Lorraine 40t

Awatar użytkownika
adam199314
Posty: 11
Rejestracja: 08 lis 2012, 11:10

Re: Lorraine 40t

Postautor: adam199314 » 14 lut 2013, 20:43

Jeżeli ktoś lubi styl 13 90 - flankowanie i robienie sobie jajec z arty i HT-ów, to po przesiadce na lorrke srogo się zawiedzie! To zupełnie inny styl gry.
Zostaw sobie na 100% 13 90 jeżeli go lubisz, bo lorrka nie raz cie grubo rozczaruje!
Ostatnio zmieniony 27 kwie 2013, 10:01 przez adam199314, łącznie zmieniany 1 raz.
E-100 IS-3 KW-1 Lorraine 40t ELC AMX T-50 leFH18 B2
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
HerrGraves
Posty: 162
Rejestracja: 10 lut 2012, 20:30

Re: Lorraine 40t

Postautor: HerrGraves » 11 mar 2013, 15:21

Otuchy!
Gram zupełnie stockową Lorrką i powoli wyczerpuje się moja cierpliwość. Napiszcie proszę jaki to wspaniały czołg po wymaksowaniu, bo zaraz sprzedam ten złom w cholerę. Nie wiem do kogo się zwrócić z moją prośbą, dlatego robię to tutaj: dodajcie mi otuchy.
Pozdrawiam
Zali wzrok orli zgaśnie, czyż ulegniemy w walce?
Ciaśniej ściśnijcie światu na gardle proletariatu palce!
Naprzód pierś podaj nagą, niech flaga na niebo zawiewa,
Kto tam znowu krzyczy prawą?
Lewa
Lewa
Lewa
Awatar użytkownika
jasko
Posty: 213
Rejestracja: 31 sie 2011, 12:05

Re: Lorraine 40t

Postautor: jasko » 11 mar 2013, 16:07

Silnik trochę polepszy mobilność... No i na końcu mąk czeka Bat :)
Sorry, nic pozytywnego więcej nie wymyślę :oops:
Obrazek
Awatar użytkownika
HerrGraves
Posty: 162
Rejestracja: 10 lut 2012, 20:30

Re: Lorraine 40t

Postautor: HerrGraves » 11 mar 2013, 20:25

Wyexpiłem działo, założyłem drążki i da się grać. Niestety tylko jako wsparcie natarcia HT - tu się sprawdza z siłą ognia. Innych zastosowań niestety nie widzę. Dzięki za słowa otuchy ( chyba :P ).
Zali wzrok orli zgaśnie, czyż ulegniemy w walce?
Ciaśniej ściśnijcie światu na gardle proletariatu palce!
Naprzód pierś podaj nagą, niech flaga na niebo zawiewa,
Kto tam znowu krzyczy prawą?
Lewa
Lewa
Lewa
Gabek
Posty: 18
Rejestracja: 22 cze 2011, 14:55

Re: Lorraine 40t

Postautor: Gabek » 23 kwie 2013, 14:33

Nie jest aż tak źle jak mówicie. Lorraine mam od niedawna, już wymaksowany, nigdy wcześniej nie gralem francuzami poza lekkimi z serii amx. Ucze sie grać bez pancerza, bo tak należy powiedzieć, pancerza brak i w tym przypadku nie istnieje coś takiego jak kontowanie czolgu bo to to po prostu nie ma sensu. Zdarzają się rykoszety ale jak ktos trafi w spojenie lub z wielkiego skosa. Minusem tego czolgu jest tylko pancerz a w zasadzie jego brak. Mobilność jest wspaniała, 60km/h na prostej to coś pięknego, jest szybszy na wstecznym niż niejeden jadący do przodu. Działo jak dla mnie jest super, mogloby mieć ciut większą petentrację bo czasami się odbije od IS-3 a czasami przebije IS-7 od przodu. 6 pocisków w magazynku czas pomiędzy strzalami 2,2 sek a ładowanie całego 38 sek bez wentylacji. Jak dla mnie czołg spisuje się znakomicie nie można tylko nim jechac jako pierwszy na front tylko trzymać się kawałek za HT. Na jeden magazynek zdejmuje Jagdtigera i inne czołgi o podobnej ilości HP. Jest bardzo mobilny co już wspominałem, można w ułamku sekundy przejechac na tyły wroga i faszerować ołowiem ich zady podczas gdy oni zajęci są nacieraniem na naszych. Czołg nie jest mały ale jego zwinność nam to rekompensuje. Warto założyć do niego moduł przyspieszonego celowania, bo celownik wolno się zmniejsza mimo iż załoga wyszkolona na 100% + BiA. Ja jestem zadowolony, musialem tylko zmienić styl gry a ten czołg daje w zamian dużo frajdy, 5 kili na himmelsdorfie czy Ensku to już norma. Dla mnie drogą przez mękę były Amx'y coś strasznego, ale wreszcie przedarłem się przez to dziadostwo i teraz zbieram na bata choć lorki nie sprzedam na pewno. Gram zawsze z kumplem ktory ma AMX 50 120 i na wzajem sie ubezpieczamy, gdy ja sie wystrzelam on wyjeżdza a ja mam czas na przeladowanie i tak w kolko, tymi czolgami naparawde można zrobić rzeźnię. Polecam w 100% ten czolg. Jedna ważna zasada, to nie jest scout to jest czolg średni ktorym gra się tak samo jak ciężkim tyle że dużo szybciej. To nie jest już to samo co AMX 13 90 ktorym można było jechac po arte, Lorraine gra się już bardziej rozważnie.
Awatar użytkownika
adam199314
Posty: 11
Rejestracja: 08 lis 2012, 11:10

