Conqueror

Awatar użytkownika
Abrakadabra77
Posty: 1330
Rejestracja: 17 maja 2011, 11:45

Conqueror

Postautor: Abrakadabra77 » 16 paź 2012, 7:18

Conqueror
[spoiler]Obrazek
Obrazek
Obrazek[/spoiler]

DANE
[spoiler]Obrazek
Przeładowanie dla działa 120mm Gun L1A1 -8,86s (wentylacja+dosyłacz+załoga 100%)[/spoiler]
Obrazek

Q: "Will there be some drastically new modes introduced?" A (SerB): "Sure, tanks will grow gardens, collect harvest and visit each other in their homes"
-> World of Warships - walcz na morzu!
DeepackTheProphecy
Posty: 72
Rejestracja: 09 wrz 2012, 11:42

Re: Conqueror

Postautor: DeepackTheProphecy » 31 paź 2012, 10:59

Widzę, że gra tym czołgiem do osiągnięcia najlepszego działa 120 mm to będzie katorga do potęgi. Trzeba będzie expić 83 mm .. na tym tierze to chyba nie wykonalne :P

EDIT: chociaż teraz nie wiem bo penetracja 83 mm wydaje się zadowalająca ale DMG dalej miernota :)
Obrazek
Obrazek
Megster
Posty: 8
Rejestracja: 19 lut 2012, 19:31

Re: Conqueror

Postautor: Megster » 13 gru 2012, 20:19

Ten czołg to kupa. Opancerzenie gorsze od Caern'a, a losowania dużo gorsze. Coś widzę, że będzie to droga przez mękę.
s1ngle
Posty: 23
Rejestracja: 21 lip 2011, 8:24

Re: Conqueror

Postautor: s1ngle » 05 sty 2013, 6:30

Byc moze niektorzy powiedza ze jestem niespelna rozumu, ale dla mnie to najlepsza 9T HT. Rof, celnosc dziala, szybkosc skupienia WYMIATA, a w dobie zlotych pociskow za srebro pancerz ma minimalna role. E-75 nie ma zadnych szans z tym potworem, podobnie IS8 czy VK 4502. Jedynie M103 nawiaze (czasami bo rof i HP tez ma gorsze) jakas walke. Mowie to jako posiadacz (lub byly posiadacz) tych wszystkich czolgow wiec mam dokladne porownanie. Ba, nawet bywalo ze i IS 4 zjechalem na solo, wystarczy dwa pudla i mozna wygrac na spokojnie. Pancerz - slaby bo slaby, ale czasami potrafi zaskoczyc i odbic 3 razy pod rzad np od Is 7. Co do IS7 - jedno pudlo i Conqueror zje go na sniadanie, wystarczy tylko dobrze to rozegrac. 3k dmg (+- 1k) na bitwe to absolutny standart, a w 90% bitew jestem przewaznie na miejscu 1-3 pod wzgledem expa w druzynie (przewarznie na 1, rzadko 3). Mobilnosc stoi na dobrym poziomie, co tez jest napewno nie malym atutem. Ogolnie czolg bardzo mocno zaskoczyl mnie na +, albo nie tyle czolg co same dzialo bo jest naprawde kapitalne. Dodatkowy wychyl dziala w poziomie i pionie jest ponad przecietny (tylko amerykance maja wiekszy), a wierza juz pozwala sporo odbic. Dla wszytkkich hejterow tego czolgu - pancerz to nie wszystko, a spryt i wyczucie jest warzniejszy, bez tego ani rusz. Najwiecej nabilem na nim ponad 8k dmg niszczac takie potworki jak IS7, IS4, VK4502, i chyba T54.
tomciu25
Posty: 36
Rejestracja: 16 paź 2011, 21:48

Re: Conqueror

Postautor: tomciu25 » 05 sty 2013, 19:37

To pewnie go znerfią skoro żaden 9 trier nie ma z nim najmniejszych szans
Awatar użytkownika
szymon888
Posty: 140
Rejestracja: 02 kwie 2012, 14:00

Re: Conqueror

Postautor: szymon888 » 06 sty 2013, 11:25

Tyle, że inne 9 tiery są w pewnym stopniu odporne na lolki, a ten w ogóle. Wieża przepuszcza takie szmaty, że to się w głowie nie mieści. Musi być więc jakaś równowaga. Zero pancerza, więc dostał znakomite działo. I nie powinien dostać nerfa tylko buffa pancerza na wieży, bo to co się teraz wyrabia to jakaś masakra.
Xvim
Posty: 207
Rejestracja: 10 sie 2011, 11:05

