Black Prince

Awatar użytkownika
PL_Johny
Posty: 74
Rejestracja: 08 wrz 2012, 20:10

Re: Black Prince

Postautor: PL_Johny » 27 sty 2013, 20:25

"MUJ AMX 40 TO KOKS, NAJLEPSZY TOP4 STOIŻ W MEJSCU I KOSISH"

Black Prince jest owszem, trudnym przeciwnikiem face to face (mówię z perspektywy kierowcy T29), ale już wiem, gdzie strzelać, aby go pokonać. Black Prince ma świetną armatę do strzelania po weakspotach i MT, ale ma swoim tierze godnych rywali.
W garażu: Pz IV Schmalturm, Valentine II, A-43, T-44, AMX 13 90, ARL V39, Alecto*, Cromwell*, Centurion Mk I, WZ-131*, T20, T29*

W najbliższej przyszłości: WZ-132, Pershing, A-44

Gram dla funu :)
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
baba1234
Posty: 1253
Rejestracja: 20 paź 2010, 8:38

Re: Black Prince

Postautor: baba1234 » 28 sty 2013, 7:21

Pograłem tym tankiem na testach. Działo fajne jak wylosuje nas z innymi 7 tierami. Dalej już gorzej. Pancerz przedni fajny. I tyle.
Każdy ogarnięty gracz objedzie ISem ten czołg i przywali mu w dupsko ze 122-ki.
A jak już wie gdzie strzelać to bez problemu spali. Jest twardym przeciwnikiem jak zasłoni się z boków i z tyłu (np schowa w jakiejś wnęce). Ale czy jest topowym tierem 7 ? Nie powiedziałbym.
Z drugiej strony każdy chwali swoje, jednym podoba się szybka armatka 76 z peną 171mm i żółwia "mobilność" a drugim podoba się taki IS lub Tiger, które są i mobilne i mają dobre działa, którymi powalczą spokojnie nawet z IX tierem.
Garażtype59,IS7,isu152,Object 704,Fv4202
Awatar użytkownika
Borut
Posty: 204
Rejestracja: 15 lis 2010, 10:27

Re: Black Prince

Postautor: Borut » 28 sty 2013, 7:50

A ja mam go wymaksowanego i moim zdaniem jest to najgorszy 7 tier HT zaraz po AMX M4.
Nie podoba mi się styl gry tym czołgiem. Pancerz go nie ratuje a ta pyrkawka to kpina. Nie muszę chyba pisać o tym, że czołg posiada Dosyłacz do dział duzego kalibru za 500K srebra. Hehehe jak 76mm to dla nich duży kaliber to fajnie. Bo do Super Pershinga za 200k jest dosyłacz a działo ma 90mm i już nagle jest to średni kaliber.
Czołg moim zdaniem jest nudny.
Obrazek
Awatar użytkownika
barl
Posty: 49
Rejestracja: 01 kwie 2012, 15:40

Re: Black Prince

Postautor: barl » 03 lut 2013, 14:00

Opowiem o zaletach:
- rykoszetuje jak głupi
- ma potężną ilosć HP jak na ten tier, 1450 to tyle ile 8 tiery
- działo bardzo celne i szybko skupia, bardzo dobre do snajpienia
- idealny na 1 linie
- bardzo szybko sie zbiera do swoich 20km/h XD

W tym ze ludzie uważają go za najlepszą siódemkę nie ma nic przesadzonego.
Awatar użytkownika
mixon
Posty: 165
Rejestracja: 04 cze 2011, 13:33

Re: Black Prince

Postautor: mixon » 04 lut 2013, 21:59

Możliwe że jest najlepszy jeśli chodzi o VII tier (sam go posiadam).
Pancerz potrafi czasami zawieść przepuszczając pociski o penetracji -140 , rzadko ale się zdarza.
Ale już podczas walki z VIII nie jest taki dobry.
Gembam pisze:Graczom w WoT nieobce jest poczucie bezsilności i złość na grę i innych graczy. Profesjonalna ekipa forum stara się, by te emocje pozostawały przy nas nie tylko podczas grania, ale również tutaj... ;)
Awatar użytkownika
Yameso
Posty: 149
Rejestracja: 23 sty 2012, 10:03

Re: Black Prince

Postautor: Yameso » 07 lut 2013, 1:39

Troll. Skątowany czołg odbije znacznie więcej. O wiele łatwiej mi przebić BP gdy stoi do mnie na wprost niż pod kątem. I mówię tu o działach o niższej penetracji. To nie jest rusek z dziwnie powyginanym pancerzem. On ma prostą blachę z przodu i jak ją obrócisz o te kilka stopni w te lub wewte - odbijesz na pewno więcej.
Obrazek
Janek
Posty: 42
Rejestracja: 06 sty 2012, 22:32

