Bat Chatillon 25t

Awatar użytkownika
yvenes
Posty: 52
Rejestracja: 30 mar 2012, 12:43

Re: Bat Chatillon 25t

Postautor: yvenes » 08 sie 2012, 18:27

Taktyka poczekania na rozwinięcie się sytuacji na polu bitwy,trzymanie się drugiej lini i ewentualnie jakas mała szarża na tyły przeciwnika to najlepsza taktyka na batmana,to jest fakt.To się sprawdza na CW,ale raczej ciezko tak grac na randomach.Sam grając batem mało kiedy się ruszam zanim nie załaduje mi się magazynek i już w tym czasie naczytam się pełno obelg z ktorych "batchat f*** camper"to akurat najlżejsza z nich.Tak jak kolega wyżej pisał kazdy z temu liczy na to że batchat na poczatku bitwy wlaczy godmode wjedzie za linie przeciwnika wyspotuje wszystkich,zniszczy arte,wszystkie TDeki i więszkosc X tierów,najlepiej bez przeładowania magazynka,a reszcie teamu zostawi slabsze czolgi,aby się zbytnio nie nudzili.To jest masakra,ale ludzie grający tylko HT nigdy nie zrozumieją jak powinno się grac czolgiem ktory zamiast pancerza ma folie aluminiową.
Także mam malą prosbe dla niegrających tym czolgiem,dajcie batmobilom na randomach świety spokoj!Oni swietnie wiedza co mają robić!W koncu przejscie calego drzewka LT i MT czegos nas nauczylo.Nie martwcie się,nie bedziemy kampić cała bitwe obok arty.Dajcie nam czas i swiety spokoj...
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
Yameso
Posty: 149
Rejestracja: 23 sty 2012, 10:03

Re: Bat Chatillon 25t

Postautor: Yameso » 09 sie 2012, 1:06

A ja jednak poprochę trochę tych noobów z randomów...

Czemu ruszasz dopiero po załadowaniu magazynka? Bat ma jedno z najlepszych "paczeń" w grze. Po załadowaniu optyki - 440m (a chyba i wentylacja daje 5%), więc zamiast bezczynnie stać warto może czasem wyjechać i próbować z daleka coś odkryć? Szczególnie gdy zrobi się jeszcze perka - szósty zmysł.

Wtedy można jechać i spotować do czasu aż zapali się lampka, a gdy tak się stanie zrobić szybki odwrót. Przy takim zasięgu widzenia jest duża szansa że wyspotujemy coś batem, gdy inni nas nie zobaczą bo mają gorsze widzenie.

Nie mam jeszcze bardzo dużego doświadczenia w graniu batmobilem ale uczę się raczej szybko. W sumie taktyka jazdy tym czołgiem różni się w zależności od mapy. Na niektórych odgrywa rolę spotera w przeważającej mierze (prochorowka - "do ataku") a na innych walczy dość aktywnie (górka na Himmelsdorf, Ruinberg gdzie często bywałem w 3 miejscach na raz :P).

Poprzednim działem dużo nie grałem ale to obecne jest naprawdę piękne. Dzisiaj z odległości (200-300m) zjechałem w całości T110E4 jednym magazynkiem :) Próbował uciec za skałkę (odsłaniając bok), trzeci strzał postawił go na gąskach (zabierając też HP) a dwa kolejne już dokończyły dzieła :)
Obrazek
Awatar użytkownika
yvenes
Posty: 52
Rejestracja: 30 mar 2012, 12:43

