Churchill Mk.I

Awatar użytkownika
Abrakadabra77
Posty: 1330
Rejestracja: 17 maja 2011, 11:45

Churchill Mk.I

Postautor: Abrakadabra77 » 16 paź 2012, 7:13

Churchill Mk.I
[spoiler]Obrazek
Obrazek
Obrazek[/spoiler]

Dane
[spoiler]Obrazek
Przeładowanie dla działa 75mm Gun Vickers HV -3,8s (wentylacja+dosyłacz+załoga 100%)[/spoiler]
Obrazek

Q: "Will there be some drastically new modes introduced?" A (SerB): "Sure, tanks will grow gardens, collect harvest and visit each other in their homes"
-> World of Warships - walcz na morzu!
duckkiller
Posty: 240
Rejestracja: 19 sie 2011, 11:49

Re: Churchill Mk.I

Postautor: duckkiller » 19 paź 2012, 23:50

Wrazenia z testu:
Calkiem przyjemny czolg - pancerz na ten tier calkiem w porzadku, mnostwo HP i dzialo - to ta sama armatka co w Cromwelu.
Czesto zamiast brac na klate bierze na gaski :)
Gra w pewnych aspektach przypomina zabawe starym pzIV z L70 (podobne dzialo i mobilnosc).
Forum uzywam w pracy... Przepraszam, ale nie mam tu polskich czcionek.
Reaven360
Posty: 6
Rejestracja: 01 lis 2012, 10:39

Re: Churchill Mk.I

Postautor: Reaven360 » 01 lis 2012, 10:47

Od wczoraj skończyłem 30 bitw na tym czołgu, i musze powiedzieć że z najlepszym działem jest to jeżdżąca rzeźnia.Hp bardzo dużo :D , przedni pancerz jak na czołg 5 poziomu ma przyzwoity,ale jest bardzo wolny ,a w boki i tył tego czołgu wchodzi dosłownie wszystko :shock: . Na prędkość obrotu nie narzekam, bo jest to coś około 20-22 stopni. I wg. mnie jest bardzooooooo brzydki :? .
Awatar użytkownika
b_rider
Posty: 43
Rejestracja: 22 maja 2011, 19:47

Re: Churchill Mk.I

Postautor: b_rider » 01 lis 2012, 12:17

Jest powolny bo został zaprojektowany jako czołg wsparcia piechoty. Gra tym czołgiem zaczyna się po zamontowaniu 75mm Vickers'a. Po kilkunastu pierwszych bitwach miałem zamiar odpuścić. No ale trochę się poprawiła gra tym klockiem. Zobaczymy jak jego następca. Trzeba dużo cierpliwości grając Churchill'em... najwięcej się uśmiałem jak wyprzedzał mnie AMX 40 :lol:
Obrazek
ciaptrek
Posty: 6
Rejestracja: 29 cze 2012, 7:33

Re: Churchill Mk.I

Postautor: ciaptrek » 01 lis 2012, 13:05

Ahoj!
Rozegrałem tym czołgiem, jak na razie, kilka bitew i jestem nim szczerze zachwycony. Po analizie brytyjskich drzewek wytypowałem ten czołg na początek (odblokowałem go za free exp), bo wydał mi się podobny do KW-1, którym grało mi się bardzo dobrze. Całkowicie stockową wersją nie grałem, bo jeszcze przed pierwszą bitwą zmieniłem gąski i silnik, spodziewając się, że bez tego czołg będzie masakrycznie wolny. Pewnie tak jest, bo nawet po modernizacji ledwie się toczy ;) Stockowa armata to raczej dowcip, ale już "sześciofuntówka" kal. 57 mm daje radę. Z dosyłaczem i załogą 76% mam pocisk co jakieś 2,3 sek! Podejrzewam, że z działem Vickersa kl. 75 mm, przy jego penetracji i obrażeniach, będzie po prostu rzeź :)
Czołg podoba mi się tym bardziej, że pasuje do ofensywnego stylu gry jaki preferuję. Maszyna pozwala na bezczelne akcje. Już w czwartej bitwie, a pierwszej z "sześciofuntówką", pozwoliłem sobie wyjechać na środek ulicy, na przeciwko pięciu czołgom przeciwnika (tiery III - V). Po chwili wszystkie były już tylko dymiącymi wrakami. Czterech padło moim łupem, piąty rozwalił Hetzer, który do mnie dołączył. Straciłem przy tym mniej niż połowę HP, Chrchill ma mocny pancerz z przodu :)
KW-1 - dla mnie do tej pory niekwestionowany król V tieru ma poważnego konkurenta.
DeepackTheProphecy
Posty: 72
Rejestracja: 09 wrz 2012, 11:42

