AMX 13 90

MightKey
Posty: 6
Rejestracja: 16 cze 2012, 9:54

Re: AMX 13 90

Postautor: MightKey » 15 sie 2012, 18:29

No niestety, jeśli czołg zostaje rozbity to już można mieć pewność, że w meczu się nie zarobi. Raz przy pięciu fragach i 24k zarobku wyszedłem i tak na 1k do tyłu bo zostałem rozbity... Nie wspominam nawet co się dzieje, gdy przegrywamy. Mimo to nadal jest to mój ulubiony lekki. Ta armatka nadal rządzi.
W garażu:
Lorraine 40t
AMX 13 90
AMX ELC
ARL V39
KW 1S
Hetzer
-> World of Warships - walcz na morzu!
Pablo435
Posty: 7
Rejestracja: 20 gru 2011, 14:39

Re: AMX 13 90

Postautor: Pablo435 » 22 wrz 2012, 17:57

Czołg przyjemny w grze. Działo ma niezłe obrażenia ale celność w ruchu nie pozwala nam strzelać do wroga z 30 metrów. Penetracji również nie zachwyca (miałem rykoszety od niektórych art ). Niewielkie rozmiary i dużą mobilość pozwalają nam przeżyć przez długi czas na polu bitwy. Amx jest zabójczy w grupie z innymi medami.Generalnie polecam ten czołg każdemu kto lubi flankować przeciwników.
Plug81
Posty: 4
Rejestracja: 03 sie 2012, 17:22

Re: AMX 13 90

Postautor: Plug81 » 22 wrz 2012, 20:40

Po wejściu pach'a przestałem nim grać bo stwierdziłem, że nie zarabia, wrzucli na tier wyżej dodając tylko 100hp i nic więcej.
Ostatno troszkę z nudów pograłem t-50 i stwierdziłem, że chce mi się grać czymś szybkim.
Na nowo odpaliłem 90 i dosłownie cudo :)
Taktyke trzeba było obrać zupełnie inna niż w 75. Bo tam można było pokampić w krzakach a szybki reload pozwalał na niedalekie oddalanie się od przeciwnika.
90'tka przedewszystkim dobijacz wszystkiego co ma 50% HP i mniej.
Moja taktyka: Przez pierwsze 2-3min bronić arte przed lekkimi a wtedy wkroczyć do akcji i dobijać. Jeśli po drodze nic ciekawego nie znajdzie się to za chwilkę spotykamy wrogą arte w ich bazie (zawsze jakieś free fragi).
Przedewszystkim nie scoutować, co najwyżej zrobić mały spot wciągo tych 2-3min pierwszych gry.
Zarobki (bez premki) to: od 10k do 25k. Doświadczenie 350 do 1000. Ostatnią bitwę przesiedziałem w krzakach bo same X (7szt) plus 4 arty (VII i VIII tier). Samo wykrycie plus lekko zranienie 2 batmobilów i zniszczenie GW Tigera to 595exp.
Rzadko wychodzi 90'tka na minus. Trzeba by pojechać na scouta, mało wykryć i szybko zginąć. Jak już mam przegraną bitwę to zarobki są między 8k a 15k. Staram się jako ostatni zginąć (często się udaje)
Przy tym tanku trzeba myśleć ( niestety :P )

A tak BTW. jakie skille warto dać załodze (jeżdżę dłuższy już czas ze 100% a jeszcze nic nie dałem). Myślałem nad szósty zmysł, strzał z biodra oraz gładka jazda a później jako 2 skill dać wszystkim Kamuflaż (jeśli coś przy ciągłym ruchu daje) a jako trzeci Towarzysze.
Wyposażenie: wentylacja, siatka (została po 75) i osłonięta optykę lub osłonę przeciwodłamkową.
Co o tym myślicie?

