Jaki MT

Wasze ulubione czołgi w grze World of Tanks. Który czołg jest lepszy ? Jak nim grać ?
Madrian
Posty: 550
Rejestracja: 02 maja 2012, 19:05

Re: Jaki MT

Postautor: Madrian » 01 wrz 2015, 15:36

Ja polecam ruskiego T-28.
Co prawda tier IV i prawdę mówiąc papier, ale ma świetną mobilność, doskonałą jak na swój tier armatkę i gra nim daje niezłą frajdę. Dodatkowo, jeżeli patrzeć na czołg przez pryzmat przeciwników, to T-28 jest prawie OP na swojej gałęzi. Zarobki na nim też przyzwoite.
Jedynie Hetzer i Matilda mogą mu tu zabruździć, ale rozgarnięty kierowca bez problemu rozprawi się z nimi. Jest to też świetny czołg do nauki gry medami, bo ma wyeskponowane ich zalety - mobilność, szybkość, szybkostrzelność, ale i wyraźne ich wady - słaby pancerz, mniejsza siła ognia. Dzięki temu od razu wiemy, kiedy popełniamy błąd, a kiedy robimy dobrą robotę.

Cromwell to niezły czołg, ale na tle stawki znacznie traci. Gra nim jest bardziej wymagająca, przeciwnicy znacznie twardsi, a sam czołg też prawie nie ma pancerza w starciu z działami na swoim i wyższym tierze. Sam czołg jest może i szybki, ale już przyśpieszenie nie jest takie rewelacyjne i nierzadko łatwo mu wpaść w kłopoty a trudno z nich się wycofać. Po wcześniejszej fascynacji, jego gwiazdka trochę mi zbladła i jest to po prostu dobry czołg, ale nie taki świetny.

T-34-85 bardzo lubiłem. Czołg mocno bandycki, typowy "flanker" i łowca okazji. Prawdę mówiąc wolałem go od Cromwella, ale i jego następca T-43 daje radę i jest fajnym czołgiem. Oba potrafią namieszać w stawce i wyjść z bitwy ze świetnymi wynikami.

Podoba mi się też M4 z V tieru. Z hubiczką to taki spokojny desperado. Jedzie i kosi, jedzie i kosi. Pancerz jak to med, słaby, haubiczka ładuje się wolno. Ale jednak wyniki jadą.

T-34 z V tieru początkowo był dla mnie toksycznym balastem, którego się pozbyłem jak najszybciej na korzyść następcy (czego nie żałowałem). Ale gdy odkupiłem go po raz drugi, by zrobić nową gałąź ruskich MT, stał się cud. Czołg nagle przypadł mi do gustu, okazał się świetnym MT, zaczął mi wykręcać świetne wyniki. Oczywiście nie jest to wina czy zaleta czołgu, tylko po prostu po wielu bitwach na różnych MT, nauczyłem się grać w stylu, jaki do niego pasował. A czołg się odwzajemnił.

Generalnie zależy to od stylu gry. Nie każdemu styl gry medem pasuje.
Nawet najlepszy, najszybszy nie da satysfakcji, jeżeli będziesz go prowadzić źle.

Z MT, tylko amerykański M7 kompletnie mi nie przypadł do gustu. Ani szybki, ani zwrotny, ani działka nie ma przydatnego, ani pancerz rewelacyjny. Przeszedłem, zapomniałem i nie kompletnie za nim nie tęsknię. Ale w końcu zaprowadził mnie do T71 to mu wybaczam. :)

Miło za to wspominam M3 Lee. Dziwny potworek, przypominający raczej TD-ka, ale o dziwo dawał radę. Niestety, z dwóch wolę T-28.

Nie grałem wyższymi tierami niemieckich MT to się nie wypowiem.
Natomiast Pzkpf V, początkowo myślałem że go nie lubię. Ale jakoś tak grało się nim i grało. Raz lepiej, raz gorzej, miałem go sprzedać, raz, potem drugi i trzeci, a mimo to nadal jest w garażu i nadal jest to jeden z moich moneymakerów, który okazuje się być nader skutecznym narzędziem tępienia stalowych karaluchów. Może nie jest wybitny, ale okazuje się świetnym fachowcem.

Właściwie to nie bardzo jest w co celować. Trzeba samemu dojść, jakie medy pasują nam w grze. Ostatnio namieszały w stawce wyższe tiery brytyjskich MT. Może warto spróbowac dojść do takiego Centuriona?
Co dziś wybrać na wizytę u sąsiadów: WZ-131, AMX 13 75, PZ 35T, Leopard, PzIII/IV, VK3601H, E-75, STUG III G, JgPanther II, Cromwell, Val AT, Alecto, Chaffe, T71, M4, M41, T29, Hellcat, T-127, LTTB, T-28, T-34, T-43, KV-85, KV-4, IS-3, ST-1,SU-85, Chi-He... ???
-> World of Warships - walcz na morzu!
flipor
Posty: 13
Rejestracja: 09 gru 2015, 16:53

Re: Jaki MT

Postautor: flipor » 23 gru 2015, 14:00

Ja tam jakoś tego nie rozumiem wszystkie są takie same szkoda gadać nie wiem czemu ludzie tego nie rozumieją !!
Madrian
Posty: 550
Rejestracja: 02 maja 2012, 19:05

Re: Jaki MT

Postautor: Madrian » 23 gru 2015, 18:29

Nie rozumiesz, to trudno. Nie każdemu Bozia w rozumie pobłogosławiła.

Zapamiętaj sobie jedno. KAŻDY czołg w WOT ma swój osobisty styl gry, do jakiego jest preferowany. I co więcej, styl ten potrafi się zmieniać w zakresie poziomu oponentów.
Czołgi inaczej przyśpieszają, skręcają, wolniej lub szybciej osiągają swoje pozycje, jednemu się uda, drugiemu nie. Mają odmienne uzbrojenie, wymagają innego sposobu celowania, mają przeróżną szybkostrzelność. Mają indywidualne modele pancerzy, co przekłada się na inny sposób ochrony przed ostrzałem przeciwników. Masz pancerz - kątujesz. Nie masz? Chowasz się za osłony lub uciekasz. Nie masz prędkości by się schować? Flankujesz, albo atakujesz z ukrycia.

Każdy czołg to inna konstrukcja.I to od gracza zależy czy ją pozna i się z nią dogada. Jeśli mu się to uda - czołg będzie dla niego świetny. Jeśli nie - Nie będzie wyników.
Pisanie, że każdy czołg jest taki sam, to wyraz skrajnej ignorancji. Jeszcze powiedz, że korzystasz z autocelowania...
Co dziś wybrać na wizytę u sąsiadów: WZ-131, AMX 13 75, PZ 35T, Leopard, PzIII/IV, VK3601H, E-75, STUG III G, JgPanther II, Cromwell, Val AT, Alecto, Chaffe, T71, M4, M41, T29, Hellcat, T-127, LTTB, T-28, T-34, T-43, KV-85, KV-4, IS-3, ST-1,SU-85, Chi-He... ???

Wróć do „Czołgi”