Czołg Premium do 1500G

Wasze ulubione czołgi w grze World of Tanks. Który czołg jest lepszy ? Jak nim grać ?
Awatar użytkownika
nick
Posty: 538
Rejestracja: 10 maja 2011, 14:43

Re: Czołg Premium do 1500G

Postautor: nick » 15 lut 2012, 17:17

Mam ten czołg od niedawna i przebyłem z nim ponad 60 bitew, myślę że mogę trochę już o nim powiedzieć.

Ogółem sylwetka czołgu przypomina radzieckiego T-34 - wieża z przodu, ścięty tył, pochyły pancerz. Tyle że, jak to u Niemców bywa, dość kanciasty. Najbliżej mu do VK3002DB, z którym zresztą miał ponoć konkurować w rzeczywistości i zdecydowanie jest jego odpowiednikiem na tierze V. Jeśli kiedykolwiek marzyłeś o 3002DB, tylko losowanym niżej i zarabiającym sporo kasy - to czytaj dalej albo od razu pędź do sklepu, bo to czołg właśnie dla ciebie :)

Dość tego zachwalania - czas przejść do rzeczowej oceny.
Jednym z najważniejszych cech każdego czołgu jest, jakżeby inaczej, pancerz.
I tutaj T-25 zdecydowanie jest nieprzeciętnym czołgiem średnim.
Nie dajcie się zwieść statystykom - może i ma z przodu ledwie 50mm, ale za to jakich 50mm! Porządny, pochyły kawał niemieckiej stali, dzięki któremu odbijamy sporo pocisków, nawet większych kalibrów. Rykoszety z przodu są nagminne, bok i tył też mnie nie raz zaskoczył - największym 'dokonaniem' mojego pancernego czecha było odbicie pocisku z KW-3... od tyłu :)
Z przodu mamy bardzo małą podłogę - niestety na górze jest równy 'pasek' weakspotów - wizjery i wieeelkie gniazdo kaemu. Ta powierzchnia zwykle bardzo szybko pokrywa się dziurami, podczas gdy reszta pancerza pozostaje niespenetrowana.

Jeśli jednak trafiamy naszym czołgiem na bitwy wysokich tierów, pancerz nam sporo nie pomoże... ale za to pomóc może nam spora ilość HP - aż 610, a więc najwięcej na tym tierze ze wszystkich medów! Teraz żaden IS ze 122 nie zdejmie nas na strzała, a Tiger będzie potrzebował co najmniej trzech aby wreszcie nas uziemić ;) a zanim to się stanie, pozostanie bez połowy HP...

...z powodu naszego świetnego działa :)
Działko to Skoda A18 - w rzeczywistości było czeskim działem z automatycznym ładownikiem, jak w czołgach francuskich, jednak w grze jest praktycznie kopią KwK40 L/48, znanym z PzIII/IV, PzIV i niemieckich niszczycieli - a więc mamy kawał dobrej lufy, nie ustępującej innym działom V tieru, ale jednocześnie nie będącej w żaden sposób nierówną w stosunku do darmowych odpowiedników.
O ile z przodu bez dobrego przycelowania w weakspot nie przebijemy większości czołgów powyżej tieru VI (oraz słynnego Hetzera - przestrzegam, może sporo nerwów zszarpać :D) to z boków i tyłu nie będziemy mieć problemu z żadnym wrogiem (może oprócz IX tierów, ale na nie trafiać tym czołgiem nie będziemy - chyba że zrobimy sobie jakiś idiotyczny pluton).

A do apetycznych boczków i tyłków cięższych kolegów bardzo łatwo się dostać dzięki świetnej prędkości maksymalnej - aż 60km/h czyni z niego najszybszego meda w swoim tierze. Niestety - zwrotność oraz prędkość obrotu wieży stoi na żałosnym poziomie, dlatego nie polecam nim walki na bliskie odległości, bo każdy nas dosięgnie szybką wieżą (chyba że pojedynkujemy się z KW :lol:), a każdy LT zrobi z nas sito. Zamiast tego powinniśmy zawsze jeździć z jakimś cięższym towarzyszem, który będzie mógł związać walką jakiegoś HT, a my w tym czasie zrobimy szybki wypad na flankę i podziurawimy mu bok z bezpiecznego dystansu.