Re: Churchill Mk.I

Postautor: DeepackTheProphecy » 02 lis 2012, 10:16

ciaptrek pisze:Ahoj!
Podejrzewam, że z działem Vickersa kl. 75 mm, przy jego penetracji i obrażeniach, będzie po prostu rzeź :)



I tak jest, uważać tylko trzeba na boczki oraz tył i panujesz na mapie. Dodać do poprzedników chciałem tylko MM ( losowania łańcucha pokarmowego ). Na 10 losowań 2 razy będziesz TOP 1, 6 razy w przedziale TOP 2-5 oraz pozostałe 2 to środek tabeli. Summa summarum ma miodne losowania, ciężko wręcz wrócić do garażu bez żadnego fraga. Oczywiście jak się ma Vickersa 75 mm. Czołg polecam z uwagi na w/w losowania - zabawa przednia - jak już się przejdzie stockowe działo to high live i ogień ;] Najważniejsze nie przejmować się początkowym mułowatym poruszaniem się bo on ma gorsze niż większość innych czołgów na podobnej konfiguracji czyli pierwsze bitwy zaraz po zakupie bez silniczka i gąsek.
Obrazek
Obrazek
MrJohny
Posty: 136
Rejestracja: 02 cze 2012, 5:05

Re: Churchill Mk.I

Postautor: MrJohny » 02 lis 2012, 18:09

/cut
Ostatnio zmieniony 28 sty 2013, 7:23 przez MrJohny, łącznie zmieniany 1 raz.
W związku z panoszącym się chamstwem, złośliwością, donosicielstwem i ogólnym sk****syństwem, zarówno większości adminów/modów, jak i części użytkowników, przeprowadzam się na oficjalne http://forum.worldoftanks.eu
DeepackTheProphecy
Posty: 72
Rejestracja: 09 wrz 2012, 11:42

Re: Churchill Mk.I

Postautor: DeepackTheProphecy » 02 lis 2012, 19:23

Ja szedłem do niego od zera, czyli musiałem przejść przez MK II, MK III i o zgrozo Matylde. Przejście przez Matylde było dla mnie koszmarem - opisałem ten czołg i wrażenia w dziale o Matyldzie. Dlatego chyliłbym się o przejście przez tą drugą strone - ale jej nie znam, nie miałem tamtych czołgów.

P.S. te działa co byś dostał w spadku po Valentine to pierdziawki, Vickers .. uuu Vickers :D
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Borut
Posty: 204
Rejestracja: 15 lis 2010, 10:27

Re: Churchill Mk.I

Postautor: Borut » 03 lis 2012, 8:49

Ja doszedłem równiez od zera. Polecam iść do niego przez Valentine. Fajny czołg dużo odbija i miłe działko ;) dojści z niego do Churchila to kilka bitew a gra valentynką to niezła frajda.
Obrazek
Skrzypol
Posty: 34
Rejestracja: 01 lut 2012, 11:12

Re: Churchill Mk.I

Postautor: Skrzypol » 04 lis 2012, 15:58

Dla mnie, całkiem przyjemny czołg, ale pod warunkiem że trafimy na mapę miejską. Najlepiej w ogóle na małą mapę. Czołg potrafi wiele odbić, odsłaniając bok pod kątem i chowając przód jesteśmy bardzo trudnym przeciwnikiem.

Niestety, wymaksowany pojazd ciężko losuje, zazwyczaj w dole stawki, gdzie prędkość i penetracja bywa problemem, o uszkodzeniach nie wspominając. Zarabia bardzo dobrze, przez co może śmiało konkurować z zarabiaczami V poziomu, ale bitwy są bardzo niezrównoważone. Cóż, dla mnie niestety czołg, który należy odkryć i przeskoczyć o poziom wyżej, tym bardziej, że wiele podzespołów mimo pasowania do kolejnego pojazdy zdaje się w dłuższej perspektywie bezużyteczne.
Obrazek

Wróć do „Czołgi brytyjskie”