AMX 50 120

Awatar użytkownika
michalku
Posty: 142
Rejestracja: 15 lut 2011, 8:26

Re: AMX 50 120

Postautor: michalku » 08 maja 2012, 9:06

Powitac,

może mi jakis posiadacz napisac, jak sie gra tym tankiem po patch'u 7.2?
Na US serwerze nie widze ich juz prawie wcale.
Zastanawiam sie, czy go kupic i czy da jakis fun z gry, czy tez bedzie to meczarnia.
A nie chce postawic w garazu czegos, czym grac nie bedzie mi sie chcialo.
Jak ma sie gra tym pojazdem, do gry AMX 50 100, ktory jest fajna zabaweczka i potrafi dac mase frajdy z gry?
Czy kalkuluje sie, jesli chodzi o jakos rozgrywki zakladac dzialo 120, ktore ma 4 piguły, zamiast 6cio strzalowego 100mm?


pzdr
m
Garaż: kilka kruszynek
Player michalku statistics
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
Szakis
Posty: 164
Rejestracja: 03 gru 2010, 17:02

Re: AMX 50 120

Postautor: Szakis » 08 maja 2012, 10:07

A więc jest to zdecydowanie czołg, który jako stokowy jest lepszy od swoich konkurentów ( w stoku jest w miarę mobilny i 100mm działo daje rade - nie przewiduję, że ktoś go nie zbadał na AMX 50 100 bo to niedorzeczność ) ale jako wymaxowany jest za wielki na meda, 4 strzały z działa o takiej samej penetracji jak konkurencja trwają wieczność ( my wystrzelimy 4 strzały a taki M103 w tym czasie wystrzeli 3 jeśli wyjedziemy gdy obaj jesteśmy przeładowani ), zazwyczaj 2 strzały trzeba liczyć, że będą za 0 jak wystrzelimy i będą 3 penetrację to zapewniam że jest się z czego cieszyć bo to rzadkość. Opuszczanie i podnoszenie działa - o tym można zapomnieć bo coś takiego nie istnieje można co najwyżej lekko korygować armatę w tej płaszczyźnie ale tylko minimalnie. Pancerne płyty ( brzmi nieźle) są w stanie odbić medy 5 a nawet w skrajnych przypadkach stokowe medy 6 pziomu ale tylko z przodu.

Zdecydowanie najsłabszy czołg 9 tieru JT jest nawet lepszy jeśli brać całokształt. Jedyny plus to mobilność ale więcej zalet nie posiada, magazynek w jego przypadku to wada bo wystrzelenie 4 pocisków od początku ładowania do wystrzelenia 4 pocisków to prawie minuta. szybkostrzelność jak w VK Aufs B a obrażenia mniejsze, mało hp i zerowa ochrona pancerza.
Upiornny
Posty: 15
Rejestracja: 18 maja 2012, 6:01

Re: AMX 50 120

Postautor: Upiornny » 05 cze 2012, 15:07

Mam obecnie ARL 44 i pytanie do osób które już posiadają AMX 50 120, jakie skille warto rozwijać co by były niezbędne dla cieżkiego franzuza z T9-10, zwykle rozwiaj sie w pierwsze kolejnosci naprawe ale Nasze pojazdy sa papierowe wiec chyba nie do konca warto, mozecie polecic jaki 1 skill dac zalodze ?
sebkaaa
Posty: 69
Rejestracja: 13 cze 2011, 14:40

Re: AMX 50 120

Postautor: sebkaaa » 05 cze 2012, 21:03

85 bitew prawie 50 w plecy, chocbym nie wiem co nie zrobił nie moge wygrać sredni exp 800 przy tylu porażkach, ostatnie 7 bitew to porozaki w tym dwie za ponad 1000 expa 60 tys kredytów ci co grali tym czołgiem wiedza jak ciezko sie nim expi, a ciekawostka jest to ze czołg zajebisty :D tylko przegrywam i nie wiem czy to kwestia pecha w losowaniu czy cos zle robie, zle gram nie wiem. Co do działa topowe jest magiczne, po załozeniu na dziendobry specialista fajnie sie tym gra naprawde.
Garaż: Is7,Is4,Obiekt 704,ob 261,T-95,KW-1,T-54,Lowe,E-100,Bat Chatillon 25 t,Maus,pzkpfw 38H735(f),M24 Chaffee,is-8,t-50,AMX 50 120,T-32,Pantera,Hummel,jagdpz4,M46 Patton,T-29

HokusPokus77 niedowartosciowany pajac!!!!
ElektrykPolska
Posty: 118
Rejestracja: 19 gru 2011, 5:26

Re: AMX 50 120

Postautor: ElektrykPolska » 17 sie 2012, 8:50

ja też go mam, i jestem zadowolony z działa drugiego. Ale te porażki, często mam 3-4 fragi ale albo mnie szybko zabiją, albo ostatniego, ale i tak porażka za porażką. Przyznaje sie, nie umiem grać jako medem, ale czy w teamach są naprawde same lemingi czy co?! I jeszcze pytanie jedno, jak długo ładuje działo 120mm z załogą na 100% i z klimą?
Jestem tutaj!
YouTube
xFire

T32, T34, T110E5, T110E4, T110E3, M12, T92
AC Mle. 1946, Bat. Chat.155, AMX 50B, Lorraine 40 t
ElektrykPolska
Posty: 118
Rejestracja: 19 gru 2011, 5:26

Re: AMX 50 120

Postautor: ElektrykPolska » 19 sie 2012, 18:37

jest działo 120mm, jest zabawa. 3 bitwy wygrane, w dwóch exp 1800, w jednej 1200, po 3-4 fragi, teraz sie ciut nauczyłem grać tym dziadem, ale czesto dostaje na początku 2-3 strzały i potem sie trza chować :P , ale jest gitara.
Jestem tutaj!
YouTube
xFire

T32, T34, T110E5, T110E4, T110E3, M12, T92
AC Mle. 1946, Bat. Chat.155, AMX 50B, Lorraine 40 t
McMatheo
Posty: 42
Rejestracja: 28 mar 2012, 11:42

Re: AMX 50 120

Postautor: McMatheo » 20 sie 2012, 10:34

Cholernie specyficzna maszyna. Poprzednik miał jeszcze jakieś camo - tu jest bieda.
Ale działo rewelacyjne.

