AMX 50 100

Awatar użytkownika
Kadastre
Posty: 133
Rejestracja: 12 gru 2011, 17:08

Re: AMX 50 100

Postautor: Kadastre » 26 cze 2012, 21:30

Doczłapałem się do 100mm i takich mieszanych uczuć to nie miałem na żadnym innym wozie. Od euforii po słanie setek nieodpowiednich słów kończąc. Każdy zaliczony rykoszet/strzał za zero denerwuje. Wychodzenie na plus bez premki jednak czasem się widywało, zdecydowanie więcej jednak generuje strat. Pograłem 3 tygodnie z 100mm i stwierdzam jedno... tank CHOLERNIE mocno uzależniony od TEAMU. A na randomach które tylko gram (prawie) każdy gra dla siebie i często mimo nalegań muszę działać sam. Najbardziej irytuje przeładowanie bębenka na 100'ce o ile na ensku itp mapie da rade uciec to na takim stepie staje się to problemem. Praktycznie wszystkie mecze gdy czołg tego typu ma 5+fragów ma wsparcie chociaż jednego czołgu. Eh cóż tu się więcej rozwodzić, przyznam się, że nie wytrzymałem nerwowo i czołg dziś sprzedałem po 96 bitwach. Dodatkowo przyjemniej mi się grało na AMX M4 co odzwierciedlają statystyki.
Po tym eksperymencie wracam do swoich ukochanych TD'ków i raczej kupię odkryte już dawno T32. Pozdrawiam miłośników bębenków i życzę udanych łowów i co najważniejsze wspierających ludzi w teamach
Obrazek
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
Serpent
Posty: 186
Rejestracja: 25 kwie 2011, 19:21

Re: AMX 50 100

Postautor: Serpent » 26 cze 2012, 21:46

W połowie masz rację, w połowie. Randomy to randomy, nigdy nie można liczyć na to że ktoś pomoże nam w krytycznej chwili. Jedynym pocieszeniem może okazać się pluton.

Ale z drugiej strony dochodzi styl gry AMX'em. Mimo iż jest to HT jak dla mnie to czołg wsparcia podobny raczej do niektórych medów. Grając AMX'em zawsze starałem się ugrać jak najwięcej jednocześnie nie pchając się do przodu unikając pocisków przeciwnika i oczywiście arty.

Zazwyczaj w drugiej połowie bitwy większość wrogich czołgów jest mocno pokiereszowana co kierowca AMX'a powinien wykorzystać lecz niestety dosyć często jestem świadkiem "scoutowania" przez AMX'y i Loretki. Wynikiem tego jest zniszczony czołg który nic nie ugrał i jak dla mnie właśnie takie "marnotrawstwo" najbardziej przyczynia się do porażek i wyzwisk na czacie gdy jest już 5:14.

AMX 50 100 powinien przygotować kierowcę pod AMX 120 i 50B, bo tamte pojazdy są właśnie stworzone pod wspieranie.

Ja swojego AMX'a sprzedałem już jakiś czas temu i dzieli mnie niewiele od 50B lecz miło wspominam ten pojazd. Jedyne co mi w nim przeszkadzało to czas reloadu magazynka :P

Pozdro :)
Obrazek
m_flower_pl
Posty: 23
Rejestracja: 17 cze 2011, 22:43

Re: AMX 50 100

Postautor: m_flower_pl » 09 lip 2012, 12:37

czy w chwili obecnej czas pomiedzy wystrzalami na dziale 100 mm w amx 50 100 to 3 sekundy - jak podaje http://wiki.worldoftanks.com/AMX_50_100 i jest identyczny z czasem (aim time) na lorce z tym samym dzialem ?
Obrazek
Awatar użytkownika
majan
Posty: 110
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:32

Re: AMX 50 100

Postautor: majan » 10 lip 2012, 8:22

W AMX 100 jest dokładnie 2,73 :)
McMatheo
Posty: 42
Rejestracja: 28 mar 2012, 11:42

Re: AMX 50 100

Postautor: McMatheo » 17 sie 2012, 6:56

popularność franc nieco spadła jak widzę...

Pragnę się więc podzielić swą radochą z tego pojazdu. Mimo wad twierdzę, że we właściwych rękach to okrutne dla przeciwnika zabawki. Wczoraj snajper, specjalista i as pancerny w jednej bitwie. W kilku innych też świetnie.

Trzeba złapać klimat tych pojazdów. Właśnie złapałem też u jego następcy, czyli 120. Trochę to trwało, ale teraz jestem pod wrażeniem. DUŻYM wrażeniem.
Awatar użytkownika
Szakael
Posty: 255
Rejestracja: 08 lip 2011, 18:39

Re: AMX 50 100

Postautor: Szakael » 19 sie 2012, 10:41

nie rozczaruje mnie ten czołg po graniu lorką(VIIIt) na której robilem kokosy? coraz bliżej mi do niego, a z obserwacji jedynie co widać to, że w odróżnieniu do lorki nie ma prędkości, co pewnie jest tragedią, bo nie ma jak uciekać w razie "rld" i meda ze 100hp. Ale chyba ma coś na +?
Jeśli wróg jest w zasięgu, ty również.
McMatheo
Posty: 42
Rejestracja: 28 mar 2012, 11:42

Re: AMX 50 100

Postautor: McMatheo » 20 sie 2012, 10:27

Po lorce AMX 50 100 chyba nie ma sensu.
Różnice minimalne. I raczej na minus.

I ciekawostka - najnowszy MM wrzuca go bardzo często jako #1. Niemalże w co drugiej grze jest na szczycie. Dla jednych to źle, bo obawiają się, że wszyscy nań zapolują w pierwszej kolejności, albo że będą musieli "papierem" prowadzić ofensywę itd.