Re: Conqueror

Postautor: Xvim » 06 sty 2013, 20:10

s1ngle pisze:Byc moze niektorzy powiedza ze jestem niespelna rozumu, ale dla mnie to najlepsza 9T HT. Rof, celnosc dziala, szybkosc skupienia WYMIATA, a w dobie zlotych pociskow za srebro pancerz ma minimalna role. E-75 nie ma zadnych szans z tym potworem, podobnie IS8 czy VK 4502. Jedynie M103 nawiaze (czasami bo rof i HP tez ma gorsze) jakas walke. Mowie to jako posiadacz (lub byly posiadacz) tych wszystkich czolgow wiec mam dokladne porownanie. Ba, nawet bywalo ze i IS 4 zjechalem na solo, wystarczy dwa pudla i mozna wygrac na spokojnie. Pancerz - slaby bo slaby, ale czasami potrafi zaskoczyc i odbic 3 razy pod rzad np od Is 7. Co do IS7 - jedno pudlo i Conqueror zje go na sniadanie, wystarczy tylko dobrze to rozegrac. 3k dmg (+- 1k) na bitwe to absolutny standart, a w 90% bitew jestem przewaznie na miejscu 1-3 pod wzgledem expa w druzynie (przewarznie na 1, rzadko 3). Mobilnosc stoi na dobrym poziomie, co tez jest napewno nie malym atutem. Ogolnie czolg bardzo mocno zaskoczyl mnie na +, albo nie tyle czolg co same dzialo bo jest naprawde kapitalne. Dodatkowy wychyl dziala w poziomie i pionie jest ponad przecietny (tylko amerykance maja wiekszy), a wierza juz pozwala sporo odbic. Dla wszytkkich hejterow tego czolgu - pancerz to nie wszystko, a spryt i wyczucie jest warzniejszy, bez tego ani rusz. Najwiecej nabilem na nim ponad 8k dmg niszczac takie potworki jak IS7, IS4, VK4502, i chyba T54.



Ogolnie piszesz prawde, ale niecala - i dlatego jest to tak zwana "gowno prawda".

1) Pancerz. Piszesz ze ludzie za zloto, ze pancerz i tak bez sensu. Tak jasne - na Xki rzeczywiscie nie ma problemu. Ale Conqueror jest chyba jedynym IX HT ktory przegra z 2ma medami SIODMEGO tieru od przodu (zadnego objezdzania etc).

Jesli wylosuje nas na Xki i na dole to pol biedy - rzeczywiscie 1 na 1 jakos sobie dajemy rade, ale gorzej jak np jestesmy na gorze i musimy poprowadzic natarcie - i kasuje nas tygrysP do spolki z AMX 13 75 i KV-3 - a my moze zabierzemy im 800 hp.

Ja wiem ze ktos zaraz powie ze "to czolg drugiej linii" etc. Ale po pierwsze troche za duzo ostatnio jest tych 2-liniowych czolgow - a zeby byla 2 linia ktos musi byc w 1szej. Po drugie - te czolgi z 1szej linii - np takie E75 , w drugiej daja sobie rade. Nie sa optymalne ale daja rade. Conqueror jest gorszy od dowolnej OSEMKI w prowadzeniu ataku.

Do tego problemy z celowaniem. Moze i na kontakt masz szanse na tego swojego IS-7. Ale postrzelaj sobie sie z takim na 400m. Jemu wchodzi wszystko bo wali w obrys - a ty musisz nadal w weakspoty.

2) Dzialo - ok jest dobre. Ale jak na czolg. A pancerz wymusza granie jak TD-kiem. I tu juz nie jest tak swietnie w porownaniu z konkurencja. Do tego szybkostrzelne dzialo + slaby pancerz to zle polaczenie. Black Prince jest swietny - bo moze wyjechac i stac skatowany i korzystac z ROF-a. Conqueror zadko kiedy moze tak zagrac.

3) Ammo rack jest wszedzie i pada po trafieniu z dziala 75 mm . Musialem wziac I perka I mokry magazyn zeby chociaz co 2 bitwe dojechac z calym. Po pierwsze to kasuje calego RoFa - a po drugie mokry magazyn to gorsze staty dziala ze wzgledu na brak jakiegos dodatku.

