Opłacalny tier X ?

Wasze ulubione czołgi w grze World of Tanks. Który czołg jest lepszy ? Jak nim grać ?
Awatar użytkownika
N1tro
Posty: 96
Rejestracja: 01 gru 2010, 9:03

Opłacalny tier X ?

Postautor: N1tro » 22 lut 2011, 21:40

Dla nie wiedzących to chodzi mi o poziom 10 w drzewku technologicznym. Mianowicie jeździłem już mausem i isem7 i tylko ominęło mnie T30 (na razie męcze t32T. Z moich dotychczasowych doświadczeń tierem IX gra się lepiej. Oczywiście różnicę między poziomami widać. Czy to na pancerzu czy na armacie. W przypadku myszy i isa7 armaty pozostają te same co w Ausf.b i is4. Ogromna różnica jest w amerykańskich czołgach gdzie T34 ma armatę 120mm (mniejszy kaliber od isa i minimausa) a T30 155mm. Między mausem a Ausf.b różnicę w pancerzu widać od razu. Jedynym mankamentem jest przód wieży, który jest jednak słabszy. Między największymi isami różnicy prawie nie ma. Na przednim pancerzu jest to 10mm. Jednak na przebijalność ma wpływ pochyłość, którą siódemka ma większą niż czwórka. Co do T34 i T30 różnic brak i jak wcześniej wspominałem to jest ona tylko w armacie. Co do prędkości isa7 (50km/h) to do niej na prostej się nie rozpędzi. W rachubę wchodzi tylko górka, z której może jako tako nabrać tą prędkość ale i tak rozpędza się szybciej niż is4. Natomiast maus to okropnie ciężkie i powolne bydle. Minimaus jest naprawdę szybszy. Największa różnica jest jednak w cenie. Nie pamiętam ile dokładnie wynosi ale zapamiętałem, że czujemy to na kieszeni w przypadku przegranej bitwy. Nie twierdzę, że IX tier nie wychodzi na minus lecz jest to suma mniejsza. Tier IX lepiej losuje. Bywają bitwy gdzie jesteśmy 1 na mapie a za sobą mamy tigera II i isa3 i to samo z naprzeciwka. Oczywiście zdarzają się bitwy gdzie minimausem jesteśmy po środku gdyż roi się od wszelkiej maści mausów i siódemek. Właśnie grając isem7 takich mam grałem sporo i raczej większość.

Tak więc kończąc, kupowanie tieru X jest jak dla mnie nieopłacalne. Bez wsparcia ani rusz a bezmózgich zombie grających w czołgi nie brakuje dlatego mausy, siódemki i inne T30 nadają się raczej tylko do kampani albo do solidnych plutonów.
Czekam na wasze opinie na ten temat.

Pozdrawiam.
E-75 , E-50 , Panther II, Panther I, T44 ,T54, Gw panther , Vk 4502 ausf a , Is-3, Kv-4 SU-100, SU-152 Bez Premium!!!
-> World of Warships - walcz na morzu!
Awatar użytkownika
Crazied
Posty: 2683
Rejestracja: 15 paź 2010, 8:37

Re: Opłacalny tier X ?

Postautor: Crazied » 22 lut 2011, 21:44

Ten czołg nie jest do tego byś nim zarabiał. On nie ma być opłacalny. On ma być skuteczny w CW.
Takie jest wg mnie założenie twórców gry. I tak wychodzi z mechaniki gry. Powtórzę po raz kolejny: czołgi tieru 10 nie mają nic nad sobą, a najwięcej expa i kasy jest za punktowanie czołgów tierów wyżej.
FAQ: viewtopic.php?f=28&t=2178
PROSZĘ WAS HELP FAST PODAJCIE JAKIES NR FONA ALBO GG ALBO SKEJPA ŻEBY TO SZYBKO ZROBIĆ OK
Obrazek
Awatar użytkownika
N1tro
Posty: 96
Rejestracja: 01 gru 2010, 9:03

Re: Opłacalny tier X ?

Postautor: N1tro » 22 lut 2011, 21:51

Skuteczny? No właśnie i czy są na tyle bardziej skuteczne od IX teru, żeby na nie wywalać 6 milionów :? ? Mi się nie wydaje. Isem 4 jestem w stanie 1vs1 rozjechać siódemkę przy dobrym wietrze i odrobinie szczęscia.
E-75 , E-50 , Panther II, Panther I, T44 ,T54, Gw panther , Vk 4502 ausf a , Is-3, Kv-4 SU-100, SU-152 Bez Premium!!!
Ataman
Posty: 552
Rejestracja: 17 sie 2010, 17:38

Re: Opłacalny tier X ?

Postautor: Ataman » 22 lut 2011, 23:37

N1tro pisze:przy dobrym wietrze i odrobinie szczęscia.

Sam sobie odpowiedziałeś.

W bitwach klanowych każdy pojedynczy procent czynnika zwiększającego szanse wygranej ma znaczenie. Głupie 100 HP czy reload szybszy o 2-3 sekundy mają znaczenie.
Dlatego wozy poniżej tier 10 będą używane tylko do czasu aż klany będą miały komplet graczy z "najlepszymi" czołgami. Nie wierzysz? dobra, a grasz w kompaniach?
golanmac
Posty: 434
Rejestracja: 20 sty 2011, 18:03

Re: Opłacalny tier X ?

