AMX F3 AM

Dejwid40
Posty: 13
Rejestracja: 14 cze 2012, 4:03

Re: AMX F3 AM

Postautor: Dejwid40 » 03 lut 2013, 14:12

Wczoraj ją skończyłem i mogę powiedzieć, że jest to bardzo dobra arta. Celna, szybka, w większości przypadków zdąży uciec przed wrogiem. Moim ulubionym celem była Pantera II jak stała bokiem, zawsze 1000+ wchodziło. Przy okazji bdb zarabia.

Moja najlepsza bitwa (bez premki)
Obrazek
W garażu:
Lorraine 155 50, T-25, Pz 3/4, Cruiser Mk. III, T1E6, M22 Locust, T1 HT, M10 Wolverine, BT-2, T-50, T-34-85, KW-2, IS-3, KW-4
-> World of Warships - walcz na morzu!
t0mal
Posty: 121
Rejestracja: 16 gru 2012, 17:15

Re: AMX F3 AM

Postautor: t0mal » 03 lut 2013, 23:13

Ja jednak odkupiłem swojego AMXa. Pomimo nerfa nadal jest bardzo dobry i zdarza mu się odbić pestki od słabszych czołgów.
Niestety (znowu) zauważyłem dwa problemy, teraz zdarza się, że ktoś go podpali, a także ciężej mu wspinać się na wzniesienia, np na Mountain Pass trudno wjechać na wał przy prawym krańcu mapy.
Wadą jest mały splash i przeciętna celność przy strzelaniu na duże odległości - armata ma swoje humory, raz wejdzie za 280 a raz za ponad 1000.
Odnoszę także wrażenie, że istotne jest żeby parkować na płaskim, bo ma to wpływ na celność.

edit 2013-02-18

Grałem ostatnio trochę z gold ammo kupionym za kredyty, odczucia mam mieszane, jeśli się przebije to zabiera około 700 hp, ale no właśnie pozostaje to "jeśli"

Generalnie, mając zamiar walić z golda, ładuję około sześć złotych i reszta OB. Na pierwszy strzał zawsze mam załadowany pocisk burzący, w razie, jakby wdarł się jakiś kamikaze, po wystrzeleniu go przełączam się na golda, a kiedy już większość czołgów jest poważnie nadgryzionych to znowu ładuję OB.

Moja pierwsza bitwa z użyciem złotych pestek wypadła całkiem fajnie, sześć wystrzeliłem, jedna zdjęła gąski, bez uszkodzenia czołgu, celne strzały to m.in.
- IS-3 strzał w tył wierzy, wybuchł mu ammorack
- KT - zjadło 700hp od przodu
- VK 4502 ausf A 700 z boku
- E75 tak samo, za 700 z boku
I kilka innych, bitwa wygrana, 8500 zarobku na czysto.

Niestety bardzo często zdarzało się, że wystrzelałem sześć pestek, z czego jedna tylko zadała obrażenia, reszta albo zdejmie gąski, albo odbije się, albo wybuchnie obok, nie zadając obrażeń.
Z tego co zauważyłem to goldem najlepiej strzelać możliwie małe odległości i najlepiej w kwadratowe czołgi, bo np IS-3 jest ciężki do przebicia od przodu, podczas gdy OB sprawia mu spore kłopoty.
Obrazek
Awatar użytkownika
PL_Johny
Posty: 74
Rejestracja: 08 wrz 2012, 20:10

Re: AMX F3 AM

Postautor: PL_Johny » 19 maja 2013, 14:36

Grindowanie tej arty to czysta przyjemność. Poprzednik przyzwyczajał trochę do stylu gry, ale parę rzeczy mnie zaskoczyło, gdyż AMX 13 F3 się wyróżnia paroma rzeczami, typu asymetryczne pole ostrzału, długie celowanie i taki sobie kąt padania pocisku. Ale wynagradza to świetnym dmg i peną oraz prędkością. Znakomity do zarabiania, ale też do funu z gry. Myślałem, że nie polubię arty, a tu proszę, ostatnio właściwie tylko nią gram :)