Re: Bat Chatillon 25t

Postautor: yvenes » 09 sie 2012, 10:36

Dlaczego ruszam dopiero po załadowaniu magazynka?To proste-bo wcześniej jestem zupełnie bezbronny.Przyklad?Dajmy na to mapa kopalnie.Zaczynam od strony świniarni.Przy dobrym ustawieniu jestem w stanie wjechać na górke w 10-12 sekundzie bitwy.Chwile poźniej-no dajmy na to w 20 sekundzie meczu wjeżdzają na gorke medy przeciwnika(połowa czasu ladowania magazynka za mną).Co mam robić na górce na ktorej są juz wrogie czołgi(mało kiedy na górke wjeżdża pojedynczy med,więc zakladam że wrogów jest 2-3),a ja nie mam szans na strzał?Próba uciekania na górce to troche słaba alternatywa gdyż zapewne będę objezdzany z dwóch stron przez wrogie medy+ będe atakowany artą( dobra GWPanther ładuje się nie dluzej niz 20 sek ).Na uciekanie na swoje tyły jest za pozno z chwilą wjechania wrogich medów na gorke.Fakt,pewnie przez czas na górce wyspotowałbym kilka czołgów,może odkrył bym arte,ale nic więcej bym nie zrobił.Przy odrobinie szczęscia moze wystrzelił bym ze 3 pestki i to był by koniec mojego meczu.Przy dużym szcześciu może bym uciekł z górki z jakimś 300hp i kilkoma zepsutymi modulami.Chcesz się kolego bawić batem w spotera na randomach to się baw.Ja od takich zabaw mam t50-2.Poza tym nie mam zamiaru na randomach szybko ginąc jak idiota tylko dlatego żeby wyspotować czolgi przeciwnika i żeby kolesie ode mnie z teamu byli szczęśliwsi.Ja jednak wole poczekać jak się rozwinie sytuacja,chwile popilnować artke,a dopiero potem kąsić wrogie maszyny.Poki co źle na tym nie wychodze;)
Awatar użytkownika
Yameso
Posty: 149
Rejestracja: 23 sty 2012, 10:03

Re: Bat Chatillon 25t

Postautor: Yameso » 09 sie 2012, 15:41

A sprawdzałeś kiedyś ile zajmuje wjazd na górkę na kopalniach? Jeśli twierdzisz że 12 sek to jesteś śmieszny. Jadąc samemu na górkę na kopalniach zrobiłoby się głupotę, ale jeśli miałyby tam być np. 2 baty to już jest całkiem niezła siła.

Poza tym ja nie pisałem o tym że wszędzie robi się za spotera. Spoter nie znaczy że ma być 50m od wrogiego pojazdu zeby go zobaczyć. Chodzi przede wszystkim o otwarte mapy jak Step czy Prochorovka.
Obrazek
Deformator1977
Posty: 73
Rejestracja: 18 kwie 2012, 10:22

Re: Bat Chatillon 25t

Postautor: Deformator1977 » 14 sie 2012, 13:35

Jakoś zawsze piszę do batmobila żeby nie zginał w pierwszych 2 minutach. Gram tylko na randomach i nie zauważyłem żeby ludzie kazali medom robić zwiad albo tym podobne. Problem nie leży po stronie teamu lecz samych batów, dla których jeżdżenie w drugiej linii to hańba, a mecz bez fraga to mecz stracony. Obecność tego czołgu w drużynie przeciwnej jest czasami nawet powodem do radości, gdyż my trzymamy się w grupach, a bat w 9 na 10 przypadków zapierdziela sam stanowiąc łatwy cel, na przykład dla amxów serii 75 i 90.
T-34-2 / Panther-M10 / Panther II / Leopard PT A / Loewe / E-100 / FV304 / FV4202 / T69 / M6 / T57 Heavy / T30 / T110E3 // T-127 / T-62A / KW-4 / IS-7 / SU-100Y / SU-101

Najbardziej lubiane czołgi z kolekcji: Cromwell i T110E3.
Awatar użytkownika
dna78
Posty: 124
Rejestracja: 20 sty 2011, 18:43

Re: Bat Chatillon 25t

Postautor: dna78 » 30 sie 2012, 15:20

Jakkolwiek sam nie mam Batszczoty i mieć nie będę (mniejsza o przyczyny), to z moich obserwacji pola bitwy wynika, iż największymi kretynami są ludzie, uważający się za niezniszczalnych i pędzący "na rympał" w pierwszych sekundach, byle szybciej i dalej. Doświadczeni "szczotkarze" czekają, nieraz zaskakująco długo, BYĆ MOŻE gdzieś przemkną dla zaakcentowania swego istnienia i... znikają w sobie tylko wiadomym miejscu. Pojawiają się jak duchy w środku bitwy, gdy przeciwnik jest już związany walką, osłabiony, gdy nader często pozostawił artylerię bez osłony - wtedy Bat ma swój czas i potrafi namieszać jak mysz w spiżarni. Pluton takich "jastrzębi" to już tym bardziej Dzwon Zagłady :twisted: dla przeciwnika... Gdy widzę narwańców, próbujących robić za skauta i ginących bezsensownie w pierwszej minucie, prycham tylko z pogardą. :? :P :?
Munga
Posty: 120
Rejestracja: 13 lip 2012, 11:08

