Obiekt 268

Newbiep
Posty: 444
Rejestracja: 16 kwie 2012, 13:53

Re: Obiekt 268

Postautor: Newbiep » 29 sty 2014, 11:24

...jakby "goldy" za malo wchodzily za "0", to jeszcze nerfia im penetracje :D I tak nie uzywam golda (mimo ze ma teraz 450 pene to mniej wchodzi niz ze zwyklych pestek). Bardzo rozsadne podejscie WG... Nerfic cos co i tak ssie na potege (mowa o goldach, nie o Ob268) :D No chyba ze dadza APCR zamiast HEAT to juz nie bylby nerf tylko buff :)

Nerf do DMG mysle ze bedzie znosny, jesli RoFem to wystarczajaco skompensuja :) Jednak 0,5s to niewiele, chociaz moze ze wszystkimi bajerami zejdzie sie teraz do 13s i to bedzie rzez. I jeszcze ten wsteczny :P Po co go tykaja?

Ogolnie teraz majac na uwadze ten nerf zastanawiam sie coraz bardziej, czy nie zrobic Ob263, ktory wyraznie zyska na tle innych TD, a juz na pewno na tle ruskiej konkurencji. Roznica w rofie spora na korzysc 263, a w alfie juz nie bedzie tak wielkiej dysproporcji, do tego 263 ma twardy przod i bedzie mial lepszy wsteczny, skupienie, obrot itd.
Z dziennika zwiadowcy #1, czyli podstawy zwiadu
[spoiler][youtube]https://www.youtube.com/watch?v=_f5qF-MMdgs[/youtube][/spoiler]
Obrazek
-> World of Warships - walcz na morzu!
Neoros
Posty: 444
Rejestracja: 22 mar 2012, 19:16

Re: Obiekt 268

Postautor: Neoros » 29 sty 2014, 17:08

Newbiep pisze:No chyba ze dadza APCR zamiast HEAT to juz nie bylby nerf tylko buff :)

LOL
Pocisk, to pocisk. AP, APCR i HEAT działają podobnie. Tylko do HE dodana jest funkcja splasha. Mają też to wprowadzić w HEATach, ale jak wiadomo - obiecanki cacanki WG. Mięli dodać masę francuzów (np: AMX M4 (1949), AMX 65t, G1 Lorraine, G1 Renault, G1 Poniatowski), niemców (Neubaufahrzeug zapowiedziany na wersję 8.9) i amerykańców (Super Hellcat i M 1919, -21, -31, -32, -35). Większość z wymienionych pojazdów nawet powstała, tylko WG nie chce ich wypuścić.

Wracając do tematu:
Nerf tego Obiekta jest bardzo niepokojący. Nie wiem, co WG chce tym osiągnąć. Oprócz słusznego wyrównania WT E-100, nerf reszty TDków jest moim zdaniem bezsensowny. Zmieni grę TDkami na nie dającą funu z gry, tylko na tępą rozgrywkę, gdzie TDki będą musiały mocno kampić, aby nie zostać wykryte i zniszczone. Pozbawia się ich największego waloru - piżdnięcia z armaty. Obiekt podejrzewam, że odczuje to naprawdę boleśnie. Już sam fakt wprowadzenia Waffentraegerów uczynił go drugoplanowym pojazdem na CW. A kiedyś był najważniejszym dla wielu TD. Boleśnie to wszystko odczuje Obj. 268, bardzo boleśnie. Może teraz najważniejszym TD będzie Obj. 263? A może i jego znerfią? WG nie daje długoplanowego scenariusza swoich działań, więc nie wiadomo, co za pół roku może być przydatne na CW. Jeżeli pójdą tą drogą przewiduję spory sukces WT: Ground Forces.
Może WG chce usunąć TDki z CW, aby zrobić miejsce na MBT i HT, aby jak najbardziej "historycznie" odzwierciedlały bitwy pancerne?

---
Mechanika HEAT jest dość odmienna od mechaniki zwykłych pocisków AP. Dlatego właśnie przy strzelaniu z kumulacyjnych często wchodzą strzały za 0, choć niby oficjalnie pena jest ogromna. Czemu? Bo nawet cieniuśkie ekrany przeciwkumulacyjne, vel przeciwodłamkowe negują całkowicie penę i DMG tego wynalazku. Ta. Zupełnie podobnie.
Przy okazji: nie mąć ludziom w głowach. W WoT nie ma oddzielnej klasy czołgów podstawowych, więc stosowanie terminu MBT jest bezzasadne i czysto estetyczne.
Koniec off-topu. Jak nie, bedom warny.
-lszekg
Obrazek
Awatar użytkownika
Pinky
Posty: 219
Rejestracja: 06 mar 2012, 13:21

Re: Obiekt 268

Postautor: Pinky » 27 paź 2014, 3:29

No i doszło do tego że 268 zrobił się egzotycznym TDkiem w bitwach, jest ich stosunkowo dość mało. Ale nadal się zdarzają. Czy opłaca się dochodzić do tej dziesiątki ? Moim zdaniem tak, ale pod warunkiem że nie będziemy jej wystawiać na CW. Zrobił się ten TDk typowo randomowy. Z rozmów z ludzikami którzy do niego idą teraz, wywnioskowałem że bardziej ich kuszą TDki które są po drodze do niego niż sama finalna dziesiątka. Pojeździłem troszkę nim ostatnio i muszę przyznać że nerf był faktycznie zbyt duży, ale mimo to daje radę. Trzeba się bardziej napocić na randomach, bardziej pokombinować i momentami namęczyć ale efekty mnie zadowalają. Niestety zrobił się z tego TDka całkiem przeciątny pojazd na X Tierze, niczym się nie wyróżniający na plus. Jedyne co mnie ratuje to te cztery perki na załodze które jednak dają odczuwalną przewagę w grze nad graczami którzy mają słabszą załogę.

Nadal jednak dobre efekty na nim osiąga się dzięki kombinacji kamperstwa z częstą zmianą pozycji i szturmem na przeciwnika gdzieś tak w połowie bitwy.

Wróć do „Czołgi radzieckie”