Dla innych to okazja i świetna sytuacja. Mi osobiście to odpowiada, bo zacząłem nim zarabiać poważne ilości srebrników.
Awatar użytkownika
Szakael
Posty: 255
Rejestracja: 08 lip 2011, 18:39

Re: AMX 50 100

Postautor: Szakael » 23 sie 2012, 20:53

wybaczam mu brak mobilności mniejszymi odstepami miedzy strzalami od lorki i lepszym ruchem działa, ale za głowę się łapię jak oddając 25 celnych strzałów, czyli teoretycznie około 7.5k dmg(odjąc kilka stzrałów w gaski za 0 ale to max 3) w bitwie, ta kończy sie porazką :lol:
W moim odczuciu bardzo często losuje mnie na samym podium, z racji braku pancerza jedynym plusem jest to że solo i pełnym magazynkiem poradzić sobie można z każdym. Doskwiera mi jednak jeden problem, złodzieje 6 fraga, to jakaś masakra, co kilka bitew nabijam sobie fragi, żadne chamskie dobijanie po kimś, dochodzę do 5 i się zaczyna, jeśli "przyjaciele" nie zdechną to ciężko upolować 6tego, bardzo cięzko bo amx nie jest taki szybki w polowaniu jak lorka, a "sojusznik" tylko czeka kiedy wrog zostanie na strzala, żeby się nagle wyłonić z kamperskich otchłani i dobić, ironia losu bo to ponoć franca jest dobijaczem :roll:
Da się lubieć ten czołg a miałem obawy. Swoją drogą, dość orientalna maszyna, niektórzy oglądają go jak by 1 raz widzieli.
Jeśli wróg jest w zasięgu, ty również.
Awatar użytkownika
Billus
Posty: 106
Rejestracja: 07 wrz 2011, 6:47

Re: AMX 50 100

Postautor: Billus » 08 wrz 2012, 8:14

Po AMX M4 45 kolejny francuski czołg grywalny od samego początku i to na dobrym poziomie. Być może z racji gry mediumami bardzo przypadł mi do gustu. Parametry techniczne są znane więc rozwodzić się na ich temat nie ma większego sensu ale przytoczę tylko mój zgon z walki gdzie położył mnie Leopard. Dobił strzałem w tył zanim przeładowałem.
Po wymyśleniu sobie taktyki gry tym czołgiem jest dobrą maszyną nie odstępującą innym czołgom swojego poziomu. AMX z magazynkiem wpływa już na świadomość innych czołgów i gdy nie są pewni, że został nam ostatni pocisk lub przeładowujemy to nie wyjeżdżają - a to kusi zastawiać na nich pułapki i po 2 strzałach wycofać się. A potem wpakować 4 w odsłonięty czołg.
Edit.
Kilka dodatkowych uwag po kilkudziesięciu bitwach. Przy pierwszej armacie czołgiem można spokojnie bez premium zarabiać. Tani w utrzymaniu (naprawa 11-12 tyś).
Przy drugiej armacie by zarobić trzeba już się postarać bo jeden pocisk to ponad tysiąc srebra. Przy wygranej bitwie i częściowo uszkodzonym czołgu - kilka tyś do przodu. Ale to już potężna broń i uczy pokory przeciwników a nas oszczędnego strzelania (cena pocisku i długi czas przeładowania).
W grze trzeba praktycznie ciągle trzymać się z kimś, max 150 metrów. Raczej nie jechać w grupie tylko trzymać flanki lub na szpicy (koniecznie za zasłoną). Kierowanie tym czołgiem to nie lada wyzwanie bo prędkość powoduje, że wysuwam się na przód. Założyłem lornetkę i zza zasłon wypatruję. Gdy mogę walczyć jako snajper to nie ma problemu. Robi się gorzej gdy trzeba iść w półdystans. Zawsze z pełnym magazynkiem i z widokiem na oderwanie się od walki - a to udaje się prawie jak czołgiem średnim. Walka tym czołgiem to taki "przyczajony tygrys, ukryty smok" - szybki, drapieżny ale również narażony na atak. Mi maszyna pasuje idealnie - jak żadna inna w grze. Aż się zdziwiłem, bardzo pozytywnie zdziwiłem.
Garaż: Tetrarch, T-34/85, T-54, T-150, Tiger II, GWPanther, T-25, T1E6, T95, Hellcat, M26 Pershing, Centurion Mk. 1, Cromwell, Crusader, Valentine, Universal Carrier 2-pdr
http://worldoftanks.eu/community/accounts/501303939-Billus/
egzekutor
Posty: 136
Rejestracja: 02 wrz 2011, 14:50

Re: AMX 50 100

Postautor: egzekutor » 11 paź 2012, 5:26

Czolg rzeznik.
Jak dla mnie duzo lepszy niz lorraine na 8T. Dlaczego? Szybciej laduje...
Czolg wymaga finezji i to od niego w wiekszosci bitew zalezy wygrana, ale mi taka sytuacja jak najnardziej odpowiada. Jedyny czolg w moim garazu na ktorym gram mimo zbicia gwiazdki :-D
Prawie 2:1 w Kills per battle
Pod 2k DMG per battle
I co najlepsze swietny czolg na ESL :-D
RU JS-7 KV-4 261 ISU T-54
USA T110E5 M40/43 T30 T34 (T69 free exp czeka)
FR Bat25t AMX50 120 Lor155 51 ArL
GER KT VK45A GW Tiger
GB hurhil! (all -> shit) drzewko z 5 czolgow
CHN pojebalo? chociaz... moze bedzie chinski JS-7, to go zrobie... Zawsze to dwie 7 na CW...

Wróć do „Czołgi francuskie”