Re: Black Prince

Postautor: Janek » 07 lut 2013, 13:32

Dezerter. To jest bardzo proste. Ma tak wysunięte przednie ''kadłuby'' :D , że jak mocniej kątujesz to każdy w boki czołgu bądź ''kadłubu'' może łatwiej walić. Dlatego, jak wcześniej napisałem, radzę to robić tylko troszkę, albo wcale. Szczególnie jak się walczy na dalszą odległość, wychylając się troszkę zza skałki, jeśli będziesz się starał kątować, gąski zdejmowane bez przerwy i do tego przyjmowanie hitów gwarantowane. Taki specyficzny czołg. Podobnie było z dwoma poprzednimi churchillami. Co do trolla, to chyba trolli nie widzieliście :lol:
Awatar użytkownika
Yameso
Posty: 149
Rejestracja: 23 sty 2012, 10:03

Re: Black Prince

Postautor: Yameso » 08 lut 2013, 6:25

Bo jeśli ktoś zna weakspoty w przednim pancerzu to nawet skątowany czołg przebije. I zagadka rozwiązana.
Obrazek
Awatar użytkownika
paqas
Posty: 105
Rejestracja: 31 maja 2012, 10:38

Re: Black Prince

Postautor: paqas » 21 lut 2013, 7:02

Wczoraj zakończył swoją piękną karierę po 234 bitwach (winratio 59%) w bitwie w której zdobyłem 7 fragów - specjalista,stalowa ściana, rozpruwacz i snajper i oczywiście As Pancerny (na każdym czołgu mam, gram dopóki nie wpadnie). I moje wrażenia? - Wspaniały :)
Pancerz jest o wiele lepszy niż na papierze i nie raz miałem przód z karabinkiem tak pokiereszowany ze masakra i bitwa przetrwana. Od t29 miałem po wygranej solówce pytania jak zrobiłem że te dwa weakspoty (karabinek i mały włazik - takie kółko obok) na czole nie wpuszczają?? Nie wiem ale na randomach po prostu ludzie nie potrafią strzelać a dodatkowo "nie KĄtują pancerza" jak widzę BP które po otrzymanym strzale w bok cofa się do tyłu jadąc dalej bokiem jak na strzelnicy to mnie śmiech zbiera. Jedyną wadą jest to że masakrycznie wolny i mało zwrotny, jak tylko ktoś użyje głowy to objedzie i zabije jak chce (na szczęście mało kto używa tego moda na randomach).
Taka oczywistość ale nie dla każdego - BP świetnie się sprawuje w parze np. z Pantherą która może się schować za naszym pancerzem i walić bezkarnie (pozdrawiam gościa z którym ubiliśmy razem 11 fragów - on miał specjalistę a na koniec poleciały hasła -ale para...się dobrali GJ i nie graliśmy w plutonie a szkoda).
Reasumują działo jest niesamowicie celne i ma doskonałą penetrację jak na swój tier, obrażenia śmieszne?? ale za to z jaką częstotliwością i po weakspotach jak w masło wchodzi każdy strzał w Lowe (chyba że jak już pisałem właściciel użyje moda - brain). Dosyłacz mnie również rozbawił (działo wielkiego kalibru buhahaha) ale oczywiście zamontowałem plus wenta i tu taki mój wybór - lornetka.
BP jest OP i basta!! Nie no żart ale jak wybaczy się mu prędkość i zwrotność to zadziwia a najbardziej w walce z 8 tierem (niestety z 9 to tylko snajpienie z baaardzo daleka).
~ Gram bez premki i sobie radzę ~
Bharteck
Posty: 1
Rejestracja: 10 mar 2013, 18:39

Re: Black Prince

Postautor: Bharteck » 10 mar 2013, 18:43

Mam rozegranych 200+ bitew BP i muszę przyznać, że z całego drzewka brytyjskiego jak na razie jest to czołg, którym najciekawiej i najmilej grało się w WoT'a. Na papierze może wyglądać źle, zaś w grze wręcz przeciwnie - jest na prawdę przyjemnym czołgiem. Na początku jest nieco denerwujący, lecz gdy przemęczymy się i zdołamy ulepszyć go na maxa aż miło jest odpalać bitwę i zasiadając za jego stery ;)

Wróć do „Czołgi brytyjskie”