Trzymanie się z innymi czołgami daje też inny profit, mianowicie mogą nam wykrywać wrogów, bo my, niestety, w tej puszce jesteśmy ślepi. Zasięg widoku to ledwo 360m, tak więc prędzej zostaniemy płonącym wrakiem niż zobaczymy TDka w krzakach.
Od razu przestrzegam - mimo niezłej prędkości, ten czołg NIE NADAJE się na scouta. Polowanie na artylerię? Owszem, ale na pewno nie scoutowanie dla niej.

No i ostatnia sprawa - dla wielu pewnie najważniejsza.

Zarobki.
Za przeciętną wygraną bez premki dostajemy 20-30k, za dobrą bitwę - 40-50k, za wybitną - nawet 60 (mój rekord to ponad 57k - niestety drużyna przegrała i wynik został naturalnie zaniżony).
Od tego odliczamy maksymalnie 2-2,5k za naprawę i maksymalnie 1k za amunicję.


Screeny:
[spoiler]Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek[/spoiler]

Dowód, że można wiele ugrać, nawet jeśli trafimy na bitwy z tierem VIII. ISU i VK zjechane z 50%, Pantera 70%.
[spoiler]Obrazek[/spoiler]

Ładny zarobek przy porażce
[spoiler]Obrazek[/spoiler]





Podsumowując: za 1500G dostajemy porządny czołg, na którym można polegać, którym możemy nieźle namieszać, a nawet zmienić bieg bitwy, który nie tylko nieźle zarabia, ale też daje kupę zabawy. Mimo wszystko nie mogę polecić go początkującym graczom. Tym czołgiem trzeba umieć jeździć, pokonać jego początkową mułowatość i wręcz od początku uczyć się skręcania, wycofywania, obracania itp itd, co dla niektórych może być dość frustrujące. Pancerz bez odpowiedniego skątowania i zakrycia wrażliwych miejsc też nie będzie dawał dobrych efektów, a działo będzie bezużyteczne w rękach niedoświadczonego gracza.
Jeśli jednak mamy już trochę obycia w grze - jak najbardziej polecam :)
Pozdrawiam i życzę sukcesów wszystkim dowódcom T-25.
Septimus33 pisze:IS to taki odpowiednik chama ze sztachetą który wali mocno, niecelnie i bez żadnej finezji szczęśliwy że w ogóle trafił. Tygrys może przykładowo kulruralnie zerwać tedekowi gąsienniczkę i wykończyć w białych rękawiczkach
-> World of Warships - walcz na morzu!
StrikerSS
Posty: 128
Rejestracja: 11 lut 2012, 6:10

Re: Czołg Premium do 1500G

Postautor: StrikerSS » 15 lut 2012, 17:25

A mi się Valentinem przyjemnie gra. Ta pierdziawka, jeśli jest dobrze zastosowana, to może zdziałać sporo. Możesz czasem jechać na pałę, bo i tak przy szczęśliwym losowaniu prawie nic nie rusza. A i te 15k na czysto za zwycięstwo bez premki jest czasem zbawienne.
Obrazek
Awatar użytkownika
PG44
Posty: 46
Rejestracja: 01 wrz 2011, 15:37

Re: Czołg Premium do 1500G

Postautor: PG44 » 18 lut 2012, 13:38

Valentine całkiem przyjemny czołg, kupiłem na odstresowanie :D
Losowania max w swoim tierze, działko niby kiepskie ale prawie ze wszystkim sobie radzi (najgorszy przeciwnik to AMX 40 i inny Valentine :P ), pancerz niezły sporo przyjmuje, najgorsza prędkość, bo zwrotność zadowalająca, zarobki też ujdą 8-)
Obrazek
Awatar użytkownika
Albor13
Posty: 105
Rejestracja: 28 wrz 2011, 17:05

Re: Czołg Premium do 1500G

Postautor: Albor13 » 02 mar 2012, 9:21

Przeczytałem tu parę niepochlebnych opinii o czołgu Valentine i chciałbym im w tym miejscu zadać kłam wychwalając jego zalety.

Kupiłem go sobie przy okazji Walentynek w specjalnej cenie 300 golda (nominalna cena kupna 1000 golda, sprzedaży 200k srebra)
Owszem, kupowałem nie dlatego, że chciałem go mieć, tylko po to, by go później odsprzedać za srebro, lecz.... ten czołg nadal jest w moim garażu i po rozegraniu na nim już 26 bitew CHCĘ GO NADAL MIEĆ.