Ps. Wszędzie szukałem informacji co dać i niestety nic...
...Miłej zabawy w czołgi :)
pawelszyk
Posty: 16
Rejestracja: 02 lip 2012, 12:48

Re: AMX 13 90

Postautor: pawelszyk » 23 wrz 2012, 8:52

Na siatkę i osłonę przeciwodłamkową szkoda miejsca. Ja mam wentylacje, ulepszony system naprowadzania i optykę.
W perkach najważniejsze - strzał z biodra, gładka jazda, szósty zmysł i kamuflaż.
Awatar użytkownika
Yameso
Posty: 149
Rejestracja: 23 sty 2012, 10:03

Re: AMX 13 90

Postautor: Yameso » 24 wrz 2012, 1:33

Podobnie jak kolega wyżej - wentylacja, optyka i naprowadzanie.

Perki - szósty zmysł (na tym czołgu niezbędny), strzał z biodra, gładka jazda. Potem na wszystkich naprawa (zerwanie gąsek to niezbyt przyjemna sprawa na tym czołgu, lepiej mieć tę umiejętność). Niedługo zacznie mi się trzecia i pewnie wezmę hamowanie sprzęgłem i jazdę terenową. Na dowódcy jeszcze nie wiem - kamuflaż albo zwiad.

Ten czołg zazwyczaj jest w ruchu. Nawet jak się ładuje wciąż można spotować jakieś cele (zasięg widzenia z optyką ma tu kluczowe znaczenie). Stąd też umiejętności jezdne są bardzo przydatne. Szczególnie gdy wyjdzie wersja 8.0 wprowadzająca wiele do fizyki jazdy czołgów gdzie sporo elementów będzie mogło go spowolnić.
Obrazek
Awatar użytkownika
PL_Johny
Posty: 74
Rejestracja: 08 wrz 2012, 20:10

Re: AMX 13 90

Postautor: PL_Johny » 23 paź 2012, 18:09

Panowie, przybywam z dylematem.

Już prawie opracowałem AMX 13 90. Potrzeba na niego sporo kasy, a ja bez premki i do tego weekendowo. Moje pytanie brzmi, czy opłaca mi się sprzedać 13 75 i się przerzucić na 13 90? To niby to samo, tylko lepsza armata i więcej hp. Trudniejsze losowania mnie nei przerażają bo na X i IX trafiam co chwila na 13 75 i nauczyłem się, jak grać. A ta 75 mm poważnie niedomaga w tych starciach, bo obrażenia małe i penetracja przeciwko grubym celom niewystarczająca. Fakt, dobiłem ostatnio Mausa ale to tylko dzięki temu, że wokół niego były 2 X i 2 IX a ja miałem czas mu przywalić w taki mały właz z tyłu wieży.

Także w kwestii kasy, bo jak sprzedam 13 75 to mnie będzie stać na 13 90.
W garażu: Pz IV Schmalturm, Valentine II, A-43, T-44, AMX 13 90, ARL V39, Alecto*, Cromwell*, Centurion Mk I, WZ-131*, T20, T29*

W najbliższej przyszłości: WZ-132, Pershing, A-44

Gram dla funu :)
Awatar użytkownika
Yameso
Posty: 149
Rejestracja: 23 sty 2012, 10:03

Re: AMX 13 90

Postautor: Yameso » 24 paź 2012, 0:56

Jak kupisz w końcu 13 90 to i tak 13 75 już jeździć nie będziesz. W mojej opinii dopiero 13 90 pozwala poczuć prawdziwą moc francuskiego wynalazku w grze (magazynek). Można spokojnie wyjechać nim sobie na samotny ciężki czołg IX tieru na 800-900 hp i ściągnąć go wliczając że 1 pocisk może nie wejść.

