T-28 E F-30 - czołg adwentowy

Madrian
Posty: 550
Rejestracja: 02 maja 2012, 19:05

T-28 E F-30 - czołg adwentowy

Postautor: Madrian » 02 gru 2015, 23:47

Wczoraj, tj. pierwszego grudnia, pojawiła się możliwość zakupu w/w czołgu w sklepie premium.
Koszt wynosił ciut ponad 42 zł. Za tą cenę otrzymaliśmy:
- Czołg T-28 E z niemal już zapomnianym "cudownym" działem F-30.
- Miejsce w garażu
- Załogę 50%
- 1000 Golda.

Ale ani miejsce w garażu, ani gold nie jest interesujący, tylko sam czołg.

Obrazek

Odrobina historii dla krócej grających.

Dawno, dawno temu, kiedy była inna zasada doboru tierów do bitwy, KV-1 i KV-2 były jednym czołgiem z dwoma rodzajami wieżyczki, a nikt nie wiedział nawet o tym by Brytyjczycy, Chińczycy czy Japończycy w ogóle mieli jakieś czołgi... Był sobie IV tierowy Med T-28. Papierowy, dobrze znany, przez wielu przeklinany. Szczególnie, że losowania nie rzadko rzucały go do walki z.... VIII tierem. Tak, tak... T-28 kiedyś walczył z VIII tierem.
Jego topowym działem, było wówczas F-30, dzięki czemu takiego KV, rozbijał na 3-4 strzały i mógł coś tam uszczknąć z takiego T-32 czy czegoś podobnego (i co go jednym strzałem wykańczało).

Wraz ze zmianą sposobu losowania (ograniczenie do 2 tierów zakresu losowań). T-28 stracił swoje piękne i naprawdę fajne działko. Czego wielu graczy do dziś żałuje.

I teraz ten potworek powraca w nowym wydaniu. Gracze znają co prawda to działko z obecnego KV-1. Ale co innego Heavy Tank V tieru, a co innego med na IV tierze.

T-28E jest czołgiem premium z całym dobrodziejstwem inwentarza. Jest to znacznie cięższa i lepiej opancerzona wersja od standardu.
Moduły na jakie nas skazano:
- Działo F-30: zasługuje na osobny opis.
- Wieża - Znacznie silniej opancerzona od topowej T-28. Dwukrotny wzrost pancerza i potrafi coś odbić.
- Silnik:Ulepszona wersja M-17L (środkowy silnik T-28), też 500 KM (tyle co topowy silnik), ale czołg ma większą masę, co odczujemy.
- Gąski: Specjalne do tego czołgu. Zdolne unieść więcej. Niestety, całe 4 stopnie obrotu wolniejszy od standardowego T-28.
- Radio: Najsłabsze radio T-28 III tier, tylko 300 m zasięgu.

Parametry: (w nawiasie - zmiana wzgędem T-28)
Wytrzymałość: 380 HP (+20HP)
Masa: 33,45 T (+15,92 T)
Moc silnika: 500 KM (-/+ 0 KM)
Maksymalna prędkość: 35 km/h (-10 km/h)
Prędkość obrotu: 36 st. (-4 st.)
Pancerz kadłuba: 50/40/50 mm (+20/+20/+30 mm)
Pancerz wieży: 50/40/50 (+25/+15/+25 mm)
Prędkość obrotu wieży: 30 st. (-4 st.)
Moc na tonę: 14,95 KM (-13,60 KM)

Jak widać, czołg ma sporą masę, znacznie gorszą manewrowość, prędkość i przyśpieszenie. Zdecydowanie nie nadaje się do walki manewrowej. Jednak dzięki modyfikacji pancerza, może wytrzymać sporo więcej niż zwykły T-28, a nawet dingować ciosu rówieśników.

Działo:

Armata F-30 jest najciekawszym aspektem T-28E.
To potężne działo (jak na IV tier u meda), ma następujące parametry:

Tier: VI
Szybkostrzelność (załoga 80% + dosyłacz): 9,84 / min.
Penetracja: 120/161/43 (AP/APCR/HE)
Uszkodzenia: 160/160/280
Celność: 0,43 m
Czas celowania (załoga 80% + wentylacja): 3,2 sek.
Zapas amunicji - 100 sztuk. O 22 pociski więcej niż T-28 z ZIS-4 57mm.
Pestek nam przez całą bitwę nie zabraknie. 10 minut ciągłego prowadzenia ognia.

Działo jak na tier IV i Meda jest iście epickie. Trochę denerwuje długi czas celowania oraz nieco gorsza celność. Ale uszkodzenia możemy zadawać przednie. Praktycznie wszystkie czołgi z naszego tieru to 2-3 strzały do zdjęcia HP. Użycie pocisków HE, zadaje ogromną, jak na MT z tak niskiego poziomu, ilość obrażeń. Penetracja HE na poziomie 43 mm, daje wysoką szansę na wejście pocisku za pełną wartość uszkodzeń. Nie wielu naszych przeciwników ma grubszy pancerz. Wielu - ma znacznie słabszy.

Pociski AP są równie skuteczne. Penetracja pozwala nawiązać walkę z V-VI tierem. Niższe tiery są dla nas praktycznie bez szans na obronę.
Naprawdę poczujemy epicką siłę naszej pancernej pięści. Kiedyś to była norma.

