AMX 13 90

Awatar użytkownika
PL_Johny
Posty: 74
Rejestracja: 08 wrz 2012, 20:10

Re: AMX 13 90

Postautor: PL_Johny » 12 lis 2012, 20:50

Kupiłem, załogę przeniosłem, pomęczyłem trochę w stocku i miałem wrażenie że gram dokładnie tym samym czołgiem co tier niżej do momentu, gdy założyłem 90 mm.

Nareszcie mogę przebić grubszego zwierza.
Nareszcie mogę w walce 1 na 1 z innym medem mojego tieru wygrać!
Nareszcie obrażenia, których nie można nazwać skubaniem.

Innymi słowy, nie żałuję sprzedaży 13 75. Mało tego, czerpię jeszcze większą satysfakcję z gry.

Na dzień dobry nową armatą ustrzeliłem dwa X tiery.

Nowy silnik już jest, szybkie toto niesamowicie.

I gość w T34, który się zapalił po moim 2 strzale (miał 100 %) zaczął mnie wyzywać, że f** you, potem "p**ale" (a bo to rodak był) i jeszcze parę wiązanek.

Niewątpliwie świetny czołg, polecam!
W garażu: Pz IV Schmalturm, Valentine II, A-43, T-44, AMX 13 90, ARL V39, Alecto*, Cromwell*, Centurion Mk I, WZ-131*, T20, T29*

W najbliższej przyszłości: WZ-132, Pershing, A-44

Gram dla funu :)
-> World of Warships - walcz na morzu!
Plugawy1981
Posty: 8
Rejestracja: 28 gru 2012, 9:46

Re: AMX 13 90

Postautor: Plugawy1981 » 28 gru 2012, 10:42

Ten czołg robi na mnie coraz większe wrażenie.
Albo go polepszyli po ostatniej aktualizacji albo ja zyskałem na nim większe doświadczenie :)
Czołg trochę denerwował po przesiadce z AMX 13 75 (długie ładowanie) ale trzeba było znaleźć na to sposób.
Epickie walki coraz więcej na nim robię. Czasami bitwy przegrane ale doświadczenie nie schodzi poniżej 550 (gram bez premki)
Polecam go dla osób które mają ADHD. Czołg musi być w ciągłym ruchu (przez pierwsze 2-3min jeździć w okolicach bazy albo zmieniać pozycję z jednej do drugiej grupy czołgów a później polowanko na arty, TD i dobijanie HT).
Tanki w graciarni:
R:T-50,T-43,KW-1S,KW-3,SU-85,SU-26
N:VK1602,VK2801,VK3002(DB),Panther II,Tiger,Tiger P,Tiger II,VK 4502 (P)A,Jagdpanther,Ferdinand ,Hummel
USA:M4,M7,T29,M18,M7 Priest
F:AMX13 90,Lorraine 40 t,ARL 44,S-35 CA,AMX 13 F3 AM
A:Covenanter,Churchill I
Premium:Churchill III,T14,T-25,Löwe
brak kasy na:
Suabyy
Posty: 64
Rejestracja: 08 mar 2011, 16:31

Re: AMX 13 90

Postautor: Suabyy » 31 gru 2012, 11:03

A co myślicie nad zamontoaniu do niego gąsienic ? Skoro cały osprzęt już bez tego jest zamontowany a gąsienice lekko zmieniają kąt obrotu.


Proszę o wasze opinie :)
pawelszyk
Posty: 16
Rejestracja: 02 lip 2012, 12:48

Re: AMX 13 90

Postautor: pawelszyk » 01 sty 2013, 19:52

Ja mam ulepszone celowanie, optyke i wentylacje. Gąsiennic nie zamieniłbym na żaden z nich.
Awatar użytkownika
HerrGraves
Posty: 162
Rejestracja: 10 lut 2012, 20:30

Re: AMX 13 90

Postautor: HerrGraves » 26 sty 2013, 13:23

Cześć,
Szybkie pytanie - Ukrywanie się czy Naprawa? Mam naprawę na 99%, wkrótce zrobię reset ( żarówa, strzał z biodra, gładka jazda) a niedawno dowiedziałem się, że na LT ukrywanie się działa tak samo w ruchu jak podczas postoju i zgłupiałem. Z czym Wam się lepiej jeździ?

DOWN:
Być może nieprecyzyjnie napisałem, chodzi mi o szansę wykrycia - w TD, HT, MT czy arcie podczas ruchu jest dużo wyższa niż podczas postoju, a doszły mnie słuchy że w LT nie ma znaczenia czy stoimy czy jedziemy. Naprawa wielokrotnie uratowała mi tyłek, więc też jest przydatna.
Ostatnio zmieniony 26 sty 2013, 14:12 przez HerrGraves, łącznie zmieniany 1 raz.
Zali wzrok orli zgaśnie, czyż ulegniemy w walce?
Ciaśniej ściśnijcie światu na gardle proletariatu palce!
Naprzód pierś podaj nagą, niech flaga na niebo zawiewa,
Kto tam znowu krzyczy prawą?
Lewa
Lewa
Lewa
zandrex
Posty: 54
Rejestracja: 10 wrz 2012, 6:04

Re: AMX 13 90

Postautor: zandrex » 26 sty 2013, 14:03

Kamuflaż w perku działa zawsze na każdym czołgu, a AMX 90 przez te 3s naprawy z reguły i tak jest już trupem :P
Skjall
Posty: 20
Rejestracja: 29 lip 2012, 17:06

Re: AMX 13 90

Postautor: Skjall » 26 sty 2013, 23:38

HerrGraves pisze:Cześć,
... a niedawno dowiedziałem się, że na LT ukrywanie się działa tak samo w ruchu jak podczas postoju i zgłupiałem. ... chodzi mi o szansę wykrycia - w TD, HT, MT czy arcie podczas ruchu jest dużo wyższa niż podczas postoju, a doszły mnie słuchy że w LT nie ma znaczenia czy stoimy czy jedziemy. Naprawa wielokrotnie uratowała mi tyłek, więc też jest przydatna.