Re: Bat Chatillon 25t

Postautor: Munga » 14 wrz 2012, 11:22

Świetny czołg. Tyle mogę napisać. Mobilność najlepsza na tym tierze, magazynek i to działo spisuje się świetnie. Krótki czas przeładowania magazynka (38s) daje frajdę. 5strzałów wystarczyło na Fosza w objazdówce. Oczywiście bez napalania się i ze spokojnym przymierzaniem. Bo można zawsze zaliczyć dinga, co na 100% skończy się naszą śmiercią ;)
Garaż:
Lorraine40t, T-62A(!), IS-4, IS-7, Obj.261(!), MS-1, Obj.704, E-100, Leichttraktor, T34, T110E5
Newbiep
Posty: 444
Rejestracja: 16 kwie 2012, 13:53

Re: Bat Chatillon 25t

Postautor: Newbiep » 30 wrz 2012, 9:27

nie wiem czy to moje subiektywne odczucie czy inni tez to zauwazyli ale batchat jezdzi jakby lepiej niz w poprzednim pathu. w moim odczuciu jego mobilnosc jest teraz bardziej zblizona do tego co bylo gdy byl IX tierem niz do tego co zaserwowano nam w 0.7.5 ;)

moze to po prostu sprawka nowej fizyki ;)
Z dziennika zwiadowcy #1, czyli podstawy zwiadu
[spoiler][youtube]https://www.youtube.com/watch?v=_f5qF-MMdgs[/youtube][/spoiler]
Obrazek
Awatar użytkownika
barl
Posty: 49
Rejestracja: 01 kwie 2012, 15:40

Re: Bat Chatillon 25t

Postautor: barl » 05 gru 2012, 12:48

Munga pisze:Świetny czołg. Tyle mogę napisać. Mobilność najlepsza na tym tierze, magazynek i to działo spisuje się świetnie. Krótki czas przeładowania magazynka (38s) daje frajdę. 5strzałów wystarczyło na Fosza w objazdówce. Oczywiście bez napalania się i ze spokojnym przymierzaniem. Bo można zawsze zaliczyć dinga, co na 100% skończy się naszą śmiercią ;)

Wsiądź w t62a i zobaczysz co to mobilność. Szczota skręca przy nim jakby chciała a nie mogła.

Napisze jeszcze, że wcale sie nie zdziwię jak jeszcze raz odejmą mu 1 pocisk z magazynku
tom21
Posty: 378
Rejestracja: 17 kwie 2011, 21:14

Re: Bat Chatillon 25t

Postautor: tom21 » 07 gru 2012, 15:19

kupiłem go wczoraj, jak na razie nie zagrałęm nim zbyt wielu bitew, ale mogę napewno napisać że:

-genialna mobilność (fakt nie taka jak w t62 którym miałem okazję pograć na teście ale i tak dobra)
-wyczuwalny efekt psychologiczny, gdy mnie wykryją to wszystkie wrogie czołgi zamiast strzelać w moich któzy stoją w miejscu za wszelką cenę próbują trafić mnie, czasami zdarzają się bezmyślne rajdy wrogów przez naszą linię obrony tylko po to aby wpakować mi pigułę w tyłek
-bardzo szybki, szybko przyspiesza, podczas ostrego skrętu zwalnia tak gdzieś do 35-40 co jest dobrym wynikiem
-szybki wsteczny
-na razie brakuje mi w nim kopa bo mam działo odziedziczone z lorraina które na 10 tierze trochę odstaje.
-straszna podatność na artę. wczoraj jak grałem nie wiem jakim cudem gw pantera ściągła mi 2/3 zdrowia, nie było by w tym nic zaskakującego gdyby nie fakt że pocisk upadł jakieś 5 metrów od czołgu (wyczuwam amunicję premium)
Garaż: KW5; T-44; IS4; Jagdtiger; Bat Chatillon 25t; Object212; T-50-2; PzKpfwIII/IV; M4A3E2; MEDIUM MARK I + 2 miejsca w garażu
Czołgi odkryte na które nie mam hajsu:
IS7,Object 704

Wróć do „Czołgi francuskie”