Niestety łyżką dziegciu jest mobilność nowej konstrukcji. Silnie opancerzony jest o wiele mniej mobilny, wolniejszy, dużo gorzej pokonuje teren. Stąd jako Med, nie bardzo się spisuje w walce manewrowej. Osiągi sugerują nam raczej drugoliniowego wspierającego i finiszera. Pancerz porównywalny z Medami V tieru (choć nadal słabo kształtowany), pozwala się bawić w kątowanie, a silna wieża o okrągłym kształcie spisuje się całkiem nieźle w taktyce hulldown. Wyrównany pancerz wieży i kadłuba, daje naszym przeciwnikom trudniejszy orzech do zgryzienia. Nie jest to może taki pancerz jak w przypadku Matyldy, ale i tak jest całkiem przyzwoity. Za to Matylda, dla naszej armaty staje się prawie papierowa nawet przy pewnym kątowaniu kadłuba. Choć optymalnie skątowana może nas zaskoczyć.

T-28E wymaga nieco innej taktyki niż znany wszystkim T-28, którego domeną jest walka manewrowa, ale w zamian znacznie lepiej spisuje się w walce statycznej. Miłośnicy HT poczują się jak w domu. Działo F-30 przebija wszystkie armaty znane z IV tieru, włącznie z HT. Predysponuje to go szczególnie jako Finiszera, gdyż ma spore szanse dobić 1 strzałem wszystkich niemal rówieśników z HP od 50% w dół.
Spory Fear Factor. Działo naszym kolegom zdejmuje blisko 40-50% HP na hita.
Kto pamięta "starego" KV-1S, ten zrozumie.

Dojeżdżamy do miejsca walki, chwilę po innych i dobijamy lub osłabiamy przeciwników zajętych walką z naszymi kolegami.

Nieco gorzej czołg spisuje się jako trzymający flankę. Działo jest wolne i wolno celuje, a pancerz jednak da się przebić. Celować natomiast musimy na stojąco. Wobec zorganizowanej grupy rusherów, mamy jednak marne szanse., choć możemy ich mocno osłabić, tak by nasi koledzy bez większych trudności ich dobili. Z wyszkoloną załogą na 100% da się pobawić w snajpera, choć celność 0,43 m/100m tego nie sugeruje.
Wystarcza to jednak do trafienia w sylwetkę czołgu ze sporej odległości, a wysoka penetracja nie zmusza do szukania week spotów.

Podsumowując:
T-28E jest całkiem odmienną maszyną od standardowego T-28. Znacznie mniej dynamiczną.
Lepiej jednak znosi pojedynki ogniowe, ma sporo większą siłę ognia, wysoką pewność zadania uszkodzeń. Może przestraszyć przeciwnika, zdejmując mu szybko wysoki procent HP i odbijając sporadycznie pocisku większości oponentów. Skątowany pancerz może sięgnąć blisko 100 mm skutecznego pancerza, co dla wielu IV tierowych pojazdów jest poza zasięgiem.
Niestety, kwadratowy pancerz nie ułatwia sprawy, a czołg przegra większość walk manewrowych. Ma też problem z wycofaniem się z pod ognia, z powodu słabej mobilności.
Dlatego nie polecam pchania się tym czołgiem na czoło natarcia i samotnych rajdów na flanki.
Lecz dzięki naprawdę rewelacyjnej armatce, daje też spory fun i satysfakcję z gry.
Co dziś wybrać na wizytę u sąsiadów: WZ-131, AMX 13 75, PZ 35T, Leopard, PzIII/IV, VK3601H, E-75, STUG III G, JgPanther II, Cromwell, Val AT, Alecto, Chaffe, T71, M4, M41, T29, Hellcat, T-127, LTTB, T-28, T-34, T-43, KV-85, KV-4, IS-3, ST-1,SU-85, Chi-He... ???
-> World of Warships - walcz na morzu!
KryXXstyN
Posty: 1
Rejestracja: 01 sie 2016, 6:14

Re: T-28 E F-30 - czołg adwentowy

Postautor: KryXXstyN » 01 sie 2016, 6:15

Dla mnie do gustu nie przypadl
Awatar użytkownika
eloacja
Posty: 4
Rejestracja: 05 sie 2016, 8:53

Re: T-28 E F-30 - czołg adwentowy

Postautor: eloacja » 05 sie 2016, 9:52

KryXXstyN pisze:Dla mnie do gustu nie przypadl

To jaki czołg byś wybrał?
Madrian
Posty: 550
Rejestracja: 02 maja 2012, 19:05

Re: T-28 E F-30 - czołg adwentowy

Postautor: Madrian » 10 sie 2016, 12:38

Mi przeciwnie. Do gustu przypadł i ma miejsce w garażu na długo.
Biorę go do walki, jak chcę się odstresować. Trzeba nim tylko grać jak słabszym HT - wspierać swoich z 2 linii. Nie rushować samotnie.
Dobrze nim walczyć w oparciu o osłony terenowe.
Co dziś wybrać na wizytę u sąsiadów: WZ-131, AMX 13 75, PZ 35T, Leopard, PzIII/IV, VK3601H, E-75, STUG III G, JgPanther II, Cromwell, Val AT, Alecto, Chaffe, T71, M4, M41, T29, Hellcat, T-127, LTTB, T-28, T-34, T-43, KV-85, KV-4, IS-3, ST-1,SU-85, Chi-He... ???

Wróć do „Czołgi radzieckie”