Dla dowolnego czołgu lekkiego współczynnik kamuflażu jest taki sam w ruchu jak podczas postoju. Spada dopiero po strzale. Osobiście wybrał bym najpierw kamuflaż i żarówkę dla dowódcy.
Ogólna zasada, której większość zdaje się hołdować, to najpierw strzelać do Francuzów, potem do czołgów lekkich. 13 90 to francuski czołg lekki. Jak już napisali poprzednicy, naprawić się po strzale raczej nie zdążysz. :)

Z drugiej strony 90 skończyłem nim jeszcze wskoczyła tier wyżej i dostała więcej HP.
Mimo to nie sądzę żeby naprawa była jakoś bardziej przydatna od kamuflażu.
PiVoSH92
Posty: 168
Rejestracja: 01 sty 2013, 21:08

Re: AMX 13 90

Postautor: PiVoSH92 » 27 sty 2013, 0:39

Z doświadczeń z drugiej strony lufy - stojący AMX to AMX martwy. Ogarnięty zespół na doprowadzenie do takiego stanu potrzebuje... 1,5s? W każdym razie jeszcz celowniki się nie poschodzą a już strzelają. Za to AMX w ruchu to ból w dupie jakich mało - czyli tym bardziej strzelamy :D Naprawa raczej się nie przydaje, chyba, że akurat trafiamy na 1 vs 1, co zdarza się... bardzo rzadko. Brałbym kamo - czasem dobrze wyskillowany AMX pojawia się 150m od naszej grupy, przemyka zbierając może jednego hita i znika za plecami. I ofc żarówa, to chyba jeden z najfajniejszych skilli na wszystkim, nawet HT.
Graj, jakbyś miał 29 wrogów, ale tylko do 15 mógł strzelać - najprawdziwsza prawda :)

Garaż - IS-8, IS-3, KW-1S, KW-1, SU-152, Hellcat, T-50-2, Grille, SU-8, T-44, BDR G1B, M4 Sherman "Gold noob!"
Awatar użytkownika
PL_Johny
Posty: 74
Rejestracja: 08 wrz 2012, 20:10

Re: AMX 13 90

Postautor: PL_Johny » 27 sty 2013, 11:47

Ogarnąć ten czołg to sztuka. Trudna. Losowania rzadko dają odetchnąć, bijemy się głównie z X i masą arty. Jak już się trafi na VIII to zdarzają się sytuacje, gdy naszych odpowiedników zmiatamy- mam tu na myśli np. MT próbującego się przebić na flankę. Zostaje mu z 60 %, wyjeżdża na nas i strzeli raz, ew. dwa. A my pięć lub sześć. Lubię takie losowania, można odetchnąć.

A propo's perków, też się zastanawiam nad żarówką i kamo. Jeżdżę z gładką jazdą, strzałem z biodra i rozeznaniem w sytuacji. Dwa pierwsze do walki kołowej, trzeci dla scouta. Ale to się chyba nie sprawdza, 90 mm ma spory rozrzut, a reload jest za długi, żeby sobie pozwolić na strzelanie gdzie się da. Właśnie ten długi czas celowania powoduje, że zatrzymać się trzeba na chwilę dłużej, oddać MAX jeden strzał, bo nie wiedzieć czemu arta nas lubi, a nie musi nawet trafiać bezpośrednio, wystarczy że walnie obok a już tracimy 30 %, gąski i ew. dowódcę.

Tak jak wczesniej wierzyłem w "bojowość" 13 90, tak teraz coraz bardziej skłaniam się ku rozpoznaniu- a to się nieźle opłaca, z fatalnej bitwy, w której zginąłem na początku a podświetliłem AMX50B, zarobiłem 15k- chłopaki z teamu zdjęli ponad 1000 hp z niego.

Muszę częściej jeździć 13 90, bo mimo wszystko rajd na tyły wroga jest bardzo, ale to bardzo satysfakcjonujący.
W garażu: Pz IV Schmalturm, Valentine II, A-43, T-44, AMX 13 90, ARL V39, Alecto*, Cromwell*, Centurion Mk I, WZ-131*, T20, T29*

W najbliższej przyszłości: WZ-132, Pershing, A-44

Gram dla funu :)
meretz
Posty: 5
Rejestracja: 25 sie 2013, 16:40

Re: AMX 13 90

Postautor: meretz » 25 sie 2013, 17:22

Czołg nie dla każdego. Często na randomach widzę mistrzów wyjeżdżających na pałę do bazy wroga i... I tu wracają do garażu. AMX przydaje się do eliminowania papierowych medów czy innych lightów, bo zajechanie mocno opancerzonych czołgów jest uzależnione od mapy i sytuacji na polu bitwy. Trzeba myśleć, analizować, przewidywać. Bez tego ciężko jest nabijać damage na dziesiątych tierach :mrgreen:

Wróć do „Czołgi francuskie”