Re: Lorraine 40t

Postautor: adam199314 » 27 kwie 2013, 9:59

Masz racje! Odkupiłem Lorrke gdyz klan potrzebuje Bata, i postanowilem grac niezwykle ostrożnie co daje efekty! Czołg cięzki jest do opanowania, inny niz reszta medów, ale jak sie nauczy nim grać i wykorzystywać jego atuty (magazynek=ok.1,8 DMG!) jest git. Ważne - żarówka, szybsze celowanie i stabilizator - to konieczność! Arta go kocha a my jej nie!
E-100 IS-3 KW-1 Lorraine 40t ELC AMX T-50 leFH18 B2
nochale
Posty: 5
Rejestracja: 12 lut 2013, 16:39

Re: Lorraine 40t

Postautor: nochale » 28 cze 2013, 21:15

To jest czołg wyłącznie do dobijania. Nawet nie ma co ustawiać się na drugiej linii, bo po wykryciu wszystkie lufy kierują sie w jego stronę. Przebije go dziecko kamieniem, wiec jedyne co, to liczyć na udany początek bitwy i całą grę szukać niedobitków. Magazynek robi zamęt, ale mały błąd i żegnamy się z bitwą..
meretz
Posty: 5
Rejestracja: 25 sie 2013, 16:40

Re: Lorraine 40t

Postautor: meretz » 31 sie 2013, 20:12

mam go od jakiegoś czasu. Brak pancerza i duże gabaryty powodują, że czołgiem najlepiej jest walić z ukrycia. Na niektórych mapach kampię i dopiero gdy bitwa rozkręca się na dobre to włączam się do akcji. Nie ma co szarżować na początku.


Ciekawe jak spisze się topowe działo, liczę że od boku przebiję wszystko.
Awatar użytkownika
Pejotl79
Posty: 588
Rejestracja: 18 kwie 2012, 10:47

Re: Lorraine 40t

Postautor: Pejotl79 » 03 lis 2013, 22:58

Kupiłem, do wymaksowania został tylko silnik (jakies 2k expa, czyli jutro;)) i radio. Gra sie przyjemnie. Jesli ktos narzeka, to znaczy, ze nie moze złapac tego stylu, albo... gra uparcie jak ciezkim czołgiem lub medem innej nacji.
Radzę spojrzeć na pancerz.
Tak, tak, konserwy robią juz bardziej pancerne.
Wyposażyłem w wentylacje, skupiacz i stablizator, bo celownik po strzale sie rozjezdza. Z drugim działem stajemy sie nareszcie groźni, tak, że z dobrze prowadzona lorką liczy sie wiekszosc dziewiątek, chyba ze ktos nie ma mózgu. Czołg jest dokuczliwy, a potrafi szybko nabic dmg i zwiać z oczu wszystkim. I tak własnie gram, w 2 linii, ciezkie szarzują, czekam na salwy, wyjezdzam, pakuje w dupsko bezradnego HT cały magazynek (w ruchu ciągle) i znikam, nim dostane a on sie połapie. No, trzeba tylko miec wszędzie oczy by samemu z boku nie dostać, wiec to nie czołg dla gapowatych. 2 hity i ubity. Rozwaga.
CZasem opłaca sie dłuzej poczekać na rozwó wypadków i wyjechac by przetrącac kulawych i niemrawych.
Mnie jakos nikt nie pogania ani do spoterki ani do ataku. Robie co chcę i jak chcę. Nie ma też zalu jak spotując zginę, a lorka duza jest, widac ją dość dobrze;)

Plusiki:
+ prędkość. Swietna, tak jak koledzy napisali, szysbszy na wstecznym niz niejeden do przodu, zwrotnosc przeciętna.
+ Niezły dmg topowego działa, łykanie VIII "na raz" to zaden problem,
+ nie boja sie go (papier) wiec często cie lekceważą. To ich zaboli ;)

Minusiki:
- duży. Kawał klocka.
- brak pancerza, no ale po takiej szkole na amx to juz nie robi na mnie wrazenia
- wolne zgrywanie celownika, rozjazd po strzale.

Załoga idzie na Bat.-Châtillon 25 t, wiec preksy takowe:
1. Dowódca: żarówa,naprawa, camo, zwiad
2. Celowniczy: naprawa, camo, strzał z biodra
3. Kierowca: naprawa, camo, gładka jazdaaa
Neoros
Posty: 444
Rejestracja: 22 mar 2012, 19:16

Re: Lorraine 40t

Postautor: Neoros » 01 wrz 2016, 7:19

R.I.P. Lorr. 40t.
Czekamy, co dalej WG postanowi zrobić z tym czołgiem. Za niego wszedł prototyp Batmana.
Obrazek

Wróć do „Czołgi francuskie”