Małe podsumowanie tejże arty:
+mała
+szybka
+zwrotna
+świetne działo
+dobre camo
+świetne zarobki i fun factor

-długie celowanie
-amunicji niby wystarczy, ale na styk
-rozrzut celownika przy byle poruszeniu dość spory

Poza tym ładnie ostrzeliwuje wrogów, nie wiem jaki jest splash w innych artach V tieru, ale 300-400 przy trafieniu obok często schodzi. Nie porównam do innych, bo grałem tylko wespe grille i poprzednikiem, więc porównania nie mam.

Jeżdżę z rammerem, siatką i szybszym celowaniem.

EDIT: Mała relacja z tej arty po przeniesieniu o tier wyżej.
Skupia baaardzo długo, ładuje naprawdę dłużej, ale pociski wchodzą perfekcyjnie w punkt, w który się celuje- na przykładzie, celujemy milimetr od pancerza wrogiego czołgu i pocisk ląduje naprawdę tuż przed nim, zadając duże obrażenia splashem. Celujemy prosto w niego, pocisk ląduje na nim. I tak jak kapryśna celność działa sprawiała, że czasem celowało się przed czołgiem a pocisk i tak w niego wchodził, tak teraz działo jest mam wrażenie bardziej precyzyjne. Zarobki faktycznie większe. I wozi więcej pocisków :)
W garażu: Pz IV Schmalturm, Valentine II, A-43, T-44, AMX 13 90, ARL V39, Alecto*, Cromwell*, Centurion Mk I, WZ-131*, T20, T29*

W najbliższej przyszłości: WZ-132, Pershing, A-44

Gram dla funu :)
t0mal
Posty: 121
Rejestracja: 16 gru 2012, 17:15

Re: AMX F3 AM

Postautor: t0mal » 04 lis 2013, 20:14

No nie wiem, ja na przykład odkupiłem, z okazji konkursu i nie widzę zupełnie powodu żeby nim grać.
Ładuje około 25 sekund z załogą na 100, skupianie to masakra i wali takie pudła że można wszystkie włosy z głowy sobie powyrywać - nie mogłem trafić w bok JagdPanther-y 2 z 500m trzy razy z rzędu, dając kolesiowi zdrowo ponad minutę czasu na wykończenie moich. Wcześniej najpewniej dostałby za tysiąc przy takim ustawieniu i stracił ammorack. W poruszający się cel nie ma absolutnie żadnej możliwości trafić, mówcie co chcecie z celnością 0.78 i czasem celowania 7s takie są fakty. Jeśli nie skupi się celownika to pocisk leci na wycieczkę po mapie, dodatkowo nawet pomimo skilla strzał z biodra celownik się rozjeżdża przy najmniejszym ruchu myszonem, tak że nie da się wykorzystać wychyłu działa na boki.
Wszystko zależy od tego co gra wylosuje, nie ważne w które miejsce na czołgu się celuje, nie da się uzyskać powtarzalnego trafienia. Kiedyś było wiadomo że pocisk ma płaską trajektorię i np na górki leci trochę za nisko, teraz zupełnie nie ma żadnej reguły.
Oczywiście jak trafimy to najczęściej losuje około 280, co jest dziwne, bo np 152mm (mniejszy kaliber i mniejsza pena) KV-2 przy strzale w wierzę T-29 zjada jakieś 340-380

Grając nim żadne umiejętności nie mają zupełnie znaczenia, wszystko zależy od losowań - albo wejdzie albo nie wejdzie i nic nie da się na to poradzić. Granie nim to nie jest przyjemność, jeśli chcecie pograć dobrą haubicą polecam KV-2 - w porównaniu do arty jest to wręcz snajper.

