T-43

kzwti
Posty: 91
Rejestracja: 20 sty 2012, 8:11

Re: T-43

Postautor: kzwti » 05 lis 2012, 8:07

Bez przesady... czasem dingnie jak każdy czołg, ale i w sumie pancerz ma papierowy.
IMHO: po 8.1. WG go zmuliło. Chyba, że mi się tylko wydaje jakby zaczął sobie gorzej radzić z fizyką. Może to tylko złudzenie. Nie wiem. Poza tym działo zaczęło jakby częściej wysyłać pociski w kosmos zamiast w cel.
Sprzedałem go wczoraj i kupiłem T-44. Opinia? T-43 był naprawdę niezłym kawałkiem czołgu. T-44 z działem z T-43, ze stockowym silnikiem i benzynką już daje więcej radochy.
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
dna78
Posty: 124
Rejestracja: 20 sty 2011, 18:43

Re: T-43

Postautor: dna78 » 09 lis 2012, 13:04

Uszanowanie!
Gram tym pojazdem na drugim koncie i, jak na razie, pomimo ponad 100 bitew, nie mogę go nazwać ani "świetnym", ani "beznadziejnym" - po prostu przeciętność na gąsienicach do potęgi 43-ej... :P Z uwagi na losowania (porównam go do poprzednika, czyli "kaczki"), wypada znacznie gorzej - zadająca takie same obrażenia armata ma po prostu więcej HP do zabrania z wrogich pojazdów, więc o ubicie jakiegoś grubego zwierza jest trudniej, przeciwnik jest też bardziej obity blachą i, co gorsza, kontruje ze zdecydowanie mocniejszych dział, więc 1100HP potrafi zniknąć w okamgnieniu... :cry: Penetracja jest kiepściuchna, szybkostrzelność jest większa, niż u poprzednika, ale co za różnica, 5 a 7 dingów/min? Zwrotność? - hmmm... Nie jest zła, ale ponadprzeciętną też trudno ją nazwać, ot - jadę i się obracam.
Co jeszcze? Często pada mi silnik od byle kapiszona, jakieś mikrotanki potrafią mi zepsuć "piec", naprawię go i znowu zdechnie, po czym z medium tanka staję się jego karykaturą, zamiast apteczki, reperki i gaśnicy, powinienem móc zamontować trzy dodatkowe silniki... :lol:

W moim odczuciu, T-43 to "czołg wsparcia", którym nie ma co wdawać się w jakieś westernowe pojedynki czy szarżować w głąb wrogich pozycji - trzeba przez pierwsze minuty poczekać na zwiadowców (na ich poziom HP zamontowane działo wystarczy), odstrzelić ich i... czekać dalej, aż na minimapie pojawi się względnie jasny obraz sytuacji. Wtedy wybieram flankę, którą będę wspierał i jadę tam, by detrakować, podszczypywać i dobijać, starając się zachować względnie bezpieczny dystans od potężnych ciężkich czołgów.
Nie wiem, czy to dobra taktyka, lepszej nie wymyśliłem, zaś sam pojazd z radością sprzedam, gdy tylko odblokuję T-44. ;)
Neoros
Posty: 444
Rejestracja: 22 mar 2012, 19:16

Re: T-43

Postautor: Neoros » 16 lis 2012, 16:29

dna78 pisze:W moim odczuciu, T-43 to "czołg wsparcia", którym nie ma co wdawać się w jakieś westernowe pojedynki czy szarżować w głąb wrogich pozycji - trzeba przez pierwsze minuty poczekać na zwiadowców (na ich poziom HP zamontowane działo wystarczy), odstrzelić ich i... czekać dalej, aż na minimapie pojawi się względnie jasny obraz sytuacji. Wtedy wybieram flankę, którą będę wspierał i jadę tam, by detrakować, podszczypywać i dobijać, starając się zachować względnie bezpieczny dystans od potężnych ciężkich czołgów.
Nie wiem, czy to dobra taktyka, lepszej nie wymyśliłem, zaś sam pojazd z radością sprzedam, gdy tylko odblokuję T-44. ;)

