WZ131

Awatar użytkownika
Freuer
Posty: 270
Rejestracja: 01 lip 2011, 19:35

Re: WZ131

Postautor: Freuer » 07 gru 2013, 13:01

Siema PL :lol:

Przeskoczyłem właśnie 59-16 za wolne. ;) Załoga z Type T-34 (i Type 58). Załoga ma jeden perk - naprawę. Nie zamierzam wychodzić w tej linii poza WZ-132. Czy zatem wymienić naprawę na kamuflarz czy też dokończyć naprawę, a później camo? Zamierzam być aktywnym scoutem. Zainwestowałem w dosyłacz, optykę i wentylację. Chyba właściwie?
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
Freuer
Posty: 270
Rejestracja: 01 lip 2011, 19:35

Re: WZ131

Postautor: Freuer » 26 gru 2013, 1:52

Siema PL. :) Wybaczcie, że podbijam, ale nikt tu (jak widać) nie zagląda, a ja chcę się pochwalić, że wreszcie zakończyłem zabawę tym fun tankiem.

A więc tak:
Bardzo fajny zwiadowca. Nie mam zastrzeżeń do mobilności. Świetnie się rozpędza, a prędkość jazdy do tyłu daje dużo satysfakcji podczas odwrotu. Czołg świetnie skręca i nie wpada w poślizg w przeciwieństwie do konkurencji - T71/AMX 13 75. Przyzwoity zasięg widzenia jak na LT. Niestety bez optyki czy lornetki się nie obędzie. Polecam też inwestycję w umiejętność kamuflarzu. Przy 3 załogantach na 100% można przejechać się po polach Malinowki i zobaczyć piękne "WTF" od przeciwnika, który stracił czołg.

Świetny czołg wsparcia. Choć to LT to posiada dobre działo 100mm. Dobre jednak nie znaczy świetne. Do świetności brak mu lata świet(l)ne. Nie mniej mobilność czołgu, penetracja podstawowa, a nawet nieco dingujący pancerz a'la T-54 oraz przyzwoity średni dmg strzału pozwalają na zostanie najaktywniejszym czołgiem w bitwie. Niestety muszę się pożalić na wybór dział. :/ Działo 100mm nie jest genialnym wynalazkiem tej maszyny. Zapewne co bogatsi wybiorą działo 85mm i będą walić z golda. Mniejszy kaliber ma lepsze parametry jeśli chodzi o celność i czas skupiana. Niestety problem z penetracją. Te 22mm różnicy nie pozwala cieszyć się mniejszym kalibrem działa - i to pomimo, że ma znaczek VIII tieru.
Działo 100mm jest niecelne jak diabli i ładuje zbyt długo żeby zaspamować przeciwnika. Dobry gracz na AMX 13 75 rozwali vifona z palcem w nosie.

Dalej - radio. WZ-131 ma możliwość odblokowania radia X tieru. Co prawda 9500 expa to nie dużo, ale gdy się wie, że do WZ-132 ledwie 75 tys expa to już sporo. Dylemat? Niekoniecznie. Radio jest wykorzystywane również w następcy dlatego warto odblokować już teraz - zwłaszcza jeśli komuś spodobał się WZ-131.

Na koniec jeszcze kwestia palenia się... Owszem, czołg się pali, ale nieszczególnie. W sumie zapalił mi się jakieś 6 razy na 135 bitew. Co prawda w jednym dniu zapalił mi się 3 razy, ale na 3 tygodnie grania od stockowego (free exp poszedł na przeskok 59-16). to tyle co nic. Zmierzam do tego, by zamiast gaśnicy wozić regulator obrotów. :) Nie wiem na ile to pomaga, ale nie zaszkodzi wam brak gaśnicy. Możecie nawet wozić zamiast niej racje bojowe.

Mam nadzieję, że na WZ-132 działo 85mm nie będzie odstawać jakością. Bardzo na nie liczę. Tu był problem.
Ave!
Niszczyciel999999
Posty: 8
Rejestracja: 28 cze 2014, 15:08

Re: WZ131

Postautor: Niszczyciel999999 » 28 cze 2014, 15:30

Świetnym maluszek. Mobilność i spamerska 85mm dają nam zabójcze połączenie
[img]wotlabs.net/sig_dark/eu/MrArmored/signature.png[/img]
Madrian
Posty: 550
Rejestracja: 02 maja 2012, 19:05

Re: WZ131

Postautor: Madrian » 23 sie 2016, 23:18

Też się męczyłem z 59-16. Działa faktycznie miał fatalne i najlepsze było stockowe, jak dla mnie.

Jednej rzeczy o WZ-131 nie napisaliście.
Działo możecie mu wrzucić dowolne. Nie ma zupełnie znaczenia.

WZ-131 to typowy spoter. Wsadzić mu lornetę i siatkę. Załodze dać kamo w perkach, na 100%.
Stoimy w krzakach i spotujemy. Z tego mamy XP i kredyty.
A zadymę robimy jak już przeciwników mało i samotnie się rozjechali.

Zupełnie zapominacie, że LT nie są do walki, lecz są maszynami specjalistycznymi do wspierania własnego teamu.
Tak jak HT idą na pierwszą linię, jako siła uderzeniowa, tak jak Medy są od zaganiania i flankowania, Arta od wsparcia z daleka i sięgania zasłoniętych celów, a TD to snajperzy.
LT to zwiadowcy i WZ-131 wpisuje się w ten trend pełną gębą.
Z tym, że jako aktywny zwiadowca jest mierny. Są lepsze LT do tego, na jego tierze.
Jest po prostu spoterem. Ma wykrywać przeciwnika z daleka, podświetlać i sam nie dać się namierzyć.

Ma świetne kamo, z siatką i perkiem dla załogi - prawie nie wykrywalny. No chyba, że ktoś zapomni, że działo przy strzale kamo zdejmuje.
My podświetlamy, koledzy z teamu biją. Prosty układ.
Wymaga jednak pewnej znajomości map, umiejętności oceny sytuacji (kiedy zwiać), ale na to się żarówka przyda.
Strzelanie z niego to ostateczność.
Można co prawda dać antyrefleks, stabilizator i próbować aktywnie szukać celów. Ale to się zwykle marnie kończy.
Co dziś wybrać na wizytę u sąsiadów: WZ-131, AMX 13 75, PZ 35T, Leopard, PzIII/IV, VK3601H, E-75, STUG III G, JgPanther II, Cromwell, Val AT, Alecto, Chaffe, T71, M4, M41, T29, Hellcat, T-127, LTTB, T-28, T-34, T-43, KV-85, KV-4, IS-3, ST-1,SU-85, Chi-He... ???

Wróć do „Czołgi chińskie”