Szkoda siana, na prawdę, nie ma funu zabawy, siedzisz w krzakach, czasem coś klikniesz na ekranie i tyle zabawy z całej bitwy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Idaho
Posty: 38
Rejestracja: 11 lip 2012, 17:55

Re: AMX F3 AM

Postautor: Idaho » 15 sty 2014, 20:00

Wyelitowana.
No i chyba po GW Pather moja ulubiona. Co prawda kończę chyba przygody z artą, bo nie wiem, czy tylko ja tak mam, że w jednej bitwie wchodzi pięknie wszystko, każdy strzał jest celny, nawet scouta w pełnym biegu przy odrobinie szczęścia da się zdjąć (nie raz się udawało), a w kolejnej bitwie w KT stojącego bokiem kilka razy pod rząd trafić nie można.

Ale wracając do arty, to będę wspominał przyjemnie. Bitwy po 4-5 fragów wcale rzadkością nie są. Strzela szybko i bije mocno. Gdyby tylko było mniej takich frustrujących bitew, jakie potrafią się zdarzać zostałaby w garażu na zawsze. Szkoda. Jednak polecam każdemu, bo mało która arta którą grałem daje tyle radochy z gry.
Ghostiv96
Posty: 29
Rejestracja: 30 gru 2012, 22:39

Re: AMX F3 AM

Postautor: Ghostiv96 » 22 sty 2014, 8:26

Przedwczoraj zakupilem to cudo i wymaxowalem (oprócz zawieszenia) . Gra nim to czystą przyjemność. Mały problem z celnoscia jest (załoga na 87% przeniesiona z poprzednika) , ale jak trafi to nie ma co zbierać.. W większośći przypadkow. Średnia bitw to od 1-5 fragow. Jest dość szybka ale wolno się obraca i mam nadzieję że zawieszenie to załatwi. Ogólnie cudo z dużym działem na gasienicach :3
Obrazek
Cele :IS-7,T-54, AT-15, AMX-13-90
Do kupienia : Löwe, Pzsfl V,
Newbiep
Posty: 444
Rejestracja: 16 kwie 2012, 13:53

Re: AMX F3 AM

Postautor: Newbiep » 23 sty 2014, 17:10

cudo to dostaniesz dopiero na 8 tierze :) to to jest jedynie mala popierdółka, o ktorej szybko zapomnisz jak przejdziesz wyzej, pod warunkiem, ze w pathu nerfiacym arte lor 51 nie oberwal za mocno :)

nie wspominam jej zbyt dobrze, nie polece jej nikomu jako funtanka (sa o niebo lepsze arty do tego) - szczegolnie po pathu nerfiacym arte: dlaczego tak sadze?

-minimalny ruch myszka i celownik rozwalony na caly ekran
-skupia dluzej niz GW Typ E100
-z celnoscia jest na bakier
-maly splash... za maly jak do tej "celnosci"
-w obecnym MM czesto widuje ja na topie, co nie wrozy zbyt dlugiej kariery i wielkiego DMG artylerzyscie na tym tierze, ale to dotyczy kazdej arty, poza VI brytyjska, do VII tieru wlacznie ("zupa pomidorowa" itd. zaawansowani gracze wiedza co kryje sie pod tym pojeciem ;) )
Z dziennika zwiadowcy #1, czyli podstawy zwiadu
[spoiler][youtube]https://www.youtube.com/watch?v=_f5qF-MMdgs[/youtube][/spoiler]
Obrazek
striker13
Posty: 73
Rejestracja: 05 kwie 2013, 20:06

Re: AMX F3 AM

Postautor: striker13 » 23 sty 2014, 21:49

Przed nerfem była to arta cud miod malina bardzo milo ja wspominam a teraz ja zagralem kilka bitw zeby ja zkonczyc to masakra ciezko cokolwiek trafic ... Wydaje mi sie ze z art to wybierac tylko brytyjskie bo maja wysoka parabole lotu i mozna wyciagac inne tanki zza przeszkody i wchodzi za full damage czesto ...

Wróć do „Czołgi francuskie”