SU-100Y premium VI tier

gustaw_pol
Posty: 228
Rejestracja: 14 lut 2012, 9:23

Re: SU-100Y premium VI tier

Postautor: gustaw_pol » 14 kwie 2013, 6:41

Czołg chyba trochę przegięty jak na tier6
W końcu dali coś konkretnego. Wiem za co zapłaciłem XD. Podobnie jest z T34 jak go wrzuci na top to nie ma zmiłuj.
Ostatnio go widziałem na losowaniu gdzie top tanki to tier6 i robił tym działem straszną sieczkę
(nieskromnie) Może to byłem ja?
Wyobrażacie sobie inny czołg tier6 który walczy face to face z tigerII

Z tiger2? Ja tym biję e75 jak mi brzuszek pokazuje i nie kątuje bo po co, co mu taki 6T może zrobić? :P - tylko m103 się boję bo dziad odbija odbija i odbija a hp mało :P.
Co do 8T to istotnie, żaden brzuch HT 8T nie jest przy nim bezpieczny (i to jest piękne)
IMHO lekka przesada

Ja uważam że nie - wreszcie czołg a raczej tdek którego musi bać się kv1s. Jeżeli nie czuje respektu to ma problem.
Używanie najdroższej amunicji tzw Goldowej jest według mnie dyskusyjne, obrażenia nie są na nich tak duże żeby rezygnować z szansy przebicia na mniejszej penetracj

Jak widzę kv1s to ZAWSZE ładuję złotko i jeszcze nie odbiłem się od sporta - ostatnio trzepnąłem takiego na samym początku bitwy za prawie max dmg ~620 - wyjechał mi prościutko pod lufkę on strzelił ułamek sek później ale nie trafił (bo mu celownik rozwaliło) stanął i przeładowywał podpisując tym samym wyrok na siebie. Rzucał się strasznie jak nie zdążył strzelić (hacker, cheater itp.. leciały). Biedak nie zadał żadnego dmg w bitwie :P i do tego właśnie jest złotko.

Padaczką tego SU jest to że w żaden sposób nie idzie dostać się nim na randomową kompanię 6T. Po prostu nie idzie. Sport, hellcat, grille albo wypad i to jest WKURZAJĄCE.
Niemce - T-15,humi,WTE100,JP II,VK72.01,E75,TiP,vk3002D
Ruskie - IS-3,IS-7,SU100Y,IS-6,IS-4,ISU-152,SU100m1
Chińskie podróbki -T59,WZ120,110,WZ 1-4
Amerykany - T1,T2LT,T1E6,t7cc,S-pers,T32,E5,T110e3,t25/2
FR - Foch155,AMX 50100,AMX 1375
Brytyjskie - Caern,FV304,L.MK.
Japońskie - chito,chihe
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
Pinky
Posty: 219
Rejestracja: 06 mar 2012, 13:21

Re: SU-100Y premium VI tier

Postautor: Pinky » 15 kwie 2013, 6:19

Z tą przesadą to bym nie przesadzał :lol: TDk ma dużo minusów, choćby takie że troszkę niedowidzi na dalsze odległości, jest widoczny jak stodoła na ściernisku, pancerz ma z puszki po konserwach. Z tą wszechpotężna armatą też tak różowo nie jest, ma swoje kaprysy. Jak już pisałem na randomie zdjąłem Ferdzia na dwa strzały, potem na treningówce udało mi się to od przodu, ale bywa że zwykły KW-1 po trzech strzałach ma więcej niż połowę HPków, strzały za kilkanaście HP też się zdarzają, Hellcat potrafi odbić itp. Jeśli ktoś nie jest wytrawnym kierowcą TDków może się rozczarować srodze. Cudów nie ma, chłopaki z Białorusi już tak balansowali to paskudztwo żeby na pewno nie był za dobry. Jedyne w czym pojazd nie ma konkurencji w całej grze to wygląd, jest tak brzydki że aż piękny, glonojad z skolioza jest przy nim jak dziewczyna z rozkładówki Playboya.