Postautor: golanmac » 23 lut 2011, 1:04

W klanach to pewnie warto, domyślam się, choć nie wiem, bo nie grałem, ale do zwykłej gry do X tieru trzeba mieć po prostu zacięcie. Ja IS-7 ogólnie wychodzę na plus, ale czasem jak zdarza się kilka przegranych pod rząd mam ochotę go sprzedać. Wielu graczom się wydaje, że X i XI tier, to jak przesiadka z KW na ISa, a IS-7 jako Bóg wojny wymiata i rozwala wszystkich naokoło, a prawda jest taka że strzela wolno i każdy chce go ubić, więc w rezultacie ciężko pozostać niezauważonym i złapać dużo fragów.
X tier nieco rozczarowuje. Przeciętny gracz myśli "jak będę miał Mausa, ISa albo T-30 to sobie wreszcie pogram", a jak kupi, okazuje się, że dwa 9-tierowe T-54 robią z niego miazgę. Zresztą mam wrażenie że w grze ogólnie HT to porażka, a X tier jest tej porażki ukoronowaniem. Niszczyciele mają dużą siłę ognia i bonus do ukrywania, artyleria stoi w kącie mapy i sieka z ukrycia, MT są szybkie, zwrotne, mają dobre pancerze i niezłe działa, a HT ? taka wielka, niezgrabna kupa mięsa widoczna z daleka, z przeciętnym działem, przeciętnym pancerzem i nieco większą ilością HP, a jedyny bonus jaki daje, to świadomość że posiadamy najdroższego fraga w grze.

Pzd
m.
STax9
Posty: 33
Rejestracja: 22 lut 2011, 9:44

Re: Opłacalny tier X ?

Postautor: STax9 » 23 lut 2011, 6:24

N1tro pisze:. W przypadku myszy i isa7 armaty pozostają te same co w Ausf.b i is4.


Niby te same, ale działo w IS7 strzela ciut szybciej niż w IS 4 (5/min vs 4,4 bo jest jeden ładowniczy więcej)
http://staxomoto.blogspot.com/
Awatar użytkownika
N1tro
Posty: 96
Rejestracja: 01 gru 2010, 9:03

Re: Opłacalny tier X ?

Postautor: N1tro » 23 lut 2011, 8:27

Ataman pisze:
N1tro pisze:przy dobrym wietrze i odrobinie szczęscia.

Sam sobie odpowiedziałeś.

W bitwach klanowych każdy pojedynczy procent czynnika zwiększającego szanse wygranej ma znaczenie. Głupie 100 HP czy reload szybszy o 2-3 sekundy mają znaczenie.
Dlatego wozy poniżej tier 10 będą używane tylko do czasu aż klany będą miały komplet graczy z "najlepszymi" czołgami. Nie wierzysz? dobra, a grasz w kompaniach?


Gram w kampaniach a właściwie grałem. Mausem czy isem7 się dobrze jezdziło gdyż team miał krztynę rozumu a w losowych bitwach zdarza się to rzadko i nie raz przegrywałem bitwę z 7 fragami i to 7 od góry. I tutaj moje pytanie na czym mój team poginął jak w 3 czołgi rozwaliliśmy większość wrogiego zespołu?
W kampaniach maksymalny poziom to 90 czyli może być 9 X tierów lub 10 IX. W kampaniach popieram granie X HT bo gra się przyjemnie jak można pracować zespołowo ale jak ktoś ma zamiar samemu jeździć w losowych bitwach to porażka.
E-75 , E-50 , Panther II, Panther I, T44 ,T54, Gw panther , Vk 4502 ausf a , Is-3, Kv-4 SU-100, SU-152 Bez Premium!!!
Hakun
Posty: 21
Rejestracja: 12 sie 2010, 20:55

Re: Opłacalny tier X ?

Postautor: Hakun » 24 lut 2011, 12:40

Popieram przedmówcę, w kampaniach 7-8 X tierów plus arta i scout to najlepszy skład. W randomowych bitwach, czy jeden czy 4 X tiery zawsze robią za tarcze strzelnicze. A jak na początku wspomniano to X tier nie służy do zarabiania.
Awatar użytkownika
N1tro
Posty: 96
Rejestracja: 01 gru 2010, 9:03

Re: Opłacalny tier X ?

Postautor: N1tro » 24 lut 2011, 20:37

Hakun pisze:Popieram przedmówcę, w kampaniach 7-8 X tierów plus arta i scout to najlepszy skład. W randomowych bitwach, czy jeden czy 4 X tiery zawsze robią za tarcze strzelnicze. A jak na początku wspomniano to X tier nie służy do zarabiania.


To, że nie słyży do zarabiania to ja wiem w własnych doświadczeń
E-75 , E-50 , Panther II, Panther I, T44 ,T54, Gw panther , Vk 4502 ausf a , Is-3, Kv-4 SU-100, SU-152 Bez Premium!!!
golanmac
Posty: 434
Rejestracja: 20 sty 2011, 18:03

Re: Opłacalny tier X ?

Postautor: golanmac » 24 lut 2011, 22:38

Wcześniej psioczyłem, ale żeby nie było, nie wiem jak innymi czołgami X tieru, ale IS-7 da się wyjść na zero, a nawet nieco zarobić i bez premki, tylko trzeba "ugrać" a to w praktyce łatwe nie jest. Mi generalnie się udaje raz na 5-6 starć, dobrą bitwą wyrównać straty, ale to mi się udaje teraz, po prawie 500 bitwach na nim, wcześniej było znacznie trudniej.

Pzd
m.

Wróć do „Czołgi”