Owszem jest to powolny muł - na bardzo stromych podjazdach zwalnia do 5 km/h, na płaskim równym terenie rozpędza się do 30 km/h
Owszem ma nienajlepszą armatkę - III-tierowy premium T-127 ma dokładnie taką samą.
Jednak żaden czołg do IV tieru nie ma takiego pancerza jak ten - kadłub 60mm z każdej strony i wieża 65mm z każdej strony oznacza, że w starciach bezpośrednich nie musimy za wiele kombinować z właściwym ustawieniem się względem wrogiego czołgu.
Niska sylwetka dodatkowo podwyższa jego defensywne.

Ale to co jest najważniejsze to fakt, że ten czołg nigdy nie walczy z czołgami wyższych tierów. Zawsze wrzucany jest do bitew w tierach I-IV, a tam po prostu rządzi.
Jadąc walentynką to ja decyduję o wyniku bitwy, gdyż moje dokonania decydują o tym jaki uszczerbek zostanie zadany siłom wroga. Nawet pancerniki B1 i B2 nie są straszne.
Pojazdy na które trzeba uważać to IV-tierowe medy, TD-ki (np. Hetzer) i arta. Lekkie czołgi wobec walentynki są bezsilne bo pancerz walentynki odbija 80% do 100% ich pocisków czyli niemal wszystko.

Gdy na nim ruszam w bój to dość często ginę gdyż czuję się tak pewnie, że walę w największy dym. Zdarza mi się wjeżdżać pomiędzy 3-4 wrogie czołgi i robić zadymę. Regularnie z każdej bitwy mam 2-4 fragów, a finansowo nie da się na tym czołgu stracić.
Świetny niskotierowy moneymaker.

Moje staty:
26 bitew = 18 wygranych (69%) + 2 remisy (8%) + 6 przegranych (23%)
w tym 13 bitew przetrwanych (50%) - tylko 13 głównie z uwagi na wysoki poziom pewności siebie i brawurę.

Problematyczna wydaje się walka z topowymi tankami tierów III-IV.
T-127 i AMXy trzeba zajeżdżać od tyłu by walić w tył kadłuba lub wręcz od tylca.
Przeciwko HT B1, HT B2 czy M3 Lee trzeba szukać weakspotów
Z Hetzerem kontaktu face to face należy unikać. Nie szarżujemy na Hetzera, który na nas czatuje. Bokiem go nie objedziemy bo jest za szybki, pozostaje więc wycofać się i czekać na wsparcie z boków, albo próbować zdejmować mu gąski.
Marder II czy T-28 mogą nas skaleczyć, ale same szybko ulegają naszym pociskom.

Valentine to czołg dużo lepszy od T-127 i mimo że jest to czołg lekki trudno w tierach III-IV znaleźć mu równorzędnego rywala.
Jest to jedyny czołg premium jaki kupiłem i cieszę się że udało mi się wtedy skorzystać ze zniżki walentynkowej.
Jeśli ktoś sobie na nim nie radzi to dlatego że jest guła albo oszczędził na załodze i/lub na wyposażeniu.
Ja polecam Valentine!
GARAŻ: M103, T34, Ferdinand, Tiger II, VK4502A, M26 Pershing, M40/M43, AMX 13 90, KW-3, GW Panther, KW-1.
DO ZAKUPU: T110E5, KW-1S
Some_Body
Posty: 463
Rejestracja: 19 lip 2011, 14:04

Re: Czołg Premium do 1500G

Postautor: Some_Body » 02 mar 2012, 10:49

Świetny niskotierowy moneymaker.

Co do zalet czy słabości samego czołgu wypowiadać się nie będę, bo ani nim nie jeździłem ani też nie zapamiętałem go jako przeciwnika.
Natomiast stwierdzenie "niskotierowy moneymaker" dla mnie jest zestawieniem dwóch sprzeczności. Albo to jest niski tier albo moneymaker. Zarobki na tych poziomach są śmiesznie niskie nawet w przypadku genialnych bitew.