Ogolnie ten czolg to jak dla mnie prawie kopia T34 gdy byl na 9 tierze. Bardzo podobne dzialo (Rof/dmg/czas celowania identyczny ciut wieksza penetracja/celnosc). Bardzo podobna moblinosc, ale :

- Brak pancerza - T34 ma pancerna wieze, i pancerz kadluba ktory mozna czasem dobrze ustawic (wyjedzac po mausowemu i nagle 90% strzalow jest za 0 w gaski).

- Brak opuszczania lufy

- ammo rack tragiczny
s1ngle
Posty: 23
Rejestracja: 21 lip 2011, 8:24

Re: Conqueror

Postautor: s1ngle » 08 sty 2013, 22:27

Xvim pisze:
s1ngle pisze:Byc moze niektorzy powiedza ze jestem niespelna rozumu, ale dla mnie to najlepsza 9T HT. Rof, celnosc dziala, szybkosc skupienia WYMIATA, a w dobie zlotych pociskow za srebro pancerz ma minimalna role. E-75 nie ma zadnych szans z tym potworem, podobnie IS8 czy VK 4502. Jedynie M103 nawiaze (czasami bo rof i HP tez ma gorsze) jakas walke. Mowie to jako posiadacz (lub byly posiadacz) tych wszystkich czolgow wiec mam dokladne porownanie. Ba, nawet bywalo ze i IS 4 zjechalem na solo, wystarczy dwa pudla i mozna wygrac na spokojnie. Pancerz - slaby bo slaby, ale czasami potrafi zaskoczyc i odbic 3 razy pod rzad np od Is 7. Co do IS7 - jedno pudlo i Conqueror zje go na sniadanie, wystarczy tylko dobrze to rozegrac. 3k dmg (+- 1k) na bitwe to absolutny standart, a w 90% bitew jestem przewaznie na miejscu 1-3 pod wzgledem expa w druzynie (przewarznie na 1, rzadko 3). Mobilnosc stoi na dobrym poziomie, co tez jest napewno nie malym atutem. Ogolnie czolg bardzo mocno zaskoczyl mnie na +, albo nie tyle czolg co same dzialo bo jest naprawde kapitalne. Dodatkowy wychyl dziala w poziomie i pionie jest ponad przecietny (tylko amerykance maja wiekszy), a wierza juz pozwala sporo odbic. Dla wszytkkich hejterow tego czolgu - pancerz to nie wszystko, a spryt i wyczucie jest warzniejszy, bez tego ani rusz. Najwiecej nabilem na nim ponad 8k dmg niszczac takie potworki jak IS7, IS4, VK4502, i chyba T54.



Ogolnie piszesz prawde, ale niecala - i dlatego jest to tak zwana "gowno prawda".

1) Pancerz. Piszesz ze ludzie za zloto, ze pancerz i tak bez sensu. Tak jasne - na Xki rzeczywiscie nie ma problemu. Ale Conqueror jest chyba jedynym IX HT ktory przegra z 2ma medami SIODMEGO tieru od przodu (zadnego objezdzania etc).

Jesli wylosuje nas na Xki i na dole to pol biedy - rzeczywiscie 1 na 1 jakos sobie dajemy rade, ale gorzej jak np jestesmy na gorze i musimy poprowadzic natarcie - i kasuje nas tygrysP do spolki z AMX 13 75 i KV-3 - a my moze zabierzemy im 800 hp.

Ja wiem ze ktos zaraz powie ze "to czolg drugiej linii" etc. Ale po pierwsze troche za duzo ostatnio jest tych 2-liniowych czolgow - a zeby byla 2 linia ktos musi byc w 1szej. Po drugie - te czolgi z 1szej linii - np takie E75 , w drugiej daja sobie rade. Nie sa optymalne ale daja rade. Conqueror jest gorszy od dowolnej OSEMKI w prowadzeniu ataku.

Do tego problemy z celowaniem. Moze i na kontakt masz szanse na tego swojego IS-7. Ale postrzelaj sobie sie z takim na 400m. Jemu wchodzi wszystko bo wali w obrys - a ty musisz nadal w weakspoty.

2) Dzialo - ok jest dobre. Ale jak na czolg. A pancerz wymusza granie jak TD-kiem. I tu juz nie jest tak swietnie w porownaniu z konkurencja. Do tego szybkostrzelne dzialo + slaby pancerz to zle polaczenie. Black Prince jest swietny - bo moze wyjechac i stac skatowany i korzystac z ROF-a. Conqueror zadko kiedy moze tak zagrac.