A na kompanie sprzęt się nie nadaje za specjalnie. W kompani liczy się szturm a nie kampienie.
gustaw_pol
Posty: 228
Rejestracja: 14 lut 2012, 9:23

Re: SU-100Y premium VI tier

Postautor: gustaw_pol » 15 kwie 2013, 15:06

choćby takie że troszkę niedowidzi na dalsze odległości

perk zwiększający zasięg widzenia rozwiazuje tą bolączkę, można też zamiast skupiacza optyke strzelić bo skupia szybciej niż ładuje ale to indywidualny wybór gracza. Jak się gra moją metodą to optyka jest nie potrzebna - widzenie jest dla kampiących. Jak się jedzie w 2 linii na front to inni widzą i to wystarcza.
ale bywa że zwykły KW-1 po trzech strzałach ma więcej niż połowę HPków

To nie wina działa tylko WG i jego strzały za 0 o czym wcześniej już wspominałem -
Chyba że strzelasz HE - jeżeli tak to się nie dziw.
Hellcat potrafi odbić itp

W tej grze wszystko potrafi odbić - nawet 13-90 strzał z bl10 w plecy i ciężko powiedzieć czy to kaprysy działa czy zrąbana gra.
W kompani liczy się szturm a nie kampienie.

To zależy kto prowadzi to raz a dwa że to nie jest tdek do kampienia - przynajmniej ja nim tak nie gram. Jakbym grał stojąc i kampiąc to nigdy bym nie zrobił tylu fragów - fakt za sportem w pełnym locie nie nadąży ale ja to widze jako zaletę bo nie przymie na klatę 1 salwy, a jak złoto załadowane to naprawdę musi boleć.
Niemce - T-15,humi,WTE100,JP II,VK72.01,E75,TiP,vk3002D
Ruskie - IS-3,IS-7,SU100Y,IS-6,IS-4,ISU-152,SU100m1
Chińskie podróbki -T59,WZ120,110,WZ 1-4
Amerykany - T1,T2LT,T1E6,t7cc,S-pers,T32,E5,T110e3,t25/2
FR - Foch155,AMX 50100,AMX 1375
Brytyjskie - Caern,FV304,L.MK.
Japońskie - chito,chihe
Awatar użytkownika
Pinky
Posty: 219
Rejestracja: 06 mar 2012, 13:21

Re: SU-100Y premium VI tier

Postautor: Pinky » 21 kwie 2013, 20:43

Jak na sprzęt do szturmu to ma trochę za kiepski pancerz. Mimo to też na nim czasem wystartuje do przodu, zwłaszcza w mieście bo potrafi się szybko schować za rogiem po oddaniu strzału. Bywa że KW-1S ma nas na strzała, ARL 44 też nie ma z nami większego problemu. Mam na niego do wyboru trzy załogi i muszę przyznać że jak na niego wsadzę ekipę w której jeden ma właśnie tego perka z zwiększeniem widoczności (bodajże Rozeznanie w Sytuacji, nie chce mi się teraz sprawdzać) to różnicy jakoś nie zauważam. Mimo tych wszystkich ujemnych stron, TDk da się lubić i mam na nim masę zabawy. Zaczęło mi się podobać że wiele osób które kiedyś zaliczyły od niego trafienie traktuje ten kibel na gąsienicach z należytym respektem, a parę medów usiłujących mnie objechać niemile się zdziwiło. Jest brzydki, jest groźny, czego więcej wymagać od sowieckiej myśli technicznej ? :lol:
gustaw_pol
Posty: 228
Rejestracja: 14 lut 2012, 9:23

Re: SU-100Y premium VI tier

Postautor: gustaw_pol » 27 kwie 2013, 18:18

Ok zgadzam się - poza tym kawałkiem że sport ma nas na strzała - na 2 to ok ale na raz nie zdarzyło mi się. - Bardzo nieodporny "kibel" (spodobało mi się) na ostrzał z arty - hummel już któryś raz strzelił mnie na hita i nie był to wybuch magazynu tylko zwykły zgon)
Perk poprawiający widzenie nazywa sie "zwiad" i właśnie go sobie szkolę- może da niewiele ale zawsze coś. Wydaje mi się że widoczność jakby ciut się poprawiła po zrobieniu towarzyszy i posiadaniu zwiadu 30% (ten o którym pisałeś zwieksza sygnał).
Szkole także kontrolowane uderzenie bo nadal z uporem maniaka znajdują się tacy co mnie usiłują taranować (więc oberwą jeszcze więcej).
Z towarzyszami ładuje tak jak wypasiony sport czyli 13,20s

