ARL 44

Plugawy1981
Posty: 8
Rejestracja: 28 gru 2012, 9:46

Re: ARL 44

Postautor: Plugawy1981 » 16 sty 2013, 10:01

Hrothgar pisze:Co polecacie za działo? 105 czy 90? 105 bardziej przypomina mi miło wspominane rosyjskie działa, gdy 90 nieco mniej niemieckie.

Osobiście zrobiłem 105. Działko fajnie wymiatało tylko że celownik troszkę wolno skupiał. Nie chciałem wynajdywać 90 ale bardzo mnie korciło. Po 1 bitwie na 90mmm jeżdżę tylko z nią. Dmg ciutke mniejszy od 105 ale za to mogę walnąć 3 strzały 90 a 105 2 w tym samym czasie i jestem pewny że 90 w coś trafię (szybsze skupienie celownika).
Tanki w graciarni:
R:T-50,T-43,KW-1S,KW-3,SU-85,SU-26
N:VK1602,VK2801,VK3002(DB),Panther II,Tiger,Tiger P,Tiger II,VK 4502 (P)A,Jagdpanther,Ferdinand ,Hummel
USA:M4,M7,T29,M18,M7 Priest
F:AMX13 90,Lorraine 40 t,ARL 44,S-35 CA,AMX 13 F3 AM
A:Covenanter,Churchill I
Premium:Churchill III,T14,T-25,Löwe
brak kasy na:
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
Kadastre
Posty: 133
Rejestracja: 12 gru 2011, 17:08

Re: ARL 44

Postautor: Kadastre » 30 maja 2013, 20:54

Panowie ARL 44 teraz przeżywa prawdziwy renesans, coraz więcej ludzi nie wie, że trzeba strzelać w wieże. Ostatnio wbiło się 5 stalowych ścian, dodatkowo procent przetrwanych bitew jest większy a jeszcze rok temu tylko 2 ściany i praktycznie każdy, ale to każdy bił w wieże.
Teraz mam wrażenie, że ludzie walą go gdzie popadnie raz w kadłub raz w wieże...
Osobiście stałem się fanatykiem canona 105mm, czułem się jak w troszeczkę słabszym kw-1s
po 120 bitwach odkryłem następcę.
Obrazek
StrikerSS
Posty: 128
Rejestracja: 11 lut 2012, 6:10

Re: ARL 44

Postautor: StrikerSS » 02 lip 2013, 7:35

ARL 44 po patchu się bardzo zmienił. Pamiętam jak ze dwa update'y temu sprzedałem go bo stwierdziłem, że to nie to. Niedawno go odkupiłem i stwierdzam, że teraz wszystko trafiam! Nawet w sytuacjach, gdzie trafienie graniczy z cudem.
Jeżdżę głównie ze 105, bo gra się nią na tyle dobrze, że ma się poczucie mocy, czego nie było z 90 DCA 45. Nawet na VIII tierze daje rade ze 105.

Ostatnio tego killera trzeba się wystrzegać, bo wreszcie trafia.
Obrazek
t0mal
Posty: 121
Rejestracja: 16 gru 2012, 17:15

Re: ARL 44

Postautor: t0mal » 02 sty 2014, 11:05

Przy okazji misji po ISa-6 kupiłem sobie tego dziwoląga, wcześniej trzymałem sobie kartofla do zarabiania i siłą rzeczy, sporo grałem właśnie na 90 z piątego tieru.

Muszę przyznać, że 90 z BDRa to jest chyba jedna z lepszych lufek na także na ARLu, ponieważ najszybciej celuje i najszybciej ładuje (stokową plujkę pomińmy milczeniem) pozwala szybko oddać strzał i się schować. Penetracja jest niska, ale wystarczająca na szóstki i większość siódemek, na twardsze czołgi trzeba golda, ale niema się co bać, o ile większości nie pośle się w powietrze.
Na równi z lufką z BDRa stawiam 105, wymaga ona co prawda zmiany stylu gry, mi np zupełnie nie szło przez kilka pierwszych bitew na 105, ale jednak dodatkowa pena i alfa na poziomie 300 robią sporą różnicę. Czas celowania niestety jest o ponad połowę gorszy, 3.4s tyle co w KV-1S, ale z kolei DPM jest chyba największy na szóstkach. Co więcej, na goldzie zadajemy jeszcze większe obrażenia (330 średnio) a penetracja pozwala bez stresu przebijać przednią płytę każdej ósemki - KV-4 czy KT, żaden problem, o ile nie oddadzą :)

W dalszej kolejności stawiam DCA-45, odkryłem, pograłem, sprzedałem. Jeśli ktoś gra niemiaszkami to pewnie będzie wiedział jak się z nią obchodzić, jak dla mnie ma za mały dpm i zmusza do pełnego skupiania celownika przy każdym strzale (3,4s) , inaczej pocisk leci niewiadomo gdzie, albo się dinga.

Odnośnie samego czołgu, jest nawet fajny, zostawię go sobie bo to chyba najlepiej zarabiająca szóstka, nie jest to co prawda Sporciak jeśli chodzi o frajdę z gry, ale też ma inne swoje zalety - przednia płyta 120mm dinga sporo, szczególnie jak trafimy na pomidory, mało kto strzela w wieżę, mimo że jest dość miękka, a nawet jak ktoś strzela, to wystarczy się trochę poruszać, żeby skutecznie utrudnić trafienie przeciwnikowi.
Depresja działa jest jak w T29 - 10 stopni co się bardzo przydaje szczególnie ostatnio kiedy mamy same górzyste mapki poprzecinane rynnami (jak wiemy góry to perfekcyjne otoczenie do walki czołgami)
Obrazek
TigerSmasherPL
Posty: 137
Rejestracja: 02 sty 2013, 16:33

Re: ARL 44

Postautor: TigerSmasherPL » 16 mar 2014, 12:00

świetny czołg, taka podróba niemców, silnik jeszcze stock, więc jest mułowaty, ale DC-45 to zdecydowana zaleta tego czołgu, zastanawiałem się nad 105mm, ale w końcu kupiłem tą armatę i jestem więcej niż zadowolony: celne, czas celowania długi, ale jest na to moduł, reload 8.75[ładowniczy 98% + dosyłacz, czyli na 100% będzie 8.69], polecam jako funtank, co do pancerza: ujdzie, ale z racji słabego obrotu kadłuba częściej strzelają w bok niż przód
w garażu:
E-100, E-50M, JgE-100, E-25, Panther88, Rhm-B WTF ,Loewe, ST-I (stock :/ ) i inny złom razem ok 40-50 tanków, zapraszam do klanu EX_NO [spoiler]http://world-of-tanks.pl/forum/viewtopic.php?f=44&t=16977[/spoiler]

Wróć do „Czołgi francuskie”