ARL 44

Andrzej1993
Posty: 37
Rejestracja: 14 maja 2012, 17:52

Re: ARL 44

Postautor: Andrzej1993 » 14 maja 2012, 18:33

Kochany, stary ARL... Pierwszą bitwę rzuciło mnie - z tą wieżą w kształcie stodoły - przeciwko czołgom IX i X tieru. Wywalczyłem na nim 300 bitew i tylko Locust go przebija w ilości. Zniszczonych 150 czołgów.
Powiem tak: ma dobry pancerz, działo DCA 45 kal. 90 mm z VIII tieru jest doskonałe, silnik Maybach HL 230 jest tym, czego ten czołg potrzebuje, by rozwinąć jako taką prędkość, jest dobra radiostacja.
Problemem tego czołgu jest losowanie, bo mnie, na ten przykład, zwykle rzucało do bitew z czołgami od VIII tieru w górę, gdzie mogłem je najwyżej podrapać. Nie powiem, ostatnie bitwy już na nim wymęczyłem i z honorem, po 300 bitwie - czołg poszedł na zasłużoną emeryturę. Był to mój pierwszy czołg ciężki z prawdziwego zdarzenia, jednym z dwóch, obok AMX M4, które były moim celem wśród czołgów francuskich.
-> World of Warships - walcz na morzu!
Upiornny
Posty: 15
Rejestracja: 18 maja 2012, 6:01

Re: ARL 44

Postautor: Upiornny » 01 cze 2012, 11:09

Wbiłem na nimi już 100% załogi.

I teraz pojawia się pytanie jaki pierwszy skill wybrać skoro załoga ma przejść na wyższe tierowe wersje AMX które są szybkie, prawie bez pancerza z rewolwerem.....

Zwyczajnie ludzie na pierwszego perka wybierają "naprawianie" dla całej załogi ale tak wydaje mi się po tym co czytałem na forum i zauważyłem że jak wyższe tierowe AMX ciężkie wpadają w krzyżowy ogień odrazu znikają.

Czy może ktoś z Was podzielić się jakie skille - szczególnie pierwszy będzie pomocny w dalszym levelowaniu i przyda sie do papierowych ciężkich francuzów ???
Awatar użytkownika
Kadastre
Posty: 133
Rejestracja: 12 gru 2011, 17:08

Re: ARL 44

Postautor: Kadastre » 01 cze 2012, 12:01

Dla dowódcy dałem Wszechstronność, można też dać mentora ale to jak kto woli. Celowniczy oczywiście snajper (bębenkowe działo + snajper może być ciekawie) dla kierowcy przyda się gładka jazda lub jazda terenowa. obie są dobre na wyższe amxy. Dla radiooperatora dałem żądzę zemsty, można też dać rozeznanie w sytuacji (to bardziej przydaje się na arlu)
Obrazek
Upiornny
Posty: 15
Rejestracja: 18 maja 2012, 6:01

Re: ARL 44

Postautor: Upiornny » 05 cze 2012, 17:14

Tylko jedna osoba gra tym czołgiem a inne opinie ?
Awatar użytkownika
DominiXD
Posty: 732
Rejestracja: 24 paź 2011, 13:38

Re: ARL 44

Postautor: DominiXD » 05 cze 2012, 18:08

Bo to nic wyjątkowego.
Szukałeś tu sygnatury? Lol.
StrikerSS
Posty: 128
Rejestracja: 11 lut 2012, 6:10

Re: ARL 44

Postautor: StrikerSS » 05 cze 2012, 19:09

Warto do niego bić? Czy dobrze się nim gra? Bo im więcej czytam waszych postów, tym bardziej jestem niepewny. Warto się przeboleć przez BDRa?

Tak z drugiej strony barykady. Najlepszym działem potrafi ugryźć nawet z dużej odległości i znajduję go dość często w dziwnych losowaniach.
Obrazek
Awatar użytkownika
Kadastre
Posty: 133
Rejestracja: 12 gru 2011, 17:08

Re: ARL 44

Postautor: Kadastre » 05 cze 2012, 21:38

StrikerSS pisze:Warto do niego bić? Czy dobrze się nim gra? Bo im więcej czytam waszych postów, tym bardziej jestem niepewny. Warto się przeboleć przez BDRa?


Jeśli do niego samego to nie... Jeśli potraktujesz go jako przestanek do bębenkowców-tak. Czy dobrze się nim gra?. Hmm "dupy" na pewno nie urywa. Ten pojazd na stocku może spowodować wielką irytację i cheć sprzedaży natychmiastowej. Mobilność bez najlepszego silnika też nie powala (z jest o wiele lepiej) Mankamentem największym tego czołgu jest po prostu papierowa wieża z często padającym celowniczym :roll:

StrikerSS pisze:Tak z drugiej strony barykady. Najlepszym działem potrafi ugryźć nawet z dużej odległości i znajduję go dość często w dziwnych losowaniach.


Tak to prawda 90mm DCA potrafi przegryźć spore ilości pancerza i jest największym atutem tego tanka. Losowania z tego co pamiętam miałem najczęściej pośrodku stawki (rzadko na samym dole i w samej Top 3) jednak z tym działem zawsze znajdziesz coś co możesz ubić/dobić. Preferuj nim raczej walkę na dystans (z tego powodu montowanie 105mm działa raczej odpada) bo ni to nie masz mobilności ni sporych ilości hp czy pancerza. I to tyle z mojej strony.
Obrazek
Upiornny
Posty: 15
Rejestracja: 18 maja 2012, 6:01

Re: ARL 44

Postautor: Upiornny » 06 cze 2012, 6:32

Ja tam zasuwam ze 105 przy dobrych losowaniach gra się bardzo przyjemnie - co do działa 09 DCA - jest praktyczniejsze a dmg nie wiele mniejszy od 105. Dzisiaj założę nową armatkę to przetestuję wieczorkiem.

Mnie cały czas nurtuje inne pytanie jaką umiejętność/atut wybrać jako pierwszy. Bębenkowcami z tego co doczytałem na forum gra się w end game - raczej z dystansów wiec nie mam pojęcia może kamuflaż/sniper/wschestronność ?
Andrzej1993
Posty: 37
Rejestracja: 14 maja 2012, 17:52

Re: ARL 44

Postautor: Andrzej1993 » 06 cze 2012, 12:05

Warto do niego bić? Czy dobrze się nim gra?


Warto. Czołg to jeżdżący bunkier. Nie zrażaj się początkowym widokiem tego cuda, bo każdego przeraża budka z lodami zamiast wieży, ten czołg trzeba dobrze poznać, unowocześnić i nauczyć się nim grać. Ma dobry pancerz, po odblokowaniu lepszego silnika, wieży i działa 90 mm może być groźny. Pancerz ma grubszy niż następny czołg - AMX M4. Oczywiście, nie jest to jakiś cud techniki, raczej przystanek do lepszych czołgów.
Awatar użytkownika
DominiXD
Posty: 732
Rejestracja: 24 paź 2011, 13:38

Re: ARL 44

Postautor: DominiXD » 06 cze 2012, 14:10

Ogólnie szału nie robi, co więcej, wolałem nim jeździć gdy losowania były grube, bo i tak się przebija a team nie wymaga wiele bo przecież to tylko 6 tier.
Szukałeś tu sygnatury? Lol.

Wróć do „Czołgi francuskie”