3) Ammo rack jest wszedzie i pada po trafieniu z dziala 75 mm . Musialem wziac I perka I mokry magazyn zeby chociaz co 2 bitwe dojechac z calym. Po pierwsze to kasuje calego RoFa - a po drugie mokry magazyn to gorsze staty dziala ze wzgledu na brak jakiegos dodatku.

Ogolnie ten czolg to jak dla mnie prawie kopia T34 gdy byl na 9 tierze. Bardzo podobne dzialo (Rof/dmg/czas celowania identyczny ciut wieksza penetracja/celnosc). Bardzo podobna moblinosc, ale :

- Brak pancerza - T34 ma pancerna wieze, i pancerz kadluba ktory mozna czasem dobrze ustawic (wyjedzac po mausowemu i nagle 90% strzalow jest za 0 w gaski).

- Brak opuszczania lufy

- ammo rack tragiczny


Haha rozbawiles mnie. Napisales ze nie zawsze trafia na X itd, i ze kiedy trafia na X tiery to daje sobie rade 1na1 i itd, ale jezeli jest top tankiem np i jest duzo 7 tierow to 7 tiery szybko go rozwala hehe ok moze jak jest 1 vs 4 to sie zgodze, jak cztery siodme tiery wyjada nawet na t110 czy is 7 to tez nie ma szans wiec nie obraz sie ale to strasznie bzdurny argument xd Jak jestem top tankiem to jade zawsze z obstawą 2-3 czolgow (najlepiej 8 tiery) i robie sobie bez problemu specjaliste jak obstawa jest w miare ogarnieta. Ten czolg to typowy DAMAGE DILER, on ma robic DMG i wspomagac atak, i owszem jest to czolg przelamania bo wspolnie z np dwoma innymi ogarnietymi graczami jest w stanie zrobic sieke z obrony. Prawda, wejdzie w niego wszystko prawie, ale ma sporo HP. Co z tego ze taki np e 75 ma troche tego pancerza, skoro ma ogromnego weak spota wielkosci t54 na przodzie, w ktorego przebijaja sie 8 tiery. W dodatku laduje strasznie dlugo i penetracja czasem niedomaga. Nie wiem czy masz ten czolg i czy grales nim kiedys, i jak dobrym graczem jestes, i sam tez nie chcem sie wymadrzac, ale jesli mowa o czolgu ktory ma prowadzic atak (oczywiscie nie w pojedynke, tak nigdy sie nie uda) to na IX tierze ten czolg sprawdza sie dla mnie najlepiej. Jak atakujesz - musisz zadawac jak najwiekszy dmg, pancerz raczej jest warzniejszy raczej przy obronie. Nie jestem jakims wielkim fanem tego czolgu czy cos, w krotce nabije FV215 i prawdopodobnie go sprzedam, ale zaden 9 tier HT nie przyniosl mi tyle frajdy i Snajperow co ten. To sa moje wnioski na podstawie sporego doswiadczenia i bagazu bitew na koncie (17k), ciekawe na podstawie czego TY wysunoles wnioski piszac ze moj post to "gowno prawda", bo sam umiejetnosciami raczej nie grzeszysz. Brak opuszczania lufy? przecierz on opuszcza lufe niewiele gorzej niz t34, w dodatku nie ma paskudnego weak spota w postaci cycka na gorze, wystarczy lekko krecic wierza i juz jest problem z jej przebiciem, wiec kolejna bzdura. Ammo rack - prawda, padal mi czesto ale jak odblokowalem bezpieczne magazynowanie nie widze juz tak sporej roznicy w porownianiu z innymi czolgami (moze mam farta?). Kolejny bzdurny argument co do strzelania do IS7 z 400 m. KAZDY czolg mialby z tym problem, nie tylko ten wiec ten argument to tez marne wypociny. Normalny i w pelni swiadom gracz nie wdaje sie w bojke na duza odleglosc z dobrze opancerzonymi czolgami, czy to bedzie is7 czy maus czy chocby t110 bo to nie ma sensu.
Xvim
Posty: 207
Rejestracja: 10 sie 2011, 11:05

Re: Conqueror

Postautor: Xvim » 09 sty 2013, 11:40

1) Uzywaj paragrafow bo taka sciane tekstu ciezko sie czyta.

2) Nie musisz cytowac nawer swojego posta :P.