Faktycznie dziwnie się nim gra - ja też często padam, ale jako zespół równie często wygrywam i wychodzę z niezłymi zarobkami. Pomimo 100% naprawy.

Aby nie paść w boju trzeba grać bardzo asekuracyjnie, co zaś obniża siłę zespołu i powoduje, częste przegrane całego teamu. Coś za coś :-)

Niemniej jednak polecam - znakomite doświadczenie. Ta kontrowersyjna maszyna potrafi dać niesamowity fun.
Taszi
Posty: 310
Rejestracja: 01 mar 2011, 16:47

Re: AMX 50 120

Postautor: Taszi » 21 sie 2012, 13:48

McMatheo pisze:Aby nie paść w boju trzeba grać bardzo asekuracyjnie, co zaś obniża siłę zespołu i powoduje, częste przegrane całego teamu. Coś za coś :-)

Dlaczego asekuracyjna gra obniża siłę zespołu? Dla zespołu liczy się to żebyś wystrzelał jak najwięcej magazynków dlatego im dłużej przeżyjesz tym lepiej dla teamu. Tylko kompletny debil będzie wymagał od rewolwerowego francuza stania w pierwszej linii i przyjmowania na klatę pocisków. Grając nim zawsze powinieneś mieć możliwość odwrotu żeby przez te ok. 40-50 sekund spokojnie bitwę przeczekać i przeładować, że jest to często niemożliwe to już inna sprawa :P
Garaż: T-50-2; IS-3; S-51; Bat Chatillon 25t; AMX 50 120; Lorraine39 L AM; PzKpfw 38H735(f); Tiger; Maus; Locust; Chaffee; Patton; T34; M103; T110E5; T25/2; T95; T92
Obrazek
McMatheo
Posty: 42
Rejestracja: 28 mar 2012, 11:42

Re: AMX 50 120

Postautor: McMatheo » 22 sie 2012, 14:40

Pisząc asekuracyjnie mam na myśli osłabianie zespołu poprzez nadmierne/zbyt długie wyczekiwanie.

Inaczej mówiąc trzeba szukać złotego środka pomiędzy szybkim pchaniem się pod armaty (dzięki jego mobilności) a pasywnym czekaniem na głębokim zapleczu. Widzę wielu graczy 120ki, którzy po prostu długo czekają na rozwój sytuacji osłabiając swój zespół nic nie robiąc, zaś kiedy już włączają się do akcji, jest za późno na nadrobienie strat. 120ka losowana w topie ma więc szczególnie trudne zadania - musi od samego początku być w akcji by równoważyć siłę przeciwnika. To jak się okazuje jest wielkim wyzwaniem i wymaga dużych umiejętności. Papierowy czołg bez camo ze świetnym działem musi zbierać żniwo. Z tego powodu bardzo często AMXy robią świetne wyniki otrzymując wyróżnienia... pośmiertnie.

Ja jestem zadowolony z gry i zarobków 120ki - nawet bardzo. Ale wiem też, że na wysoki stopień "przeżywalności" ciężko liczyć.





Taszi pisze:
McMatheo pisze:Aby nie paść w boju trzeba grać bardzo asekuracyjnie, co zaś obniża siłę zespołu i powoduje, częste przegrane całego teamu. Coś za coś :-)

Dlaczego asekuracyjna gra obniża siłę zespołu? Dla zespołu liczy się to żebyś wystrzelał jak najwięcej magazynków dlatego im dłużej przeżyjesz tym lepiej dla teamu. Tylko kompletny debil będzie wymagał od rewolwerowego francuza stania w pierwszej linii i przyjmowania na klatę pocisków. Grając nim zawsze powinieneś mieć możliwość odwrotu żeby przez te ok. 40-50 sekund spokojnie bitwę przeczekać i przeładować, że jest to często niemożliwe to już inna sprawa :P
Awatar użytkownika
Gorzki93
Posty: 536
Rejestracja: 21 sty 2012, 20:29

Re: AMX 50 120

Postautor: Gorzki93 » 02 lis 2012, 13:39

Jak się sprawuje ten francuz po 8.1? Ostatnio miałem okazję grać przeciw niemu i dziwnie dużo rykoszetował, zryw też jakiś taki lepszy niż przedtem. Otrzymałem też info że ze względu na artylerię oraz łaskawe losowania pewna część ludzi nie kupuje 50B tylko zostaje przy 50 120.
X_______T110E5, IS-7
IX_______T95, VK45.02B
VIII______AMX50 100, Panther 2,
VII______Black Prince, T-43, SU-100M1, T71, Auf.Panther
Inne_____SU-100, CGC, 59-16, T21, E8 Sherman, A-20,

Wróć do „Czołgi francuskie”