Churchill Mark III

Awatar użytkownika
nahm
Posty: 37
Rejestracja: 24 lip 2010, 11:41

Brytyjski czołg Churchil ?

Postautor: nahm » 29 lip 2010, 7:19

Brytyjski czołg Churchil czy ktoś używał tego cuda i może napisać czy warto go posiadć?

Narazie dorobiłem się PIII i niewiem czy odkładać gold na Churchila.
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
nahm
Posty: 37
Rejestracja: 24 lip 2010, 11:41

Re: Brytyjski czołg Churchil ?

Postautor: nahm » 02 wrz 2010, 7:49

Kupiłem wreście ten czołg na próbę. W/g mnie wady tego cacka to niska prędkość, słaba manewrowość, niewielka przebijalność zwykłymi pociskami(za golda mają aż 189 mm), exp zdobyty na czołgu nie jest free expem i bez golda do niczego nam się nie przyda. Zalety, szybkostrzelne działko w sam raz na czołgi niskiego tieru a i tygrysa w pupę można ugryść, kaska zarabiana na tym czołgu (w jednej bitwie 8 trafień 85 dmg bez fraga potrafi dać nam 12k - 15k kredytów przy koszcie naprawy 2,5k)

Ogólnie pozytywnie się gra tym czołgiem daje przyjemność z grania pomimo, że ginie się dość często i o fragi trudno.
Awatar użytkownika
Paxiu1984
Posty: 76
Rejestracja: 14 lip 2010, 15:00

Re: Brytyjski czołg Churchil ?

Postautor: Paxiu1984 » 01 lis 2010, 18:39

Jako przeciwnik dla czegoś w rodzaju jagpanthery lub t 44 i owszem, lecz spróbuj w nisko tierowych grach go dorwać, już nie jest tak łatwo - szybkostrzelne działo zrobi z Ciebie miazgę, czołg fajny do zarobku lecz ciężki w użyciu ale sprawiający frajdę ale jasno trzeba postawić sobie poprzeczkę czyli na KV ( i w górę) się nie rwiemy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Zenhorst
Posty: 147
Rejestracja: 10 sie 2010, 22:09

Re: Brytyjski czołg Churchil ?

Postautor: Zenhorst » 02 lis 2010, 18:05

Naprawa + ammo to ~3k. Zarabia jak tire V heavy tank z szybkostrzelną armatą, 20k się zdarza często. Jak trafisz na wyższe tire, to już mniej kaski...ale i tak zawsze na plus.
Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!
Marszałek Józef Piłsudski
Awatar użytkownika
Agrael
Posty: 39
Rejestracja: 13 gru 2010, 16:28

Re: Brytyjski czołg Churchil ?

Postautor: Agrael » 19 sty 2011, 13:54

Ja go mam od dłuższego czasu, ''dorabiam'' sobie grając nim..moim zdaniem nie jest złym czołgiem jak ktoś umie grać, ale ma chyba więcej wad niż zalet, słaby pancerz.. (a zawieszenie bardzo szybko pada) kaliber 57mm, więc pewnie się domyślacie.. ciężko się nim gra, ale zawsze jakieś urozmaicenie na polu walki.
Czołgi w garażu:IS-3. KW. T-127. A-20.
serg
Posty: 211
Rejestracja: 16 wrz 2010, 15:39

Re: Brytyjski czołg Churchil ?

Postautor: serg » 23 lut 2011, 7:19

@up

Rysiu ma ponad 3000 bitew.

Do tematu - wypowiadałem się wcześniej w innym temacie, że Churchill jest lepszy od T-14. Szkoda, że do działa nie można włożyć pocisków HE, ale mimo to, zwykłymi pociskami można skutecznie ranić czołgi do 7 tieru włącznie. Z amunicją premium to można walczyć z o wiele wyższymi tierami. (180 penetracji o ile pamiętam)
Awatar użytkownika
xREDx
Posty: 21
Rejestracja: 05 kwie 2011, 7:51

Re: Brytyjski czołg Churchil ?

