AMX AC Mle. 1948

Awatar użytkownika
kyrios
Posty: 924
Rejestracja: 25 gru 2010, 20:38

AMX AC Mle.48

Postautor: kyrios » 31 maja 2012, 20:27

Okej, jest test, gramy i gramy i jest fajnie.
Mobilność na stocku naprawdę bardzo fajna - nie chcę jej odnosić, żeby nie przesadzić, ale porusza się mniej więcej jak JagdPanthera.
Jest BARDZO niski, wystarczy byle kupka piachu, żeby go zakryć. Przedni, 150mm (zapewne na jarzmie tylko, ale samo jarzmo jest ogromne) pancerz pod bardzo ładnym kątem - rykoszetuje zgrabnie. Może nie strzał za strzałem, ale tak na 3 od tierów równych i wyższych wpuszcza max 2 po skątowaniu ;)
Stockowe działo jest bardzo podobne w charakterystyce do 88/L71, więc czysta radość ;)
Najlepsze jest co prawda o 1/5 słabsze w alpha damage od tego na Ferdku, ale po przemnożeniu wychodzi tylko minimalnie słabiej niż na Ferdku. Do tego lepsza celność, niż 128 L/55. Pociski po 1060, dziesięć kredytów mniej niż na niemieckim odpowiedniku.

Dla mnie? Ferdek +, czyli ziszczenie marzeń :) TDek niemal idealny. Niski, z dobrym pancerzem z przodu, szybki, zwrotny i z całkiem-całkiem siłą uderzeniową.
No i nie ma magazynka, więc dobrze.
W garażu: FCM36 PaK40*, AMX AC Mle.46, Löwe*, Ferdinand*, JagdPanther II*, T-50*, SU-100M1, ISU-152*, T29*
W planach:AMX AC Mle.48, AMX 50 Foch, T25 AT, SU-101, SU-122-54, Ob. 704
W grze jako: kyrios69 [BD] >> MWReplays

P.S. Nie rozmawiam o grze z ludźmi, których WinRatio to mniej niż 49%.
-> World of Warships - walcz na morzu!
DawidW
Posty: 28
Rejestracja: 09 maja 2012, 17:10

Re: AMX AC Mle.48

Postautor: DawidW » 04 cze 2012, 15:39

Przód ma masakrycznie mocny. Belka i wieżyczki z masła.
Awatar użytkownika
DominiXD
Posty: 732
Rejestracja: 24 paź 2011, 13:38

Re: AMX AC Mle.48

Postautor: DominiXD » 04 cze 2012, 15:52

Z arty łapie w boki za full.
Szukałeś tu sygnatury? Lol.
Awatar użytkownika
Universar
Posty: 4
Rejestracja: 13 gru 2011, 10:55