Co do zabawy to własnie po to go kupiłem i sie sprawdza. Co prawda denerwuje to że często bywają bitwy przegrane gdzie robie ponad 3k dmg a nastepny po mnie ~1000 (cry)
Dziwi mnie też to, że jak ktos oberwie za te 500 i przetrwa to nie wyjeżdza złoić mi dupska, ale jak wolą poczekać aż przeładuję to ja się nie gniewam.
Niemce - T-15,humi,WTE100,JP II,VK72.01,E75,TiP,vk3002D
Ruskie - IS-3,IS-7,SU100Y,IS-6,IS-4,ISU-152,SU100m1
Chińskie podróbki -T59,WZ120,110,WZ 1-4
Amerykany - T1,T2LT,T1E6,t7cc,S-pers,T32,E5,T110e3,t25/2
FR - Foch155,AMX 50100,AMX 1375
Brytyjskie - Caern,FV304,L.MK.
Japońskie - chito,chihe
Deformator1977
Posty: 73
Rejestracja: 18 kwie 2012, 10:22

Re: SU-100Y premium VI tier

Postautor: Deformator1977 » 30 kwie 2013, 8:08

Granie na tym czołgu zdecydowanie poprawia umiejętności prowadzenia TDków wszystkich nacji:)

Natomiast o zwycięstwie decyduje prosta zasada. Co robi czołg <6 poziomu jak widzi przeciwnika? STAJE I CELUJE. Niezależnie od tego ile czołgów jedzie w grupie, na widok pierwszego wyświetlonego wroga zatrzymują się i celują. I wtedy leci piguła od wrogiego SU-100Y, który schowany jest gdzieś na drugiej linii i ich doskonale widzi, a na dodatek są łatwym stacjonarnym celem. Owocuje to zatrzymaniem potencjalnego ataku z tamtego kierunku.

Z poziomami 7-8 już nie jest tak różowo. Fajnie, że możemy przebić większość tych czołgów, ale wystarczą 2 piguły z KT i żegnamy się z polem bitwy.

Dla mnie SU-100Y to najbardziej udany zakup czołgu premium.

Pozdro,
Def
T-34-2 / Panther-M10 / Panther II / Leopard PT A / Loewe / E-100 / FV304 / FV4202 / T69 / M6 / T57 Heavy / T30 / T110E3 // T-127 / T-62A / KW-4 / IS-7 / SU-100Y / SU-101

Najbardziej lubiane czołgi z kolekcji: Cromwell i T110E3.
Farfurek
Posty: 20
Rejestracja: 13 mar 2013, 20:08

Re: SU-100Y premium VI tier

Postautor: Farfurek » 05 maja 2013, 19:14

Krótkie pytanie dotyczące szkolenia załogi na tym td-ku.

Zanabyłem kolosa i obsadziłem go załogą z KW-4 oraz Su-14. Załoganci oczywiście świecą się na czerwono (bo byli rozwijani z linii HT i SPG). Czy w związku z tym, że SU-100Y jest premką to wyznaczeni załoganci będą obsługiwali go i szkolili się na nim tak samo szybko jak by pochodzili z TD-ka? Jakie jest Wasze zdanie?

Pozdr.

P.

[edit]
Sam sobie odpowiem ;) Przed chwilą przeszkoliłem załogantów na Su-100Y i ogólne parametry obsługi polepszyły się. Np czas ładowania działa skrócił się o około 1,5 sek (teraz jest 13,50 sek z ładowaczką i wentylacją, bez BIA ale załoga na 100%). Skupia ciut jak by lepiej. Z ruchliwością taki pewny nie jestem ;)

Pozdr.

P.
Awatar użytkownika
Pinky
Posty: 219
Rejestracja: 06 mar 2012, 13:21

Re: SU-100Y premium VI tier

Postautor: Pinky » 29 maja 2013, 0:03

Racja z tymi strzałami. Przetestowałem dziś z nudów na treningówce z ARL 44 i Sportem, test był najdłuższy chyba w moim życiu na treningówce bo aż 2 h. KW-1S tak samo jak ARLka musi sprawę czasem załatwiać aż trzema strzałami zanim mnie sięgnie, do tego czasu Kibel powinien przeładować i sprawę załatwić. Musiałem przedtem na randomie dostać strzał dublujący od dwóch przeciwników stąd te wnioski. Przy czym zauważyłem że te 60 mm blachy czasem pod dziwnym kątem potrafi odbić. Druga ważna rzecz którą testowałem to pociski odłamkowe, używane rozsądnie potrafią siać spustoszenie i taka Pzkw IV schodzi na jeden strzał na bank, a nie tak jak w normalnej ammo że potrafi przeżyć. Ale nie o to chodzi w odłamkowych bo przecież ammo goldem też zadamy większe obrażenia (chyba jedyny taki pocisk goldowy który zamiast większej penetracji ma większe obrażenia). Mianowicie odłamkowa amunicja ma 2,7 metra zasięgu rozrzutu odłamków, daje nam to możliwość dosięgnięcia przeciwnika zza rogu czy jakiejś przeszkody, siepnięcia pędzika zwiadowczego po gąskach nawet kiedy go nie trafimy precyzyjnie. Nawet komentarz lektora "Prawie" jest podobny jak na Arcie :lol: Poznając lepiej Kibelka powoli się zakochałem, dużo frajdy, dużo satysfakcji, niezłe zarobki, dużo możemy nim zdziałać w walce, a wręcz często przechylamy losy bitwy na stronę naszej drużyny. Jedyne porównanie z TDkami 6 Tieru premium jakie miałem to z Dicker Maxem. Mimo że jest to TDk o odmiennej zgoła taktyce to pokuszę się o stwierdzenie że Gruby Maksio jest gorszy od SU-100Y.
Newbiep
Posty: 444
Rejestracja: 16 kwie 2012, 13:53