Postautor: xREDx » 25 kwie 2011, 14:10

Krytyka krytyką ale po ponad 100 bitwach nie mogę o nim złego słowa powiedzieć dlaczego ? Sytuacja po premierze trochę się zmieniła i większość bitew rozgrywana była w czołówce, chyba że do gry wchodziły preorderowskie m6.. wyszkolona załoga robi swoje a armata nadrabia w jakimś stopniu szybkostrzelnością; ze średnimi i lekkimi czołgami nie było większych problemów. Na pewno spg i niszczyciele robiły sobie rapefesty zemnie a przy starciu 1vs1 z kv jakoś wychodziło się w większości przypadków zwycięsko. Często trafiały się walki po których żyć się odechciewa ale to normalne przy tym czołgu :) Aha a celowanie przy 100% załodze pokrywa się praktycznie na zero z przeładowywaniem.

Plusy:
Dobry do zarabiana (dobra walka - 18k i jakies 600expa)
Szybkostrzelność armatki wodnej dająca efekty na słabszych koparkach
Na upartego to przednie blachy coś dają

Minusy:
Mobilność po stokroć !
Nie daje rady w Ciężkiej walce.
Garaż: T-54, IS-7, IS-4, IS-3, Object 704, KW-5, Churchill, T-50-2, SU-14, T32, JagdPzIV, AMX 13 90, BDR G1B, BT-2, Slugger
Czekają na srebro: Pershing
Gother123
Posty: 21
Rejestracja: 27 gru 2011, 18:31

Churchill Mark III

Postautor: Gother123 » 12 lut 2012, 17:16

Witam. Był już taki temat, lecz bardzo dawno temu. Co myślicie o tym czołgu? Przeglądałem wiele tematów i filmików i chyba jego największą zaletą jest zabójcza szybkostrzelność i gruby pancerz. Jak się on ma w porównaniu do T14?

Statystyki:

Poziom V
Punkty Wytrzymałości 700 HP
Cena 1 500 złota
Limit szybkości 28 km/h
Prędkość obrotu 20 stopni/sec
Prędkość obrotu wieży 39 stopni/sec
Pancerz kadłuba:
przód 176
boki 76
tył 50
Pancerz wieży:
przód 88
boki 88
tył 76
bereza pisze:nie przywołuj Crazieda nadaremno.
guzik_Darek
Posty: 50
Rejestracja: 24 mar 2012, 20:38

Re: Churchill Mark III

Postautor: guzik_Darek » 20 maja 2012, 21:53

Skusiłem się na promocję i.... żałuję. Czołg jest okropny. Wcale nie ląduje tak na górze - ale często z VI czy VII tierem się gra - i nic mu nie można zrobić. Zarobki... nie większe niż na KW-1. Do tego nie ma działa tylko plujkę, która zabiera po 60-80hp. Ogólnie czołg kiepski. A może ja nie umiem grać? Możliwe. Dużo lepiej gra mi się BDRem. W sumie... To najgorszy V tier jakim grałem. Ale mówię - możliwe, że nie umiem nim grać.
Awatar użytkownika
nick
Posty: 538
Rejestracja: 10 maja 2011, 14:43

Re: Churchill Mark III

Postautor: nick » 21 maja 2012, 14:13

HerrGraves pisze:I tu mam pytanie: ile wyciągacie bez premki przy dobrych/średnich/słabych bitwach? Proszę o odpowiedzi osoby z jakim takim pojęciem o grze.
Pozdrawiam


Przy przeciętnej bitwie jest się do przodu 10-20k, przy dobrej do 30k a przy bardzo dobrej można dobić znacznie więcej - moim rekordem jest 38k (-2k na naprawę i pociski). Słabe bitwy? Nie ma takich :D Granie tym czołgiem to nie wyzwanie, to jest rzeź niewiniątek :D
Septimus33 pisze:IS to taki odpowiednik chama ze sztachetą który wali mocno, niecelnie i bez żadnej finezji szczęśliwy że w ogóle trafił. Tygrys może przykładowo kulruralnie zerwać tedekowi gąsienniczkę i wykończyć w białych rękawiczkach

Wróć do „Czołgi radzieckie”