Lorraine 40t

k0p3c
Posty: 27
Rejestracja: 18 lut 2012, 8:35

Re: Lorraine 40t

Postautor: k0p3c » 20 gru 2012, 17:04

Wymaksowana daje kupę frajdy! 6 pestek z top działa może zdziałać 2k hp w przeciągu kilkunastu sekund :D Taktyka jest jedna i jedyna, czołg wsparcia, tuż za ciężkimi, wyjeżdzam kiedy wiem że nie dostane i ładuje do 6 pigułek w pacjenta wysyłając go na tamten świat.
Gra się miło i nic tylko 90k dobić do batka :)
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
DominiXD
Posty: 732
Rejestracja: 24 paź 2011, 13:38

Re: Lorraine 40t

Postautor: DominiXD » 23 gru 2012, 21:03

Ok, moze ci ulzy Abra.
Lorraine 40t nie sluszy do wspierania natarcia tylko do walki partyzanckiej typu: podjedz, walnij 2k dmg, zwiej. JAKO SUPPORT NATARCIA LEPIEJ SPRAWDZAJA SIE AMX'Y SERII 50.
Masz slowko o Lorce, bo przeciez tak ciezko domyslic sie chodzilo o to ze amx'y 50 sa w tym lepsze... Lepiej rozwodzic sie jaki to z lorrki super TD, arta i HT, bo za szerzenie herezji o supportujacym lekkim (w sensie gameplayu) medzie nikt warna nie dostanie...
EDIT: Chodzi o to ze lorr jest jak kot, chodzi wlasnymi drogami.
Szukałeś tu sygnatury? Lol.
Plugawy1981
Posty: 8
Rejestracja: 28 gru 2012, 9:46

Re: Lorraine 40t

Postautor: Plugawy1981 » 09 sty 2013, 10:26

Wczoraj zakończyłem jazdę 13 90 i brakuje mi tylko 2,4 miliona kasy do Lorrki i tu mam następujące pytania: jaki jest czas przeładunku na 100 mm SA 47, bo na 90 mm F3 pewnie będzie taki sam jak na AMX.
Czy lepiej wrzucić działo 100mm czy najpierw gąsienice ? Bo z tego co widzę po nośności to można wrzucić lepsze działko bez wymyślania nowego zawieszenia.
I ostatnie pytanie. Jaki jest koszt pocisku na 100mm ?
Tanki w graciarni:
R:T-50,T-43,KW-1S,KW-3,SU-85,SU-26
N:VK1602,VK2801,VK3002(DB),Panther II,Tiger,Tiger P,Tiger II,VK 4502 (P)A,Jagdpanther,Ferdinand ,Hummel
USA:M4,M7,T29,M18,M7 Priest
F:AMX13 90,Lorraine 40 t,ARL 44,S-35 CA,AMX 13 F3 AM
A:Covenanter,Churchill I
Premium:Churchill III,T14,T-25,Löwe
brak kasy na:
pawell811
Posty: 1
Rejestracja: 21 maja 2012, 19:27

Re: Lorraine 40t

Postautor: pawell811 » 09 sty 2013, 16:06

Jeśli można wrzucić działko bez zmiany zawieszenia, to bierz działo. Działo z amx 13 90 na tym tierze niedomaga. ;) 62pkt. penetracji więcej czuć i to bardzo, u mnie działo to był priorytet mimo, że większość polecała najpierw zrobić zawieszenie i silnik.
po założeniu 100 mm SA 47 exp zaczął płynąć tak szybko, że raz dwa i czołg miałem wymaksowany. ;D Czas przeładowania bez towarzyszy to 38.31s a miedzy pociskami 2,72s.
pociski:
-PP 1030
-PK 4000
-OB 650.
Plugawy1981
Posty: 8
Rejestracja: 28 gru 2012, 9:46

Re: Lorraine 40t

Postautor: Plugawy1981 » 10 sty 2013, 10:10

Wczoraj po sprzedaży 4 czołgów niemieckich :( kupiłem wreszcie Lorrke. Na stocku rozegrałem narazie około 8 bitw. Pierwsze wrażenia: jeździ nim się jak niemieckim T-25. Czyli dużo życia ale pancerz nic nie zatrzymuje więc tylko HP ratuje przed śmiercią od 2 strzałów. Bez gąsek i silnika obraca się mulasto ale rozpędza całkiem całkiem :) Niestety wieża obraca się w porównaniu do AMX 13 90 baaardzo wolno (prawie jak T-25). Więc niestety musiałem obrać inna taktykę niż na AMX. Jechać za grupą, ukrywać się za stałymi przeszkodami i walić z 90mm okazjonalnie lub dobijać jak zostaje tylko 1-2 przeciwników. Zastanawiam się jednak czy nie kupić najpierw gąsek później działo i silnik, bo na tym cacku można wrzucić już stabilizator :) a niestety on zabiera nam nośność czołgu :(
Podsumowując: Taki większy T-25. Trzeba nauczyć się na nowo grać.

Po zakupie gąsek i lepszego działa koszty utrzymania mega wzrosły a gra musiała stać się bardziej ostrożna. Narazie stosuję taktykę jak na Panterze z 7,5 cm KwK 45 L/100. Czyli zająć szybko dobrą pozycję za jakaś przeszkodą i walić w przeciwnika. Ewentualnie jechać jakieś 100-150m za kolegami i dobijać wroga.