Moja taktyka, to weprzeć tą linię, gdzie nic nie ma - i pojechać jak najszybciej na kapa.
Porównując do KV-13 - jednak kv jest o klasę lepszy.
Ktoś wspomniał, że można Tygrysa spokojnie rozwalić - tak, tymi medami spokojnie (T-43 i KV-13), ale mając 85mm-D5T-85BM.
Staram się wymaksować załogę, ale nie wiem, co dać potem.
Pomożecie?
Na KV-13 mam kamo i jestem zadowolony.
Obrazek
Awatar użytkownika
Pejotl79
Posty: 588
Rejestracja: 18 kwie 2012, 10:47

Re: T-43

Postautor: Pejotl79 » 27 lis 2012, 8:35

Właśnie go robię i jest to dość przyjemny czołg w moim odczuciu.
Wczorajsza seria zwyciestw i specjalista tylko utwierdza mnie w przekonaniu, ze znalazlem sposób na jazdę tym czołgiem.
Oczywiscie jesli ma slabe losowanie, to niewiele zdziała we frontalnej walce. Wtedy robie to co medy powinny robić najlepiej, podswietlam, przeszkadzam, odciagam ogień pojawiajac sie to tu to tam zza przeszkody/pagórka.
Działo (ostatnie) jest calkiem w porzadku - bardzo celne, choć często ma problemy z penetracją (na wieksze odległości) to mozna nim nieźle ugrać z tierowymi przeciwnikami. Przede wszystkim trzeba wykorzystać jego zwrotnosc i ruchliwość. W duzej grupie jest niebezpieczny, osamotniony moze szybko paśc łupem innych tanków (ale czyż nie jest tak z innymi?). Ja mimo wszystko np na tigera nie boje sie jechać. A dzieki "przód-tył" i "wiercenie sie" wielu nie jest w stanie przycelować we mnie, a jesli juz to potrafi odbić zaskakująco.
Obecnie z 32 bitew wygrałem 20 co stanowi 62% winratio, przeżyłem 11 bitew, zniszczyłem 28 wrogich maszyn. A to dopiero początek i ogarniam jego szybki styl ucząc sie ruskich medów.
lukkul
Posty: 47
Rejestracja: 25 lip 2011, 20:52

Re: T-43

Postautor: lukkul » 28 gru 2012, 20:53

Witam,

Jakie polecacie/montujecie do niego moduły? Brakuje mi 3-ciego (czyt. nie bardzo wiem co zamontować) mam dosyłacz, wentylację iii ... brakuje mi możliwości zamontowania stabilizatora ;/ , przydałby się. Siatka dla mnie bez sensu, gdyż rzadko nim stoję w miejscu, osłona przeciwodłamkowa też chyba nie, arta i tak jak trafi to jest ból, ale prawdę mówiąc rzadko we mnie celują więc nie potrzebna dla mnie, skrócony czas celowania? też raczej nie, armata ładnie się skupia, dla mnie szybko po serii innych ruskich armat z czasem celowania grubo powyżej 3s. Skrzynka naprawcza też nie :P mam w załodze naprawę, (swoją drogą wg mnie super rzecz na tym medzie, ładnie się sprawdza) ... no nie wiem, doradźcie jaki moduł może być ok... mi brakuje stabilizatora ale go niestety nie można tutaj kupić
fog7777
Posty: 457
Rejestracja: 02 paź 2011, 17:32

Re: T-43

Postautor: fog7777 » 29 gru 2012, 10:01

ja tam bym to szybsze celowanie wladowal... sam to mam i przekladam z czolgu na czolg po prostu:) zawsze to 10% szybsze skupienie, moim zdaniem warto z braku laku brac
Mam 16 lat, ale nie jestem wyrozumiałym gnojkiem i milczę gdy starsi przemawiają i nie piszczę jak do mnie strzelają.