AMX AC Mle. 1948

Postautor: Universar » 23 cze 2012, 16:26

Witam.
Zaczalem swoja przygode z francuskimi TDkami od wymaksowanego VIII tieru - AMX AC Mle. 1948.
Przy tej okazji pragne podzielic sie opinia na temat swojej nowo nabytej zabawki.
Co prawda rozegralem nim dopiero kilkadziesiat bitew zaledwie i mam tylko dosylacz plus 85% zalogi, jednak moja opinia na temat tego pancernego stworka jest pozytywna.
Zakladajac, ze ktos potrafi grac TDkami i nie jest nadpobudliwy, czolg moze sie podobac. Niski profil, dosc szybko strzela, szybki prawie niczym med. Celny rowniez jak najbardziej.
Mankamentem uwazam jest bardzo powolne skupianie celownika, co podczas gwaltownych manewrow i zmian pozycji bywa uciazliwe.
Dosc czesto jezdzilem w parze na randomach z kolega z nizszym teierem i losowalo nas rewelacyjnie.
Niszczyciel potrafi sporo odbic od srednich tierow.
Natomiast jesli rzuci nas na wyzsze - jestesmy na 2 hity.
Mysle, ze przy okazji poruszenia tematu sytuacje mozna nieco porownac do kwestii ISU i Obiekta. 1948 moze byc jak ISU - latwo go zranic i jest dosc miekki. Sytuacja zmienia sie na lepsza gdy zasiadziemy za sterami Obiekta. Twardszy i rykoszetuje zapewne sporo wiecej.
Niestety jest jedna mala roznica.
1948 ma tylko 1000 hp i w starciu 1:1 z ISU nie ma raczej szans. ISU po jednym celnym strzale odbiera nam 70% zycia. My jemu max 40%.
W zwiazku z tym dzialo pomimo iz dosc celne, sila nie zachwyca.
TDek jak to TDek - dobry do tego by sie gdzies dobrze przyczaic i razic ogniem zza krzaka.
Kazdy z 3 najlepszych TDkow w grze ma swoje plusy i minusy. Kazdy amator niszczycieli czolgow moze wybrac cos dla siebie i zdecydowac.
Nie warto jednak lekcewazyc zadnego z nich, bo to glupota.
Mysle, ze francuskie odpowiedniki z FOCHEm na czele, znajda swoje mocne miejsce wsrod konkurencji.
Wazne - jak kazdy TDek, przeznaczony jest dla cierpliwych graczy.
Typowy snajper.
Jego najmocniejsze strony to szybkosc jazdy, celnosc i szybkosc ladowania pocisku.
Zatem tez sadze, iz znajdzie wiecej fanow wsrod operatorow JagTigera niz T95 i Obiekta.

Mala anegdotka dla tych, ktorzy zachwycaja sie sila uderzenia Obiekta lub T95.
Jednorazowe uderzenie ze strony tych TDekow jest bolesne, lecz pamietajmy, ze 1948 lub Jag laduja dzialo prawie dwa razy szybciej i sa celniejsi.
Osobiscie bardzo sobie cenie w grze celnosc dziala i finezje dzialnia na polu walki.

To tyle z mojej strony. Postaram sie jeszcze zajrzec do tematu jak juz bede mial wymaksowanego tego niszczyciela.

PS. Chcialem od razu kupic FOCHa, jednak postanowilem odrobine zaoszczedzic i sprawdzic jego mlodszego brata VIII tieru, jako, ze bardzo milo wspominam Ferdynanda na tej samej zasadzie w drzewku niemieckim, ktorego z reszta z sympatii zostawilem sobie w garazu.
1948 z wymaksowanym Ferdynandem oko w oko nie ma chyba jednak za duzych szans.

Nie mozna wydac jednoznacznej opinii na temat tego czy to dobry TDek dla kazdego z nas. Kazdy z nas jest inny i do pewnych spraw trzeba niestety dojsc samemu by sie przekonac. Tymniemniej polecam. Zawsze to cos nowego i naprawde nie jest zle.

Na zakonczenie - podejrzewam, ze nabywajac do garazu za kazdym razem nowa zabawke, musimy poswiecic jej troche czasu na zapoznanie sie z nia i ocenieniu wlasnych preferencji i mozliwosci. Takze i naszej zabawki. jedni potrzebuja na to mniej, drudzy wiecej czasu.

Milej gry i pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Awatar użytkownika
DominiXD
Posty: 732
Rejestracja: 24 paź 2011, 13:38

Re: AMX AC Mle. 1948

Postautor: DominiXD » 23 cze 2012, 17:17

E, jak można pisać identyczny post w 2 tematach? Poza tym bez doświadczenia z AC. Mle. 46 będziesz jednak trochę statystą, bo ci którzy przejdą Actimela '46 będą mieli już pojęcie o grze Actimelem '48, a ty nie. Mimo wszystko wolna wola, rób co chcesz i dzięki za wyrażenie swojej opinii.

Pograłem na teście i uważam że jest to najlepszy TD 8 tieru. Pancerz solidny, mobilność genialna, działo również perfekcyjne. Dostanie nerfa jak nic bo póki co jest OP.
Szukałeś tu sygnatury? Lol.
Skrzypol
Posty: 34
Rejestracja: 01 lut 2012, 11:12

Re: AMX AC Mle. 1948

Postautor: Skrzypol » 27 cze 2012, 7:50

Głupoty gadacie, dra jak każdym TD, tyle że nie wolno kontować, najlepiej ustawiać się centralnie frontem. Jeżeli przeciwnik nie trafi w wystające wieżyczki, to prawie na pewno nie spenetruje pancerza. Co ciekawe, strzelałem z Jagody w jarzmo, o ile otwory były jak po penetracji, to ani nie mogłem uszkodzić działa, ani zadać obrażeń.