Wczoraj dokupiłem nareszcie silnik jako ostatni element. Czołg zaskoczył mnie bardzo mocno. Nareszcie rusza się, jest zwrotny (gąski prawie nic nie dały) i można bardzo szybko dojechać z jednego krańca mapy na drugi aby pomóc kolegą.

Zaczynam lubić ten czołg :)
Tanki w graciarni:
R:T-50,T-43,KW-1S,KW-3,SU-85,SU-26
N:VK1602,VK2801,VK3002(DB),Panther II,Tiger,Tiger P,Tiger II,VK 4502 (P)A,Jagdpanther,Ferdinand ,Hummel
USA:M4,M7,T29,M18,M7 Priest
F:AMX13 90,Lorraine 40 t,ARL 44,S-35 CA,AMX 13 F3 AM
A:Covenanter,Churchill I
Premium:Churchill III,T14,T-25,Löwe
brak kasy na:
VarioTronic
Posty: 14
Rejestracja: 03 gru 2011, 15:54

Re: Lorraine 40t

Postautor: VarioTronic » 30 sty 2013, 16:35

czołg niekiedy bardzo flustrujący (jako przeciwnik) szczególnie dla arty. Z resztą jak każdy francuz z magazynkiem.... Ale jest na shota dla S-51 :P zauważyłem zę większość graczy stoi i strzela ale tylko w sytuacjach na długszy dystans z wrogiem ale dla arty to jest bardzo łątwy cel przeważnie dla mnie;)
Janek
Posty: 42
Rejestracja: 06 sty 2012, 22:32

Re: Lorraine 40t

Postautor: Janek » 31 sty 2013, 6:52

Ten czolg nie jest na hita tylko dla s 51 czy su 14. On jest często na hita także dla jakiejkolwiek arty 6 tierowej, a nawet grając w su 8 go zdejmowałem jednym strzałem. Jak dostanie od arty 5 tierowej zostaje masakrowany. Najbardziej frustrujący czołg z jakim miałem okazję się spotkać. Wieża jest rozwalana/uszkodzona praktycznie w każdej bitwie. Czasem jak nim gram to z radości aż się śmieję, by za drugim razem prawie rozwalać klawiaturę. Jak ogólnie polecam nim granie przez pierwsze fazy bitwy jako wsparcie. Chować się w krzakach na drugiej lini i nie ma że boli. Trzeba tak grać. Póżniej najwyżej dobijać, objeżdżać. Inaczej zgon w poczatkowej fazie bitwy mamy gwarantowany. Pestki za drogie, bez premki jest często niemożliwością żeby wyjść na plus. ale to 9 tier, taka to gra... :D Ogólnie gdy był na 8 tierze to dawał radę w tym momencie jest najzwyczajniej dla mnie za słaby na 9 tier. Oprócz działa i jakiejś tam rozpędowej szybkości nie posiada więcej żadnych zalet. Gdy go człowiek już przejdzie idzie upić się ze szczęścia, że wreszcie wymarzony Batchat :mrgreen:
Meowq
Posty: 14
Rejestracja: 28 lis 2012, 15:14

Re: Lorraine 40t

Postautor: Meowq » 13 lut 2013, 13:07

Witam, niedługo będę kupował lorke po burzliwej przeprawie przez 13 90 (2 razy go sprzedawalem) Obecnie pogodziłem się z tym czołgiem i jezdze nim jako zwiadowcą na kompaniach - mam optykę i wentylacje na nim. a jako perki wyłącznie camo. Teraz moje pytanie czy po przejściu na loraine zostawic camo czy zmienić umiejętność na inną? Mi sensowne wydaje się zwiad, strzał z miodra i gładka jazda. Ale chciałbym usłyszeć opinie posiadaczy.
Awatar użytkownika
PL_Johny
Posty: 74
Rejestracja: 08 wrz 2012, 20:10

Re: Lorraine 40t

Postautor: PL_Johny » 13 lut 2013, 17:10

Co prawda sporo mi brakuje jeszcze do lorrki, ale chciałem się was drodzy czołgiści zapytać, czy po jej zakupie zatrzymać 13 90 czy sprzedać? To zupełnie inny styl gry, a cenię sobie 13 90, bo jest świetnym miksem LT i MT, dzięki któremu czerpię fun z gry.
W garażu: Pz IV Schmalturm, Valentine II, A-43, T-44, AMX 13 90, ARL V39, Alecto*, Cromwell*, Centurion Mk I, WZ-131*, T20, T29*

W najbliższej przyszłości: WZ-132, Pershing, A-44

Gram dla funu :)
Awatar użytkownika
jasko
Posty: 213
Rejestracja: 31 sie 2011, 12:05

Re: Lorraine 40t

Postautor: jasko » 14 lut 2013, 10:12

Camo na Lorce jest do niczego niepotrzebne. Za to na Bacie się przyda. A 13 90 radzę zostawić, szczególnie jak lubisz ten czołg :)
Obrazek

Wróć do „Czołgi francuskie”