13 90 jest szybszy niż jego poprzednik, z takim magazynkiem jedziesz na wrogą artylerię i ściągasz 3 na 1 magazynek (6 tier). Różnica pomiędzy 1 a drugim działem jest ogromna! Ja bardzo polubiłem ten czołg, choć jest wymagający.
Obrazek
zdravko
Posty: 1
Rejestracja: 27 wrz 2012, 14:36

Re: AMX 13 90

Postautor: zdravko » 25 paź 2012, 6:44

za cholere nie sprzedawaj 75, jeszcze jak nie masz premki,czy jakiegoś premium tanka,
mam oba i 90 nie gram prawie w ogóle,co z tego ,ze ma lepsze działo i pancerz jak utrzymanie tego jest raczej deficytowe,
typem nawet nie chce mi się grać żeby zarabiać bo zabawa z 75 jest świetna.
Plug81
Posty: 4
Rejestracja: 03 sie 2012, 17:22

Re: AMX 13 90

Postautor: Plug81 » 25 paź 2012, 15:16

Ja osobiście sprzedałem odrazu 75. Z początku bardzo żałowałem bo różnica grania jest dość spora. Niestety 90 ładuje długo magazynek, ale trzeba się przyzwyczajić. Bo kupieniu najlepszego działa, silnika i gąsek czołg zmienił się nie do poznania (na plus). 75 tylko drapała lakier takiemu Maousowi czy e100. 90 jedziesz i walisz go od "tylca" jak chcesz.
Po pierwsze: taktyka wyjeżdżaj z bazy po 2min gry i pilnuj arty. Później jedź gdzie jest największy kocioł i dobijaj. Po zużyciu magazynka oddal się od gorących miejsc.
Po drugie: jak czujesz, że Ci gra nie idzie (kilka przegranych bitew pod rząd) to odpocznij sobie od niego (dużo daje).
Czołg wymaga dużo myślenia w trakcie grania.
Gram bez premium.
Moje zarobki to: średnia walka (2 fragi): zarobek 14k-16k srebra i 300-350exp.
Bardzo dobra walka (3-5 fragów): zarobek 15k-22k i exp 350-550
Super walka (rzadko zdaża się: 4-6 fragów plus dużo uszkodzonych): zarobek 20k-35k i exp około 900 (pare razy miałem 1200)
Bardzo słaba walka (jade na "pałe" i coś zranie): zarobek około 10k (na naprawe niestarcza, naprawa 11k) a exp okolo 100-150.
Średnio z 10 bitew to około 2 są bez zarobków.
I niech mi nikt nie mówi, że tank nie zarabia na siebie.
Wg. mnie jest to czołg na VIII tierze zarobi na siebie i na inne czołgi (bez premki)
Miłej gry czołgiści
Awatar użytkownika
Yameso
Posty: 149
Rejestracja: 23 sty 2012, 10:03

Re: AMX 13 90

Postautor: Yameso » 06 lis 2012, 2:48

O ile mogę jeszcze zrozumieć że batchatem siedzi się w ukryciu (choć i tak są sytuacje gdy po prostu trzeba wyjeżdżać przed szereg) to już pisanie że 13 90 trzeba siedzieć na bazie jest dla mnie niepojęte.

13 90 jest spoterem wyższego tieru! Często jest tak że to jedyny light w drużynie w bitwie na 10 tierach. Po to właśnie robi się na nim żarówkę oraz umiejętności "jezdne" i naprawę by w pełni wykorzystac jego zasięg widzenia kompaktowe wymiary oraz fajny silnik. Ogólnie ma bardzo dużo zadań do zrobienia - wszystko zależy od sytuacji. Jest on:

- spoterem
- czołgiem wsparcia (tzw dobijacz :P)
- obrońcą arty przed innymi lightami
- świetnym arty-killerem

ograniczanie go do roli "siedż na bazie i czekaj aż być może coś przyjedzie" jest trochę... mało rozsądne. Wiadomo że są mapy na których spotowanie jest mniej ważne (Himmelsdorf) ale gdy widzę 13 90 kampiącego się na bazie na jakieś Malinówce, Prochorówce czy też Dębinie to mnie szlag trafia!
Obrazek

Wróć do „Czołgi francuskie”