobre, chyba ze gram w plutonie, to juz gorzej. Dmg dobry, czas przeładowania też, szybki i dosc ruchliwy. Dobre camo pozwala bic zaskoczony bezbronnych klientów w jape, aż trzeszczy, szybka zmiana miejsca i zaczynam znów... 5 fragów to nie jest trudy wynik, choc w przeciwienstwie do powyższego uzytkownia nigdy nie miałem takiego dmg... to ok... 14 strzałów celnych? trudne ;).
cudnie potrafi odbić od mniejszych dział, choc nie mozna przymowac za duzo na klate, bo zejscie bywa gwałtowne.
Załoge dopiero szkole w camo na 60%. Ze sprzętu zamontowałem optykę, dosył i skupiarke.
Polecam, kupiłem go na promocji w weekend i ciagle mnie korci by nim grać. Nawet T-34 poszedł w odstawkę. Zarabia dość przyzwoicie jak na 7 tier, do tego dośc mały. Kupowac i cieszyc sie rozwałką.
Wiktorek wie jak mnie naciagnącna kasę, na szczescie mam zwroty za SP ;)
Rifleman_
Posty: 302
Rejestracja: 16 lis 2011, 10:54

Re: SU-122-44

Postautor: Rifleman_ » 30 mar 2014, 14:28

Zakupiłem go po zniżce i również nie żałuję. Dostajemy armatę 122mm z SU-152 ze zbuffowaną celnością i czasem celowania, na lepiej opancerzonym i żwawszym pojeździe.

Pancerz ma tendencję do odbijania VI tierów, a przy okazjonalnym kątowaniu można bez problemu dingać od VII. Warto w miarę możliwości chować dolną płytę pancerza, mimo że i tak jest zbyt dużym wekaspotem. Na odbicia od Tigerów, czy T29 nie ma co liczyć, może jedynie na wielkich odległościach.

Mobilność jest zbliżona do T-44 (w końcu to jego podwozie), więc można czasem zaskoczyć niczego nie spodziewającego się wroga atakiem z flanki i dosłownym zjedzeniem go za pomocą (w pozytywnym znaczeniu) DPMu jaki posiadamy. Przeładowanie na załodze 100%, z dosyłaczem i wentylacją - 6,45s.

No ale nic nie może być idealne. Poważną wadą są humory działa. Niby większość czasu pociski latają po środku celownika, ale może się zdarzyć, że w decydującym momencie poleci gdzieś w kosmos mijając cel o 5m. Podrzędny problem to penetracja, która czasem wymusza 100% dokładne celowanie. Pozostaje jeszcze zasięg widzenia 330m, który czasem nie wystarcza do samodzielnego podświetlania (dla porównania - SU-100M1 ma 360).

Wartości camo jeszcze nie uświadczyłem, z racji, że załoga zaczyna dopiero pierwszy perk - naprawę. Równocześnie z kupieniem tej SUczki zaczynam drugą linię sowieckich TDków (SU-100M1 i dalej).
Garaż: Ob. 268, Ob. 140, E 75, T-54, IS-8, M103, ST-I, E 50, Centurion I, Indien Pz, JagdPanther II, Borsig, IS-2, SU-100M1, E 25, SU-122-44, Type 62, Comet, Pz IV S, T14, T-127

Wróć do „Czołgi radzieckie”