Neoros pisze:towarzysze? - IMHO nie ma nic gorszego, a ten skill wykorzystują nooby, które mają problem z poruszaniem się po mapie.
Awatar użytkownika
Pejotl79
Posty: 588
Rejestracja: 18 kwie 2012, 10:47

Re: T-43

Postautor: Pejotl79 » 30 gru 2012, 21:40

to zalezy jak nim grasz, albo weź szybsze celowanie, rammer (to obowiazkowo) i siateczke mozesz spróbować jak scoutujesz i strzelasz z miejsca.
Awatar użytkownika
protektor
Posty: 41
Rejestracja: 27 cze 2011, 21:23

Re: T-43

Postautor: protektor » 18 sty 2013, 14:01

Niewiem dlaczego kupiłem T-43. Nie lubiłem medów. Uważełem, że są niepotrzebne. Na T-34 i T-34-85 nie szło mi dobrze. Pierwsze bitwy na T-43 też powalające nie były. Ale klikając każdym kolejnym razem na przycisk bitwa robiłem to z coraz wiekszą przyjemnością. Jedyne co zasługuje na plus w tym medzie to prędkość. Manewrowość pozostawia troche do zyczenia. Działo też mogłobyć lepsze. Po za tym nic specjalnego. No może czasem coś zrykoszetuje. Pomimo tej raczej obojętnej opini postanowiłem go zostawić w garażu i dokipic dodatkowe moduły. Gra mi się nim cholernie dobrze. WR na poziomie 56% to dobry wynik jak na czołgu, do którego nie byłem przekonany. Do nastepcy jeszcze 40k expa, więc WR w miare obiektywne.

Ogólnie maszyna na duży plus. Polecam, choć nie potrafię powiedzieć dlaczego. :D
T-50 | T-43 | T-150 | IS-2 | IS-3 | IS-8 | IS-4 | SU-85 | SU-122-44 | ISU-152
Newbiep
Posty: 444
Rejestracja: 16 kwie 2012, 13:53

Re: T-43

Postautor: Newbiep » 18 sty 2013, 15:48

tyle sie nasluchalem o "mitycznym" wybuchajacym i uszkadzajacym amoracku a tu mialem mile zaskoczenie :) na ok 100 bitew amorack nie wybuchl mi ani razu... co wiecej nawet nie zrobil sie "zolty" :) nie montowalem do niego mokrego magazynu, a moja zaloga nie miala bezpiecznego magazynu. Bylo to dla mnie bardzo pozytywne zaskoczenie :)

T-43 jezdzi calkiem, calkiem, da sie objezdzac duze czolgi, niestety bardzo czesto ginal mi kierowca i padal silnik.

czolg costam potrafi odbic ale jezeli o mnie chodzi to nie licze w typowych medach na pancerz a kazdy rykoszet traktuje jako bonus ;)

Armata z T-34/85 sprawdza sie zupelnie dobrze biorac pod uwage ze na T-43 mialem co najmniej 2x lepsze losowania niz np na panterze, do VII tieru mozna spokojnie bic wszystko od frontu... czasem tylko brakuje penetracji na dobranie sie do tylka klockom pokroju E75 (poza tym kwadratem na wiezy) jak juz wrzuci na IX od czasu do czasu
Z dziennika zwiadowcy #1, czyli podstawy zwiadu
[spoiler][youtube]https://www.youtube.com/watch?v=_f5qF-MMdgs[/youtube][/spoiler]
Obrazek
fog7777
Posty: 457
Rejestracja: 02 paź 2011, 17:32

Re: T-43

Postautor: fog7777 » 21 sty 2013, 1:03

Bardzo przyjemny sredniaczek, ale jesli gramy nim ostroznie, bo jest dosc plastikowy i dinguje co najwyzej od t-50 ;) Poczatkowych pare minut zajmuje jakas dogodna pozycje do obserwacji i obstrzalu a jak sie pole bitwy przerzedzi juz troche to mozna sobie na pelnej predkosci kasac niedobitkow, co z naprawde szybkostrzelna i celna armatka jest przyjemnoscia. Bedac na szczycie listy mm nie wygramy sami bitwy, ale ostroznie poruszajac sie po mapie mozna duzo osiagnac, dmg zadac i worki kasy z bitw wywozic, nawet przy porazkach. Milo sie gra tym czolgiem, mimo, ze taktyke stosuje do niego zupelnie inna niz do super mobilnego cichego zabojcy t20 :)
Mam 16 lat, ale nie jestem wyrozumiałym gnojkiem i milczę gdy starsi przemawiają i nie piszczę jak do mnie strzelają.

Neoros pisze:towarzysze? - IMHO nie ma nic gorszego, a ten skill wykorzystują nooby, które mają problem z poruszaniem się po mapie.

Wróć do „Czołgi radzieckie”