3) Co do osobistych wycieczek - czemu "nie grzesze umiejetnosciami"? Bo sie z toba nie zgadzam? Sam mam sporo bitew na koncie - mam wszystkie 9ki , a do pelnych drzewek brakuje mi w tej chwili 2 czolgow (czekamy na chinczyki :P). Gralem wszystkimi HT 9 tieru sporo (oprocz ST-1 - zagralem sobie nim pare bitew for fun ale IS-4 juz byl w garazu etc...), wiec wiem o czym mowie. Szczerze mowiac dlatego mialem nawet sporo frajdy z conquerora - przed ni przez 2 miesiace tluklem tylko arte i TD-ki (srednio lubiane) wiec CZOLG , nawet slaby, byl przyjemna odmiana :).

Dodatkowo cos co ludzie ignoruja -ty tez grasz coraz lepiej. Ja tez mam najlepsze staty na conquerorze z 9tek - ale to normalne - kazda kolejna 9tka HT ma u mnie lepsze staty. 65% winow i ~1000 sredniego expa to dobre staty - ale inne czolgi robione ostatnio maja jeszcze lepsze.

4)
jak cztery siodme tiery wyjada nawet na t110 czy is 7 to tez nie ma szans


Po 1sze nie powiedzialbym ze nie ma - to zalezy czy da rade zastawic sie zeby bili tylko od przodu. Po drugie nie o tym mowa. Moze bardziej - Conqueror z 2 tierami 7mymi z tylu wyjezdza na 4 tiery 7me. I dostaje oklep :P. HP masz duzo ale bez przesady - raptem 500 wiecej niz np tygrys :).

5)
Co z tego ze taki np e 75 ma troche tego pancerza, skoro ma ogromnego weak spota wielkosci t54 na przodzie, w ktorego przebijaja sie 8 tiery.


Ten weakspot odbija 7ki bez zadnych problemow, a odpowiednio skatowany nia ma duzych klopotow z 8kami. Jasne tu czy tam sie przebija - ale co innego czasem dostac a co innego byc przebijanym na 100%. Uzywajac przykladu z gory. Conqueror na 4 7ki przegra nawet jesli stoi skatowany w waskiej uliczce atakowany tylko od przodu. E75 nie ma tego problemu :)

6)
Brak opuszczania lufy? przecierz on opuszcza lufe niewiele gorzej niz t34, w dodatku nie ma paskudnego weak spota w postaci cycka na gorze


Po pierwsze cycek na t34 jest dosc kaprysny. Po drugie o czym wogole rozmawiamy - kto wali w conquerora w cycek skoro wieza na 90% powierzchni ma 75 mm z przodu. Lapie wszystko w obrys na penetracji 150 - zobacz sobie plany. Dziala 200 peny (jak np tygrys) przebijaja nawet scisle jarzmo. Wieza conquerora ma twardosc podobna do lorraine 40t wiec jesli starasz sie trafiac we wlazy (co zwieksza szanse pudla) to gratuluje. Mowie tu oczywiscie o topowej wiezy - stara z caernarvona odbija co nie co.

Opuszczanie dziala to 7 stopni. Zeby miec juz jasnosc:

- M103 8stopni, T34 - 10stopni
- VK4502P 6 stopni, E75 8 stopni
- IS8 5 stopni, ST-1 8 stopni
- AMX 50/120 - 6 stopni

Czyli jest raczej blizej najgorszego niz najlepszego :P. 7 stopni to nie tragednia - ale to zdecydowanie ponizej sredniej. Nie ma porownania nawet do t34. Wiem ze to tylko 3 stopnie - ale ktos kto jak mowi zrobil 17k bitew powinien wiedziec ze to kolosalna roznica.

7) Co do IS-7 to przyklad skrajny ale nie zawsze mozna tego uniknac. To wracajac do 9tek - takie E75 na 400 metrow tez zrobi z conquerora mielonke :P.
kaczorex
Posty: 22
Rejestracja: 20 sty 2012, 12:26

Re: Conqueror

Postautor: kaczorex » 11 sty 2013, 17:27

Popieram w 100% Xvim-a , 9 tier brytola na większe odległości nie stanowi żadnej przeszkody dla takiego e75 czy chociażby m103 o st01 nie wspominając(niemiec jak i amerykaniec maja dużo twardsze przody), a z obniżaniem działa to tak jak wyżej zostało napisane zdecydowanie najlepiej wypadają amerykańce - bardzo przydatna sprawa podczas wyjazdu zza jakiegoś pagórka. Brytol jest ciekawą dziewiątką , bardzo dobrze nadaje się jako wsparcie dla czołgów które wolniej ładują i dłużej skupiają ale mogą za to pełnić rolę ściany za którą może się chować.

Wróć do „Czołgi brytyjskie”