AMX 38

Awatar użytkownika
Crazied
Posty: 2683
Rejestracja: 15 paź 2010, 8:37

AMX 38

Postautor: Crazied » 08 sty 2012, 0:39

Dyskusja o czołgu AMX 38.
FAQ: viewtopic.php?f=28&t=2178
PROSZĘ WAS HELP FAST PODAJCIE JAKIES NR FONA ALBO GG ALBO SKEJPA ŻEBY TO SZYBKO ZROBIĆ OK
Obrazek
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
DominiXD
Posty: 732
Rejestracja: 24 paź 2011, 13:38

Re: AMX 38

Postautor: DominiXD » 08 sty 2012, 10:10

O matku, ten horror? Przejść i zapomnieć inaczej będzie się wam śnił po nocach. Losuje cię do KV-ek, przebijasz z trudem T-28 (już łatwiej szło mi Luchsem) o PzIII, Hetzerku i temu podobnych nie wspomnę. Ale przechodzi się go dość szybko. No i jeśli jesteśmy w topce i w mieście, to możemy zaszaleć.
Szukałeś tu sygnatury? Lol.
Chabrowy_Renifer
Posty: 35
Rejestracja: 06 lip 2011, 17:16

Re: AMX 38

Postautor: Chabrowy_Renifer » 08 sty 2012, 13:44

Wyjątkowo zabawny czołg. Podobne kanciaste twory zdarzało mi się składać jako origami w podstawówce. Do niewątpliwych zalet tego czegoś, oprócz pancerza, można zaliczyć, dajmy na to szybkie przyspieszanie do 10 km/h. Potem już tak dobrze nie idzie, a dowolna górka stanowi prawdziwe wyzwanie.
Powiem szczerze, że doznania z jazdy przypominają stockowe vk 3001p. Ani to nie jeżdzi, ani nie przebija, a na dodatek beznadziejnie losowane. W AMX 38 mamy do tego jeszcze cudownie niecelne działo :) Ostatnio miałem problem z przebiciem 2 francuskiego tieru. Generalnie walki z innymi francuzami na bliskim dystansie to kuriozalne próby objechania się nawzajem, albo poszukiwania weakpointów. Wożenie ze sobą pocisków he nie ma sensu, bo tego czego nie przebijemy z ap, okazuje się że z he też nie uszkodzimy. Chyba w żadnym czołgu nie miałem takiego wrażenia bezsiły ^^
M103, T34, Tiger P, Tiger II, T-44, KW, M12, AMX 13 75, SU-152, VK3001H, MK VII Tetrarch
Przebadane - VK4502A, S-51
Voltan
Posty: 20
Rejestracja: 13 lip 2011, 9:18

Re: AMX 38

Postautor: Voltan » 09 sty 2012, 20:32

Mi się wydaje że aż tak źle nie jest:) Jest nieco bardziej mobilny niż D2 i przynajmniej mi zdarzały się lepsze losowania. Ale działo rzeczywiście do luftu, jak wszystkie francuskie z I-III tieru. Celność i penetracja mierne. Jeszcze kilka bitew i o nim zapomnę :)

Co do wyglądu to przeurocze kalectwo :)
jankov
Posty: 11
Rejestracja: 12 lip 2011, 8:54

Re: AMX 38

Postautor: jankov » 15 lut 2012, 15:46

miałem 136 trafień :lol:
jankov
Posty: 11
Rejestracja: 12 lip 2011, 8:54

Re: AMX 38

Postautor: jankov » 15 lut 2012, 15:53

i straciłem 40 HP

+1(post pod postem)
Mnih
Awatar użytkownika
Billus
Posty: 106
Rejestracja: 07 wrz 2011, 6:47

Re: AMX 38

Postautor: Billus » 18 lut 2012, 10:12

Chabrowy_Renifer pisze: Chyba w żadnym czołgu nie miałem takiego wrażenia bezsiły ^^


pograj francuskim ciężkim B1 - tam jest poczucie bezsiły gdy trafisz na drugi B1 w mieście i nie ma żadnego wsparcia. Wypluwasz pestki i tak jak w jakiejś przydługiej i nudnej bitwie RPG - komu się uda wstrzelić w weekpoint'a raz lub dwa ten się cieszy krótką chwilą bo za 10 minut drugi mu odda 3 strzały. O manewrach nie ma co nawet wspominać.

Ale to przecież mowa o AXM38 - szczerze to tylko grałem przeciwko niemu i sporo rykoszetuje, oddać nie umie. Takie dziwne coś.
Garaż: Tetrarch, T-34/85, T-54, T-150, Tiger II, GWPanther, T-25, T1E6, T95, Hellcat, M26 Pershing, Centurion Mk. 1, Cromwell, Crusader, Valentine, Universal Carrier 2-pdr
http://worldoftanks.eu/community/accounts/501303939-Billus/
Janek
Posty: 42
Rejestracja: 06 sty 2012, 22:32

Re: AMX 38

Postautor: Janek » 26 lut 2012, 12:23

Mój pierwszy francuz. Niezły ubaw mam przy tm czołgu. Od razu wszystko zamontowałem. Zanim gdziekolwiek dojadę kończy się bitwa. Z tyłu jakiś łańcuch wisi, dopiero co miałem potyczkę z drugim amx 38 - walka żółwi, jak się z gościem tłukłem to jednocześnie z nim rozmawiałem na czacie, to chyba świadczy o armacie tego czołgu;) Swego czasu bałem się go jak cholera w moim ukochanym Bt2... niepojęte. W sumie mam zamiar spędzić przy nim jeszcze kilka potyczek i podziękuję za zabawę,
neomagnet
Posty: 464
Rejestracja: 11 lut 2012, 19:32

Re: AMX 38

Postautor: neomagnet » 29 lut 2012, 14:28

Powiem tylko tyle że warto mieć na tyle dużo wolnego expa, żeby przeskoczyć i to i jego następce. Straszne dziadostwo, ani nie jedzie, ani nie strzela. Czołg istnieje w tej grze chyba tylko po to żeby można było fraga nabić jak się go spotka.
herobert
Posty: 12
Rejestracja: 27 gru 2011, 18:43

Re: AMX 38

Postautor: herobert » 14 mar 2012, 17:39

Śmieje się kiedy nim gram :D
Pozdrawiam!!!

W grze: herobert

Wróć do „Czołgi francuskie”