Sporo potestowałem ten czołg z kolegą z klanu, frontalnie z działa 203mm z S51 zazwyczaj francuz otrzymuje obrażenia w granicy 400hp, to świetny wynik. Czołg niski, nieruchomy wykrywany jest z ok. 200 metrów, natomiast on skuteczny ogień może prowadzić z ponad 400, ponieważ topowa armata jest niesamowicie celna, a penetracja pozwala zaszaleć. Specjalnie pod ten czołg warto tworzyć plutony z maluchami, one podświetlają cele (oczywiście stoją nieruchomo i nie strzelają), a francuzik wykańcza wroga zanim ten zorientuje się gdzie stoi przeciwnik.

Dodatkowo bardzo mobilny, niemal nie do objechania jeżeli załoga ma odpowiednie perki, jedyna wada to papier na boku, papier do tego stopnia, że jakikolwiek odsłonięty fragment zahaczony przez pocisk skazany jest na penetrację.
Obrazek
Awatar użytkownika
Sammer97
Posty: 44
Rejestracja: 06 cze 2012, 6:34

Re: AMX AC Mle. 1948

Postautor: Sammer97 » 27 cze 2012, 8:00

Spotkałem to wczoraj na mapie Klasztor. Ja w Pz4 dolne 5 listy. Na wąskiej drodze nad przepaścią
jest załom gdzie czołgi strzelają się zza rogu. Wpadł między 3 nasze z górnej połowy listy, zmasakrował je w chwile, mnie wykończył na odjezdne i zostało mu jeszcze 43% życia. Wzbudził mój respekt i będę się starał unikac go na przyszłość.
Tak wiele idiotów, tak malo pocisków.
BushCamp
Posty: 157
Rejestracja: 13 maja 2011, 16:50

Re: AMX AC Mle. 1948

Postautor: BushCamp » 29 cze 2012, 19:34

Bajka nie TDek ;) Tylko czekać aż go znerfią :evil:

Setka z poprzednika cóż, tyłka nie urywa. Zabawa zacznie się dopiero na 120 (miałem okazję obserwować co potrafi, efektywność podobna jak BL10).

Pancerz nie do przebicia dla tierów niższych niż 8. Po subtelnym skręceniu podwozia Niemcy 9-10 tier nie mają szans ze swoją śmieszną penetracją 230 ;) Ogólnie jeśli rzuci nas na Tiery do 8 to my rozdajemy karty ;)

Bez gąsek mobilność taka sobie (nie mam ostatniego silnika, tylko drugi z kolei, nie chciało mi się męczyć dłużej na Mle.46).

Co do belki, nie ma co narzekać ona ma grubość brzuszka, a oba te elementy są bardzo małe i naprawdę ciężko w nie wycelować gdy między nimi jest wielka, piękna czołowa płyta i stoimy od wroga na dystansie 150m+ strzelając do niego ;)

Głównymi mankamentami są: spadające gąski, padająca armata i niestety arta.

Edit: Powiem tak... 120 <3 Boli natomiast fakt że TDek po założeniu tego działa stracił trochę mobilności na drugim z kolei silniku. Pewnie będzie lepiej na ostatnim. A i efekt wystrzału... fap fap fap. Zawieszenie pięknie siada po strzale :D
stud3nt
Posty: 340
Rejestracja: 13 lis 2010, 19:39

Re: AMX AC Mle. 1948

Postautor: stud3nt » 17 sie 2012, 18:07

Zalety:

+ FANTASTYCZNY pancerz czołowy. Lepszy, niż u Ferdynanda, a już tam jest uważany za bardzo dobry. Nie wiem, jaką ma efektywną grubość, ale odbija wszystkie HT na VIII tierze, może za wyjątkiem T34 - ten skubaniec czasem przebije. W walce dystansowej możemy spokojnie stukać do wrogów - poza przypadkowym trafieniem w słaby punkt, jesteśmy zagrożeni tylko przez artę. Trzeba jednak uważać na bliskich dystansach - to już nie jest wczesna beta, teraz wszyscy starają się walić po weakspotach, których tu nie brakuje. Szczególnie wpienia frajerska wieżyczka na tyłku.
+ Szybkostrzelna armata 120mm. Czasem dziwnie mało celna, zdarzają się jej irytujące dingi, no i obrażeniami nie grzeszy. Ale i tak jest to jeden z najlepszych sprzętów w grze do wymiany ognia na duże odległości.
+ świetna mobilność. Actimel 48 potrafi błyskawicznie się obracać, a szansę okrążenia ma tylko rozpędzony, wyskakujący z zaskoczenia med. Silniki są wspólne z linią HT, więc miałem je wynalezione od razu;
+ duży zapas udźwigu na podstawowym zawieszeniu - na tyle duży, że wynajdowanie drugiego zawieszenia staje się rzadko w ogóle wybieraną opcją.
+ niski profil i dość dobre właściwości kamuflażowe. Nie jest to Object 704, częste strzelanie też zbyt dobrze nas nie kryje, ale i tak jest dobrze;

WADY:
- najmniej HP ze wszystkich TD-ków VIII tieru - znak rozpoznawczy Francuzów;
- cienki pancerz boczny i tylny. Trzeba cały czas kontrolować sytuację na polu bitwy. Dać się zajechać od boku to pewna śmierć. W praktyce pokazanie przeciwnikowi boku nawet pod minimalnym kątem też oznacza dziury w pancerzu. Wszystko to do kupy zebrane, czyni nas czołgiem drugoliniowym. Jak każdy bezwieżowy TD zresztą;
- jeszcze o pancerzu - często zdarza się, że trafienie w gąski OD PRZODU zrywa je i zadaje obrażenia. WTF?!
- bardzo wrażliwy na artylerię. Trafienie w dach lub bok najczęściej oznacza penetrację i śmierć na miejscu lub utratę 90% hp i połowy modułów;
- przy trafieniach w bok ze zwykłych AP, moduły i załoganci padają jak szaleni;
- DWÓCH CELOWNICZYCH?!? Niezłe cyrki z załogantami są w tych francuskich TD.
- podstawowe armaty są marne. Dopóki nie kupiłem 120mm, moje DPB nie przekroczyło tego z Actimela 46 - pomimo lepszego pancerza i parametrów działa. Dodatkowo, mają one podatne na przebicie jarzmo.
Awatar użytkownika
Vangerix
Posty: 15
Rejestracja: 10 maja 2011, 20:56

Re: AMX AC Mle.48

Postautor: Vangerix » 05 wrz 2012, 12:49

Posiadam go od tygodnia, mam na nim tylko setkę i brak 2 silnika oraz gąsek. kiedyś ferdek był moja uluboną maszyna lecz hegemoni nadszedł kres:), ac milan jest świetny nawet stokowy, pancerz potrafi sporo znieść, manewrowość przyprawia MT o bół głowy:) świetnie sie maskuje i łatwo go schować za małym pagórkiem. Nie mogę się doczekać aż będzie wymasowany. Jedyne minusy to że gwpantera może ściągnąć cie na strzał a kreska zajedzie na smierc przez cienki pancerz boczny, a tak poza tym to mega czołg

Edit:
juz wysmakowany. Jak dla mnie poezja, szybki i zabójczy:) w belke z celownikami często wchodzi za zero natomiast karabin łapie wszystko. 120-stka celna, szybkie zgranie i takież same przeładowanie, w otwartym polu działo efektywniejsze niz BL-10. Dzięki mobilności zadziwiająco dobrze radzi sobie w miescie
W garażu:Typek 59, bat mobil, is-4, JagTiger,T-50-2,, M103, AMX foch 155, ,Amx 50 100,su-152
Wynalezione, brak kasy albo checi:
kw-1s, Leo, Tiger P , E-100, Kw-4 , is-8, t25-2,GW Tiger,lorka 155

[spoiler]Obrazek[/spoiler]

Wróć do „Czołgi francuskie”