Re: SU-100Y premium VI tier

Postautor: Newbiep » 29 maja 2013, 9:57

Miedzy Su100Y a D.Maxem postawilbym znak ze wskazaniem na "Grubego", choc tak w zasadzie sa to TDki do roznych zadan. Wszystko tak na prawde zalezy od tego jak ktos prowadzi dany pojazd :)

Male porownanie miedzy Su100Y i D.Maxem:
-rozmiar, tu kroluje Max
-cammo, Max ma ewidentnie bardzo wysokie
-alpha dmg, tutaj bez watpienia Su100Y (choc Max mocno odrabia na RoFie)
-celnosc, dla Maxa
-skupianie, tutaj rowniez Max
-RoF, ewidentnie Max (srednio 2*300 DMG w ~14s vs 1*490 DMG w ~14s)
-penetracja, delikatnie dla Su100Y (aczkolwiek na goldzie wyraznie odstawia go Max)
-wychyl dziala w pionie, tutaj Max deklasuje suczke (i prawie kazdy pojazd w grze), co w polaczeniu z jego rozmiarem pozwala na wystawienie tak malego fragmentu czolgu (i prowadzenie ognia), ze niemal nietrafialnego, suczka musi pokazac caly "Kibel"
-"Efekt WoT" (strzaly za 0 i dziwne rykoszety) jest mniej odczuwalny na "Grubciu" ze wzgledu na niemal 2x szybsze przeladowanie

Podsumowujac mysle ze D.Max jest latwiejszy w obsludze dla poczatkujacego gracza TDkow, ale zaawansowany gracz jest w stanie z obu pojazdow wycisnac bardzo duzo (szczegolnie gdy wyrzuci na VIII tiery - wiecej HP = wiecej DMG = wiecej kasy) :) ... pod warunkiem ze dany "zaawansowany gracz" nie ma "Stockowego Mózgu"
Z dziennika zwiadowcy #1, czyli podstawy zwiadu
[spoiler][youtube]https://www.youtube.com/watch?v=_f5qF-MMdgs[/youtube][/spoiler]
Obrazek
Farfurek
Posty: 20
Rejestracja: 13 mar 2013, 20:08

Re: SU-100Y premium VI tier

Postautor: Farfurek » 29 maja 2013, 21:05

Dorzucę coś od siebie:

- zasięg widzenia: 350m na SU, 400m na D. Maxie. W połączeniu z lornetą daje to konkretną przewagę. Zwłaszcza, że kibelek jest ogromny i świeci z daleka.
- ruchliwość: SU ma dużą przewagę. Jest szybszy, subiektywnie lepiej skręca. Max jest trochę ociężały i warto inwestować w benzynkę czy szkolenie kierowcy w hamowaniu sprzęgłem. Katalogowa prędkość czyli 40km/h jest raczej mało prawdopodobna. W zasadzie pojazd rozkręca się do 30 - 35.
- masa: SU może mile zaskoczyć. Można taranować, 65 ton masy to nie w kij dmuchał. Jak się trafi coś między koła, a lufa będzie pusta to można śmiało walić. Max to waga lekka i tyle w tym temacie.
- O pozostałych kwestiach nie wspominam, bo kolega Newbiep fajnie to opisał. Z kluczowych podkreślić warto przewagę D. Max w camo, celności i elewacji armaty.

Posiadam obydwa. Osobiście bardziej lubię D.Max. Dla mnie Su-100Y jest trudniejszy i bardziej sytuacyjny, tj bardziej trzeba polegać na teamie. Nie ma zabawy w chowanego i podgryzania HP.

Wróć do „Czołgi radzieckie”