Takim "moneymakerem" uzbieranie 6kk na jakiś czołg 10 tieru zajęłoby dużo dłużej niż "zwykłym" tierem 5~6.
pojazdy w garażu: T34 / M48A1 Patton / JagdPz E100 / StuG III / KV-1S / T57 / Waffentrager auf Pz. IV / T54

rozwinięte / sprzedane X-tki: Object 268 / T110E5 / T110E4 / E100
sonsiad
Posty: 9
Rejestracja: 16 lut 2012, 13:01

Re: Czołg Premium do 1500G

Postautor: sonsiad » 02 mar 2012, 13:34

za golda z gazety zakupiłem T-25
nick świetnie go opisał , więc nie będę go powtarzał.
dodałbym od siebie kwestie losowań - jeżeli o to chodzi to niestety zdarzają się losowania na VIII trier - a więc potyczki z IS-3 i KT... przy takim losowaniu też można coś ugrać , jednak trzeba się bardziej namęczyć w poszukiwaniu przeciwnika podobnego do nas poziomem.
Co do pozostałych bitew to w moim przypadku w ok 50% były to potyczki gdzie na czele stawki stał KW - i w takich bitwach gra się miodnie :). osobiście za bardzo gnam do przodu i często przez to ginę, ale bardzie ogarnięci gracze na pewno lepiej sobie poradzą ;)
nie znam innych premium tanków za 1500 golda na podobnym poziomie co t-25 więc porównań nie będzie , jednak uważam że wywalenie kasy na poczciwą skodzinkę nie jest złym pomysłem.
tarkiniasty
Posty: 1
Rejestracja: 17 mar 2012, 17:00

Re: Czołg Premium do 1500G

Postautor: tarkiniasty » 17 mar 2012, 17:03

Czy kupując czołg premium dostaje się free miejsce w garażu, czy też je trzeba osobno dokupić?

Pzdr...
Awatar użytkownika
LEON11
Posty: 61
Rejestracja: 15 cze 2011, 15:49

Re: Czołg Premium do 1500G

Postautor: LEON11 » 17 mar 2012, 19:42

Nie, nie dostajesz miejsca musisz sobie je dokupić.
Garaż: IS-7, IS-4, IS-8, IS-3, Type 59, , GW Tiger , KT , AMX 13 75 i inne...
czekają na kase: , Hellcat,
US serwer
Awatar użytkownika
Atreyu
Posty: 643
Rejestracja: 25 sty 2011, 15:17

Re: Czołg Premium do 1500G

Postautor: Atreyu » 04 kwie 2012, 15:34

sonsiad pisze:za golda z gazety zakupiłem T-25

Po zmianach w ekonomii, PZIV zarabia trochę gorzej. Zarobki T-25 się nie zmieniły.
Czołg zarabia wyraźnie lepiej, od wszystkich tierowych niemieckich odpowiedników, a jeśli ktoś krzyczy inaczej, to znaczy że na dzień dzisiejszy nie gra tym czołgiem. ;)
sonsiad pisze:nie znam innych premium tanków za 1500 golda na podobnym poziomie co t-25 więc porównań

A ja zalecam zaczekania na event, gdzie kupimy go za 50% ceny. Od czasu gdy go kupiłem, widywałem go taniej, a w tym miesiącu będzie przynajmniej kilka specjali. Stawiam piwo że w którymś kupimy T-25 taniej. ;)
ObrazekScout - [SPT] TOP2000/EU Serwer
Medale zwiadowcy - 267 // Kamikaze - 85.
Asy: E75, VK28, VK16, PZIV, JPZIV, T-25, VK30P, GWP, D.MAX.


W związku z błędnymi decyzjami moderatorów i "standardami" panującymi tutaj przeniosłem się na Oficjalne Forum Gry.
sonsiad
Posty: 9
Rejestracja: 16 lut 2012, 13:01

Re: Czołg Premium do 1500G

Postautor: sonsiad » 08 kwie 2012, 15:16

zapewne to kwestia mojego szczęścia , ale na ostatnie 10 bitew około 7 było takich że t-25 stawał w szranki z VIII trierowcami i ogólnie byłem dostarczycielem fraga, zaczynam się cieszyć kiedy na szczycie listy jest IS albo inny VII trierowiec...
po obniżeniu losowań dla churchilla (- max VI trier) chyba bym w niego poszedł, może działo nie powala ilością obrażeń ale jego szybkostrzelność nadrabia to z nawiązką.
no i poczekałbym na jakiś event można przyoszczędzić trochę golda.
nie jest też tak że odradzam zakup skody - 1 z ostatnich 10 bitew to taka gdzie na szczycie był KW i zakończyłem ją z 8 fragami i ok 35 tyś sreberka ( bez premki) :)

Wróć do „Czołgi”